The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Tyle dni możemy mieć wolnego w najbliższy weekend zwany długim.
Całkiem sporo. To generuje też i sporo możliwości jego spędzenia jeśli uwzględnimy w tym jakiś nocleg.
Macie jakieś ciekawe plany na ten czas?
Pochwalcie się czymś ciekawym w Waszej okolicy. Co to teraz wsiąść w samolot czy inne Pendolino... :)
Chyba, że będzie lało - macie jakiś plan awaryjny? Ciekawa płyta, film czy książka; coś ekstra i wyrafinowanego pichcicie w kuchni...
Co polecacie w ten czas - jeszcze jest czas, by skoczyć do monopo... to jest - do biblioteki.



No mój plan jest taki. Siedzę w domu, słucham muzyki i czekam na deszcz.
Wówczas będę mógł wyjść na spacer i cieszyć się powietrzem bez pyłków:)

Rower i  kierunek Roztocze. Słucham ćwierkania ptaszków i szumu opon.
To w razie pogody, w razie 'W' lokalna knajpa z polskimi hitami lat '80 , Frauen, Spaß und Alkohol :)
Jest jeszcze opcja że będę w pracy ...
 
Cytat: WOY w 28 Kwiecień 2016, 20:04:53
bez pyłków:)
Czyżby alergia ?

U mnie zapowiadają w miarę fajną sobotę i jeszcze niedzielę - potem deszcz. Jako, że lubię czytać pewnie zabiorę się wtedy za kolejną książkę. Ciągle coś zamawiam, znoszę z biblioteki - wolę to niż niejeden film puszczany akurat w telewizji.
Ale w czas pogody przymierzam się do jednodniowego wypadu na Jurę - może Olsztyn k.Częstochowy i jego zamek, może kolejny - Mirów, albo Góra Zborów i okolice -wspaniałe tereny spacerowe, pełne jaskiń, wapiennych ostańców i aromatyczno-magicznych lasów. Oby nie było zbyt wielu "skałkowiczów" - już tylko ich liny licznie porozwieszane wszędzie na skałkach skutecznie zakrywają je same.
W drugi dzień wybiorę się za miasto - niedaleko znajdują się bunkry i schrony sprzed II wojny należące do polskiej linii obrony - Obszar Warowny ,,Śląsk".



Niestety przyplątała się alergia na pyłki brzozy.

Współczuje , też miałem kiedyś alergię na pyłki przez długie lata, dopóki nie pojechałem pomieszkać nad morze na kilka lat i w wilgotnym klimacie mi przeszło  8)
Spróbuj łykać Virlix, mi pomagał.

Dzięki ale dożo jeżdżę a leki na bazie cyteryzyny lekko otumaniają.

Od rana zimny listopad, pochmurnie... Po co tu sięgnąć? Książkę, płytę, nalewkę...?
(dobrze, że chociaż wczoraj udał mi się popołudniowy spacer z cyklu - co w trawie za miastem piszczy - i widziałem młodego zaskrońca)

Nie wszędzie jest pochmurno, więc może warto gdzieś pojechać, gdzie wiosna i słońce świeci.
Ja wolne dni wykorzystuję  do przejrzenia forumów audiofilskich. ;)
Dawno na żadnym nie byłem. Więc mam sporo czytania. A to trucht jakiś żali się, ze ktoś go obwinia za to, ze audiocafe zdycha, więc biegnę na audiocafe, a ono nie zdycha. Na ausiostereo za to nie mogę w wątkach bocznicowych pisać ("W zakładce Bocznica mogą pisać jedynie osoby mające minimum 50 postów na swoim koncie.")
O ja pier(****) co się porobiło.
W sumie to na audiostereo po za tym jednym faktem wszystko po staremu. Nadal niektórzy toczą boje o odrobinę rozumu, a moderacja ich tnie tępą kosą. Bajkopisarze wciąż rozpinają swe sieci dla naiwnych. Hajend to już w ogóle ma w dupie wszystkich oprócz prezesa, bo jakoś dziwnie większość bogatych audiofilów to zwolennicy pisowskich teorii spiskowych. Ciekawie to się komponuje. W zasadzie to wcale nie brakuje mi możliwości pisania na bocznicy, ale wkurza mnie takie traktowanie uczestników. Niedługo jakiś palant zażyczy sobie przesłania skanu dowodu i świadectwa chrztu.
Na audiomaniakach za to widać, ze niektórzy zatrudnili komputerowe AI do pisania swoich postów i czasem wygląda to, jakby nie jeden miał tam sraczkę.
Tutaj zaś jakoś faktycznie pustawo. Choć parę oso" trochę ruchu robi, ale brakuje mi dyskusji o sprzęcie. Ciekawe że większość "racjonalistów", których z audiostereo wygania się regularnie raz w tygodniu, nadal pazurami się trzyma tamtego forum. Trochę szkoda.
I tak właśnie zacząłem spędzać moje pierwsze od dawna dni wolne. Przyjechałem do kraju odpocząć i sorry, ale już mam ochotę uciekać...

To "auSIOstereo" jest literówką, czy celową aluzją? :D
A man can never have enough turntables.