The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Były i takie przypadki.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Johann_Beringer

Czy nie negujemy czegoś wyłącznie powodowani tym, że trudno nam zaakceptować niezwykłość danego przypadku. Że w podręcznikach piszą inaczej. Że oficjalna nauka...
Nauka jest na chwilę obecną. Za jakiś czas siłą rzeczy napiszemy podręczniki od nowa.
Kiedy pierwszy raz odkopano kości dinozaurów nauka to wyśmiała. Jeszcze całkiem niedawno akademicy negowali "kamienie spadające z nieba", czy możliwość zaistnienia aparatów latających cięższych od powietrza.

"...W 1901 r. nurkowie wyciągnęli z rzymskiego wraku leżącego w pobliżu wyspy Antykithira na Morzu Egejskim liczne zabytki, w tym kilka niewielkich skorodowanych brył brązu. Początkowo archeolodzy wzięli je za resztki zmiażdżonej rzeźby, ale gdy w 1902 r. jeden z nich dostrzegł w największej bryle fragmenty mechanizmu, uznali, że są to pozostałości skomplikowanego zegara. Jako że wedle ówczesnej wiedzy w antyku nie wytwarzano tak zaawansowanych urządzeń, część naukowców założyła, że zegar pochodzi z XV wieku bądź późniejszych czasów i na wrak starszego o co najmniej 1500 lat statku trafił jakimś dziwnym przypadkiem z innego okrętu. Mylili się..."

http://archeowiesci.pl/2006/11/30/mechanizm-z-antykithiry-najnowoczesniejsze-urzadzenie-starozytnosci/

Jakieś czterysta kilometrów od Bombaju znajduje się olbrzymi krater Lonar. Okrągła niecka o czasie powstania szacowanym na jakieś 50 tysięcy lat, posiadająca średnicę ponad 2 kilometrów -  ciśnienie w czasie rzekomego wstrząsu meteorytowego musiało sięgać aż 600 000 atmosfer oraz osiągać  temperaturę tak olbrzymią, że ta potrafiła aż topić skałę. Lecz nigdzie nie znaleziono niczego, co świadczyłoby, iż krater powstał właśnie w wyniku uderzenia meteorytu! Do tego jest to też i jedyny taki istniejący krater w bazalcie.
Pat Frank to amerykański ekspert w dziedzinie programów kosmicznych, który na tej podstawie posiadanej wiedzy i śladów wokół krateru sformułował teorię mówiącą, iż tego typu kratery mogą być śladami... potężnych eksplozji nuklearnych.




#24 04 Czerwiec 2016, 13:11:26 Ostatnia edycja: 04 Czerwiec 2016, 13:13:07 by Darion
Po pierwszej próbie z bombą atomową, którą zdetonowano w Nowym Meksyku tamtejszy pustynny piasek zmienił się w stopione zielone szkliwo/szkło.
Właśnie dokładnie takie szkło znajduje się obecnie na obszarach starodawnych pustyń i to położonych w różnych regionach na świecie. Takie wielkie szklane płyty znajdują się też na Saharze i ciągną się przez wiele kilometrów.
W 1932 roku odkryła je Egipska Ekspedycja Miernicza. Znajdowane tam kawałki owego szkliwa, a niektóre ważą ponad 25 kg. są chyba najczystszym naturalnym szkłem, jakie w ogóle znaleziono, gdyż składają się w 98% z krzemionki.

Te szklane tafle znajdują się w dwóch miejscach.
Jedno ma kształt owalu o wymiarach 130 na 53 (km), drugie w formie pierścienia o szerokości 6 km i średnicy przekraczającej 20 km.
Oba te skupiska to w zasadzie niezamieszkana od zawsze okolica zwaną Morzem Piasku Libijskiej Pustyni. Tak zwane "Libijskie Pustynne Szkło" było już w dalekiej przeszłości znajdywane i wykorzystywane do wyrobu noży i ostrych narzędzi - w grobowcu Tutenchamona znaleziono skarabeusza wykonanego właśnie z tego szkła.

Żeby zwykły piasek zamienił się w szkło, potrzebna jest wysoka temperatura. Ogólna teoria naukowa mówi, że LDG (Libyan Desert Glass) powstało, kiedy w to miejsce uderzył meteoryt lub fragment komety. Są tu jednak pewne nieścisłości - akurat w tym miejscu jest brak jakiegoś krateru po uderzeniu, nawet najmniejszego - i brak jest w ogóle najważniejszego - resztek z tego meteorytu. Jak do tej pory wszystkie nam znane kratery powstałe właśnie w ten sposób są wręcz "zaśmiecone" kawałkami i resztkami po nim. Tak jest na całym świecie.

Kolejną ciekawostka jest miasto Mohendżo Daro odkopane w wieku XX wieku, gdzie prowadzący swoje prace archeolodzy odnaleźli liczne szkielety ludzkie leżące po prostu na dawnych miejskich ulicach - według doniesień, niektóre trzymające się za ręce. Jakby wszystkich tych ludzi zaskoczyła jakaś szybka w działaniu katastrofa. Co jeszcze ciekawsze, znalezione szkielety zaliczono do najbardziej radioaktywnych i można porównywać je śmiało z tymi z Hiroszimy czy Nagasaki. Obok szkieletów na ulicach  znaleziono dużo kawałków szkła o czarnej/ciemnej barwie. Dalsze dociekania ujawniły, ze były to naczynia gliniane stopione pod wpływem wysokiej temperatury.
Wiele starożytnych miejsc/miast, gdzie doszło do odkrycia stopionych razem kamieni czy cegieł można odnaleźć na terenie Indii, Turcji ale też i w Europie.
Trudno wytłumaczyć takie stopienie(a) jakimiś zjawiskami naturalnymi.

Coś z powyższego tematu. "Wedyjska kosmografia i astronomia" - Richard L. Thompson
Czy to możliwe, że w starożytności ludzie dysponowali rozległą wiedzę naukową? Wiedzą, którą my dopiero zaczynamy dysponować? Cywilizacja indyjska zawsze należała do tej najbardziej zagadkowej. Pełno w niej opisów rzeczy i zjawisk nazywanych przez naukę mitami.
Czyżby?