The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

OHO!!! Już kombinują:
Są odmiany ZABÓJCZEGO wirusa o tej samej nazwie!!!!!
Straszyli pomorem, a tu aż 8 ofiar(przy 410 tysiącach zmarłych w zeszłym roku bez pandemii) - w większości schorowanych na inne choroby i w zacnym wieku.

To co mamy? " Różną sygnaturę genetyczną"!!!!
Ludzie przywieźli wirusa z Włoch- a to niemiecko-polski wirus.
Poczytajcie:
https://natemat.pl/303331,koronawirus-w-polsce-mniej-grozny-lekarz-o-roznicach-w-epidemii

Cytat: piramidon w 23 Marzec 2020, 17:30:04Straszyli pomorem, a tu aż 8 ofiar
Minimalna liczba testów, którą się w Polsce robi, powoduje, że liczba zgonów i zachorowań jest mało wiarygodna. Oczywiście pamiętać trzeba, że dziś mamy inne czasy niż w PRL i zablokować informacje jest dużo trudniej. Nie mniej jednak wiadomo, ze wojewodowie wydali polecenia, by nie informować mediów, wyłącznie władze na szczeblu centralnym są do tego uprawnione. Oznacza to, że od Sanepidu nic się nie dowiemy. Wiadomo o kilku przynajmniej przypadkach zgonów, które należałoby połączyć z wirusem, a tego nie zrobiono, bo wciąż brakuje testów.

410 tysięcy to wszyscy obywatele Polski, którzy umarli w zeszłym roku. Jak będzie w tym roku to zobaczymy. Nie mówmy hop. Obecnie nie leczy się niczego. Tylko w mojej dalszej rodzinie znam dwa przypadki nowotworów, gdzie wstrzymano leczenie. Bo szpitale pozamykano. Nie będę się zakładał, ale ja tym chorym nie wróżę długiego życia. Wirus wirusem, ale z braku leczenia mogą umrzeć ludzie mający inne poważne choroby. Jak długo ta sytuacja potrwa?

"Na temat" to szmata. Ostatnie miesiące pokazują , że to sie zrobił zwyczajny clickbait. Pasjonujacy tytuł, a w środku? Jakiś profesor napomknął, że możliwe są mutacje wirusa. No są, ale jak sam profesor mówi, nic nie wiemy, brak danych żeby tak było.

Równie dobrze można napisać tekst z tytułem: Czy Kaczyński wyrzucie Morawieckiego? A w  środku krotka notatka że nie wyrzuci, a przynajmniej nikt nic nie wie na ten temat.

Moje zdanie jest takie. Nie wierzyć w nic, co nie jest możliwe do sprawdzenia i sprawdzać, nawet jak nam się nie chce. A już w ogóle nie wierzyć w brednie na Facebooku, Twitterze itp. w rodzaju: "Doktor X.X napisał..." Chyba w piątek ukazał się rzekomo profesjonalny opis lekarza z Katowic, a jak do niego się bezpośrednio odezwano, to stwierdził, że to nie jest jego tekst i że on nigdy takiego czegoś nie napisał.

A man can never have enough turntables.

..."Niech przemówią liczby.

Weźmy na tapetę Włochy, które rzekoma epidemia trafiła w Europie najmocniej.

Otóż w całym roku 2017, kiedy wyjątkowo na świecie nie było żadnej epidemii, we Włoszech zmarło 650 614 osób (z noworodkami włącznie). We Włoszech mieszka 60 262 701 osób (czerwiec 2018). Czyli całkowita liczba zmarłych stanowiła  1,08% mieszkańców.

Z tej liczby 53 372 osoby zmarły na choroby infekcyjne układu oddechowego, w tym zapewne wywołane wirusem Korona (nikt tego wówczas nie badał). Czyli dziennie umierało z tego powodu we Włoszech 146 osób (z kawałkiem)

Jak podają Włosi, w tym roku w przeciągu 80 dni (licząc od 1 stycznia) zmarło 5 476 osób z powodu wirusa Korona. Czy byli to wszyscy, którzy zmarli ze względu na niewydolność układu oddechowego? Prawdpodobnie tak. Czyli  o tej niekorzystnej dla układu oddechowego każdego człowieka porze roku zmarło dziennie 68,45 osób. Jeżeli  zdarzyło się, że zmarły także  osoby na niewydolność uukładu oddechowego spowodowanego innymi przyczynami, aniżeli  wirus Korona, to pozostaje jeszcze liczba ponad 78 osób, żeby osiągnąć poziom śmiertelności identyczny, jak w roku 2017.

Ale gdzie tu jest epidemia?"...

Cytat: piramidon w 23 Marzec 2020, 21:55:32Ale gdzie tu jest epidemia?
Epidemia jest. A dziś mamy 24 marca. Wiesz ile osób we Włoszech umrze do 31 grudnia? Ci którzy w związku z tą chorobą zmarli, to po pierwsze niekoniecznie by zmarli, gdyby wirusa nie było. Owszem, część z nich to starzy ludzie. Ale gdyby ich choroby się rozłożyły w czasie to nie zabrakłoby respiratorów, by ratować im życie. A w obecnej sytuacji zdarzył się taki szczyt zachorować, że lekarze musieli wybierać. Osoby po 60 respiratorów nie dostają. Gdy w 1963 roku pojawiła się ospa we Wrocławiu, też można było wzruszyć ramionami i powiedzieć co to za epidemia - 200 osób chorych i zaledwie 7 zmarło, 3,5%. A ilu ludzi uwięziono w mieście, zniszczono im plany życiowe na najbliższe miesiące... Przecież była już szczepionka, więc można było szczepić, a nie robić jakieś durne kwarantanny.

Problem polega na tym, że służba zdrowia miała określoną tylko wydajność. Dzięki powstrzymaniu epidemii dało się do końca roku zaszczepić wszystkich, a przede wszystkim dzieci. Gdyby jednak nie kwarantanna i choroba rozszalałaby się po kraju, to służba zdrowia nie zdążyłaby ze szczepieniami. A umarłoby, można przypuszczać, 20% chorych. W końcu nie tak dużo co?

Średnia śmiertelność przy COVID-19 oscyluje gdzieś koło 2 - 3%, więc to nie taka duża liczba. Ale w przypadku osób starszych się zwiększa. W wariancie włoskim do nawet 20%. Jakoś nie chciałbym sprawdzać, czy jako 60+ przeżyłbym, czy nie. ;)
A man can never have enough turntables.

Oddam głos mądrzejszym:
https://www.salon24.pl/u/jawiem/1028742,prosto-i-rzeczowo-coroczny-koronawirus-w-liczbach

Aha! W Hiszpanii śmiertelność od korony W grupie wiekowej 60-69lat wynosi 2%. Czy w tej grupie
były osoby bez innych chorób- nie podano.
U starszych >80 to jest 17%.
Niech Twoje wyobrażenie o 20% Ciebie nie martwi nasz szanowny StaryM.
Jak się zapuściłeś i jesteś tłusty i z cukrzycą - to masz się czego bać.
Za niepohamowane przyjemności trzeba zapłacić.

To jest blog znanego dziennikarza angielskiego Piotra Hitchens, który okrywa prawdę że pandemia jest wydmuchana. Nie to, że wirus grypy nietoperzowej wuhanka jest niegroźny, bo jednak jest, ale nie  ponad miarę tego co już przechodziliśmy w innych sezonach grypowych (świńska grypa, ptasia grypa) bez przymusowej kwarantanny. Teraz mamy grypę nietoperzycę, nawet nie tak grożną jak te inne... 

Ekonom Morawka i felczer starszy Szum, powinni siedzieć w więzieniach za swój wybór, ale ludzie wierzą  ze to dla ich ochrony, bo jakże. Fałszywy problem i fałszywa wiara!

https://hitchensblog.mailonsunday.co.uk/

A tutaj smaczek: palenie może wspomagać zapobiegawczo przed Covid
https://www.dailymail.co.uk/news/article-8214749/David-Hockney-claims-smoking-cigarettes-PROTECT-against-coronavirus.html

Angielski  malarz powiedział ,że jaranie szlugów zapobiega koronawirusowi.
Teraz jeszcze czekam na oświadczenie Natalii Siwiec w tej sprawie  ;D

Cytat: Mack w 20 Kwiecień 2020, 11:41:02Teraz jeszcze czekam na oświadczenie Natalii Siwiec w tej sprawie
Natalia na Instagramie pokazała, że nadal ma czym oddychać i jest zdrowa. :D

Z tym paleniem to radziłbym uważać, bo w sumie wybór między rakiem płuc a koronawirusem nie jest za bardzo zrównoważony.
Co do blogu...
W UK jest 124,743 zachorowań i 16,509 zgonów. A to znaczy, że jest ponad 13% śmiertelność. To znaczy że umiera 13 na 100, to jest więcej niż podczas epidemii ospy we Wrocławiu w 1963. Dla przykładu śmiertelność w chorobach serca wynosi 11% i uważa się, ze to bardzo dużo. Ale żaden chory na serce przed śmiercią nie zarazi swoją chorobą kilku osób w swoim środowisku.


A man can never have enough turntables.

..."Angielski  malarz powiedział ,że jaranie szlugów zapobiega koronawirusowi."...

Tu zdrowsza alternatywa:
https://natemat.pl/zdrowie/306637,koronawirus-plastry-nikotynowe-pomoga-zakazonym-francuzi-juz-je-testuja



..."Jest to mało wyraźne i mało profesjonalne, bo robiłem to na szybko. Mimo to wyniki są ciekawe, przynajmniej dla mnie.Kolor czarny wyniki z PZH, kolor czerwony dane sumaryczne.

Jak na moje niewprawne oko, gdy się doda do siebie wyniki dla Grypy i koronawirusa otrzymuje się wyniki zbliżone do zapadalności na grypę do lat poprzednich.

Dla bardziej dociekliwych można byłoby popatrzeć na dane zapadalności dla grypy wiekowej 65+ w latach poprzednich i w tym roku.

Jak dla mnie, to mamy zwykła grypę jak co roku, a koronawirus jest jednym z wirusów grypowych (wiem, nie jest to fachowe określenie:)). Do tego kwarantanna nie spełnia swoich oczekiwań, bo zapadalność jest bliska temu, co było w latach poprzednich. A wtedy kwarantanny nie było."...

Jak rozpętałem III Wojnę Światową , czyli  80 lat po wojnie znowu  strzelamy do Niemców na granicy :)

https://wiadomosci.wp.pl/pilszcz-incydent-na-polsko-czeskiej-granicy-padly-strzaly-6504829228128385a

CytatW miejscowości Pilszcz (woj. opolskie) miała miejsce we wtorek próba nielegalnego przekroczenia granicy. Obywatel Niemiec próbował przejść na teren Polski przez czeską granicę. Padły strzały ostrzegawcze.

Do czego to doszło, Niemcy uciekają do Polski  8)

BTW, kto służył w Armii ten wie, że wojskowe prawo użycia broni jest napisane na czas wojny i może się wydawać mocno 'liberalne'  jak na warunki pokoju .
Krótko mówiąc , wartownik to ' żołnierz wkurwiony , po zęby uzbrojony , oparty o ścianę , czekający na zmianę. Strzeżcie go śpiącego przed napaścią oficera dyżurnego'   8)