AudioCafe

Podyskutujmy => Hyde Park => Wątek zaczęty przez: Darion w 11 Lipiec 2017, 10:02:24

Tytuł: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 11 Lipiec 2017, 10:02:24
To gdzie się wybieracie w te lato na urlop, jakie plany?
Dlaczego akurat tam? Jest tam coś ciekawego do zobaczenia/doświadczenia?
(to dla tych, którzy akurat będą w okolicy)

:)

Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 12 Lipiec 2017, 08:01:32
Sami pracusie?   :o
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 12 Lipiec 2017, 09:43:22
Wybieram się na parę dni do Szczecina. Są tam jakieś sklepy z winylami? ;)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Mack w 12 Lipiec 2017, 14:25:49
Urlop we wrześniu. Ale mi pasuje. Pojadę w Bieszczady w takie zadupie gdzie nie ma żadnych sklepów ...   8)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 13 Lipiec 2017, 08:24:28
Cytat: StaryM w 12 Lipiec 2017, 09:43:22Wybieram się na parę dni do Szczecina. Są tam jakieś sklepy z winylami?
Ze Szczecina wypływają promy do Skandynawii. Jak pogoda dopisze a sklepów się jednak nie znajdzie.
Fiordy, łódeczką na dorsza (nie łososia), miejscowe piwo z jagód w lokalnym barze, serdeczne rozmowy z miejscowymi rybakami, których i tak się nie rozumie...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 13 Lipiec 2017, 08:28:19
Cytat: Mack w 12 Lipiec 2017, 14:25:49Urlop we wrześniu. Ale mi pasuje. Pojadę w Bieszczady w takie zadupie gdzie nie ma żadnych sklepów ... 
Czyli po sezonie? Bez tego całego gwaru produkowanego przez masy wakacjujących uczniów jak mrówków, turystów tudzież i innych zorganizowanych spędów... I brak sklepów. Czyli stawiasz na miejscowych brodatych i minimum 70%. Konkret wyjazd.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 13 Lipiec 2017, 08:40:41
A ja za tydzień udaję się do Szczawnicy. Po ubiegłorocznym zadeptywaniu Tatr rodzinka mi się zbuntowała. Mieli rację. Ponad 20 parę kilosów za jedną trasą to trochę nie teges; nie każdy lubi. Nie chcieli nawet co drugi dzień :)
To w tym roku bardziej lajtowo. W stylu Pana Samochodzika. To znaczy na każdy (już zaplanowany) dzień ruszamy gdzieś samochodem, parking... I cały dzień "zaliczania". 
Muzea, rynki, stare kościoły. Tamte tereny potrafią dostarczyć naprawdę ekstra wrażeń.
Oby tylko ludzie nie zasłaniali (taa, w sezonie :)   ).
Chcę po raz kolejny odwiedzić zamek w Niedzicy i popytać miejscowych czy pamiętają jeszcze Henryka Gołębiewskiego i jego kolegów; zaliczyć z synem spływ Dunajcem i zgadywać "po lewoj, czy po prawoj". Chodzi o to, po której stronie rzeki zza zakrętu wynurzy się dana góreczka. Flisak się wściekał, bo zawsze darliśmy się "a polewoj, polewoj a nie gadaj".
Odwiedzę jeszcze kilka innych zameczków, wąwozów, wodospadów, miast i miasteczek, muzeów regionalnych... Przede wszystkim historia. Jak ta w Dukli.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 13 Lipiec 2017, 09:59:26
Cytat: Darion w 13 Lipiec 2017, 08:24:28Ze Szczecina wypływają promy do Skandynawii. Jak pogoda dopisze a sklepów się jednak nie znajdzie.
Fiordy, łódeczką na dorsza (nie łososia), miejscowe piwo z jagód w lokalnym barze, serdeczne rozmowy z miejscowymi rybakami, których i tak się nie rozumie...
Pomiędzy Szczecinem a promami jest 70km (w linii prostej). Miejscowi gadają po angielsku, a piwo jest standardowe Faxa albo Carlsberg. ;)
Poza tym ceny promów w sezonie są zabójcze. Poczekam na ten, co to właśnie Morawiecki stępkę położył. ;)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 13 Lipiec 2017, 17:25:44
Ze Szczecina nie wypływają promy? To co to za mieścina?! To nie ma co liczyć pewnie i na sklep z winylami... Co tam robić???
:-[
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 13 Lipiec 2017, 23:12:46
Cytat: Darion w 13 Lipiec 2017, 17:25:44To nie ma co liczyć pewnie i na sklep z winylami...
Dlatego pytałem, bo liczyłem, że może ktoś jest ze Szczecina. ;)
Ale może i tak być, że najbliższa będzie Kopenhaga i sklep Accord. ;)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: WOY w 16 Lipiec 2017, 21:03:04
Właśnie wróciłem :(
A odbyło się to tak. Zaliczyłem piękną miejscowość Miastko w której mieszka mój nieoceniony szwagier. A tam zbieranie grzybów, jagód, wycieczki rowerowe po okolicznych jeziorach, woda taka czysta że niektórzy mają w kranie większą breję :)
Najgorsze jednak były te cholerne kleszcze, codziennie każdy zaliczał 2-3, ohyda.
Potem było nasze morze, Koszalin, Dąbki, Darłowo, pycha gdyby nie ten tłok.
A wisienką na torcie był spływ kajakowy po Brdzie 8)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 18 Lipiec 2017, 06:05:51
Dynamicznie. To w takim razie kiedy czas na wypoczynek?  :)
(I co teraz po tych wszystkich kleszczach?)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: WOY w 18 Lipiec 2017, 11:12:00
Cytat: Darion w 18 Lipiec 2017, 06:05:51
(I co teraz po tych wszystkich kleszczach?)
Na razie żyję.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 18 Lipiec 2017, 14:24:08
Niektórzy sugerują w takim przypadku udanie się do lekarza po antybiotyk. Nawet jak nie pojawi się charakterystyczny rumień. Tak na wszelki wypadek.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 18 Lipiec 2017, 17:47:15
@WOY

I tutaj Darion ma racje, profilaktycznie bym się udał do lekarza po jakiś antybiotyk.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: WOY w 18 Lipiec 2017, 19:14:55
Oczywiście w pełni się z Wami zgadzam że profilaktycznie powinno się reagować.
Ale kleszcz siedział zbyt krótko i był natychmiast usunięty. Po odkażeniu skóry następnego dnia nie było nawet zaczerwienienia w miejscu ukąszenia.
Trzeba jednak przyznać że jest to "loteria". Przedyskutuję to jeszcze z małżonką.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 18 Lipiec 2017, 21:19:39
Spoko, nie daj się zakleszczyć. ;)
Ja byłem w Szczecinie, tak myślałem czy tam nie zostać, bo w razie czego to do granicy bliżej. ;)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 07 Sierpień 2017, 22:12:28
Urlop, urlop i po. I jak się tak zastanowić to całe życie tak szybko mija...

W drodze do Zakopanego turyści mijają pewną miejscowość. Chabówkę. Tuż przy drodze, nawet nie trzeba odbijać specjalnie kilka kilometrów w bok, widać to z trasy.
Mieści się tam skansen kolejnictwa. Parowozy, lokomotywy, wagony, inne dziwa...
Te inne dziwa to między innymi maszyny (lokomotywy?), które służyły do przecierania zasypanego śniegiem torowiska. Jedne proste, taka forma pługa - inne bardziej zmyśle. Jak ten poniżej. Z obrotowym... odśnieżaczem, czy cuś :)
Mało ludzi tam wpada. Widać, że miejsce to dysponuje (pewnie i przez to) małym budżetem. Widać zaniedbanie. Ale może się to zmienić. Jeśli tylko odkryjemy te miejsca na nowo. Chętnie przejechałbym się takim buchającym parą bykie... to znaczy parowozem :)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 07 Sierpień 2017, 22:19:45
W Szczawnicy miałem przecudny widoczek z pensjonatu położonego na skarpie. W dole Dunajec (no, droga też), na Dunajcu Kotuńka z rzeźbą górala. Przy wyższych poziomach wody staje się wysepką.
Do centrum wprawdzie 2,3 km, ale w końcu wakacje, spacerkiem...
Można bardzo elegancką promenadą wzdłuż Grajcarka, rzeki wpadającej do Dunajca.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 07 Sierpień 2017, 22:29:02
Wiele osób zatrzymuje się w Krościenku nad Dunajcem. Można tam znaleźć tańsze noclegi. Lecz ja traktowałbym to raczej jako noclegownię i bazę wypadową. Na miejscu nie ma co specjalnie zwiedzać, gdzie spacerować w spokoju... Szczawnica wypada tu mega lepiej. Jeśli czujemy się zmęczeni, nie chce nam się specjalnie ruszać, to tu na miejscu też odpoczniemy ciesząc oczy ładnymi widokami. Wiele miejsc, domów zostało pięknie odnowionych - jak ta pijalnia wód i inne budynki przy placu Dietla. Sam placyk bardzo klimatyczny, polecam...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 07 Sierpień 2017, 22:31:49
Kilka kroków i lądujemy w tutejszym Muzeum Uzdrowiska. Poświęcone jest samej miejscowości i osobom z nią związanymi - właścicieli, znanych kuracjuszy... (mają tam nawet jednego oryginalnego Kossaka) I wiele innych eksponatów też :)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 07 Sierpień 2017, 22:33:07
Dwa, trzy rzuty beretem i możemy pospacerować do niewielkiego ale bardzo urokliwego wodospadu Zaskalnik:
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 07 Sierpień 2017, 22:41:16
Tu już warto sobie podjechać rowerem bądź busem i więcej czasu spędzić na miejscu. Wąwóz Homole. Mówili mi, że jest bardzo urokliwy i rzeczywiście tak było. Na końcu można jeszcze podeptać z 600 metrów do szałasu "Bukowinki" na papu...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 07 Sierpień 2017, 22:43:23
Palenica. Ze Szczawnicy kolejką po przepiękny widok na okolicę i Tatry...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 07 Sierpień 2017, 22:45:55
Największą atrakcją tego miejsca są jednak Pieniny i spływ Dunajcem. Warto chociaż raz w życiu. W tym sezonie woda niska, rzeka leniwa - nie było strachu :)
Chociaż momentami zakrętasy takie, że ryby wylatywały na brzeg...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 07 Sierpień 2017, 22:49:01
Ale te widoki...
Nigdy nie płynąłem kolorową jesienią. A to jeszcze większe doznania zmysłowe, jak zapewniali mnie flisacy...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 07 Sierpień 2017, 22:51:31
Kto się boi wody może wskoczyć na rowerowe siodełko i popedałować drogą wzdłuż Dunajca do Czerwonego Klasztoru (Słowacja). Tylko jakieś 10 kilometrów w jedną stronę.
Też cudownie, też marzy mi się powtórzyć to jesienią...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 07 Sierpień 2017, 22:58:06
Czerwony Klasztor.
Swego czasu tereny te długo były związane z Polską.
Też mocno zaniedbany chociaż turystów tam bez liku. Wokół knajpki a tuż po sąsiedzku przystań skąd wyruszają słowaccy flisacy z turystami. Ciężko zrobić zdjęcie, bo piwne parasole zasłaniają. Na szczęście z boku, od strony ruchliwej nawet szosy...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 08 Sierpień 2017, 06:44:51
Będąc tutaj nie sposób nie zaliczyć przepięknego zamku w Niedzicy. Nadal straszy tu duch Brunhildy a starsi nastolatkowie pamiętają ekipę filmową i Henryka Gołębiewskiego. Mnóstwo pomieszczeń i zakamarków do których można wejść. Wspaniały taras widokowy. W budynku obok (w cenie biletu) powozownia.
Tuż obok zapora i jezioro Czorsztyńskie. Jest nawet plaża i miejsce do kąpieli. Są rejsy stateczkiem do sąsiedniego Czorsztyna i możliwość samodzielnego popływania kajakiem. W pobliżu bacówka, gdzie kupi się oscypki dopiero co uwędzone. Przy nich te z zakopiańskich Krupówek to co najmniej dziadkowie...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 08 Sierpień 2017, 06:47:27
Wspomniany zamek w Czorsztynie prezentuje się jak te ze Szkocji. Dawny zamek rycerzy rozbójników, potem podarowany za zasługi Zawiszy Czarnemu. Jest gdzie pochodzić, można tam spędzić trochę czasu. I wspaniałe otoczenie zapewniające ekstra widoczki z zamkowych murów...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 08 Sierpień 2017, 06:55:50
W miejscowości Wola Krogulecka (nie jedźcie według nawigacji z Rytra!) platforma widokowa na Beskid Sądecki i dolinę Popradu. Jest tu zadaszone miejsce do posiedzenia, grill i wc. I mało zwiedzających.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 08 Sierpień 2017, 07:00:03
I wspomniane Rytro. Małe malownicze miasteczko do którego zawitałem z chęci odwiedzenia położonego na wzgórzu średniowiecznego zamku. Jest w trakcie restauracji ruin. Za jakiś czas będzie to już w pełni urokliwe miejsce. 
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 08 Sierpień 2017, 22:13:52
Zamek (ruiny) w Nowym Sączu.
Prawie już udało mu się przetrwać II wojnę w większym skupieniu, ale...

Zauważyłem, że ten region naszego kraju jest mocno zaśmiecony. Ponad normę. (To samo tyczy i  "mojej" Szczawnicy.) Rozumiem, że turystów tu bez liku. Ale służby miejskie powinny o to zadbać. Częściej sprzątać daną miejscowość jak też opróżniać kosze, których pod zwałami śmieci już nie widać. Wystarczy jakiś cień, murek, pod mostkami... Śmietnisko. Zgroza. Albo karać przybyszy konsekwentnie mandatami przyłapanych na śmieceniu. Nie możemy nachwalić się zagranicy jak tam pięknie a powinniśmy zabrać się za siebie. Nic nie bierze się z niczego.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 08 Sierpień 2017, 22:16:03
Przed zamkiem urokliwy blaszany rycerzyk, którego przezwałem...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 08 Sierpień 2017, 22:21:25
Dukla.
Ładne małe miasteczko z dużą historią. Odwiedziłem z kilku powodów. Jednym z nich było Muzeum Historyczne. W większości poświęcone bitwie o przełęcz podczas II wojny. Walki trwały miesiąc i pochłonęły wiele ofiar. W muzeum duży dział na jednym piętrze poświęcono na militaria. Jest trochę wyposażenia pałacowego z epoki, jest też miejsce dla współczesnych artystów malarzy. Na placu przed pałacem broń i pojazdy wojskowe z ostatniej wojny...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 08 Sierpień 2017, 22:23:28
Rynek z renesansowym ratuszem i pozostałości po działalności okolicznych artystów rzeźbiarzy podczas tegorocznego pleneru.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 08 Sierpień 2017, 22:30:11
I jeszcze kościół św. Marii Magdaleny. Bardzo ważny powód mojego tu pojawienia się. Niesamowite wnętrza. Cudo!
Pochodzi z XVIII wieku. Powstał dzięki fundacji Jerzego Wandalina Mniszcha, marszałka nadwornego koronnego i jego żony Marii Amalii z Brűhlów. Niesamowite wrażenie robi znajdujący się wewnątrz kościoła nagrobek fundatorki. Biały i czarny marmur. W przedsionku warto zwrócić uwagę na grobowiec Franciszka Stadnickiego, także dłuta Jana Obrockiego.
Zdjęcie oddaje góra 10% wrażeń z tego co mnie tam spotkało.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 08 Sierpień 2017, 22:34:03
Wakacje udane, bo udało odwiedzić się wszystkie miejsca z zaplanowanych. (A było ich sporo więcej niż powyżej.) Mogę ten region polecić każdemu miłośnikowi historii, zabytków czy też walorów krajobrazowych.
ITBBNT.
:)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: WOY w 08 Sierpień 2017, 22:44:25
Bardzo ładne i efektowne zdjęcia. Pięknie udokumentowany urlop oraz mądre wnioski i porady.
Życzę Ci abyś mógł kiedyś poświęcić więcej czasu na taki aktywny wypoczynek.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 13 Sierpień 2017, 20:18:41
Krasnal na starówce we Wrocławiu.  Pełno ich. ;)
Wreszcie też trochę ruszyłem d*** i wybrałem się nieco na Południe. Wczoraj Poznań, dziś Wrocław, zaliczyłem też koniec świata, więc nie wiem czy powinienem gdzieś jeszcze jechać...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 14 Sierpień 2017, 12:34:10
Fajny.
Ciekawe ilu już zaliczyło orła :)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 15 Sierpień 2017, 22:04:47
Naprawdę byłem na końcu świata. ;)
I właśnie wróciłem do domu.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 12 Lipiec 2018, 12:18:04
Uwierzycie, że minął już roczek?!

Za trzy tygodnie znowu wyruszam na urlop. Też po Polsce. Bo u nas także jest wiele ciekawych miejsc do odwiedzenia i zobaczenia. Zwłaszcza, kiedy towarzyszy im historia...

W tym roku nad Bałtyk. Więcej zwiedzania okolicy a mniej leżenia na plaży. Tak naprawdę to w ogóle nie lubię leżeć "i nic nie robić". Już planuje kolejne dni - co, gdzie, kiedy...

A jakie są Wasze plany wakacyjne?
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 13 Lipiec 2018, 10:39:12
Znaleźć trochę czasu, by podłubać i skończyć gramofon, wyprawić córce weselicho, a potem pojechać odpocząć na Kaszuby, zaliczyć spływ kajakowy, itede, itepe...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 01 Sierpień 2018, 12:35:09
W tym roku planuję udać się w końcu (zawsze było jakoś nie po drodze) do Gdańska. Polecacie zobaczyć coś ekstra poza schematami turystycznymi?
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 01 Sierpień 2018, 19:24:52
Jarmark Dominikański, na nim trochę płyt winylowych kupisz, raczej drogo. Nieopodal Gdańska Stutthof - obóz koncentracyjny - muzeum. W Gdańsku - Muzeum 2 Wojny Światowej, Muzeum Solidarności, Muzeum Morskie. W Gdyni oceanarium, no i muzeum ORP Błyskawica.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 01 Sierpień 2018, 23:04:06
Cytat: StaryM w 01 Sierpień 2018, 19:24:52
Nieopodal Gdańska Stutthof - obóz koncentracyjny - muzeum.

Byłem, bardzo przygnębiające miejsce, nie dla każdego. Widziałem jak kilka osób nie wytrzymało ciśnienia i wychodziło.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 01 Sierpień 2018, 23:10:37
StaryM był na końcu świata, a ja byłem w centrum wszechświata ;)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 02 Sierpień 2018, 17:20:16
O kurczę, gdzie jest to centrum wszechświata?
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 02 Sierpień 2018, 21:30:18
Część z powyższych planów się ziściła- Gramofon gotowy :-)
Teraz, w sobotę- wesele córki, niedługo wypoczynek.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 02 Sierpień 2018, 23:22:30
Cytat: StaryM w 02 Sierpień 2018, 17:20:16
O kurczę, gdzie jest to centrum wszechświata?

Warszawa, ul. Chłodna ;)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 04 Sierpień 2018, 11:54:46
Ja już wszystko dopiąłem na ostatni guzik. Gdańsk też. Ponoć i sinice odpuściły sobie... Tak więc urlop.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Bukula w 09 Sierpień 2018, 16:40:02
Cytat: Darion w 04 Sierpień 2018, 11:54:46
Ja już wszystko dopiąłem na ostatni guzik. Gdańsk też. Ponoć i sinice odpuściły sobie
Fejk news, sinice wciąż tu są, jest ich dużo mniej i ogólnie już "można" się kąpać, ale jak ma się pecha to dalej dziabną :/
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 09 Sierpień 2018, 18:35:28
Cytat: Bukula w 09 Sierpień 2018, 16:40:02Fejk news, sinice wciąż tu są, jest ich dużo mniej i ogólnie już "można" się kąpać, ale jak ma się pecha to dalej dziabną :/
Sinice to organizmy roślinne, nie dziabają, wydzielają toksyny.

PS. W związku z tym, że ostatnio usunięto kilka kont fejkowych z jednego adresu, a są istotne podejrzenia, że kolejne konta zakładane w ostatnim czasie są kontami reklamowymi, dział Hyde Park będzie miał zmienione zezwolenia. Trzeba się beðzie najpierw wykazać normalnymi postami na tematy  audio, by tutaj o pierdołach dyskutować.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Mack w 12 Sierpień 2018, 09:34:32
Cytat: StaryM w 02 Sierpień 2018, 17:20:16
O kurczę, gdzie jest to centrum wszechświata?


Co Wy tam wiecie :)
Centrum wszechświata , przynajmniej dla niektórych  powstaje   w Odense. Hale serwerów już stoją , w jednej z nich siedzą już inżynierowie i technicy  IT , druga czeka na montaż zespołów klimatyzacji i wentylacji. Kolejny przewidywany deadline uruchomienia w lutym :)
https://web.facebook.com/odenseconstructionopportunities/
Pozdro z dataCentrum Wszechświata wg. Cukierberga ...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: piramidon w 13 Sierpień 2018, 08:55:52
Z powodu decyzji życiowych- że przestaję pracować na etacie- urlop mam cały czas. Od kilku lat nie ruszam się z domu w lipcu i sierpniu (z paroma wyjątkami np.koncerty na festiwalach organowych,pomoc dzieciom w prowadzeniu interesów). Nawet nad Bałtyk, do własnego domu w Międzywodziu. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: w lecie nie lubię rozstawać się z basenem przy domu i ogrodem.Przy  +35st dobrze zaizolowany dom zapewnia +24st bez klimy. Gospodarzę. Teraz wymieniam własnoręcznie wkład kominkowy i rury kominowe.
Aha! wśród wyjątków jest zarządzanie-doglądanie apartamentów dziecka w Pogorzelicy. Wtedy zaprosiliśmy starych znajomych do drugiego pokoju w naszym apartamencie i wspólnie biesiadowaliśmy i popływaliśmy w morzu.To był urlop na urlopie.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 12:00:53
I po wszystkim...

To znaczy po urlopie.
Nie udało mi się zaliczyć tego wszystkiego co sobie zaplanowałem. Pokonała mnie... letnia aura.
Wychodzi człowiek rano z pokoju na zewnątrz i od razu dostaje po głowie. Czterdziestoma stopniami w cieniu!

To już nie dla mnie.

Gdy wracałem z wypadów to byłem taki słaby, że tylko spanie było mi w głowie. A tu dopiero godzina 16.00 - no to jeszcze buch nad morze, na przedwieczorną kąpiel. Jedyne miejsce, gdzie można było odetchnąć... Jako tako.
Bo wszędzie luda ze sześć tysięcy na metr kwadratowy.
I jeszcze ta informacja w mediach powtarzana co rusz. Że Zakopane na drugim miejscu w Polsce w rankingu najbardziej zatłoczonych miejsc turystycznych w sezonie wakacyjnym. A moje Władysławowo na pierwszym.

A ja wybrałem je ze względu na dogodny dojazd w te wszystkie punkty, które sobie wyznaczyłem w ten urlop...

Zapomnijcie o codziennym dogodnym dojeździe. Na drogach tłok jak w Rzymie. W lecie Władysławowo nadaje się wyłącznie do stacjonarnego spędzania wolnego czasu. Albo... Męcz się, człowieku.
To się i porządnie wymęczyłem.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 12:08:59
Ale jak to lubię rodzince powtarzać - odpoczniecie w domu :)

Ciekawy pomysł na pomnik. (my, Polacy, mamy zamiłowanie do pomników :)  )
Odwzorowanie 14 szczytów ośmiotysięczników w hołdzie Polakom, którzy je zdobyli. Są względem siebie  proporcjonalne co do wysokości. Piękny, różowy piaskowiec pochodzi ze Szwecji.
Przy pomniku tablice z nazwiskami naszych zdobywców-himalaistów. Tabliczek będzie przybywać jak będą przybywać kolejni śmiałkowie. Super sprawa.

Pomnik stoi w środkowej części Alei Gwiazd Sportu. Jest tam też gwiazda mojego ulubionego piłkarza...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 12:17:49
Moja żona skarżyła się codziennie (a raczej: co rano) na mewy, które wcześnie zaczynały obśmiewać wszystko wokół...

Najgorsze to te dwie.
Nie dziwne, że ta pierwsza nawet tak się nazywa: mewa śmieszka. Tych tu było najwięcej. Druga, srebrzysta - ale też gardełko odpowiednie...
Chyba obie gdzieś tu mieszkały w pobliżu.

Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 12:47:55
Chociaż Władysławowo to raczej mała miejscowość (prócz sezonu letniego), to jednak posiada prężnie działający port i rozwiniętą infrastrukturę związaną z połowem ryb.
Ma też przygotowane i specjalnie przeznaczone dla żeglarzy jedno ze swoich nabrzeży. Widziałem jachty z różnych krajów.
To musi być fajna sprawa mieszkać i pływać sobie na takiej żaglówce... I w zasadzie po co tradycyjne mieszkanie...
Tylko, że średniej wielkości jacht (oczywiście nowy) to wydatek blisko pół miliona złotówek. I jak na moje standardy (wyobrażenia raczej) to był o wiele za mały żebym mógł się czuć na nim bezpiecznie na morzu :)
I te pół bańki za takie małe coś...

Wybrałem więc wariant dla ubogich - godzinny rejs statkiem po Bałtyku.
Niesamowite przeżycie.
Bo był mocny wiatr i duża fala. Czasem pokład uciekał spod nóg i człowiekowi robiło się... No, wiecie...

Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 12:58:30
W latach pięćdziesiątych wybudowany blisko portu dom mieszkalny (rodzaj hotelu robotniczego) dla ludzi morza. Chociaż mieścina zawierała głównie drewniane chaty, to Dom Rybaka prezentował się co najmniej jak PKiN w stolicy... Nie wiedzieć czemu posiadał bardzo wysoką wieżę. Może dla emerytów tęskniących za wodą :)
Ale za to dzisiaj można się tam wspiąć (lub skorzystać z windy) i podziwiać panoramę wokół. Można się też dzięki niej przekonać ile nam zostało w sobie tej młodzieńczej odwagi cechującej nas kiedyś. Zwłaszcza, kiedy wdrapiemy się na tak zwaną kopułę i wyjdziemy na zewnątrz... A tam licha, ażurowa barierka. Chyba jeszcze oryginales...  No, ja nie wyszedłem. Dach wieży to nadstawka o konstrukcji stalowej, która (a akurat wtedy wiał nadmorski halny) podczas wiatru wyczuwalnie się... kołysze.
Ziemia to jednak fajna powierzchnia.

("kopuła" to tam, gdzie to takie okrągławe pod samym masztem)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 13:05:39
Skoro już poznałem tutejsze drogi i zauważyłem, że szybciej poruszać się po nich można na rowerze niż samochodem, postanowiłem udać się plażą do Jastrzębiej Góry. Znajoma z pracy poinformowała, że to tylko 4 góra 4,5 kilometra. (była tam w ubiegłym roku)

Jest 8.

Jest też bardziej romantycznie . Tak na 40%. Resztę zabiera niemiłosierny upał od samego rana...

Nie wiem co to, ale podobno w ubiegłym roku tu tego nie było.
/okolice za Chłapowem, w stronę JG/
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 13:08:18
Wspaniałe klify w których jaskółki porobiły sobie gniazdka. Dopiero jak się odejdzie parę metrów w bok to zaczyna się tam niezły ruch...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 13:12:30
Jastrzębia Góra to najdalej na północ wysunięty kawałek Polski.

Zaświadcza nam o tym ten o to kolejny pomnik. A jeszcze dalej na północ niż najdalej na północ wysunięty kawałek z pomnikiem - jest ta plaża...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 13:16:58
W drodze powrotnej (to tylko 2,5 kilometra) do Władysławowa warto wstąpić i wspiąć się na latarnię morską w Rozewiu skąd mamy wspaniały widok aż na Hel.
Na poszczególnych piętrach ładnie urządzone pomieszczenia muzeum latarnictwa.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 13:31:58
Gdyby nie te upały udałbym się tam rowerem. A tak odbyło się to pekaesem... :)
Samochodu nie zabierajcie, bo nie ma gdzie zaparkować - wszystko przepełnione przez cały dzień. A tak - na luzie i wysiadka w samym centrum.
Jak się widziało najdalej na północ wysunięty teren Polski, to warto zobaczyć też, gdzie się ta Polska zaczyna. A zaczyna się na Helu, na jego cyplu... (ponoć kończy na Giewoncie w Tatrach).

Udając się na początek Polski zahaczyłem po drodze o tak zwany kiedyś Rejon Umocniony Hel. W swoim czasie był naszpikowany stanowiskami artyleryjskimi i wszelkiej maści budowlami wojskowymi (składy amunicji, schrony, bunkry... ). Kiedyś cały Półwysep Helski stanowił jeden wielki teren wojskowy i ciężko było się tu poruszać zwykłemu człowiekowi.
Dzisiaj można już pójść wszędzie i wejść wszędzie...

A w porcie pustawo. Wszyscy w morzu?

/w oddali majaczyły dźwigi portowe w Gdyni/

Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 13:40:50
A skoro o Gdyni mowa...

Udałem się tam z dwóch powodów: ORP Błyskawica oraz Dar Pomorza.
Byłem pod wrażeniem obydwu.
Dar Pomorza to mój kaliber. Tu bym się już tak nie bał przemierzając nim ocean :)  Z kolei Błyskawica to jedyny w całości i oryginalnie zachowany okręt klasy niszczyciel z czasów II wojny. I kawał naszej historii... Szacun.

/niszczyciele to nie są aż tak duże okręty dlatego byłem mocno zdziwiony ogromem ilości różnych maszyn i urządzeń znajdujących się pod pokładem - ???/
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 13:49:05
Po sąsiedzku jest jeszcze Oceanarium Gdyńskie. Z zewnątrz takie sobie. W środku już jest ładnie wszystko porobione i przedstawione.
Ale jest skromne. Bo małe.
Takie oceanarium z prawdziwego zdarzenia, z podwodnym szklanym tunelem dla zwiedzających - ma dopiero powstać w Gdańsku. Projekty już się zaczęły.
Gdyńskie też warto zobaczyć. Pracownicy bardzo się starają o to żeby to co mają było należycie wyeksponowane a i samym okazom by też zapewnić jak najlepsze warunki ich bytowania...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 13:54:07
Zauważyłem, że w wielu nadmorskich miejscowościach są wystawy motyli i owadów. To taka tutaj moda? Nie wiem. Ale zawsze to było takie, hmm...
Natomiast tutaj byłem pod wrażeniem jej wielkości i estetyki w ukazaniu tych stworzeń. Normalnie jakbym był w dziale entomologicznym dużego i poważnego muzeum przyrodniczego...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 13:58:32
Każdy słyszał ale nie wszyscy byli. A warto.
Warto zwiedzić niedaleko położony (jakieś 120 km od Władysławowa) zamek w Malborku.
Absolutnie na każdym zrobi ważenie jego uroda architektoniczna jak też i wielkość tej budowli...
/można się nawet poczuć jak w Hogwarcie, bo i takie głosy było słychać :)  /
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 14:00:44
...w dodatku każde z eksponowanych tutaj eksponatów to oryginały. To naprawdę robi duże wrażenie.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 19 Sierpień 2018, 14:01:54
Uwielbiam takie klimaty :)
Ale teraz do pracy!
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 19 Sierpień 2018, 16:51:15
No świetna relacja. :)
Lato to ci się w tym roku trafiło, że proszę siadać. W zasadzie nadające się głównie do tego, by rano wleźć po szyje do letniej wody i wieczorem dopiero wyleźć. W Malborku za to w niektórych miejscach na pewno było ciut chłodniej (w samym zamku). Z rzeczy, które ci pozostały, to jeszcze Muzeum Morskie w Gdańsku. Częścią muzeum jest pierwszy wybudowany w Polsce po 2WŚ statek - "Sołdek". Szkoda, że nie zwiedziłeś, bo może za rok już pójdzie na żyletki. "Dobra zmiana" uważa bowiem, że to propagowanie komunizmu.
A poza tym to oczywiście cała gdańska starówka warta obejrzenia, ale w tym roku łażenie po niej wymagało wielkiego samozaparcia. Wiem, bo też byłem.
Za to dzięki upałom troszkę zmniejszył się zasięg parawaningu na polskich plażach. Nawet Janusze z Grażynami zwijali parawany modląc się o choćby małe tchnienie wiatru.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 22 Sierpień 2018, 21:35:54
Tak, najbardziej żałuję tego Gdańska. Ale co się odwlecze... To pewne.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 25 Sierpień 2018, 21:03:08
  :D  Dojechałem daleko...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 25 Sierpień 2018, 21:04:06
Bałem się pojechać dalej.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 25 Sierpień 2018, 23:20:30
No jak się tlen skończy to trudno jechać dalej. :D
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 13 Lipiec 2019, 11:51:11
   Wakacje w pełni. Jedni po, inni przed.
Ja nadal jeszcze przed. Ruszę w sierpniu i już planuję jakieś trasy i ciekawe miejsca do zaliczenia.

   Mam w planach objazd Jeziora Rożnowskiego. Wiem, że jest tam kilka zamków - przeważnie pozostałości po nich - do zobaczenia ale ucieszyłbym się jeszcze jakąś podpowiedzią: co w okolicy ciekawego można jeszcze tam zobaczyć, doświadczyć...?
Chętnie to wciągnę na moją listę. I wcale nie musi to być zaraz obok samego jeziora.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 14 Lipiec 2019, 00:13:28
A ja  wróciłem z objazdówki po Podlasiu. Zaliczyłem Białystok i okolice, Tykocin, Białowieżę, Kruszyniany, Supraśl, Hajnówkę i jeszcze parę miejsc. Wcześniej jakoś się zdarzyło, że to k nie odwiedzałem tamtych okolic, więc np spotkanie z kulturą Tatarską było dla mnie bardzo ciekawym doświadczeniem, także kulinarnym. Miło wspominam też krótki pobyt w "Apartamentach Carskich" w Białowieży- w przerobionej stacji kolejowej. Kuchnia wyborna, (choć nietania), możliwość spania w wagonach- salonkach, domku dróżnika lub nawet w wieży ciśnień. Całość urządzona z klasą i smakiem, w stylu z końca XIX w.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 14 Lipiec 2019, 11:11:52
Brzmi pysznie.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 25 Sierpień 2019, 21:28:11
Nigdzie czas tak szybko nie biegnie jak na urlopie właśnie... Uważam, że to bardzo nie w porządku!








...i już po.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 26 Sierpień 2019, 21:22:42
A ja w trakcie drugiego, tym razem krótkiego urlopu, urlopiku właściwie. Zaliczyłem 3miasto, z Verva Street Show, a jutro znów, jak co roku, jadę do Tlenia. Trzeba dupsko wymoczyć w jackuzzi, dać się pougniatać na masażu i powiosływać w kajaku. Pogoda piękna, więc  będzie fajnie.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 26 Sierpień 2019, 21:25:34
I coś bardziej "przyziemnego"
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 26 Sierpień 2019, 21:51:49
8 dni w Bieszczadach, stanowczo za krótko ale być może jeszcze na przełomie września i października się tam wybiorę.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 27 Sierpień 2019, 13:31:40
No i wypad do Tlenia muszę odłożyć. Trzeba zawieźć córkę na porodówkę.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: WOY w 27 Sierpień 2019, 16:56:22
No to nie ma na co narzekać, zostaniesz Dzidkiem. Przepiękny tytuł. Gratulacje :)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 28 Sierpień 2019, 17:43:47
Skandal! Dają macierzyński, od niedawna tacierzyński, a urlopu dziadzierzyńskiego nie chcieli mi dać!
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 28 Sierpień 2019, 19:48:30
Cytat: porlick w 28 Sierpień 2019, 17:43:47Skandal! Dają macierzyński, od niedawna tacierzyński, a urlopu dziadzierzyńskiego nie chcieli mi dać!
Bo źle podanie napisałeś. Miał być urlop dziadowski. ;)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 28 Sierpień 2019, 20:59:25
O te parę dni nie będę dziadował.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 30 Wrzesień 2019, 21:28:08
No to małe podsumowanie, a i może komuś coś podpowiem...

Ten rok zanosił się na taki, gdzie nie miałem nic w planach; żadnego wyjazdu. Same wydatki.
Ale, że jakimś cudem skapnęło trochę kasy, to udało się gdzieś niedaleko i na krótko wyjechać.

Najprościej byłoby mi do Zakopanego. Rzut beretem. Tłumy na Krupówkach? Nawet ma to trochę swoistego uroku... W dodatku ja i tak jestem cały dzień w górach. Ale na szlakach wcale nie jest on mniejszy. I to spowodowało, że po kilkudziesięciu pobytach prawie rok w rok zacząłem to miejsce w końcu omijać.

Kolejny raz wylądowałem w Szczawnicy. To była moja baza wypadowa do wielu innych miejsc, gdyż z samą miejscowością zapoznałem się dokładnie ledwo co dwa lata temu.

Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 30 Wrzesień 2019, 21:36:35
Jako, że ja bardzo histeryczny jestem, moje trasy wiodły do miejsc starych, a nawet prastarych czy też wielce zasłużonych...

Jadąc zakopianką na Obidowej mijamy drewniany kościółek Świętego Krzyża. Pochodzi z pierwszej połowy XVIII wieku. Ufundował go wojewoda sandomierski Jan Wielopolski herbu Starykoń. Jak głosi podanie, jest to wotum za uratowanie go podczas podróży tamtejszym szlakiem z Węgier...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 30 Wrzesień 2019, 21:48:59
...jeszcze w tym samym dniu zawitałem do kolejnego. Kościoła św. Michała Archanioła w Dębnie z XV wieku.

Zabytek klasy zerowej!

To rzadkość, ale zachował się praktycznie w niezmienionym kształcie od chwili powstania. Sama budowla jest drewnianym gotykiem. Za to wyposażenie i wszelkie malowidła to cały wachlarz stylów w sztuce na przestrzeni wieków.
Najstarszym zabytkiem jaki tam wciąż możemy zobaczyć jest oryginalny krucyfiks z 1380 roku. Wcześniej był nim o sto lat starszy obraz św. Agnieszki i św. Katarzyny, ale ze względu na jego unikalną wartość został zastąpiony kopią - oryginał znajduje się w Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie. 
Całość, wszystko... to wprost niesamowita historia!

Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 30 Wrzesień 2019, 21:57:12
Kiedy już zwiedzimy całą Szczawnicę od dołu wypada spojrzeć na nią jeszcze z góry. Są dwie takie możliwości.
Od Placu Dietla wiedzie spokojny trakt na górę zwaną Bryjarką. Spod umieszczonego na niej krzyża (ładnie podświetlonego nocą) rozciąga się urocza panorama miejscowości w dole.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 30 Wrzesień 2019, 22:12:11
Druga możliwość do wyjazd (albo do wyboru - wejść tam pieszo) kolejką linową na Palenicę skąd rozciąga się przepiękny widok na Tatry...
Lecz radzę się pośpieszyć, bo to wkrótce może się skończyć!

Na górze czeka nas bowiem moc atrakcji, które skutecznie przesłaniają takie pospolite widoczki jak na dołączonym obrazku. Co roku przybywa więcej.
Tak więc do knajpy i ogródka piwnego z parasolami mamy dołożone obecnie odpustowe, kolorowe dmuchańce żeby sobie poskakać. A po sąsiedzku jazda w kółko i w obłokach kurzu jakąś 8-kołową amfibią, zjazd metalową rynną po stoku wśród pisków i wrzasków... Tuż obok kilkumetrowa plastikowa mrówka, dalej ryś czy coś wielce prawdopodobnego, i reszta owadów, zwierzątek... Jakby tego było mało celem dopełnienia całości poustawiano... gigantyczne grzyby. Wszystko z cudownego tworzywa sztucznego. Tylko łapać za telefon i jazda ze słit focią na FB...
I podobno nie jest to jeszcze ostatnie słowo!
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 30 Wrzesień 2019, 22:29:53
Na terenie Pienińskiego Parku Narodowego znajduje się kilka tak zwanych pawilonów wystawienniczych PPN.
Jeden z nich znajduje się w Sczawnicy (jest też taki w Sromowcach, Krościeńku n/D. i w Czorsztynie).

Znajdujące się w nich wystawy w głównej mierze dotyczą obecnej na tym terenie fauny i flory. Wszystko jest  ukazane w elegancki i nowoczesny sposób. Robi wrażenie.
Czasami w poszczególnych miejscach jest jeszcze dodatkowo dział poświęcony stricte danej miejscowości - związany albo z osobami znanymi i zasłużonymi dla tego terenu, albo z jakąś charakterystyczną dla niego cechą - ten w Sromowcach na przykład odnosi się do flisaków i spływu.

Można jak to się mówi niejako wstąpić po drodze i spędzić tu mile kilka chwil. Ot, taka ciekawostka podczas spaceru. Pawilon w Szczawnicy mieści się bowiem przy drodze szlaku, którą możemy udać się do Czerwonego Klasztoru. Wstęp bezpłatny. Tylko chcieć wstąpić.

...no i ryś o niebo lepszy.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 30 Wrzesień 2019, 22:35:14
Nie wiem jak to jest, i jak to działa, ale zawsze najpyszniejsze szarlotki świata dostaje się w schroniskach PTTK. I w szczawnickim schronisku (Orlica) nie było inaczej.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 01 Październik 2019, 19:46:03
Jak wspomniałem Szczawnica służyła mi za punkt wypadowy skąd wyruszałem w ciekawe dla mnie miejsca.
Jednym z nich była niedaleka Muszyna, do której jednak jechać trzeba w dość... okrężny sposób.

Zamek w Muszynie.
Widać go z daleka pośród drzew. (jak to się stało, że się zgubiłem idąc do niego...? :)  )
Zamek strzegł traktu na Węgry i długo był w świetnej formie. Należał do biskupstwa krakowskiego aż do rozbiorów. Został opuszczony, bo już standardem mieszkania wiele odbiegał od wygodnych pałaców. I popadł w ruinę. Kilka lat temu udało się zdobyć fundusze na renowację i remont ruszył pełną parą. Nie będzie odbudowany ale zostanie zabezpieczony jako trwała ruina umożliwiająca jego bezpieczne zwiedzanie. Prace w trakcie. Jeśli podejdzie się do tematu jak to zrobiono w Czchowie, to na turystycznej mapie pojawi się kolejny punkt obowiązkowy dla przebywających w tej okolicy turystów.
Co ciekawe, do remontu dołożyła się także Słowacja. Całość kosztów oszacowano na 2,5 mln euro.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 01 Październik 2019, 19:53:47
Pięknieją nam te wszystkie miasta i miasteczka. Muszyna też.
Stworzono tu całkiem ładny park z przeznaczeniem do relaksacyjnych spacerów. A komu spacerować się nie chce może wejść na wieżę widokową i wszystko sobie ogarnąć z tego jednego miejsca...
(W dole obok basenu restauracja, gdzie można naprawdę smacznie zjeść - zaś obok niej pijalnia czekolady. Dziwi słaba frekwencja, no ale Muszyna słynie przecież z wód. A czekolada była naprawdę pyszna.)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 01 Październik 2019, 20:07:29
Udając się do Bóbrki przekonałem się jak nawigacja potrafi dać w kość. Dopiero jak się ją wyłączyło i pojechało "na harcerza" udało się dotrzeć do celu. A wszystko przez drogę, którą na czas remontu zamknięto z obu stron...

Do Bóbrki warto wybrać się z powodu Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza. Mało kto wie, ale to właśnie tutaj zaczęła się dla człowieka współczesnego era ropy naftowej, która trwa do dziś. Mało tego. Do dziś tryska ropa z jednego z pierwszych ujęć. Trzeba ją systematycznie odpompowywać żeby nie zalała i nie zanieczyściła środowiska wokół tego ujęcia (wygląda jak zwykła... studnia).
W muzeum byłem wcześniej w 1985 roku. Ale to teraz a te wtedy, to już dwa światy. Wtedy było bardziej... naturalnie. Obecna prezentacja eksponatów to już pełny profesjonalizm.
Z dawnych czasów (takie nawiązanie do przeszłości?) ostał się tylko mały, ciasny parking.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 01 Październik 2019, 20:28:23
Na szlaku wiodącym ze Szczawnicy do Bóbrki znajduje się sporo malowniczych miasteczek. Małych lecz o wielkiej historii. W dawnych wiekach były ludne i ważne.
Jednym z takich miasteczek jest malutki obecnie Grybów. Założył je Kazimierz Wielki w miejscu istniejącej już osady. Akt lokacyjny miasta na prawie magdeburskim (stąd pewnie i nazwa miasta) wręczał w imieniu władcy Mikołaj Wierzynek. Przez wieki wielokrotnie przetaczała się tu wielka historia. Miejsce to odwiedzało wielu wybitnych Polaków.
A w rynku knajpka z dość sympatycznym zestawem dań. No co, ja tam sobie lubię coś dobrego zjeść...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 01 Październik 2019, 20:36:55
Kiedyś dołem biegł szlak kupiecki z Węgier do Krakowa. Wzdłuż rzeki Dunajec. Budowa zapory elektrowni wodnej utworzyła w tym miejscu mocno wijące się jezioro. Wraz z jeziorem Czchowskim tworzą bardzo malowniczy zakątek. Wokół brzegów dobrze rozwinięta baza turystyczna. Dla każdego coś. Od łódek po żeremia bobrów...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 01 Październik 2019, 20:53:36
Zamek Tropsztyn w Wytrzyszczce.

Zamek posiadający nazwę własną. Tak jak Wawel. Był w wielkiej ruinie, kiedy w 1990 roku został odkupiony i jest stopniowo odbudowywany. Ambicją właścicieli jest odbudowanie go w 100% i przywróceniu mu wyglądu jaki miał w średniowieczu. Na murach czerwoną linią zaznaczoną stan zastany. W porównaniu do obecnego postęp jest naprawdę ogromny. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie ostateczne zakończenie prac może nastąpić już za kilka lat.

Zamek zbudowano w XIII wieku. Przez dłuższy czas służył jako baza wypadowa dla rycerzy rozbójników wyruszających stąd łupić przejeżdżających kupców.
Jeśli słyszeliście kiedyś historię o ukrytym skarbie Inków, odnalezionym piśmie węzełkowym kipu, które miało wskazywać miejsce jego ukrycia - to chodzi właśnie o ten zamek. To właśnie potomkowie Sebastiana Berzewiczego, ożenionego z inkaską księżniczką, są obecnie właścicielami tego miejsca.

Obecny stan zamku pozwala na odbycie dość sporej trasy zwiedzania. Od lochów po szczyt wieży. Widok trochę psuje lądowisko dla helikoptera, lecz w ostatecznej fazie zostanie ono zlikwidowane a w tym miejscu zostanie odtworzona istniejąca pierwotnie wieża.

Jeśli się przyjrzycie zdjęciu, to nad ziemią dostrzeżecie wspomnianą czerwoną linię.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 02 Październik 2019, 19:07:00
Zamek w Czchowie.

Jeszcze nie tak dawno straszyły tu resztki murów wieży. Obecnie można tu spędzić miło czas, gdyż z myślą o turystach odwalając kawał dobrej roboty przywrócono temu miejscu dawną świetność.

Także ta budowla wywodzi się z wieków dawnych. W XIII nastąpiła już jego rozbudowa, którą kontynuowano z powodzeniem przez następne dwieście lat. I jak większość uległ zniszczeniu w XVII...

Z zamkiem tym jest związana pewna ciekawostka. Otóż więżę można zwiedzać. W tym celu należy zebrać 20 chętnych i kilometr wcześniej, na czchowskim rynku w odpowiednim czasie zapukać do odpowiednich drzwi. I fakt ten zgłosić. Inaczej jak ja, wraz z około trzydziestką innych, odbijaliśmy się od zamkniętego na cztery spusty wejścia. Odpowiednia informacja na ten temat na... drzwiach wieży.

Wokół zamku, na szczęście nie tuż zaraz,  ekspozycje sprzętu wojskowego z okresu II wojny światowej.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 02 Październik 2019, 19:38:35
W Czchowie jest jeszcze jeden żelazny punkt zwiedzania. Kościół pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

Według zachowanych dokumentów kościół został tu ustanowiony w roku 1346. W następnym stuleciu został rozbudowany i w zasadzie w tej postaci dotrwał do dzisiejszego dnia. W jego wnętrzu zachowana do dziś gotycka polichromia ścienna. Chrzcielnica z 1506 r. Renesansowe nagrobki. Powyżej jednego z nich (Kaspra Wielogłowskiego) marmurowa tablica z tekstem, który uchodzi za najstarszy znany wiersz nagrobny w języku polskim. Historii skrytej w jego wnętrzu jest o wiele wiele więcej. Na przykład pochodzące z pobliskiego zamku kute z żelaznej blachy drzwi po południowej stronie kościoła...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 02 Październik 2019, 19:50:55
Sanktuarium w Tropiu.

To sanktuarium świętych pustelników Andrzeja Świerada i Benedykta - ten pierwszy jest w ogóle pierwszym polskim świętym w historii. Obaj żyli na przełomie X i XI wieku.
Tutejszy kościół to unikat nawet wśród zabytków licznych na tych terenach. Niektóre zachowane do dziś fragmenty pochodzą z lat 1080-1090. Kościół ufundowany przez Kazimierza Odnowiciela został poświęcony przez biskupa męczennika św. Stanisława.
Dodatkowych walorów dodaje temu miejscu położenie, tuż ponad taflą jeziora. Miejsce klimatyczne i miejsce magiczne. Niedaleko, w miejscu dawnej pustelni św. Świerada, w wyżłobionej skale - upamiętniająca to miejsce kapliczka.


Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 03 Październik 2019, 19:29:58
Rożnów i Zamek Górny. Zamek należący ongiś do Zawiszy Czarnego.

Na chwilę obecną to sterta gruzu i kikuty murów sterczące pomiędzy chwastami. Ale ma to się zmienić. Potomkowie ostatnich właścicieli odkupili go od gminy i zamierzają poddać go rewitalizacji. Nie będzie to wierne odtworzenie dawnej budowli. Ma to być połączenie starego i nowego. Nowoczesne przeszklone konstrukcje mają byś wkomponowane w stare mury, które częściowo pozostaną odbudowane. Bardziej ma to przypominać renowację zamku Rabsztyn niż tego w Tropsztynie. Sporadycznie prowadzone są prace archeologiczne. Pośpiechu nie ma, gdyż "piniendzy po prostu nie ma".

Jak na zamek budowla mała, ale mury miała już odpowiednie. Nie był łatwy do zdobycia w swym czasie. Ciekawostka. Prowadzone prace ukazały posiadanie brukowanego dziedzińca a także wyposażenie komnat w centralne ogrzewanie. Ktoś tu chyba posłował do Malborka :)

Jeszcze długo przyjdzie nam poczekać na efekty.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 03 Październik 2019, 19:40:47
Nadal w Rożnowie...

Gdy hetman wielki koronny Jan Amor Tarnowski stwierdził, że zamek nie przystoi do jego powagi postanowił wybudować sobie coś lepszego. Miała powstać budowla, jedna z pierwszych w Rzeczypospolitej, w typie pałac i forteca. Miała też być na wskroś nowoczesna. Wyposażona w najnowsze typy broni palnej i być nie do zdobycia. Wszystko szło zgodnie z planem, środki na budowę były systematycznie wypłacane. Niestety, śmierć hetmana zakończyła te plany. Do naszych czasów zachował się tak zwany beluard, mury i fragmenty innych zabudowań. Dzisiaj znany jest pod nazwą Zamku Dolnego bądź także właśnie jako Beluard.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 03 Październik 2019, 19:44:10
Szczawnica, ponownie Wąwóz Homole.


W tym roku jakby krótszy, cyk, i już koniec trasy :)
W tym roku też zauważyłem, że za bardzo poszło się turystom na rękę. Często i gęsto. Gdyby jeszcze z drewna. Te metalowe mostki i schodki może wygodne, może bezpieczne, ale zabrały wiele uroku temu miejscu...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 03 Październik 2019, 19:48:06
Gdyby ktoś z Was zawitał kiedyś w te strony...





Krótko i mało. Cóż, w ogóle nic na ten rok nie było w planach. Te parę dni wolnego starałem się wycisnąć więc na maksa.

Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 30 Maj 2021, 11:58:54
Kiedyś wędrując na Słowacji (Czecho..., lasami w Tatrach) by wejść na Wołowiec spotkałem coś takiego jak na fotce poniżej. Towarzyszący mi miejscowi nie wiedzieli co to za tunel, nic o nim nie potrafili powiedzieć.
Tymczasem my także mamy podobne atrakcje po naszej stronie gór. Wielokrotnie udając się na szlak przechodziłem obok jednej z nich (druga jest położona wyżej i raczej nie da rady (nie wolno) tam się udawać. A ta (jej fotki zamieszczam) jest tuż obok deptacza w Dolinie Białego.
Zawsze się przysiadło na ławeczce obok, zerknęło, i szło dalej. Tym razem zasięgnąłem języka. A że Polacy nie gęsi. I już wiem.
Geologicznie te góry są podobne do tych na zachodzie kraju, gdzie w okolicy wsi Kletno Rosjanie wydobywali tuż po wojnie uran. Nie było go dużo i szybko się kończył. Postanowili zainteresować się tym miejscem. Pozamykali okolicę i zaczęli drążyć. U nas i po drugiej stronie granicy. Nic szczególnego nie znaleźli i szybko zamknięto interes. Pozostały tajemnicze tunele. I fajnie.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 30 Maj 2021, 20:57:43
W tym sezonie muszę brać pod uwagę "najmłodszego w rodzinie" (na fotce), więc znalazłem miejsce, gdzie będzie mile widziany- hotel Niedźwiadek we Wdzydzach. Pobyt zaklepany, nie mogę się doczekać urlopu. Niestety, będzie dopiero od początku sierpnia.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Maj 2021, 11:54:10
Jaki elegancki.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 31 Maj 2021, 21:14:13
Bo świeżo po fryzjerze, a to robi różnicę ;)

Żeby doczekać urlopu w zdrowiu psychicznym, zaklepalem też weekend na początku wakacji w ulubionym, torunskim hotelu Gotyk. Tu niestety, bez Pixela (to ten kudłaty). Punktem obowiązkowym będzie wizyta u Olbrachta (browar prawie na tynku Starego miasta, 120m od Kopernika) i piernikowe piwo
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 26 Czerwiec 2021, 19:01:36
Wakacje się rozpoczęły. Żeby to uczcić, pojechałem z żoną do Torunia, by odwiedzić dawno nie widziane kąty, posnuć się po starówce, odwiedzić Olbrachta, gdzie oczywiście koniecznie trzeba wypić piwo piernikowe.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 28 Czerwiec 2021, 23:02:51
Smacznego! Baw się dobrze.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 02 Lipiec 2021, 16:02:26
Eeenooo..., klimatycznie; czy w planach jest też audiencja?
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 02 Lipiec 2021, 19:50:40
Ciężko tam wejść w "piwnych godzinach szczytu", więc takie posiedzenie trzeba traktować jak audiencję u Olbrachta ...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 11:14:28
W ubiegłym roku miałem problem z udaniem się na wakacje. W sierpniu było w Polsce 8 000 zakażonych.
Jak się zdecydowałem to w tereny w typie "sam na szlaku". Tak na wypadek wszelki...


Przestrzeganie zasad, cały ten reżim sanitarny. Ja nawet w pracy miałem przez cały czas założone specjalne rękawiczki. Nic to nie dało. Swoje odchorowałem i tak. I się wq...


W tym roku postanowiłem jak normalny człowiek spędzić gdzieś wakacje.
I co?
I mega zdziwko. Nie mogłem nigdzie znaleźć wolnego pokoju. Wszystko pozajmowane!
Trzeba było szukać w dalszej odległości od zamierzonego celu. I udało się. I tak wszędzie codziennie brałem samochód...

Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 11:20:57
Wybrałem się w Bieszczady.

Byłem już czasem w sąsiedztwie ale nigdy w. Nawet nie zbliżyłem się do bramy, która mieści się w Lesku (zapomnijcie o noclegach w tym miejscu).
Wybrałem malowniczą wieś uzdrowiskową - Rymanów Zdrój.
To nie ten Rymanów z 1985 roku, kiedy wialiśmy stamtąd, bo "nic się nie dzieje, panie, nic się nie dzieje".
Wszystko zadbane. Malowniczy park. Porobione szlaki. Gastronomia i noclegi. Po prostu idealna baza noclegowo-wypadowa...  Polecam na wakacyjny pobyt. Z kumplami, rodziną.


Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 11:31:43
Nie przewidywałem łażenia po połoninach. Rodzinka ma mnie dość po tatrzańskich szlakach. Postanowiłem tak bardziej w stronę kultury...

Udałem się więc nad zaporę :)
Czym Morskie Oko, Giewont i Gubałówka dla Zakopanego - tym zapora w Solinie dla regionu Bieszczad.

Zapora jest w bardzo urokliwym miejscu położona. Byłem w kilku takich miejscach ale tu woda była najczystsza.  Ryby jak młode rekiny...
I jak się rano tam zjawić, to i parking cały dla nas, i promenada na szczycie budowli...

Tak od południa warto już być gdzie indziej.
Punkt obowiązkowy zaliczony.

Ale polecam. Dzieciaki można uszczęśliwić rejsem statkiem wycieczkowym. Para może zamówić sobie pięknym jachtem...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 11:38:52
Łażenia wprawdzie w planach nie było, ale już jazda wieloma drogami umożliwiała zrozumieć ile się straciło. Zwłaszcza jak gdzieś w okolicy zrobiony był sympatyczny punkt widokowy.
Z normalnym parkingiem i postawionym wc...
(Tak, tak. Wakacje pod płótnem namiotu mam już za sobą. A w pewnym wieku człowiek zaczyna domagać się komfortu...)

Zdjęcia oddają rzeczywistość w ułamku. To co widziały własne oczęta nie da się opisać.

Widok z takiego miejsca z okolic wsi Lutowiska...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 11:41:46
A tu kolejny, Słonne.
(a żeby tam dojechać...)
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 11:45:21
Głównym jednak celem tegorocznych wakacji były tamtejsze cerkwie.
Urokliwe, czasem wręcz bajkowe, odnowione, także w ruinie - ale zawsze z Wielką Historią tego miejsca... Czasem i mocno tragiczną.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 11:53:36
Brama Bieszczad - Lesko.
Miasteczko z historią właśnie.
Wybrałem się na zamek.
Straszne co z nim zrobiono podczas wojny, tuż po, i kiedy zaadaptowano go na ośrodek wczasowy dla górników jednej z kopalń. Teraz mieści się tam hotel. Ale osobiście mnie odtrąca. Żaden urok nocować w tym architektonicznym koszmarku. Na szczęście z jednej strony (!) można mu jeszcze zrobić jakąś sympatyczną fotkę...

Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 12:00:20
Bardzo klimatycznym miejscem jest miejscowa synagoga z 1626 roku gdzie mieści się obecnie wystawa prac (można zakupić) Bieszczadzkiej Grupy Artystów... Mocno zaniedbana. Mocno. Przydałoby się chociaż odmalować ją w środku. 
Polecam też udać się na miejscowy, chyba największy taki w kraju - kirkut. Niektóre zachowane nagrobki pamiętają wiek XVI. Będąc tam ma się wrażenie pobytu na innej planecie. Zupełnie inny wymiar...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 12:06:47
Te wakacje nazwałem "Szlakiem cerkwi"...
Polecam każdemu. Wspaniała architektura. Często w środku możemy spotkać prawdziwe dzieła sztuki pamiętający naprawdę dawne czasy. I te krajobrazy wokół...

Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 12:28:51
Warto większość dnia poświęcić na odwiedziny Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Imponuje rozległością i ilością zgromadzonych tu budynków. Jest też i rynek typowego galicyjskiego miasteczka z epoki. Funkcjonuje nawet tradycyjna piekarnia a wyroby są naprawdę smaczne...

W drodze powrotnej warto udać się do pozostałości po zamku Sobień skąd widok na San zaliczam do tych bajkowych...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 12:32:20
Zamek w Krasiczynie. Perełka. Ale dopiero opowieści uroczej pani przewodnik ukazują ducha tego miejsca.
/no dobra, zamkowa restauracja serwuje pyszności/
Może to trochę i odbiega od terenów Bieszczad, ale jak się jest w pobliżu, to grzech nie wstąpić...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 12:37:20
Kolejnym obowiązkowym miejscem na mapie Bieszczad są Ustrzyki Górne.
Znajomy twierdzi, że definitywnie przepadł klimat sprzed kilkudziesięciu lat i już dobrowolnie w to miejsce nie pojedzie. Wszystko to dawne i piękne co zapamiętał zabiła mu cywilizacja.
Chciałem się zatrzymać w tym miejscu i mu zrobić jakąś fotkę żeby sobie popatrzył na współczesność, ...i omal tego miejsca nie przejechałem.



Kiedyś to pewnie zrozumiem.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 12:44:19
Komańcza.

Cerkiew Opieki Matki Bożej. Jedna z tych bajkowych. Szkoda, że to rocznik współczesny. Jak warszawska starówka.
Z ocalałego po pożarze drewna miejscowy artysta wyrabia wspaniałe na nim malunki. Zakupiłem fragment pochodzący z gontu.

I klasztor Nazaretanek. Jego forma też z tych bajkowych. Siostrzyczka po raz enty ale nadal z mocnym zaangażowaniem opowiedziała mi historię tego miejsca.

Po drodze dziczyzna. Tu w ogóle wszędzie, w każdej knajpie serwują dziczyznę. Po raz kolejny poczułem się jak Obelix...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 12:48:14
"Szlakiem cerkwi".
Tak było w tym sezonie. I było ich naprawdę dużo na mojej trasie codziennego zwiedzania tej krainy. Tylko na miejscu na liczniku mojego samochodu przybyło ponad 1200 km. I tylko raz dopadła mnie ulewa. Nie można było wyjść z auta. Ale już po chwili...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 31 Październik 2021, 12:54:13
Wracając już do domu nie omieszkałem na odchodne zahaczyć o największy w Europie drewniany kościół pochodzący (jeden z naprawdę nielicznych) z czasów, kiedy królował gotyk.
Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Haczowie.
W środku trwają prace mające na celu przywrócić blask dawnym malowidłom ale zwiedzać go można normalnie.


Jeśli ktoś się zastanawiał gdzie by tu jeszcze, to w Bieszczady. Piękna ziemia, historia, zadbane szlaki, drogi, miejscowości - byłem pod wrażeniem "dzikości" tej krainy. Zwłaszcza pewnego miejsca. Takiej rolady z dzika na pewno nie jedliście...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 31 Październik 2021, 15:03:46
W tym roku z żoną i psem pojechaliśmy na Kaszuby, a dokładnie do Wdzydz Kiszewskich. Piękne lasy i jeziora, interesujące rzeczy do obejrzenia, smaczna kuchnia, częste, prawie codzienne wieczorne imprezy, koncerty, projekcje. Warto było odwiedzić hotel Niedźwiadek.

A w weekend około 11.11 jadę do Evity w Tleniu.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 31 Październik 2021, 21:30:08
Fajne fotki. W 2018 wybierałem się z córką w Bieszczady (taka rodzinna wycieczka, po latach jej życia na emigracji), ale w Krakowie zepsuła się sonda lambda, której nie mieli w ASO, no i się skończyło powrotem nad morze.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 04 Czerwiec 2022, 07:51:31
Wakacje coraz bliżej. W Ustce pogłębiarka pracuje, żeby turyści nie osiadali na mieliźnie. Większość moich znajomych twierdzi, że finansowo ograniczają w tym roku swą wakacyjną ekspansję.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: Darion w 04 Czerwiec 2022, 09:31:11
W tym roku największy koszt związany z wakacyjnym wyjazdem będzie zawarty w paliwie. Na szczęście w moim przypadku już sto/dwieście kilometrów powoduje, że ląduję w zupełnie innym wymiarze.
Bo i Jura, i Tatry, a mam chęć znowu osiąść w w tym roku w Szczawnicy (baza) i pozwiedzać tym razem trochę dalsze od niej okolice.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 08 Czerwiec 2022, 22:49:33
No ja to chyba będę zbierał chrust...
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: KoVaL w 08 Czerwiec 2022, 23:46:05
W tych czasach chrust to podstawa.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 26 Lipiec 2023, 15:57:12
Właśnie zaliczyłem spływ kajakowy w Tleniu. Dzielnie debiutowała w nim moja wnuczka, więc wybraliśmy krótką, 15 km trasę, którą zaliczyła śpiewająco - dosłownie i w przenośni. 😁IMG_20230726_155259.jpg IMG_20230726_154959.jpg
A w planach tygodniowy wypad nad jezioro- tym razem tylko z żoną i pieskiem. Odpocząć też kiedyś trzeba! 😉
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: WOY w 26 Lipiec 2023, 19:57:13
Brawo. Piękna eskapada.... właśnie dzięki takim wydarzeniom pozostajemy w pamięci wnucząt na zawsze.
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 05 Sierpień 2023, 09:20:50
Plany zostały rozwinięte o zwiedzanie okolic- wszystko z naszym "wilkiem morskim" ;)IMG_20230805_091017.jpg IMG_20230805_091233.jpg IMG_20230805_091400.jpgIMG_20230805_091950.jpg IMG_20230805_091017.jpg
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 16 Listopad 2024, 09:11:32
Szybki, weekendowy odpoczynek w hotelu - spa Krasicki, w Lidzbarku Warmińskim. Piękny obiekt, wygodne pokoje, połączenie starego z nowoczesnością wewnątrz.

IMG_20241116_090619.jpg

IMG_20241116_090544.jpg 
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 16 Listopad 2024, 13:50:52
Pozwolę sobie przypomnieć, że w sekcji "Załączniki i inne opcje" najpierw trzeba wybrać zdjęcia i wybrać "dodaj pliki", potem "prześlij" i na koniec jeszcze "wstaw", bo inaczej zdjęcia będą pokaszanione. Na przykład jedno będzie przykrywać drugie, jeśli są duże.

wstaw.jpg
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 16 Listopad 2024, 13:54:59
Cytat: porlick w 16 Listopad 2024, 09:11:32Szybki, weekendowy odpoczynek w hotelu - spa Krasicki, w Lidzbarku Warmińskim. Piękny obiekt, wygodne pokoje, połączenie starego z nowoczesnością wewnątrz.
No no... wygląda klasycznie. Przyznam, że nigdy nie byłem tam. Z całego województwa znam tylko odrobinę Olsztyn i Morąg (gdzie byłem w wojsku). Pewnie teraz wygląda tam całkiem inaczej.
 
Tytuł: Odp: Jakieś plany wakacyjne...?
Wiadomość wysłana przez: porlick w 17 Listopad 2024, 17:25:53
Wnętrze to kamienne i ceglane mury częściowo wypełnione kamiennymi, nowoczesnymi schodami z poręczami ze stali nierdzewnej i szklanymi płytami, nowoczesny basen, sauny i spa w podziemiu, trochę klasyki w wyższych poziomach, biblioteka w okrągłej baszcie prochowej, itp. Pewnie jeszcze kiedyś tam wrócę.IMG_20241116_090619.jpg IMG_20241117_172048.jpg IMG_20241117_172159.jpg IMG_20241117_172426.jpg