AudioCafe

Podyskutujmy => Hyde Park => Wątek zaczęty przez: piramidon w 16 Lipiec 2014, 18:54:12

Tytuł: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: piramidon w 16 Lipiec 2014, 18:54:12
Jestem w wieku ratunkowym, tzn. RATUJ SIĘ KTO MOŻE !!
Piję ginko biloba, olej z orzechów włoskich i mnóstwo kefiru, stosuję zielsko, cebulę czosnek.Ograniczyliśmy chleb, ziemniaki. Nie jadam wędlin(soja!!!), nie piję piwa(indeks glikemiczny), nie pijamy słodzonych napojów( syrop fruktozowo-glukozowy).
Ze słodyczy czekolada i nalewki. Alkohol- codziennie- trochę
Zrzuciłem niemal 9kg - obecnie dumnie noszone 78 kg
Co Wy robicie w tej materii
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: elem w 16 Lipiec 2014, 19:18:10
Wino. Dużo wina. Czasami za dużo.
Jaja od kur, które znam. Chleb własny.
Reszta mało eko.

Noszę dumne 10 kg nadwagi.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: frost1971 w 16 Lipiec 2014, 19:30:03
Rzuciłem palenie (w końcu się udało) po jakiś 23 - 24 latach. Alkohol jakoś samoistnie mi się ograniczył,nie mam jakoś ochoty. Jem normalnie,ale mniej,za to pilnuję żeby jeść regularnie ( co 4 godz). Nie słodzę,unikam napojów słodzonych typu Coca Cola itp. Staram się jeść dużo owoców zamiast słodyczy. Szerokim łukiem omijam fastfood'owe jadłodajnie.
Po za tym ruch,w miarę możliwości rower,basen. Teraz regularnie biegam,co drugi dzień. Na razie w sumie to się wprawiam,bo kondycja jeszcze nie pozwala na długie biegi,więc są to interwały,bieg - marsz - bieg - marsz.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: frost1971 w 16 Lipiec 2014, 19:49:40
Jakby ktoś chciał zacząć przygodę z bieganiem,to polecam według tego planu ( sam go stosuję z dobrym skutkiem)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 16 Lipiec 2014, 19:50:00
Rzuciłem palenie, czasami piwko lub jakiegoś rasowego Mamrota ale rzadko, pieczywo ziarniste i tylko ciemne, dużo wody mineralnej, regularne jedzenie bez fastfoodów. Interwały na trzecie piętro i z powrotem, trochę ruchu (chyba za mało) bo i nadwagi z leksza jest.

Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: MWisniewski w 16 Lipiec 2014, 20:52:57
Nie palę 1,5 roku, uwielbiam piwo i inne alkohole :)
Jem nieregularnie bo praca mi nie pozwala.
Ruchu mam dużo bo prowadzę automyjnię z pralnią dywanów i tapicerek samochodowych, dzisiaj zap... 11 godzin i miałem tylko 5 min. przerwy na wypisanie faktury.
Pomimo niedokońca zdrowego i regularnego odżywiania w ciągu roku straciłem około 15 kg.
Wydaje mi się, że ruch to podstawa. Natomiast nie lubię skrajności w stylu wegeterianizmu, abstynencji itp chyba, że jest to konieczność podyktowana względami zdrowotnymi.
Jak to mówił Arystoteles liczy się złoty środek.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w 16 Lipiec 2014, 21:44:03
Dziś moja żona ma urodziny i w dodatku mamy rocznice ślubu. Byli goście, teściowie przyjechali  do nas 1000km, oczywiście był alkohol. Impreza przednia, nic nie brakowało. Ja jedyny nie piłem, nie musiałem nikogo odwozic poprostu powiedziałem -NIE. Nigdy nie paliłem, alkohol piłem raz na jakiś czas ale wtedy do oporu. Postanowiłem zmienic to. Przez ostatnie 5lat przybrałem na wadze 50% i jest mi z tym źle. Powoli zaczynam odstawiac, napoje gazowane, przekąski i inne badziewie, a najbardzie lubie iśc spac najedzony -z tym też musze coś zrobic.10 lat temu systematycznie chodziłem na siłownie, robiłem 30pompek w 20 sekund- dziś ledwo zrobiłem 5. Kondycje mam ZEROWĄ .Zmieniam życie-chce życ!!!
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 16 Lipiec 2014, 22:00:13
Staram się jeść dużo warzyw, ciemnego pieczywa, owoców, piję dużo wody nie gazowanej, soków, herbaty prawie w ogóle, chyba że zieloną i czerwoną bio activ, pije kawy zbożowe (Inka rules) nie używam cukru. Wracam na siłkę, no i najważniejsze ograniczam mocno alko, które w niewielkich ilościach ale często robi mi bardzo źle w temacie diety, zrzucę ok.8-10 kg to biorę się za bieganie bo w innym przypadku rozwalę sobie stawy, zwłaszcza, że miałem w miarę niedawno operacje kolana, czyli motywacje mam ;)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: frost1971 w 16 Lipiec 2014, 22:00:37
Jedz regularnie,mało i powoli,a na wieczór coś lekkiego,no i ruch jak najwięcej,nawet regularne marsze na początek zaczną dawać efekty. Pierwsze 10 kg łatwo zrzucić,bo to głównie woda,potem trochę ciężej i wolniej idzie. Powodzenia.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: frost1971 w 16 Lipiec 2014, 22:10:54
Bertrand
Dobierz sobie dobre buty do biegania,jak masz kłopoty z kolanem,ale nie samemu. Najlepiej w profesionalnym sklepie dla biegaczy
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: piramidon w 16 Lipiec 2014, 22:59:25
Cytat: elem w 16 Lipiec 2014, 19:18:10Wino. Dużo wina. Czasami za dużo.
Wina robię 100-140 litrów rocznie, w ostatnim roku 30% to koszmarne na razie- gronowe. Cydr i wino jabłkowe w dobrej jakości. Tak więc mam czym wzbogacać codziennie np. posiłki.
Należy mówić o niemożliwym do opatentowania lekarstwie - alkoholu. Lekarstwie bez cudzysłowia!
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: kangie w 17 Lipiec 2014, 07:15:26
Cytat: piramidon w 16 Lipiec 2014, 18:54:12Co Wy robicie w tej materii
Bardzo często biegam do gramofonu i z powrotem ;)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w 17 Lipiec 2014, 09:21:54
Cytat: kangie w 17 Lipiec 2014, 07:15:26Bardzo często biegam do gramofonu i z powrotem
Własnie też to "uprawiam" + głośnośc we wzmacniaczu. :)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: piramidon w 17 Lipiec 2014, 18:46:57
Cytat: kangie w 17 Lipiec 2014, 07:15:26Bardzo często biegam do gramofonu i z powrotem
Noo....normalny fundamentalista "Audiocafe" :)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: kptsovva w 17 Lipiec 2014, 19:23:40
Poza wrzodami, początkującą ślepotą i bólami kręgosłupa jestem zdrów jak ryba.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 18 Lipiec 2014, 19:59:32
Cytat: frost1971 w 16 Lipiec 2014, 22:10:54
Bertrand
Dobierz sobie dobre buty do biegania,jak masz kłopoty z kolanem,ale nie samemu. Najlepiej w profesionalnym sklepie dla biegaczy
Thx, identyczne zalecenie od znajomego usłyszałem ;) Kiedyś nienawidziłem biegania, dziś mentalnie jestem na to przygotowany i nawet mnie to kręci :)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 18 Lipiec 2014, 20:12:10
A najlepsze wyniki osiągam tuż przed zamknięciem monopolowego  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: frost1971 w 19 Lipiec 2014, 15:07:59
Cytat: Bertrand w 18 Lipiec 2014, 19:59:32
Cytat: frost1971 w 16 Lipiec 2014, 22:10:54
Bertrand
Dobierz sobie dobre buty do biegania,jak masz kłopoty z kolanem,ale nie samemu. Najlepiej w profesionalnym sklepie dla biegaczy
Thx, identyczne zalecenie od znajomego usłyszałem ;) Kiedyś nienawidziłem biegania, dziś mentalnie jestem na to przygotowany i nawet mnie to kręci :)
http://www.sklepbiegacza.pl/doradca/opis
http://www.sklepbiegacza.pl/doradca/buty
Na początku miałem buty kalenji ale bardziej do biegania po polnych drogach z małą amortyzacja,a ja raczej w mieście po asfalcie,kostce brukowej,betonie.Szybko musiałem zrobićsobie przerwę na miesiąc,kolano,maście poszły w ruch,w tym czasie poszedłem do tego sklepu,,akurat mam go w mieście,wszystko sprawdzili zaproponowali kilka modeli,ale nie kupiłem,bo we wszystkich miałem lekki luz naa prawej nodze,ale już wiedziałem jakich butów szukać.Niestety u siebie innych marek już nie znalazłem żeby sprzymierzyć,więc kupiłem z tych wcześniej mierzonych te które najlepiej leżały czyli Nike lunarglide.
http://www.sklepbiegacza.pl/produkt/nike_lunarglide_5_12
Warto pogrzebać w internecie,bo można kupić taniej,w tym sklepie wtedy były droższe niż teraz,a ja i tak kupiłem taniej
http://www.perfektsport.pl/meskie/buty/nike/buty-lunarglide-5/599160403/Product.aspx
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w 20 Lipiec 2014, 08:32:56
A ja się cieszę ,że jak kicham to nie popuszczam  :( :o  Uderzenia goraca ,zmiany nastrojów- ja pierdziu  to andropauza  :o To se kurde postawiłem diagnozę.Teraz tylko Ciechocinek.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 20 Lipiec 2014, 12:35:29
frost1971
Bardzo przydatne strony, dzięki.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: piramidon w 20 Lipiec 2014, 15:06:12
Cytat: miniabyr w 20 Lipiec 2014, 08:32:56ja pierdziu  to andropauza

Zastanów się nad kuracją hormonalną. Brałem doustnie proviron- drogie i nie działało. Zastrzyki z testosteronu prolongatum dały świetny rezultat.
Ważne: testosteron jest jak tlen, nie powoduje raka prostaty, lecz go intensyfikuje- jak tlen płomień. PSA, paluch w pupę- regularnie.
Żadnego  otłuszczenia organizmu, tłuszcz produkuje hormon żeński(odpowiednik).
Jesteś tłusty-BABIEJESZ.
Unikać soi w wędlinach, napojów w poliwęglanie- zabijają męskość. Patrzeć na działanie uboczne leków. Poranna gimnastyka, basen podwyższają teścia, wieczorne obniżają. Po zrzuceniu 9kg: inny sex, inny nastrój, inne życie.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 20 Lipiec 2014, 18:25:36
Sto lat wszystkim
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 21 Lipiec 2014, 12:35:57
Tak sobie czytam od paru dni i myślę. Pięć lat temu rzuciłem palenie. Efekt? Dziś patrzę na siebie i widzę 30 kilo więcej, a nie jestem z zamiłowania sportowcem. ;)
Gdybym miał gwarancję, że schudnę, zacząłbym palić, ale obawiam się, że nic z tego. ;)
Z drugiej strony w końcu trzeba na coś umrzeć.

A na koniec nieśmiertelny cytat z "Greka Zorby".
Cytat- Wybacz mi, szefie, ale jestem podobny do swego dziadka Aleksego, niech Bóg zlituje się nad jego duszą! Gdy miał sto lat, wieczorami siadywał przed domem i zerkał na młode dziewczęta, śpieszące po wodę do studni. Źrenice jego już przygasły, widział bardzo źle. Przywoływał więc dziewczęta. "Powiedz, jak się nazywasz". "Helenka, córka Mastrantoniusa!" "Chodź tu, zbliż się, niech cię pogłaszczę! Chodź, nie bój się!" Powstrzymując się od śmiechu, podchodziły. Dziadek podnosił rękę do dziewczęcej twarzy i gładził ją delikatnie, czule. Łzy płynęły mu z oczu. "Dlaczego płaczesz, dziadku?" - zapytałem pewnego dnia. "Czy zdaje ci się, chłopcze, że nie mam powodów do płaczu? Umieram i zostawiam tyle pięknych dziewcząt!"
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w 21 Lipiec 2014, 13:19:11
Cytat: StaryM w 21 Lipiec 2014, 12:35:57Pięć lat temu rzuciłem palenie. Efekt? Dziś patrzę na siebie i widzę 30 kilo więcej, a nie jestem z zamiłowania sportowcem.
Ja przez 5 lat dolożyłem jakieś 55kg :)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: MWisniewski w 21 Lipiec 2014, 14:36:35
Ruch, ruch i jeszcze raz ruch.
I to nie po to by zmienić płytę czy też zrobić "volume na power".
Ja nie uprawiam żadnego sportu tylko mam dużo pracy w której się ruszam a kilogramy lecą.
Lubię dobrze zjeść, wypić co nieco.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: frost1971 w 21 Lipiec 2014, 17:11:13
To chyba bardzo musieliście się starać żeby po rzuceniu palenia tyle przytyć. Nie ma co tylko brać się za siebie .
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: piramidon w 21 Lipiec 2014, 17:39:22
Cytat: MWisniewski w 21 Lipiec 2014, 14:36:35Lubię dobrze zjeść, wypić co nieco
Ja piję codziennie , lubię się czasami nażreć. A tak normalnie, dzisiaj: Rano łyk oleju, kromka z salcesonem ozorkowym,pomidor; w dzień litr kefiru , kawa. Teraz jestem po półtorej piersi z kurczaka z furą fasolki szparagowej(z grządki obok domu) i szklaneczce nalewki sosnowej na lodzie wypitej w basenie (też obok domu). wieczorem 2-3 kromki z żółtym serem i pomidorem. I wino z lodem.
Basen(kąpielowy oczywiście) w naszym wieku, to nie zbytek -to przedłużenie zdrowego życia!
U mnie to po prostu wybetonowana dziura w ziemi. Na płytki mnie nie stać, na razie? Waga dzisiaj: 76,8 kg (przed obiadem)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: Lech36 w 21 Lipiec 2014, 18:59:37
Cytat: piramidon w 21 Lipiec 2014, 17:39:22Basen(kąpielowy oczywiście) w naszym wieku, to nie zbytek -to przedłużenie zdrowego życia!
Bez kafelków to może nie być zdrowo. Trudno się czyści.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w 22 Lipiec 2014, 21:48:52
Dzisiaj udało mi się w końcu zrobic zdjęcie ;D ;D ;D czas na zmianę.....
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: seniortelefono w 22 Lipiec 2014, 21:57:27
Wygląda na to, że Ci airbag puścił  ;)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 22 Lipiec 2014, 22:03:15
Ooo, widzę domator lubiący naturę i spokój. ;D
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: piramidon w 24 Lipiec 2014, 23:48:35
nieco więcej informacji o zachowaniu męskości(tej fizjologicznej)
http://prawdziwysamiec.pl/blog/zwiekszyc-testosteron-zbior-wiedzy/

..."Eliminuj cukier

Niestety zazwyczaj pyszne jedzenie, jest również tym niezdrowym. Wynika to z faktu, że cukier jest legalnym narkotykiem. Jest dla nas szkodliwy, ale jednocześnie uzależnia. Jedzenie bogate w cukry sprawia, że skacze nam poziom insuliny. Niestety insulina obniża poziom testosteronu. Dlatego trzeba wiedzieć, kiedy warto podwyższać jej poziom, a kiedy należy tego unikać. Jeśli tego nie wiesz, to warto trzymać się jedzenia, które nie powoduje dużych skoków insuliny.

Nie unikaj tłuszczu

Testosteron jest tworzony z tłuszczu. Oczywiście nie oznacza to, że masz jeść każdą tłustą potrawę, jaka wpadnie Ci w ręce. Należy wiedzieć, że są dobre i złe źródła tłuszczy. Spożywaj tłuszcze nienasycone oraz nasycone z niewielkim naciskiem na te pierwsze. Dobre źródła tłuszczy nienasyconych to awokado, migdały, oliwa z oliwek, łosoś i  masło orzechowe. Jeśli chodzi tłuszcze nienasycone warto zainteresować się czerwonym mięsem, jajami, gorzką czekoladą, masłem lub olejem kokosowym."...

Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 25 Lipiec 2014, 09:03:39
Wszystko, co zdrowe jest paskudne i nie do przełknięcia. A niezdrowe ma za dużo cukru, cholesterolu, jakichś tam estrów i innych związków chemicznych, ale dobrze smakuje. :)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: jar1 w 25 Lipiec 2014, 10:22:51
Nigdy zbytnio się nie przejmowałem, co i ile jem. Nidy tez nie miałem problemów z otyłością.
Zawsze słodziłem herbatę :)
I lubię czasem walnąć sobie golonkę.
Pamietam, jak kiedyś przychodziły do mnie koleżanki, które nie słodziły herabty, to maja Babcia mówiła, że nie słodzą, to "takie lepsze" :)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: frost1971 w 25 Lipiec 2014, 10:28:35
Cytat: StaryM w 25 Lipiec 2014, 09:03:39
Wszystko, co zdrowe jest paskudne i nie do przełknięcia. A niezdrowe ma za dużo cukru, cholesterolu, jakichś tam estrów i innych związków chemicznych, ale dobrze smakuje. :)
Bzdury :)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: frost1971 w 25 Lipiec 2014, 10:33:21
Ot co.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: frost1971 w 25 Lipiec 2014, 10:37:27
Cytat: jar1 w 25 Lipiec 2014, 10:22:51
Nigdy zbytnio się nie przejmowałem, co i ile jem. Nidy tez nie miałem problemów z otyłością.
Zawsze słodziłem herbatę :)
I lubię czasem walnąć sobie golonkę.
Pamietam, jak kiedyś przychodziły do mnie koleżanki, które nie słodziły herabty, to maja Babcia mówiła, że nie słodzą, to "takie lepsze" :)
Niestety tak to jest że niektórzy mogą jeść wszystko i nie tyją,a u innych się odkłada.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: frost1971 w 25 Lipiec 2014, 11:03:56
Jeszcze o alkoholu
W literaturze medycznej związek pomiędzy konsumpcją alkoholu a hormonami żeńskimi jest faktycznie widoczny. Można tu wskazać dwanegatywne trendy związane ze spożyciem etanolu:
-alkohol podnosi poziom estrogenów. Wiadomo jednoznacznie,że duże dawki alkoholu zwiększają
aromatyzację testesteronu do estrogenów u mężczyzn!
- alkohol zwiększa liczbę i wrażliwość receptorów estrogenowych.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 25 Lipiec 2014, 14:07:01
No to kurde skoro bzdury, to przekonaj mnie frost, że dobrze wysmażony schabowy +ziemniaczki polane tłuszczem i kiszony ogórek, a do tego chłodne piwo to jest zestaw smakowo gorszy od zestawu gotowana marchewka z groszkiem bez cukru + ziemniaki z wody bez soli, do popicia jakiś sok brzozowy. :D
Nie o to mi chodziło,a bardziej o to że zdrowo też można jeść i smacznie.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: MWisniewski w 25 Lipiec 2014, 16:11:15
schabowy, schabowy schabowy !!! :)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: jar1 w 25 Lipiec 2014, 17:09:33
Własnie sobie zjadłem schab z patelni plus podsmażane na smalcu ziemniaki w plasterkach uprzednio ugotowane. Pychotka :)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: frost1971 w 25 Lipiec 2014, 18:34:52
Cytat: StaryM w 25 Lipiec 2014, 14:07:01
No to kurde skoro bzdury, to przekonaj mnie frost, że dobrze wysmażony schabowy +ziemniaczki polane tłuszczem i kiszony ogórek, a do tego chłodne piwo to jest zestaw smakowo gorszy od zestawu gotowana marchewka z groszkiem bez cukru + ziemniaki z wody bez soli, do popicia jakiś sok brzozowy. :D
Nie o to mi chodziło,bardziej o to że można jeść i zdrowo i smacznie.
Czy np: grilowany schab z marynaty,pieczone ziemniaki,surówka,do popicia co chcesz ( ja np: kefir),będzie gorsze? A na pewno zdrowsze.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: frost1971 w 25 Lipiec 2014, 18:41:05
Ja nikogo nie zamierzam do niczego przekonywać. Każdy ma swój rozum.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: sb19 w 25 Lipiec 2014, 18:53:51
Ale smutny ten temat  :-\  taki o przemijaniu.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: fox733 w 25 Lipiec 2014, 20:16:48
Dla dziadków 50+
:D
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 25 Lipiec 2014, 22:01:57
Cytat: sb19 w 25 Lipiec 2014, 18:53:51
Ale smutny ten temat  :-\  taki o przemijaniu.

Jaki o przemijaniu ? Teraz dopiero zaczyna się drugie życie - jakże inne jest teraz podejście do życia. Wszystko zależy tylko od tego jakie proszki się bierze na noc ... ;)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: kangie w 25 Lipiec 2014, 22:20:21
Panowie, zycie jest piekne! Wywiozlem zone z dziecmi na wakacje i sluchamy z kumplami  u mnie w domu od rana do nocy. Dla takich chwil warto zyc. Nie twierdze ze dzieci sa mniej wazne, ale audio i sluchanie muzyki z kolegami powoduje ze czuje sie dobrze. Leci teraz Presley. Piekne granie. Pozdrawiam Was wszystkch serdecznie.
P.S. Schabowy z kapusta jest zaje... Ziemniakom bez soli stanowczo mowie "nie"! ;-)
P.P.S. Greg zaluj, ze Cie nie ma tutaj z nami ;-)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 25 Lipiec 2014, 22:24:20
Żałuję :'(, ale wziąłem trochę tabletek różowych i niebieskich i też się nieźle bawię. :D

Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy.

Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 26 Lipiec 2014, 16:58:10
(http://img8.demotywatoryfb.pl//uploads/201407/1406386221_svgwrv_600.jpg)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: kptsovva w 06 Sierpień 2014, 20:09:39
Hej żyjecie, czy zeszliście po tych dietach?  ;D
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 06 Sierpień 2014, 20:50:21
Jakoś żyjemy ;)
(http://img.wiocha.pl/images/3/6/36de19f423b07c0c3a0e6187ab52780c.jpg)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: kptsovva w 06 Sierpień 2014, 21:49:49
Greg to z koleżanką?  ;)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 06 Sierpień 2014, 21:57:23
Fajna co?

Okres wakacyjny i lekki marazm na forach. Przeglądam kilka innych i w zasadzie to samo - cisza i błogi spokój.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 06 Sierpień 2014, 22:01:03
Jak tam idą odsłuchy na tym szerokopasmowcu? Jak wrażenia?
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: kptsovva w 06 Sierpień 2014, 22:39:39
Chyba lepiej od starych filipsów i rft jakie dotąd na "deski kładłem", na razie siedzę na razie słucham i żeby było na temat

Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 09 Sierpień 2014, 10:50:06
(http://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/201408/1407529151_pawt01_600.jpg)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 09 Sierpień 2014, 21:11:24
I co ? Można ?


(http://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/201408/1407605215_lw1gze_600.jpg)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: kptsovva w 09 Sierpień 2014, 21:22:37
Kurwa kolacji teraz nie zjem.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 09 Sierpień 2014, 21:25:32
Ta...
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: Thorogood w 10 Sierpień 2014, 22:02:57
Przeczytałem.
Miałem coś mądrego napisać, ale wolę iść po wspaniałe, świeżutkie, prawdziwe piwo do lodówki.
Nie wiem jak Wy to robicie.
Jem co się da, ile się da.
Wypijam codziennie 3-4 piwa lub butelkę wina.
Ważę 92kg przy 193cm wzrostu.
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w 12 Sierpień 2014, 23:35:59
Robie tak jak Ty, jem co się da i ile się da ;D alkoholu nieco mniej ;D Waga-155kg  wzrost-180cm, napiszę tylko,że 7kg mi ubyło ;D
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w 16 Sierpień 2014, 17:31:03
(http://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201408/1408195846_o9cafj_600.jpg)
Tytuł: Odp: Wiek ratunkowy- jak się ratujecie
Wiadomość wysłana przez: piramidon w 15 Grudzień 2014, 17:33:55
A oto mój cel: