The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Jestem w wieku ratunkowym, tzn. RATUJ SIĘ KTO MOŻE !!
Piję ginko biloba, olej z orzechów włoskich i mnóstwo kefiru, stosuję zielsko, cebulę czosnek.Ograniczyliśmy chleb, ziemniaki. Nie jadam wędlin(soja!!!), nie piję piwa(indeks glikemiczny), nie pijamy słodzonych napojów( syrop fruktozowo-glukozowy).
Ze słodyczy czekolada i nalewki. Alkohol- codziennie- trochę
Zrzuciłem niemal 9kg - obecnie dumnie noszone 78 kg
Co Wy robicie w tej materii

Wino. Dużo wina. Czasami za dużo.
Jaja od kur, które znam. Chleb własny.
Reszta mało eko.

Noszę dumne 10 kg nadwagi.

#2 16 Lipiec 2014, 19:30:03 Ostatnia edycja: 17 Lipiec 2014, 08:49:08 by frost1971
Rzuciłem palenie (w końcu się udało) po jakiś 23 - 24 latach. Alkohol jakoś samoistnie mi się ograniczył,nie mam jakoś ochoty. Jem normalnie,ale mniej,za to pilnuję żeby jeść regularnie ( co 4 godz). Nie słodzę,unikam napojów słodzonych typu Coca Cola itp. Staram się jeść dużo owoców zamiast słodyczy. Szerokim łukiem omijam fastfood'owe jadłodajnie.
Po za tym ruch,w miarę możliwości rower,basen. Teraz regularnie biegam,co drugi dzień. Na razie w sumie to się wprawiam,bo kondycja jeszcze nie pozwala na długie biegi,więc są to interwały,bieg - marsz - bieg - marsz.

Jakby ktoś chciał zacząć przygodę z bieganiem,to polecam według tego planu ( sam go stosuję z dobrym skutkiem)

#4 16 Lipiec 2014, 19:50:00 Ostatnia edycja: 16 Lipiec 2014, 19:56:25 by GregWatson
Rzuciłem palenie, czasami piwko lub jakiegoś rasowego Mamrota ale rzadko, pieczywo ziarniste i tylko ciemne, dużo wody mineralnej, regularne jedzenie bez fastfoodów. Interwały na trzecie piętro i z powrotem, trochę ruchu (chyba za mało) bo i nadwagi z leksza jest.


Nie palę 1,5 roku, uwielbiam piwo i inne alkohole :)
Jem nieregularnie bo praca mi nie pozwala.
Ruchu mam dużo bo prowadzę automyjnię z pralnią dywanów i tapicerek samochodowych, dzisiaj zap... 11 godzin i miałem tylko 5 min. przerwy na wypisanie faktury.
Pomimo niedokońca zdrowego i regularnego odżywiania w ciągu roku straciłem około 15 kg.
Wydaje mi się, że ruch to podstawa. Natomiast nie lubię skrajności w stylu wegeterianizmu, abstynencji itp chyba, że jest to konieczność podyktowana względami zdrowotnymi.
Jak to mówił Arystoteles liczy się złoty środek.

Dziś moja żona ma urodziny i w dodatku mamy rocznice ślubu. Byli goście, teściowie przyjechali  do nas 1000km, oczywiście był alkohol. Impreza przednia, nic nie brakowało. Ja jedyny nie piłem, nie musiałem nikogo odwozic poprostu powiedziałem -NIE. Nigdy nie paliłem, alkohol piłem raz na jakiś czas ale wtedy do oporu. Postanowiłem zmienic to. Przez ostatnie 5lat przybrałem na wadze 50% i jest mi z tym źle. Powoli zaczynam odstawiac, napoje gazowane, przekąski i inne badziewie, a najbardzie lubie iśc spac najedzony -z tym też musze coś zrobic.10 lat temu systematycznie chodziłem na siłownie, robiłem 30pompek w 20 sekund- dziś ledwo zrobiłem 5. Kondycje mam ZEROWĄ .Zmieniam życie-chce życ!!!
Pozdrawiam S.Ch.

Staram się jeść dużo warzyw, ciemnego pieczywa, owoców, piję dużo wody nie gazowanej, soków, herbaty prawie w ogóle, chyba że zieloną i czerwoną bio activ, pije kawy zbożowe (Inka rules) nie używam cukru. Wracam na siłkę, no i najważniejsze ograniczam mocno alko, które w niewielkich ilościach ale często robi mi bardzo źle w temacie diety, zrzucę ok.8-10 kg to biorę się za bieganie bo w innym przypadku rozwalę sobie stawy, zwłaszcza, że miałem w miarę niedawno operacje kolana, czyli motywacje mam ;)
Nie znam się, to się wypowiem.

Jedz regularnie,mało i powoli,a na wieczór coś lekkiego,no i ruch jak najwięcej,nawet regularne marsze na początek zaczną dawać efekty. Pierwsze 10 kg łatwo zrzucić,bo to głównie woda,potem trochę ciężej i wolniej idzie. Powodzenia.

Bertrand
Dobierz sobie dobre buty do biegania,jak masz kłopoty z kolanem,ale nie samemu. Najlepiej w profesionalnym sklepie dla biegaczy