The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Dokładnie. Zamach czy nie, skandalem jest to że wrak prezydenckiego samolotu ciągle jest w Rosji. Skandalem było to całe pseudo dochodzenie przeprowadzone przez ówczesne władze. Ale czego można się było spodziewać po ludziach bez kręgosłupa moralnego. Bruksela kazała tuskistom lizać dupę Rosji to lizali, teraz każe im Rosję nienawidzić , to nienawidzą ...  Bezideowe pieski na brukselskim sznurku.

Cytat: Bertrand w 04 Lipiec 2017, 19:59:03O skandalu z potraktowaniem przez Rosjan polskich zwłok nawet nie będę pisać by sobie nie podnosić ciśnienia.
Cóż. Zapewne widziałeś wiele różnych katastrof i wiesz doskonale jak wyglądają zwłoki. Tak się składa nieszczęśliwie, że ja naprawdę widziałem parę katastrof, na żywo - nie w internecie. Wiem jak wyglądają zwłoki. Jak się kiedyś sąsiad rozwalił w czasie wypadku drogowego, to jego mózg leżał 40 metrów od reszty kawałków, ot tak sobie spoczywał na asfalcie. A reszta była w takim stanie, że gliniarze rzygali. Akurat jechałem tamtędy i tylko po tablicy rejestracyjnej rozpoznałem auto. Przypadkowo pieprznęło ja też na środek szosy niedaleko od mózgu. Nie pokazali go potem w trumnie, w zasadzie nie było czego pokazywać. A ten sąsiad ledwie stówką popierdzielał a nie trzysta na godzinę jak samolot.
A teraz sobie wyobraź to samo, tylko w błotnistej dolince wśród krzaków i drzew i pomnóż jedne zwłoki razy 96.
Jestem nieczuły i wredny, dlatego od samego początku uważałem, że należało wszystko fotografować i wszystkie zdjęcia bez cenzury pokazywać publicznie, bo od początku wiedziałem, że zostanie z tego zbudowana narracja nienawiści. Niestety ówczesne władze były miękkie. Uważały, że trzeba dbać o uczucia krewnych ofiar i skoro wszyscy chcą jak najszybszych pogrzebów, to zrobić je jak najszybciej. A to był od początku błąd. Trzeba było przetrzymać te rozkawałkowane części w lodówkach przez rok albo dwa. Powiedzieć, że pogrzeby będą jak skończy się śledztwo i badania. Olać żądania kaczej sekty, która już na drugi dzień kwakała o zamachu. Podsumowując, to myślę że większość ludzi w Polsce nie ma zielonego pojęcia, jak te zwłoki były rozczłonkowane. To nie jest tak, że gdzieś tam czasem była urwana ręka czy noga. To były fragmenty jakby wypadły z maszynki do mięsa, kawałki palców, wątroby, nerki, flaki. Trzeba to jasno wreszcie wyartykułować.

Cytat: Bertrand w 04 Lipiec 2017, 19:59:03Oddaliśmy w całości i sposób niekontrolowany śledztwo Rosjanom, pozbawiając się wpływu na to co sowieci robią.
Konwencja chicagowska była jedynym uznawanym protokołem przez oba państwa, nigdy nie mieliśmy żadnych innych umów w tej sprawie. Konwencja chicagowska gwarantowała przynajmniej przestrzeganie określonych procedur. Co by powiedział PiS, jak by zamiast szybko pochować Kaczyńskiego na Wawelu najpierw negocjowano procedury badania wypadku? Jakby nie można było Kaczyńskiego pochować zaraz tylko za rok?
A poza tym jak wierzyć obecnym funkcjonariuszom, którzy biorą zwłoki prezydenta do sprawdzenia i twierdzą że wszystko jest zbadane i w porządku, a za miesiąc znowu i się rzekomo okazuje że nagle coś jest nie tak i stwierdzono tam obecność innych szczątków?

Ja to bym zamiast krytykować ot tak, zadał sobie pytanie, a co JA bym zrobił? Co zrobiono źle to niby wiemy, a jak TY byś to zrobił?

Cytat: Mack w 04 Lipiec 2017, 20:16:39Zamach czy nie, skandalem jest to że wrak prezydenckiego samolotu ciągle jest w Rosji.
No tak PiS mówił od 2010 i co? Dwa lata rządzą i wraku nadal nie ma? Jak to możliwe? A ty poszedłbyś na wojnę za ten wrak? ;)

Cytat: Mack w 04 Lipiec 2017, 20:16:39Bruksela kazała tuskistom lizać dupę Rosji to lizali, teraz każe im Rosję nienawidzić , to nienawidzą ...  Bezideowe pieski na brukselskim sznurku.
Sorry, ale nawet w kategoriach sekty smoleńskiej to się kupy nie trzyma. Kto każe Kaczyńskiemu nienawidzić Rosji? Ktoś z Brukseli? No sorry. Bądźmy poważni :)
A man can never have enough turntables.

Moje ostatnie zdanie w sprawie katastrofy smoleńskiej. Choć w zasadzie nie moje, bo mojej znajomej. Do bólu logiczne i oczywiste.
Gdyby Ruscy chcieli zamachnąc sie na prezydenta tysiąclecia, bo sie bali foszków i tupnięcia nóżką, ewentualnie dyspepsji, to zestrzeliliby go we wrześniu gdy leciał do lub z USA. Szczątki pochłonąłby ocean i z głowy. Putin nie jest idiotą by brać sobie na głowę kłótliwych Polaczków. I oczywiście nie jest idiotą by nie wykorzystać katastrofy tak bardzo jak tylko jest możliwe.
A man can never have enough turntables.

#13 04 Lipiec 2017, 23:39:39 Ostatnia edycja: 04 Lipiec 2017, 23:41:15 by Bertrand
@StaryM

Wybacz ale totalnie się z Tobą nie zgodzę, wiem doskonale jak wyglądają ofiary katastrof w ruchu lotniczym czy lądowym i wiem też, że do jednej trumny nie wrzuca się dwóch głów, trzech nóg z zaszytą wątrobą, niedopalonych papierosów w worku po śmieciach itp. itd. To jest zbezczeszczenie zwłok i nazywajmy rzeczy po imieniu - skandal, które ponadto odniosło się do takich postaci jak np. prezydent kraju, generałowie itd. Zresztą nawet jakby to był zwykły Kowalski to nie miało prawa się coś takiego wydarzyć. Nie muszę chyba przypominać co mówiła premier Kopacz o obecności polskich patologów w Moskwie i badaniach DNA? O zakazie otwierania trumien tutaj na miejscu w kraju? Nie broń przegranej sprawy, to było gigantyczne odpuszczenie i świadome działanie ze strony osób decyzyjnych w tym kraju.
Poza tym piszesz nieprawdę lub jesteś niedoinformowany pisząc - "skoro wszyscy chcą jak najszybszych pogrzebów, to zrobić je jak najszybciej." No nie wszyscy właśnie, poza tym to było zdarzenie jakie nie miało nigdy miejsca w historii naszego kraju i należało już na samym początku rozwiać wszelkie wątpliwości.
Wiesz, że grubo ponad połowa ciał była do rozpoznania od razu? Wiesz, ze w bardzo krótkim czasie po katastrofie wrak został przez Rosjan jeszcze dodatkowo zniszczony? Część wraku została umyta, zostały powybijane szyby w oknach, wrak został pocięty itp.? Tak się postępuje w śledztwie z dowodem w sprawie?

Pisałem to już nie raz, PiS to nigdy nie była i nie będzie jest moja bajka, taka na pewno już nie będzie PO, którym coraz bardziej się brzydzę

"Olać żądania kaczej sekty, która już na drugi dzień kwakała o zamachu. "

Minister Radek Sikorski natomiast niedługo po zamachu, tego samego dnia pisał i mówił o błędzie pilota, no profesjonalne to nie było chyba nie? Nie broniąc PISu to, to ja akurat nie byłem zdziwiony w ogóle taką retoryką z ich strony. Więcej jak dobrze pamiętam, to mnóstwo ludzi zaraz po tej katastrofie podnosiło taką kwestię i w tamtym momencie nie można było czegoś takiego wykluczyć, a już na pewno nie dzień po katastrofie czy nawet tydzień po. Tego typu katastrofy lotnicze, nawet oczywiste jak 2+2=4 bada się skrupulatnie i do bólu i niestety ale trwa to bardzo długo by wykluczyć nawet najmniejsze wątpliwości.

Piszesz o konwencji Chicagowskiej tyle, że problem jest w tym, że konwencja stosowana jest do cywilnych, a nie do państwowych (wojskowych) samolotów. Tu-154, który rozbił się pod Smoleńskiem, użytkowany był przez 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego i wpisany do "rejestru wojskowych statków powietrznych MON". I abstrahując od sympatii politycznych ale zginął w niej prezydent dużego kraju UE, generałowie natowscy i mnóstwo innych bardzo ważnych urzędników państwowych. Sorry ale to nie była "normalna" katastrofa, jej ciężar gatunkowy był czymś wcześniej nie spotykanym w Europie i trzeba było od samego początku inaczej to robić i od Rosjan zażdać pewnych rozwiązań i decyzji, to był taki moment kiedy nie mogliby niczego odmówić.
Nie będę pisał, że zestrzelony przez zielonych ludzików (Rosjan) w Donbasie przy granicy rosyjskiej i na terytorium przez nich okupowanym samolot holenderskich linii lotniczych w całości trafił do Holandii jak i wszystkie dowody w sprawie, a to był lot cywilny.

"Konsultacji - innych niż wymiana zdań między premierami Donaldem Tuskiem i Władimirem Putinem - nie było. - To była decyzja polityczna - przyznał rzecznik rządu Paweł Graś. - To ja zdecydowałem - odpowiadał Tusk na pytania, kto po stronie rządu dał zgodę na badanie tragedii według załącznika 13."



Nie znam się, to się wypowiem.

Cytat: Bertrand w 04 Lipiec 2017, 23:39:39Wybacz ale totalnie się z Tobą nie zgodzę, wiem doskonale jak wyglądają ofiary katastrof w ruchu lotniczym czy lądowym i wiem też, że do jednej trumny nie wrzuca się dwóch głów, trzech nóg z zaszytą wątrobą, niedopalonych papierosów w worku po śmieciach
Poproszę o dowody, bo to jest nieprawda. Te "części" pochodzące od różnych osób, to są kawałki palca, jakieś pojedyncze fragmenty niewielkie. Brednią smoleńska są dwie głowy, czy trzy nogi. Nawet pisowskie media narodowe takich głupot nie podawały. A przynajmniej nic o tym nie wiem.
Nie wrzucano też żadnych worków na śmieci, choć nie wykluczam, że jakieś zanieczyszczenia mogły się dostać.

Cytat: Bertrand w 04 Lipiec 2017, 23:39:39wiem doskonale jak wyglądają ofiary katastrof w ruchu lotniczym czy lądowym
Śmiem wątpić, bo chyba nadal nie zdajesz sobie sprawy, że mówimy o zwłokach, które są w kilkudziesięciu kawałkach, obrazowo mówiąc - niektóre zwłoki to byłą mielonka.

Cytat: Bertrand w 04 Lipiec 2017, 23:39:39Nie muszę chyba przypominać co mówiła premier Kopacz o obecności polskich patologów w Moskwie i badaniach DNA? O zakazie otwierania trumien tutaj na miejscu w kraju?
Byli patolodzy i były testy DNA, wszystko robiono pod dużą presją. Nie było też zakazu otwierania trumien, ale odradzanie, skoro niektorzy nie chcieli jechać i uczestniczyć w identyfikacji to jak znieśliby otwieranie trumien?
I jeszcze coś ważnego:
Co do zwłok-wśród posłów i działaczy PiSu są lekarze, pielęgniarki i przedstawiciele innych zawodów medycznych. Dlaczego nie pojechali pilnować rozdzielania, rozpoznawania i pakowania szczątków? Szczypińska, Radziwiłł, Sośnierz i inni. Żadnego tam nie było, a teraz wielkie pretensje. Każdy mówi ,,wiadomo jacy są Ruscy", więc dlaczego nie pilnowali ich pracy przy zwłokach przyjaciół?
DLACZEGO ICH TAM NIE BYŁO?
Zanim przejdziemy dalej, to najpierw odpowiedź na to pytanie.
A man can never have enough turntables.

@StrayM

"Poproszę o dowody, bo to jest nieprawda. Te "części" pochodzące od różnych osób, to są kawałki palca, jakieś pojedyncze fragmenty niewielkie. Brednią smoleńska są dwie głowy, czy trzy nogi. Nawet pisowskie media narodowe takich głupot nie podawały. A przynajmniej nic o tym nie wiem.
Nie wrzucano też żadnych worków na śmieci, choć nie wykluczam, że jakieś zanieczyszczenia mogły się dostać."

Bzdura kosmiczna. Albo świadomie manipulujesz albo przez ostatnie kilka miesięcy nie miałeś dostępu do TV i internetu. Są własnie protokoły patologów sądowych z ekshumacji dzięki, którym ujrzały światło dzienne te rewelacje odnośnie tego jak to w Moskwie były "badane" ciała i jak "przeprowadzano" badania DNA i stąd zarzuty do ówczesnej władzy, a zwłaszcza do tego co wtedy mówiła premier Kopacz i tego jak się w ostatnim czasie tłumaczyła w mediach z tego. Ja rozumiem, że można nienawidzić danej partii - PIS, PO, .N, K15, PSL ale nie powinno to przysłaniać zdrowego rozsądku.

"Śmiem wątpić, bo chyba nadal nie zdajesz sobie sprawy, że mówimy o zwłokach, które są w kilkudziesięciu kawałkach, obrazowo mówiąc - niektóre zwłoki to byłą mielonka."

Błagam, pozwól, że nie będę tego komentował. Ta "mielonka" w ogóle nie była poddana żadnym badaniom DNA przez Rosjan, a tym bardziej naszych patologów, dopiero teraz przy okazji ekshumacji się to robi.

"Byli patolodzy i były testy DNA, wszystko robiono pod dużą presją. Nie było też zakazu otwierania trumien, ale odradzanie, skoro niektorzy nie chcieli jechać i uczestniczyć w identyfikacji to jak znieśliby otwieranie trumien?"

Jeszcze raz - nie było. W śledztwie, bez obrazy, ale to nie rodziny ale prokurator decyduje jak ma wyglądać śledztwo i jakie czynności w nim sa podejmowane. No ale oddało się całe śledztwo w ręce Rosjan i do tego wydało się zakaz otwierania trumien w Polsce przez ówczesną władzę to o czym my tutaj rozmawiamy???

"I jeszcze coś ważnego:
Co do zwłok-wśród posłów i działaczy PiSu są lekarze, pielęgniarki i przedstawiciele innych zawodów medycznych. Dlaczego nie pojechali pilnować rozdzielania, rozpoznawania i pakowania szczątków? Szczypińska, Radziwiłł, Sośnierz i inni. Żadnego tam nie było, a teraz wielkie pretensje. Każdy mówi ,,wiadomo jacy są Ruscy", więc dlaczego nie pilnowali ich pracy przy zwłokach przyjaciół?
DLACZEGO ICH TAM NIE BYŁO?
Zanim przejdziemy dalej, to najpierw odpowiedź na to pytanie."

Jezu, StaryM, Ty tak poważnie? No błagam rządziła wtedy w PO, która była odpowiedzialna za funkcjonowanie kraju i działalność wszelkich instytucji państwowych i to PO podejmowała WSZYSTKIE decyzje administracyjne w imieniu prawa jak ma wyglądać to śledztwo. Instytucje państwa po tej katastrofie kompletnie zawiodły, a po samej katastrofie nikomu do głowy nie mogło przyjść, że dojdzie do tak gigantycznych zaniedbań. Tym bardziej, że ówcześni politycy mówili, że wszystko jest pod naszą kontrolą i mamy nad wszystkim nadzór co okazało się wierutną bzdurą. Robiono wszystko, sorry za kolokwializm ale na odpierdol się i takie są fakty. Wyobrażasz sobie, że rodziny ofiar w katastrofie z pominięciem sądów, prokuratury innych instytucji państwowych miały uprawiać samowolkę? No bez przesady, bądźmy poważni. Zresztą w tej katastrofie przypominam zginęli przedstawiciele wszystkich partii a nie tylko jednej.
Wiem, że nienawidzisz pisiorów, o czym na forum pisałeś kilka razy w takim tonie, ale odnoszę wrażanie, zaznaczam być może mylne, że ta nienawiść przysłania ci oczy i trzeźwy osąd wszystkiego co z nimi związane.
Przypominam oni mogli sobie po katastrofie pieprzyć różne bzdury ale to rolą państwa było zrobić wszystko w sprawie odpowiedniego przeprowadzenia wszystkich procedur i śledztwa po tej katastrofie i o tym tutaj rozmawiamy.
Nie znam się, to się wypowiem.

Cytat: Bertrand w 05 Lipiec 2017, 10:41:50Bzdura kosmiczna. Albo świadomie manipulujesz albo przez ostatnie kilka miesięcy nie miałeś dostępu do TV i internetu.
To jest typowy fake news z pisowskiej szczujni wpolityce.pl.  Oczywiście można sobie czytać rozmaite wyłudzacze lajków i powielać np. ostatni fake news o wojnie domowej w Szwecji ilustrowany płonącym samochodem z Włoch. I jeszcze prośba o pomoc do polskich jednostek specjalnych rzekomo wystosowaną przez szwedzką policję.
Można lecieć dalej jeszcze:

Jednak żeby było jasne te dwie trzy głowy i takie tam to fake! Nawet pisowska telewizja nie podała tego newsa, bo jest szyty zbyt grubymi nićmi.
Prokuratura nie potwierdza tych informacji i nie komentuje sprawy.
- To są rzeczy, które wywołują niepotrzebne emocje - mówi w rozmowie z nami rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik.

I co ciekawe to dementi ukazało się w bulwarowym Super Expressie. Czyli portal pisowski wpolityce.pl zjechał poniżej poziomu tabloidów. Masz jeszcze jakieś rewelacje?
Powstaje teraz pytanie odwrócone.
Cytat: Bertrand w 05 Lipiec 2017, 10:41:50Albo świadomie manipulujesz albo przez ostatnie kilka miesięcy nie miałeś dostępu do TV i internetu.

Oczywiście mógłbym spędzić resztę dnia w poszukiwaniu rzetelnych informacji o tym co było, co nie było, a co wymyśliła pisowska propaganda i tak zdanie po zdaniu.
Ale po co.  Myślę, ze przekonanych o zamachu i tak nie przekonam, tak jak wierzących nie przekonam, że religia jest potrzebą emocjonalną, a nie postawą filozoficzną. Można dyskutować jeśli się ustali, że rozmawiamy tym samym językiem na jakiejś realnej bazie. I w zasadzie całą tę dyskusję źle zacząłem.
Bo należy zacząć od pytania, które co prawda zadałem, ale wywoływany do tablicy Darion pominął je milczeniem. Prawdę powiedziawszy jest to nagminna postawa.
Czy polscy piloci mieli prawo zignorować ostrzeżenia systemu TAWS? Nie znajdziemy na świecie pilota, który powie, że te ostrzeżenia są nieważne. Wszystkie procedury lotnicze mówią, że w tym momencie należy poderwać samolot i dopiero potem analizować co się stało. Nawet pisowska podkomisja nie zaprzecza istnienia tych ostrzeżeń i nie neguje ich prawdziwości. I tylko jeden człowiek - niejaki Wacław Berczyński z tej podkomisji, publicznie stwierdził, ze jego zdaniem te ostrzeżenia załoga miała prawo zignorować.
Wacław Berczyński nie jest fachowcem w zakresie lotnictwa. Pracował przez długie lata w Boeingu, ale jako jeden z szeregowych programistów, ba tuż przed emeryturą dokształcał się, robił licencjat z informatyki, aby nie być zagrożony utratą pracy. Jego praca w Boeingu nie była związana z lotnictwem.
A więc mieli prawo zignorować TAWS? System alarmował ich już przy około 120 metrach, o ile pamiętam. Mieli? Czy nie mieli? Od tego zacznijmy, bo jest to element kluczowy.
A man can never have enough turntables.

Cytat: StaryM w 05 Lipiec 2017, 12:42:51Bo należy zacząć od pytania, które co prawda zadałem, ale wywoływany do tablicy Darion pominął je milczeniem. Prawdę powiedziawszy jest to nagminna postawa.
Czy polscy piloci mieli prawo zignorować ostrzeżenia systemu TAWS?
Chodzi o to pytanie o TAWS? Nie widziałem go wcześniej. Było tylko raz stwierdzenie na poprzedniej stronie.

#18 05 Lipiec 2017, 16:50:40 Ostatnia edycja: 05 Lipiec 2017, 16:53:01 by Bertrand
@StaryM

Zaraz, zaraz:

"Myślę, ze przekonanych o zamachu i tak nie przekonam, tak jak wierzących nie przekonam, że religia jest potrzebą emocjonalną, a nie postawą filozoficzną."

Jaki do cholery zamach? W którym momencie o tym pisałem? No teraz to już padłem :)
Nie zauważyłeś, że ta rozmowa tyczy się decyzji administracyjnych i ustaleń międzynarodowych po KATASTROFIE w Smoleńsku w 2010 roku ????? W 2010 roku przy władzy było PO i miało większość w Sejmie i Senacie, prezydentem był - Komorowski, premierem - Tusk. Wszystkie ministerstwa i służby były z klucza platformerskiego i rozmawiamy tutaj o zaniechaniach, błędach, kłamstwach ówczesnej ekipy, która decydowała wtedy o wszystkim co było związane z tą katastrofą.

Fakty są takie, że śledztwo zostało w całości oddane Rosjanom, doszło do bardzo wielu nieprawidłowości w trakcie niego oraz do tego, że nie potrafiliśmy w tamtym momencie upomnieć się o oddanie wraku naszego samolotu wraz z czarnymi skrzynkami.
Dzisiejsza sytuacja, w tym polityczna, związana z tą katastrofą jest pokłosiem tamtych decyzji, którą obecnie zręcznie grają Rosjanie dlatego, że im wcześniej na to pozwoliliśmy.
Choć sam w zamach nie wierzę to rozumiem, że część społeczeństwa może mieć takie przekonanie, że coś tam było nie tak, a własnie dlatego, że na samym początku oddaliśmy w całości pieczę nad śledztwem sowietom i śledztwo nie było od początku przezroczyste tak by rozwiać wszelkie wątpliwości na przyszłość. Tam wszyscy wszystko już wiedzieli chwilę po. Pomimo tego, że to była katastrofa trzeba było zachować więcej czujności i dystansu do tego co tam się wydarzyło, a nie ferować od razu wyroki. Film z cięciem i myciem wraku, wybijaniem szyb przez sowietów wybitnie temu nie pomógł. Dzięki temu dziś mamy doskonale podzielone społeczeństwo i dzięki tym, którzy mogli wtedy to inaczej rozegrać.
Miałem jeszcze napisać, że w związku ze śmiercią naszych generałów w tym gen. Gągora (przyszłego szefa NATO na Europę), kryptolodzy natowscy mieli bardzo duże zamieszanie i dużo roboty w związku z tym, że kilka telefonów i laptop wpadły w ręce rosyjskich służb, ale to pewnie też jest fake, bo przecież sowieci nigdy w życiu nie skorzystaliby z takiej okazji i w takim momencie.

I na koniec daj sobie spokój z fake newsami o imigrantach bo to nie ta rozmowa, i uwierz mi na słowo mógłbym bardzo dużo napisać o tym co się dzieje w EU i polityce migracyjnej UE, oraz wrzucać co dzień, dwa info z wydarzeniami skorelowanymi z ludem pustyni, odpuśćmy to sobie.
Nie znam się, to się wypowiem.

Cytat: Bertrand w 05 Lipiec 2017, 16:50:40Jaki do cholery zamach?
Oczywiście nie pisałeś, ale nie tylko ty wypowiadałeś w wątku swą opinię.
Cytat: Bertrand w 05 Lipiec 2017, 16:50:40kilka telefonów i laptop wpadły w ręce rosyjskich służb
Tak. Ale kto zabrał na pokład jednego samolotu kilku ważnych generałów, aby uświetnić początek kampanii prezydenckiej?
Warszawa, 5 marca 2010

Pan Bronisław Komorowski
Marszałek Sejmu RP

Z upoważnienia Pana Prezydenta RP pragnę poinformować, że na uroczystości 70 rocznicy zbrodni katyńskiej w dniu 10.04.2010 w Katyniu Kancelaria Prezydenta RP organizuje przelot samolotu specjalnego. Obok Pana Prezydenta, w skład wchodzą przedstawiciele rodzin katyńskich, wojska, duchowieństwo, osoby zaproszone przez Pana Prezydenta. Liczba miejsc w samolocie jest ograniczona. Odpowiadając jednak na prośbę Pana Marszałka proponuje udostępnienie miejsc w samolocie dla 12 przedstawicieli parlamentu, po trzech z każdego klubu. W związku z koniecznością prowadzenia dalszych prac organizacyjnych proszę o przekazanie listy osób zgłoszonych na uroczystości.
Władysław Stasiak

To autentyczna treść pisma z kancelarii prezydenta. W epoce "słusznie minionej" wisiało w internecie jak wiele innych na stornach urzędowych.

W tamtych czasach jeszcze interesowałem się polityką bardzo aktywnie. Poniższą deklarację z TVP sam pamiętam:
Ja i moja kancelaria przygotujemy wizytę w Smoleńsku. Tusk i rząd mają się do tej wizyty nie wtrącać.
Lech Kaczyński.

A sprawa była prosta, Kaczyński nie chciał lecieć do Smoleńska razem z Tuskiem, wbrew dzisiejszym pisowskim legendom. On chciał tam lecieć zamiast Tuska. Ale to było niemożliwe bo premier Tusk został zaproszony przez premiera Putina. Zwykłe procedury dyplomatyczne. I wtedy Kaczyński strzelił focha.

Oczywiście można się zastanawiać, dlaczego władowano tych generałów do jednego samolotu i dlaczego wzięli oni swoje służbowe laptopy i telefony. To było głupie, ale czy to była wina Tuska? Może było głupie bo my Polacy tę głupotę mamy we krwi? Każda tajna służba niezależnie od katastrofy by z tego skorzystała. FSB to profesjonaliści, oni nie marnowali czasu. Szyfry NATO trzeba było zmienić. Ale znów, dlaczego ma to zwalniać z odpowiedzialności prezydenta Kaczyńskiego i jego kancelarię?

Cytat: Bertrand w 05 Lipiec 2017, 16:50:40akty są takie, że śledztwo zostało w całości oddane Rosjanom,
Ja bym chciał usłyszeć jakąś konkretną rzecz. Jakiś opis, co należało zrobić, a czego nie zrobiono? Wojna? Wysłanie GROMu? Nie porównujmy do zestrzelenia holenderskiego samolotu. Dlaczego?
1. Bo w Donbasie oficjalnie Rosji nie było, tylko "powstańcy" separatyści. Rosja nie zabierała głosu.
2. Bo Ukrainie było wygodniej oddać wszystko Holendrom. Sami bowiem nie mieli własnej komisji badania wypadków lotniczych. Dla wszystkich państw poradzieckich załatwiał to MAK.
3. Bo woleli oddać wszystko Holendrom licząc na  to, że Europa zachodnia potępi Rosję za zestrzelenie.

Cytat: Bertrand w 05 Lipiec 2017, 16:50:40trzeba było zachować więcej czujności i dystansu do tego co tam się wydarzyło, a nie ferować od razu wyroki
Zaraz zaraz... już na drugi dzień po katastrofie Jojo Brudziński syczał w TVN24 o tym, że prezydent Kaczyński "leżał w błocie, w ruskiej trumnie".
Padał deszcz, było błoto, trumna nie leżała w błocie. Było to w telewizji na żywo pokazywane.
W ruskiej trumnie? A w jakiej miał leżeć? Amerykańskiej?
A już trzeciego dnia "lud smoleński" szarpał reportera TVPInfo. Nie minął tydzień jak pojawiły się transparenty z Komorowskim na stryczku i napisem "Komoruski zdrajca Polski". To kto niby te wyroki ferował zbyt nagle?
Miejscowa pani posłanka pisowska pani Szczypińska słała z Warszawy przekazy dnia miejscowym politrukom, co należy mówić i  dlaczego to był zamach. Poprzez pewnego znajomego, którego okłamałem co do swoich przekonań politycznych, byłem na bieżąco.

Jeśli jak twierdzisz oceniasz rzeczowo i obiektywnie, to chyba należałoby to wszystko wziąć pod uwagę.

PS. Ponieważ temat miał dotyczyć manipulacji w audio, a tylko moje gadulstwo wtrąciło do niego Smoleńsk jako dobry przykład (w mojej opinii), więc umieściłem tekst w dziale dyskusji audio. Ale już od pierwszej odpowiedzi temat audio odpłynął daleko, więc przenoszę temat do hyde parku, gdzie jest właściwsze miejsce na off topic.
A man can never have enough turntables.