The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Cytat: StaryM w 02 Sierpień 2018, 17:20:16
O kurczę, gdzie jest to centrum wszechświata?

Warszawa, ul. Chłodna ;)
Nie znam się, to się wypowiem.

Ja już wszystko dopiąłem na ostatni guzik. Gdańsk też. Ponoć i sinice odpuściły sobie... Tak więc urlop.

Cytat: Darion w 04 Sierpień 2018, 11:54:46
Ja już wszystko dopiąłem na ostatni guzik. Gdańsk też. Ponoć i sinice odpuściły sobie
Fejk news, sinice wciąż tu są, jest ich dużo mniej i ogólnie już "można" się kąpać, ale jak ma się pecha to dalej dziabną :/
.

Cytat: Bukula w 09 Sierpień 2018, 16:40:02Fejk news, sinice wciąż tu są, jest ich dużo mniej i ogólnie już "można" się kąpać, ale jak ma się pecha to dalej dziabną :/
Sinice to organizmy roślinne, nie dziabają, wydzielają toksyny.

PS. W związku z tym, że ostatnio usunięto kilka kont fejkowych z jednego adresu, a są istotne podejrzenia, że kolejne konta zakładane w ostatnim czasie są kontami reklamowymi, dział Hyde Park będzie miał zmienione zezwolenia. Trzeba się beðzie najpierw wykazać normalnymi postami na tematy  audio, by tutaj o pierdołach dyskutować.
A man can never have enough turntables.

Cytat: StaryM w 02 Sierpień 2018, 17:20:16
O kurczę, gdzie jest to centrum wszechświata?


Co Wy tam wiecie :)
Centrum wszechświata , przynajmniej dla niektórych  powstaje   w Odense. Hale serwerów już stoją , w jednej z nich siedzą już inżynierowie i technicy  IT , druga czeka na montaż zespołów klimatyzacji i wentylacji. Kolejny przewidywany deadline uruchomienia w lutym :)
https://web.facebook.com/odenseconstructionopportunities/
Pozdro z dataCentrum Wszechświata wg. Cukierberga ...

#55 13 Sierpień 2018, 08:55:52 Ostatnia edycja: 13 Sierpień 2018, 09:07:26 by piramidon
Z powodu decyzji życiowych- że przestaję pracować na etacie- urlop mam cały czas. Od kilku lat nie ruszam się z domu w lipcu i sierpniu (z paroma wyjątkami np.koncerty na festiwalach organowych,pomoc dzieciom w prowadzeniu interesów). Nawet nad Bałtyk, do własnego domu w Międzywodziu. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: w lecie nie lubię rozstawać się z basenem przy domu i ogrodem.Przy  +35st dobrze zaizolowany dom zapewnia +24st bez klimy. Gospodarzę. Teraz wymieniam własnoręcznie wkład kominkowy i rury kominowe.
Aha! wśród wyjątków jest zarządzanie-doglądanie apartamentów dziecka w Pogorzelicy. Wtedy zaprosiliśmy starych znajomych do drugiego pokoju w naszym apartamencie i wspólnie biesiadowaliśmy i popływaliśmy w morzu.To był urlop na urlopie.

I po wszystkim...

To znaczy po urlopie.
Nie udało mi się zaliczyć tego wszystkiego co sobie zaplanowałem. Pokonała mnie... letnia aura.
Wychodzi człowiek rano z pokoju na zewnątrz i od razu dostaje po głowie. Czterdziestoma stopniami w cieniu!

To już nie dla mnie.

Gdy wracałem z wypadów to byłem taki słaby, że tylko spanie było mi w głowie. A tu dopiero godzina 16.00 - no to jeszcze buch nad morze, na przedwieczorną kąpiel. Jedyne miejsce, gdzie można było odetchnąć... Jako tako.
Bo wszędzie luda ze sześć tysięcy na metr kwadratowy.
I jeszcze ta informacja w mediach powtarzana co rusz. Że Zakopane na drugim miejscu w Polsce w rankingu najbardziej zatłoczonych miejsc turystycznych w sezonie wakacyjnym. A moje Władysławowo na pierwszym.

A ja wybrałem je ze względu na dogodny dojazd w te wszystkie punkty, które sobie wyznaczyłem w ten urlop...

Zapomnijcie o codziennym dogodnym dojeździe. Na drogach tłok jak w Rzymie. W lecie Władysławowo nadaje się wyłącznie do stacjonarnego spędzania wolnego czasu. Albo... Męcz się, człowieku.
To się i porządnie wymęczyłem.

Ale jak to lubię rodzince powtarzać - odpoczniecie w domu :)

Ciekawy pomysł na pomnik. (my, Polacy, mamy zamiłowanie do pomników :)  )
Odwzorowanie 14 szczytów ośmiotysięczników w hołdzie Polakom, którzy je zdobyli. Są względem siebie  proporcjonalne co do wysokości. Piękny, różowy piaskowiec pochodzi ze Szwecji.
Przy pomniku tablice z nazwiskami naszych zdobywców-himalaistów. Tabliczek będzie przybywać jak będą przybywać kolejni śmiałkowie. Super sprawa.

Pomnik stoi w środkowej części Alei Gwiazd Sportu. Jest tam też gwiazda mojego ulubionego piłkarza...

Moja żona skarżyła się codziennie (a raczej: co rano) na mewy, które wcześnie zaczynały obśmiewać wszystko wokół...

Najgorsze to te dwie.
Nie dziwne, że ta pierwsza nawet tak się nazywa: mewa śmieszka. Tych tu było najwięcej. Druga, srebrzysta - ale też gardełko odpowiednie...
Chyba obie gdzieś tu mieszkały w pobliżu.


Chociaż Władysławowo to raczej mała miejscowość (prócz sezonu letniego), to jednak posiada prężnie działający port i rozwiniętą infrastrukturę związaną z połowem ryb.
Ma też przygotowane i specjalnie przeznaczone dla żeglarzy jedno ze swoich nabrzeży. Widziałem jachty z różnych krajów.
To musi być fajna sprawa mieszkać i pływać sobie na takiej żaglówce... I w zasadzie po co tradycyjne mieszkanie...
Tylko, że średniej wielkości jacht (oczywiście nowy) to wydatek blisko pół miliona złotówek. I jak na moje standardy (wyobrażenia raczej) to był o wiele za mały żebym mógł się czuć na nim bezpiecznie na morzu :)
I te pół bańki za takie małe coś...

Wybrałem więc wariant dla ubogich - godzinny rejs statkiem po Bałtyku.
Niesamowite przeżycie.
Bo był mocny wiatr i duża fala. Czasem pokład uciekał spod nóg i człowiekowi robiło się... No, wiecie...