AudioCafe

Podyskutujmy => Hyde Park => Wątek zaczęty przez: XYZPawel w 20 Wrzesień 2014, 19:07:36

Tytuł: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 20 Wrzesień 2014, 19:07:36
Cytat: MWisniewski w 20 Wrzesień 2014, 16:52:26
Cytat: XYZPawel w 20 Wrzesień 2014, 16:28:57eśli nie ma na coś dowodu, to nie ma sensu sobie tym dupy zawracać, a już na pewno nie w poważnym towarzystwie
Sorki, że nie na temat ale chciałbym przypomnieć próby filozofów na wyprowadzenie dowodu na istnienie Boga. Choć nikt nie przedstawił racjonalnych, przekonywujących dowodow to i tak niemalże cały świat "dupę sobie tym zawraca".
Jeszcze raz przepraszam ale nie mogłem sie powstrzymać. Jestem magistrem filozofii i byłem już świadkiem wielu dyskusji ale ten wątek bije wszystkie na głowę. Można go porównać do kłótni dzieci:
- a tak ja mam rację
- anie bo ja
- a nie
- a nie
- dupa
- dupa itp.
Sorki ale nie mogę sie powstrzymać: filozofia to nie nauka, a raczej zabawa słowem i nikt oprócz filozofów sie ich pitoleniem nie przejmuje :) jeszcze raz sorki :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: jar1 w 20 Wrzesień 2014, 19:27:53
Cytat: XYZPawel w 20 Wrzesień 2014, 16:28:57
jeśli nie ma na coś dowodu, to nie ma sensu sobie tym dupy zawracać, a już na pewno nie w poważnym towarzystwie.
Można zajmować się krasnoludkami i UFO, ale poważni ludzie tego nie robią...

I przestań już kłamać na tego co ja uważam, ok?
A to po cholerę sam się tym zajmujesz? Jak można walczyc z czymś urojonym?

A odnośnie trolowania, to w tym wątku piszą same trole z AS :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 20 Wrzesień 2014, 19:33:55
Ja nie walczę z czym urojonym, ja walczę o racjonalizm w postępowaniu ludzi.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: jar1 w 20 Wrzesień 2014, 19:43:07
Cytat: XYZPawel w 20 Wrzesień 2014, 19:33:55
Ja nie walczę z czym urojonym, ja walczę o racjonalizm w postępowaniu ludzi.
Przecież to jest zupełnie nieracjonalne.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 20 Wrzesień 2014, 20:05:09
Przyjemność jest racjonalna :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: jar1 w 20 Wrzesień 2014, 23:37:14
Cytat: bum1234 w 20 Wrzesień 2014, 21:17:21
Cytat: jar1 w 20 Wrzesień 2014, 20:08:51
Nie wiem, skąd wziąłeś te 15tki. W monitorkach są kaosjalne 18tki a a w module basowym dwie 18tki (z przodu i z tyłu).

Popatrz sobie na średnicę membrany a nie kosza ;)
Moduł basowy z dwiema 18tkami - toż to jakaś kpina jest ;)
Moduł to nie monitor.
Prawie wszyscy producenci podaja rozmiar kosza a nie membrany.
Nie rozumiem drugiego zdania - popatrz na zdjęcie, jakie wkleiłem.  To juz monitorkami nazwać nie można.
Monitory są, jakie są. Ograniczenia w basie też są. Ale takie są praktycznie w kazdych monitorach - nawet aktywnych.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: jar1 w 21 Wrzesień 2014, 11:14:22
Cytat: XYZPawel w 20 Wrzesień 2014, 20:05:09
Przyjemność jest racjonalna :)
To mi się podoba. :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 21 Wrzesień 2014, 12:33:35
Cytat: XYZPawel w 20 Wrzesień 2014, 20:05:09Przyjemność jest racjonalna :)
Akurat...

Cytat: jar1 w 21 Wrzesień 2014, 11:14:22To mi się podoba. :)
No to napijmy się jeszcze... ;)

Cytat: malikali w 21 Wrzesień 2014, 11:01:32Skoro nie cieszą ucha muszą choć zadowolić oko  ;)
Nie da się ukryć, że w tym naszym hobby jest sporo voodoo. Nie mam zresztą nic przeciw odrobinie magii w życiu. Niech to będzie piękny wygląd, wkurza mnie jedynie kreacja alternatywnej fizyki równoległego świata. ;)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: jar1 w 21 Wrzesień 2014, 13:54:25
Cytat: StaryM w 21 Wrzesień 2014, 12:33:35
Nie mam zresztą nic przeciw odrobinie magii w życiu. Niech to będzie piękny wygląd, wkurza mnie jedynie kreacja alternatywnej fizyki równoległego świata. ;)

Stary, nie ma się, co wkurzać, bo współczesna fizyka dozwala na istnienie światów rownoległych.
Według teorii strun żyjemy w przynajmniej dziesięciu wymiarach. Jest więc miejsce i na karasnoludki :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 14:18:12
Cytat: StaryM w 21 Wrzesień 2014, 12:33:35
Cytat: XYZPawel w 20 Wrzesień 2014, 20:05:09Przyjemność jest racjonalna :)
Akurat...
ok, rozumiem, że Ty dążysz do nieprzyjemności w swoim życiu :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 14:19:09
Cytat: jar1 w 21 Wrzesień 2014, 13:54:25Według teorii strun żyjemy w przynajmniej dziesięciu wymiarach. Jest więc miejsce i na karasnoludki

to wciąż są teorie i w naszym świecie kable nie chcą grać, może będą grały w świecie równoległym :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 21 Wrzesień 2014, 14:27:07
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 14:18:12ok, rozumiem, że Ty dążysz do nieprzyjemności w swoim życiu :)
Przyjemność z racjonalnością ma niewiele wspólnego. Najlepszym dowodem alkohol i narkotyki - dostarczają bodźców przyjemności i ludzie korzystają, a potem jest już nieprzyjemność... ba z pewnością sięgającą 99% powiem, że pijąc wódkę na jakiejś imprezie doskonale wiesz, ze na drugi dzień będzie cię kac męczył, ale im więcej wypijesz, tym bardziej masz to gdzieś.
A to, że człowiek tak jest skonstruowany, że pożąda bodźców przyjemnych nie ma nic wspólnego z racjonalnością i rozumem, to się dzieje na poziomie znacznie niższym. Bodźce, odruchy, pies Pawłowa, sama biologia. Romantyczna miłość też należy do tej kategorii. :P
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: jar1 w 21 Wrzesień 2014, 15:29:28
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 14:19:09
Cytat: jar1 w 21 Wrzesień 2014, 13:54:25Według teorii strun żyjemy w przynajmniej dziesięciu wymiarach. Jest więc miejsce i na karasnoludki

to wciąż są teorie i w naszym świecie kable nie chcą grać, może będą grały w świecie równoległym :)
Nauka to jedynie teorie próbujące opisać rzeczywistość. To nie nauka wykreowała rzeczywistość. Inaczej pozycjonujemy naukę jako boga.
Cytat: StaryM w 21 Wrzesień 2014, 14:27:07
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 14:18:12ok, rozumiem, że Ty dążysz do nieprzyjemności w swoim życiu :)
Przyjemność z racjonalnością ma niewiele wspólnego. Najlepszym dowodem alkohol i narkotyki - dostarczają bodźców przyjemności i ludzie korzystają, a potem jest już nieprzyjemność... ba z pewnością sięgającą 99% powiem, że pijąc wódkę na jakiejś imprezie doskonale wiesz, ze na drugi dzień będzie cię kac męczył, ale im więcej wypijesz, tym bardziej masz to gdzieś.
A to, że człowiek tak jest skonstruowany, że pożąda bodźców przyjemnych nie ma nic wspólnego z racjonalnością i rozumem, to się dzieje na poziomie znacznie niższym. Bodźce, odruchy, pies Pawłowa, sama biologia. Romantyczna miłość też należy do tej kategorii. :P


A czy seks też jest nieracjonalny? ;)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 21 Wrzesień 2014, 15:39:08
Cytat: jar1 w 21 Wrzesień 2014, 15:29:28A czy seks też jest nieracjonalny? ;)
Zdecydowanie nieracjonalny. W każdym znaczeniu. ;)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: jar1 w 21 Wrzesień 2014, 15:51:23
Cytat: StaryM w 21 Wrzesień 2014, 15:39:08
Cytat: jar1 w 21 Wrzesień 2014, 15:29:28A czy seks też jest nieracjonalny? ;)
Zdecydowanie nieracjonalny. W każdym znaczeniu. ;)
Wiesz, ze w takim razie wszyscy racjonaliści są produktem irracjonalizmu? :)
Na dodatek produktem ubocznym. Martwą ścieżką ewolucji.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 15:54:31
Cytat: StaryM w 21 Wrzesień 2014, 14:27:07
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 14:18:12ok, rozumiem, że Ty dążysz do nieprzyjemności w swoim życiu :)
Przyjemność z racjonalnością ma niewiele wspólnego. Najlepszym dowodem alkohol i narkotyki - dostarczają bodźców przyjemności i ludzie korzystają, a potem jest już nieprzyjemność... ba z pewnością sięgającą 99% powiem, że pijąc wódkę na jakiejś imprezie doskonale wiesz, ze na drugi dzień będzie cię kac męczył, ale im więcej wypijesz, tym bardziej masz to gdzieś.
A to, że człowiek tak jest skonstruowany, że pożąda bodźców przyjemnych nie ma nic wspólnego z racjonalnością i rozumem, to się dzieje na poziomie znacznie niższym. Bodźce, odruchy, pies Pawłowa, sama biologia. Romantyczna miłość też należy do tej kategorii. :P

nie sama przyjemność, ale dążenie do niej jest racjonalne, ale wiadomo, że chodzi o przyjemność w długim okresie, czyli picie tak, zapicie się na śmierć nie :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 16:01:25
Cytat: jar1 w 21 Wrzesień 2014, 15:29:28Nauka to jedynie teorie próbujące opisać rzeczywistość. To nie nauka wykreowała rzeczywistość. Inaczej pozycjonujemy naukę jako boga.

nieprawda, są teorie potwierdzone i nie potwierdzone. Nikt nie twierdzi, że nauka wykreowała rzeczywistość. I nikt nie pozycjonuje nauki jako boga. To są Twoje projekcje.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: MWisniewski w 21 Wrzesień 2014, 19:26:10
Cytat: XYZPawel w 20 Wrzesień 2014, 19:07:36Sorki ale nie mogę sie powstrzymać: filozofia to nie nauka, a raczej zabawa słowem i nikt oprócz filozofów sie ich pitoleniem nie przejmuje  jeszcze raz sorki
Oj Pitagoras, Archimedes Kartezjusz a nawet Einstein nie byliby pocieszeni gdyby usłyszeli te bzdury, ale każdy orze jak może.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 21 Wrzesień 2014, 19:45:28
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 15:54:31nie sama przyjemność, ale dążenie do niej jest racjonalne, ale wiadomo, że chodzi o przyjemność w długim okresie, czyli picie tak, zapicie się na śmierć nie :)
Dlaczego to niby dążenie do zwiększenia poziomu endorfin w organizmie ma być racjonalne?
Niestety muszę dołączyć się do opinii przedmówcy, czasami walisz po oczach takimi bzdurami, że opadają i ręce i nogi. ;)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 22:57:49
Cytat: MWisniewski w 21 Wrzesień 2014, 19:26:10
Cytat: XYZPawel w 20 Wrzesień 2014, 19:07:36Sorki ale nie mogę sie powstrzymać: filozofia to nie nauka, a raczej zabawa słowem i nikt oprócz filozofów sie ich pitoleniem nie przejmuje  jeszcze raz sorki
Oj Pitagoras, Archimedes Kartezjusz a nawet Einstein nie byliby pocieszeni gdyby usłyszeli te bzdury, ale każdy orze jak może.

oj oni nie są znani z filozofowania tylko ze swojego wkładu w prawdziwą naukę... Jak sam widzisz, dałeś też przykład ludzi, którzy już dawno nie żyją, tak jak filozofia, więc bzdury to Ty klepiesz, ale rozumiem frustrację. Z tego się nie da wyżyć... :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 23:02:21
Cytat: StaryM w 21 Wrzesień 2014, 19:45:28
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 15:54:31nie sama przyjemność, ale dążenie do niej jest racjonalne, ale wiadomo, że chodzi o przyjemność w długim okresie, czyli picie tak, zapicie się na śmierć nie :)
Dlaczego to niby dążenie do zwiększenia poziomu endorfin w organizmie ma być racjonalne?
Niestety muszę dołączyć się do opinii przedmówcy, czasami walisz po oczach takimi bzdurami, że opadają i ręce i nogi. ;)

A dlaczego to dążenie do szczęścia miałoby nie być racjonalne?!? Chyba za dużo wypiłeś dzisiaj...

Niestety muszę się przyłączyć do opinii o Tobie, że bycie nauczycielem mocno Ci zaszkodziło... ale uczyłeś dzieci chamstwa w dyskusji? To kiepski z Ciebie nauczyciel i dyskutant, bo nerwy chłopie tracisz. Widzę, że za wszelką cenę starasz się za każdym razem mi dopieprzyć i cieszysz się jak dziecko jak myślisz, że ktoś mi dowalił :) Jakieś kompleksy chyba masz na moim punkcie... słabe to...
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: bum1234 w 21 Wrzesień 2014, 23:07:31
Paweł, nie każdy filozof jest taki jak Piotr Ryka, którego wzmacniacze się uczą. Poza tym nawet pan Ryka nie godził się na banowanie za poglądy na AS :)
Filozofia może istotnie teraz straciła na znaczeniu, ale to tylko pozory, Poczytaj sobie np. Rogera Penrose'a - matematyka, a stwierdzisz, że nie jest to takie proste i filozofia wcale nie umarła.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 23:12:49
Cytat: bum1234 w 21 Wrzesień 2014, 23:07:31
Paweł, nie każdy filozof jest taki jak Piotr Ryka, którego wzmacniacze się uczą. Poza tym nawet pan Ryka nie godził się na banowanie za poglądy na AS :)
Filozofia może istotnie teraz straciła na znaczeniu, ale to tylko pozory, Poczytaj sobie np. Rogera Penrose'a - matematyka, a stwierdzisz, że nie jest to takie proste i filozofia wcale nie umarła.

To podaj jakieś rzeczywiste odkrycie filozoficzne z ostatnich lat :)))

Ja wiem, że chłopaki siedzą na tych uniwersytetach i coś tam dziergają, ale nikogo to nie obchodzi... Filozofia oczywiście dała podstawę nauki, ale to było dawno... to już historia.


Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: bum1234 w 21 Wrzesień 2014, 23:13:22
Poza tym to chyba nie jest watek o filozofii. Wiec może lepiej wróćmy do tematu.
Oto wypowiedź Pygara z wątku o bezpiecznikach:

"Skoro ktoś nie słyszy, to spotkanie z kimś kto słyszy porównałbym do sytuacji gdy osoba niewidoma pyta widzącego co znajduje się przed nimi.

Niewidomy może uwierzyć widzącemu lub nie ale to nie zmieni tego, że nie widzi.
Dlatego nie ma sensu nikomu niczego udowadniać.

Pozdrawiam
Pygar "

Analogia zupełnie bez sensu  ;)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: bum1234 w 21 Wrzesień 2014, 23:24:34
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 23:12:49

To podaj jakieś rzeczywiste odkrycie filozoficzne z ostatnich lat :)))

Ja wiem, że chłopaki siedzą na tych uniwersytetach i coś tam dziergają, ale nikogo to nie obchodzi... Filozofia oczywiście dała podstawę nauki, ale to było dawno... to już historia.

Nie jestem ekspertem od filozofii, ale w książkach Penrose'a jest mowa o nierozstrzygalności pewnych problemów (przynajmniej na obecnym etapie wiedzy) i widać wyraźnie, że są rzeczy, których wyjaśnienie w oparciu o metodę naukową jest trudne i nie wiadomo, czy w ogóle możliwe do rozstrzygnięcia. U podstaw każdej teorii leży zbiór aksjomatów, których udowodnienie w obrębie tej teorii jest niemożliwe. Mówi o tym twierdzenie Godla. I myślę, że podejście interdyscyplinarne, łączące nauki ścisłe z humanistycznymi daje pewną nadzieję na rozwiązanie tego problemu. Ale na ten temat powinien wypowiedzieć się fachowiec :)
Ja nim niestety nie jestem.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: jar1 w 22 Wrzesień 2014, 00:33:21
Bez filozofii nie ma nauki. Kazdy odkrywca-naukowiec jest filozofem.
Reszta to jedynie komputery...
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 01:01:37
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 23:02:21A dlaczego to dążenie do szczęścia miałoby nie być racjonalne?!? Chyba za dużo wypiłeś dzisiaj...
Mówiliśmy o przyjemności, nie o szczęściu. Szczęście może mieć kilka różnych definicji i niekoniecznie musi być związane z przyjemnością. Np. w znaczeniu greckiego słowa eudaimonia. O tym między innymi mówi pogardzana przez ciebie filozofia. Polecam lekturę książki "O szczęściu" Tatarkiewicza.
Wracając do tematu. Przyjemność nie jest racjonalna i nie podlega racjonalności. Ba, racjonalności podlegać będzie raczej rezygnacja z przyjemności po to by osiągnąć inne cele. Racjonalnie zrezygnować można z picia dziś, by nie mieć kaca jutro, bo jutro poniedziałek i jest sporo spraw do zrobienia. Racjonalnie można zrezygnować z przyjemnego seksu bez zobowiązywań, bo może to rodzić problemy zdrowotne i/lub rodzinne. Brak racjonalności sprawi, że człowiek będzie dążył do uzyskania przyjemności podobnie jak doświadczalny szczur w pewnych znanych badaniach.
Co do końcówki tego fragmentu, to pominę milczeniem, bo jest to argument ad personam, których tutaj nie używamy w dyskusji.
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 23:02:21Niestety muszę się przyłączyć do opinii o Tobie, że bycie nauczycielem mocno Ci zaszkodziło... ale uczyłeś dzieci chamstwa w dyskusji? To kiepski z Ciebie nauczyciel i dyskutant, bo nerwy chłopie tracisz. Widzę, że za wszelką cenę starasz się za każdym razem mi dopieprzyć i cieszysz się jak dziecko jak myślisz, że ktoś mi dowalił :) Jakieś kompleksy chyba masz na moim punkcie... słabe to...
A tutaj już nic innego oprócz ad personam nie mamy. Napisałem że walisz bzdurami po oczach, to jest moja ocena.
Czy napisałem że walisz bzdurami po oczach jak księgowy albo jak kierowca, policjant itp.? Kimkolwiek jesteś z zawodu. Zauważ, nawet o to nigdy nie pytałem.
A ty wyciągasz jako argument mój zawód. I jeszcze sugerujesz, że wiesz doskonale, jakim byłem nauczycielem. Oczywiście wiesz to na podstawie dyskusji o audio na forum. To może jeszcze pojedziesz Eichmannem i zrównasz się z niejakim sly30. I ty mi sugerujesz chamstwo?
Mam obecnie domagać się dowodu mojego chamstwa - poproszę o konkretne cytaty, a jak nie to przydałoby się jakieś przepraszam.
I jeszcze coś. Nie jesteś w moim życiu kimś tak bardzo ważnym, żebym się miał cieszyć, że ktoś ci "dopieprza". Nie jesteś środkiem wszechświata i nie zajmuję się dopieprzaniem tobie, ale po prostu zwyczajnie mam inną opinię na temat wielu spraw. Co do nerwów, to chyba nie ja tracę nerwy w tych dyskusjach.

Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 09:18:49
Cytat: bum1234 w 21 Wrzesień 2014, 23:24:34Ale na ten temat powinien wypowiedzieć się fachowiec :)
Ja nim niestety nie jestem.

Myślałem, że jesteś:
CytatFilozofia może istotnie teraz straciła na znaczeniu, ale to tylko pozory, Poczytaj sobie np. Rogera Penrose'a - matematyka, a stwierdzisz, że nie jest to takie proste i filozofia wcale nie umarła.

;)

ale ok, rozumiem, że ciężko bronić umarłej dziedziny :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 09:23:36
Cytat: jar1 w 22 Wrzesień 2014, 00:33:21
Bez filozofii nie ma nauki. Kazdy odkrywca-naukowiec jest filozofem.
Reszta to jedynie komputery...

filozoficzny argument, czyli tak jakby go nie było :) wszyscy jesteśmy filozofami ;)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 09:34:53
Cytat: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 01:01:37
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 23:02:21A dlaczego to dążenie do szczęścia miałoby nie być racjonalne?!? Chyba za dużo wypiłeś dzisiaj...
Mówiliśmy o przyjemności, nie o szczęściu. Szczęście może mieć kilka różnych definicji i niekoniecznie musi być związane z przyjemnością. Np. w znaczeniu greckiego słowa eudaimonia.

Nie ma szczęścia bez przyjemności, na pewno nie w długim okresie.

Cytat
O tym między innymi mówi pogardzana przez ciebie filozofia. Polecam lekturę książki "O szczęściu" Tatarkiewicza.

przykład Twojej manipulacji: ja nie pogardzam filozofią. Oceniam ją zupełnie na zimno, nie mam do niej stosunku emocjonalnego.
Cytat
Wracając do tematu. Przyjemność nie jest racjonalna i nie podlega racjonalności. Ba, racjonalności podlegać będzie raczej rezygnacja z przyjemności po to by osiągnąć inne cele. Racjonalnie zrezygnować można z picia dziś, by nie mieć kaca jutro, bo jutro poniedziałek i jest sporo spraw do zrobienia. Racjonalnie można zrezygnować z przyjemnego seksu bez zobowiązywań, bo może to rodzić problemy zdrowotne i/lub rodzinne. Brak racjonalności sprawi, że człowiek będzie dążył do uzyskania przyjemności podobnie jak doświadczalny szczur w pewnych znanych badaniach.

nie czytasz uważnie tego co piszę, a pisałem o tym wcześniej, że chodzi o przyjemność w długim okresie, czyli picie tak, zapicie się na śmierć nie. To jest racjonalne jak najbardziej.

Cytat
Co do końcówki tego fragmentu, to pominę milczeniem, bo jest to argument ad personam, których tutaj nie używamy w dyskusji.
to jest moja ocena :) a zdaję się, według Ciebie to nie jest ad personam...

CytatMam obecnie domagać się dowodu mojego chamstwa - poproszę o konkretne cytaty, a jak nie to przydałoby się jakieś przepraszam.
CytatNapisałem że walisz bzdurami po oczach

jeśli to nie jest dla Ciebie Ad personam... według Ciebie nie mam wpływu na to, że rzekomo walę bzdurami po oczach? Nie piszę tego osobiście? fiu, fiu :)

CytatI jeszcze coś. Nie jesteś w moim życiu kimś tak bardzo ważnym, żebym się miał cieszyć, że ktoś ci "dopieprza". Nie jesteś środkiem wszechświata i nie zajmuję się dopieprzaniem tobie, ale po prostu zwyczajnie mam inną opinię na temat wielu spraw. Co do nerwów, to chyba nie ja tracę nerwy w tych dyskusjach.

To nie Ty pisałeś ze 3 razy "touche" ?!? po rzekomo celnych trafieniach kolegów? Musiałem Ciebie z innym starym pomylić...
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 09:44:31
Miałeś zacytować przykłady mojego chamstwa albo przeprosić.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 09:55:59
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 09:34:53po rzekomo celnych trafieniach kolegów?
Dlaczego rzekomo?
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 09:56:16
Cytat: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 09:44:31Napisałem że walisz bzdurami po oczach

Proszę:
CytatNapisałem że walisz bzdurami po oczach

Możesz mnie przeprosić za swoje chamstwo i manipulacje, nie ma sprawy, ale rozumiem, że to był merytoryczny argument w dyskusji. Filozoficzny zapewne :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 09:58:14
Cytat: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 09:55:59
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 09:34:53po rzekomo celnych trafieniach kolegów?
Dlaczego rzekomo?

Bo nie były celne...
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 10:11:18
No nie wiem, czy nie były celne. W końcu kupiłeś kartę dźwiekową, a przecież, zgodnie z Twoimi przekonaniami, ta która jest na płycie głównej powinna sie sprawować równie dobrze.
Widze tu pewien brak konsekwencji.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 10:51:16
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 09:56:16Możesz mnie przeprosić za swoje chamstwo i manipulacje, nie ma sprawy, ale rozumiem, że to był merytoryczny argument w dyskusji. Filozoficzny zapewne :)
Pawle, napisałem ci kiedyś:
Cytat: StaryM/.../masz zwyczaj, że nigdy nie pozwolisz, by dyskusję zakończył ktoś inny, zawsze twój post musi być ostatni.
Warto jeszcze dodać, że na dodatek w swojej miłości własnej przeinaczasz fakty i do tischnerowskich definicji prawdy trzeba dodać jeszcze pawło-prawdę. Jeśli moje słowa: "walisz bzdurami po oczach" były chamstwem, to co można powiedzieć o twoich zachowaniach?
Odniosę się jeszcze do kilku podstawowych błędów logicznych, które w swoich nieudolnych próbach odwracania kota ogonem popełniasz.
Napisałeś: "ja nie pogardzam filozofią. Oceniam ją zupełnie na zimno". Równie dobrze ja mogę oceniać promy kosmiczne. Nie masz o filozofii najdrobniejsze go pojęcia, masz podstawowe braki w zakresie tej dziedziny nauki. Ocena na zimno, nie wyklucza pogardy, a tę zaprezentowałeś kilkakrotnie: "wiem, że chłopaki siedzą na tych uniwersytetach i coś tam dziergają, ale nikogo to nie obchodzi." i "oj oni nie są znani z filozofowania tylko ze swojego wkładu w prawdziwą naukę." To tylko dwa z przykładów.
A przy okazji, zabawnie byłoby zobaczyć twoje dywagacje na temat na przykład takiego Sokratesa, Kotarbińskiego, Tatarkiewicza, Malthusa lub Spencera.
Nadal nie wytłumaczyłeś się z tego, co daje ci prawo oceniania mojej pracy: "To kiepski z Ciebie nauczyciel i dyskutant, bo nerwy chłopie tracisz." Pominąłeś to całkowitym milczeniem, bo jest to ewidentnie dla ciebie niewygodne. Nie potrafisz się przyznać do tego, ze w zacietrzewieniu chciałeś dokopać dyskutantowi odnosząc się do spraw, które w nawet najmniejszy sposób z dyskusją nie były związane. To właśnie było chamstwo.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 11:00:25
Wątek został wydzielony z "Klubu ateistów Audio Voodo" i z tej części usunąłem kilka postów, aby wątek zajmował się tym, co stało się powodem jego wydzielenia.
Jeśli ktoś bardzo pragnie podyskutować o tym, że np. filozofia nie jest nauką lub odwrotnie, to proszę bardzo...
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 11:12:32
Cytat: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 10:11:18
No nie wiem, czy nie były celne. W końcu kupiłeś kartę dźwiekową, a przecież, zgodnie z Twoimi przekonaniami, ta która jest na płycie głównej powinna sie sprawować równie dobrze.
Widze tu pewien brak konsekwencji.

nieprawda, już wcześniej to wyjaśniłem, co i jak. Znajdź to i będziesz wiedział.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: MWisniewski w 22 Wrzesień 2014, 11:21:36
Kwestię filozofii jako nauki i jej wkład w nasze dzisiejsze życie bardzo dobrze przedstawia Cezary Pazura w filmie E=mc2 w dyskusji pod mostem.
Ja oprócz wykształcenia filozoficznego jestem również mechanikiem precycyjnym oraz mikrobiologiem i uwierzcie mi, że filozofia naprawdę pomoga w innych dziedzinach.
Uczy odpowiedniej metodologii w podejściu do różnych zagadnień, również tych z zakresu "prawdziwej nauki" oraz przeprowadzania poprawnych wywodów myślowych. Pokarzcie mi naukowca (odkrywcę), który gardziłby logiką !!!.
Wspomniany tu już Arystoteles powiedział dawno temu zdanie, które leży moim skromnym zdaniem u źródeł wszelkiego postępu " wiem, że nic nie wiem".
Nieprawdą jest, że filozofia to pitolenie gości w okularach na uniwersytetach itp.
Większość z zagadniem fizyki teoretycznej u swych podstaw ma filozfię, kosmologię np. Einstein, Hawking, teorie nad którymi pracuje CERN.
Ignorancją jest sprowadzanie jej roli do słownych zabaw.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 11:24:18
Cytat: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 10:51:16
Warto jeszcze dodać, że na dodatek w swojej miłości własnej przeinaczasz fakty i do tischnerowskich definicji prawdy trzeba dodać jeszcze pawło-prawdę. Jeśli moje słowa: "walisz bzdurami po oczach" były chamstwem, to co można powiedzieć o twoich zachowaniach?

Podaj przykład mojego chamstwa.

CytatOdniosę się jeszcze do kilku podstawowych błędów logicznych, które w swoich nieudolnych próbach odwracania kota ogonem popełniasz.
Napisałeś: "ja nie pogardzam filozofią. Oceniam ją zupełnie na zimno". Równie dobrze ja mogę oceniać promy kosmiczne.
oceniaj jak masz ochotę, to nie znaczy, że pogardzam filozofią. Zmanipulowałeś moje wypowiedzi.

CytatNie masz o filozofii najdrobniejsze go pojęcia, masz podstawowe braki w zakresie tej dziedziny nauki. Ocena na zimno, nie wyklucza pogardy, a tę zaprezentowałeś kilkakrotnie: "wiem, że chłopaki siedzą na tych uniwersytetach i coś tam dziergają, ale nikogo to nie obchodzi." i "oj oni nie są znani z filozofowania tylko ze swojego wkładu w prawdziwą naukę." To tylko dwa z przykładów.

Nie muszę mieć wielkiego pojęcia, szkoda byłoby mi czasu. Mogę za to oceniać fakt, że obecny wkład w naukę filozofia ma zerowy, chyba, że pokażesz mi ostatnie filozoficzne odkrycie :))) Ironia to jeszcze nie pogarda. Za to napisanie komuś, że wali bzdurami po oczach to już pogarda jest.

CytatNadal nie wytłumaczyłeś się z tego, co daje ci prawo oceniania mojej pracy: "To kiepski z Ciebie nauczyciel i dyskutant, bo nerwy chłopie tracisz." Pominąłeś to całkowitym milczeniem, bo jest to ewidentnie dla ciebie niewygodne. Nie potrafisz się przyznać do tego, ze w zacietrzewieniu chciałeś dokopać dyskutantowi odnosząc się do spraw, które w nawet najmniejszy sposób z dyskusją nie były związane. To właśnie było chamstwo.

Z niczego nie muszę się Tobie tłumaczyć.
Znowu manipulujesz, bo wyrwałeś kawałek zdania z kontekstu (tam był jeszcze warunek, który zmienia wymowę zdania). To czy byłeś nauczycielem ma wiele do Twojego zachowania, bo co chwila kogoś pouczasz z podstawowych rzeczy, JAK nauczyciel. Nawet nie ja Ci to pierwszy wytknąłem i nie Sly30...

I zmień tytuł wątku, bo wygląda jakbym ja go wymyślił,co jest nieprawdą. Jest złośliwy i głupawy, jakbym sam z siebie robił jaja.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 11:31:34
Cytat: MWisniewski w 22 Wrzesień 2014, 11:21:36
Kwestię filozofii jako nauki i jej wkład w nasze dzisiejsze życie bardzo dobrze przedstawia Cezary Pazura w filmie E=mc2 w dyskusji pod mostem.

o tak, to jest dowód :))

CytatNieprawdą jest, że filozofia to pitolenie gości w okularach na uniwersytetach itp.
a co jest prawdą?

CytatWiększość z zagadniem fizyki teoretycznej u swych podstaw ma filozfię, kosmologię np. Einstein, Hawking, teorie nad którymi pracuje CERN.
Troszkę się zagalopowałeś :) ale z tym się zgodziłem, że filozofia ma swoje zasługi kiedyś tam :)
Chcesz powiedzieć, że fizycy teoretycy to filozofowie? ;)

CytatIgnorancją jest sprowadzanie jej roli do słownych zabaw.
możesz zawsze udowodnić, że to jest coś więcej :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: MWisniewski w 22 Wrzesień 2014, 11:36:58
Gdyby wkład ten był rzeczywiście zerowy nie przywrócono by przymusowego kursu filozofii na niemalże wszystkich kierunkach uniwersyteckich.
Matematyka również nie odkrywa już nic doniosłego a jedynie są to teoretyczne rozważania, które bezpośrednio nie mają wpływu nan nasze życie a jednak nikt nie deprecjonuje jej roli.
Również filozofia nie ma bezpośredniego wpływu na nasze życie ale leży u podstaw wielu wynalzków, z których czerpiemy obecnie.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: MWisniewski w 22 Wrzesień 2014, 11:39:14
Trudno dyskutować z kimś kto nawet nie próbuje rozważyć argumentów swoich rozmówców a jedynie posługuje się ironią.
Także tkwij dalej w swoim zadufaniu i walcz z wiatrakami.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 11:52:50
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 11:24:18I zmień tytuł wątku, bo wygląda jakbym ja go wymyślił,co jest nieprawdą. Jest złośliwy i głupawy, jakbym sam z siebie robił jaja.
Nie, to ja sobie z ciebie robię jaja. Celowo i złośliwie. Ale zmienię tytuł, na taki, który zaproponujesz. ;)
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 11:24:18Z niczego nie muszę się Tobie tłumaczyć.
Oczywiście, że nie musisz. Ale jak się komuś dowala, że jest kiepski w swoim zawodzie, to ma się dwie drogi - udowadnia się, że się ma rację albo udaje, że nic takiego się nie powiedziało. Ty wybrałeś drugą. OK.
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 11:24:18Mogę za to oceniać fakt, że obecny wkład w naukę filozofia ma zerowy
Kompromitujesz się. Twoje oceny są śmiesznie żałosne jak mądrzenie się "gimbusa". Sorry, że tak ostro, ale widać wyraźnie, że masz bardzo istotne braki w wykształceniu.
Co znaczy obecny wkład? Chodzi o to co się stało wczoraj, miesiąc, czy rok temu? Filozofia jest podstawą wszystkich osiągnięć człowieka od czasów najdawniejszych do dzisiejszych. Przykładem są rozważania Hawkinga o naturze wszechświata, które są jak najbardziej filozofią, choć sam Hawking jest znany jako fizyk. Pytanie, czy Hawking według XYZ spełnia normę "obecny wkład", ale to już nie nasz problem.
Dla mnie to EOT.

Cytat: MWisniewski w 22 Wrzesień 2014, 11:21:36Wspomniany tu już Arystoteles powiedział dawno temu zdanie, które leży moim skromnym zdaniem u źródeł wszelkiego postępu " wiem, że nic nie wiem".
Akurat powiedzonko scio me nihil scire należy przypisać innemu z wielkiej trójcy. ;)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: MWisniewski w 22 Wrzesień 2014, 11:58:59
Cytat: MWisniewski w 22 Wrzesień 2014, 11:39:14Akurat powiedzonko scio me nihil scire należy przypisać innemu z wielkiej trójcy.
Przepraszam ale w nerwach pomyliłem Arystotelesa z Sokratesem.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 12:25:57
Cytat: MWisniewski w 22 Wrzesień 2014, 11:36:58Gdyby wkład ten był rzeczywiście zerowy nie przywrócono by przymusowego kursu filozofii na niemalże wszystkich kierunkach uniwersyteckich.
zdajesz sobie sprawę, że fakt wykładania filozofii na uniwersytetach nie jest dowodem na jej wkład we współczesną naukę?

Cytat
Matematyka również nie odkrywa już nic doniosłego a jedynie są to teoretyczne rozważania, które bezpośrednio nie mają wpływu nan nasze życie a jednak nikt nie deprecjonuje jej roli.
matematyka jest stosowana przez prawie wszystkie nauki.

CytatRównież filozofia nie ma bezpośredniego wpływu na nasze życie ale leży u podstaw wielu wynalzków, z których czerpiemy obecnie.
to już stwierdziłem parę postów wcześniej. Nikt nie umniejsza jej historycznej roli...
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 12:35:18
Cytat: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 11:52:50
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 11:24:18I zmień tytuł wątku, bo wygląda jakbym ja go wymyślił,co jest nieprawdą. Jest złośliwy i głupawy, jakbym sam z siebie robił jaja.
Nie, to ja sobie z ciebie robię jaja. Celowo i złośliwie. Ale zmienię tytuł, na taki, który zaproponujesz. ;)

Chciałbyś sobie ze mnie robić jaja, ale wychodzi Ci tylko chamstwo i manipulacja.

Nowy tytuł: "Rozważania na temat filozofii"

Cytat
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 11:24:18Z niczego nie muszę się Tobie tłumaczyć.
Oczywiście, że nie musisz. Ale jak się komuś dowala, że jest kiepski w swoim zawodzie, to ma się dwie drogi - udowadnia się, że się ma rację albo udaje, że nic takiego się nie powiedziało. Ty wybrałeś drugą. OK.

Już Ci wytłumaczyłem, że po raz kolejny zmanipulowałeś moją wypowiedź, ale jak wolisz w to brnąć, to ok.

Cytat
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 11:24:18Mogę za to oceniać fakt, że obecny wkład w naukę filozofia ma zerowy
Kompromitujesz się. Twoje oceny są śmiesznie żałosne jak mądrzenie się "gimbusa". Sorry, że tak ostro, ale widać wyraźnie, że masz bardzo istotne braki w wykształceniu.

żałosne to są Twoje próby skompromitowania mojej skromnej osoby. Jak na osobę o wszechstronnym wykształceniu to brakuje Ci mocno ogłady.
Cytat
Co znaczy obecny wkład? Chodzi o to co się stało wczoraj, miesiąc, czy rok temu? Filozofia jest podstawą wszystkich osiągnięć człowieka od czasów najdawniejszych do dzisiejszych. Przykładem są rozważania Hawkinga o naturze wszechświata, które są jak najbardziej filozofią, choć sam Hawking jest znany jako fizyk. Pytanie, czy Hawking według XYZ spełnia normę "obecny wkład", ale to już nie nasz problem.
Dla mnie to EOT.
sprzed ostatnich kilku lat może być :) Hawking jest znany z tego, że jest fizykiem, jego rozważania filozoficzne nie mają praktycznego znaczenia.

Cytat
Cytat: MWisniewski w 22 Wrzesień 2014, 11:21:36Wspomniany tu już Arystoteles powiedział dawno temu zdanie, które leży moim skromnym zdaniem u źródeł wszelkiego postępu " wiem, że nic nie wiem".
Akurat powiedzonko scio me nihil scire należy przypisać innemu z wielkiej trójcy. ;)

ooops to nasz magister filozof się popisał :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 12:48:25
Cytat: MWisniewski w 22 Wrzesień 2014, 11:36:58Matematyka również nie odkrywa już nic doniosłego a jedynie są to teoretyczne rozważania,
Z tym nie mozna sie zgodzić. Te teorie sa podstawą np. teorii fizycznych. Egzystuja w modelach matematycznych używanych do opisu różnych zjawisk. Faktem jest, że matematyka wyprzedza inne dziedziny, ale po pewnym czasie, dziwnym trafem teorie zupełnie abstrakcyjne znajdują bardzo konkretne zastosowania i to w znacznie wiekszej ilości dziedzin, niz sie to mogłoby wydawać.
Co do nauk humanistycznych i filozofii w szczególnosci, to ich deprecjacja nie świadczy zbyt dobrze o podejmujacym takie wysiłki. Są to nauki żywe i rozwijajace się, a podział i wzajemne animozje pomiędzy nimi a naukami scisłymi sa sztuczne, bo jedne bez drugich nie moga istnieć. Wąska specjalizacja i zamykanie się we własnym małym światku nigdy nikomu nie wyszło na dobre.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: MWisniewski w 22 Wrzesień 2014, 13:26:07
I o to właśnie mi chodzi.
Niektóre dziedziny nie muszą "generować wynalazków" same z siebie lecz leżą one u podstaw wielu innych odkryć.
Dlatego też nie można domagać się wskazania konkretnych odkryć, wynalzków itp z ostatnich czasów.
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 13:55:46
Cytat: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 12:48:25Co do nauk humanistycznych i filozofii w szczególnosci, to ich deprecjacja nie świadczy zbyt dobrze o podejmujacym takie wysiłki. Są to nauki żywe i rozwijajace się, a podział i wzajemne animozje pomiędzy nimi a naukami scisłymi sa sztuczne, bo jedne bez drugich nie moga istnieć. Wąska specjalizacja i zamykanie się we własnym małym światku nigdy nikomu nie wyszło na dobre.

Cóż to za mocna dziedzina, która nie znosi "deprecjacji" ? taka słaba ona? ;) Niech będzie, że to źle o mnie świadczy, ale uważam, że to każda dziedzina powinna udowadniać potrzebę dotowania ze środków publicznych.
Nikt nie namawia do wąskiej specjalizacji, ale mieszać się powinny dziedziny nauki, a nie nauka z poezją...

CytatSą to nauki żywe i rozwijajace się

Bo produkują papier? To potrafi każdy...
Wciąż się nie doczekałem żadnego odkrycia... i się nie doczekam :)
Tytuł: Odp: Odkrywcze myśli na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 14:15:33
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 12:35:18sprzed ostatnich kilku lat może być :) Hawking jest znany z tego, że jest fizykiem, jego rozważania filozoficzne nie mają praktycznego znaczenia.
Nie będę ci udowadniał, że się mylisz, bo to bezcelowe. Poczytaj sobie o koncepcjach Wszechświata, gdybyś chciał zweryfikować swoje autorytatywne poglądy.
Praktycznego znaczenia nie mają w takim razie również dzieła Sokratesa, Kanta, Spinozy, Spencera, a nawet Darwina, bo w końcu opisał tylko stan rzeczy. Nie mówiąc o tysiącach dzieł literackich z Sofoklesem, Szekspirem i Kochanowskim na czele. Bzdety bez praktycznego znaczenia, zadrukowane tony papieru, a żaden wynalazek przez to nie powstał.
Pisz dalej. Wydamy to jako zbiór złotych myśli XYZ i zobaczymy, jakie to będzie miało praktyczne znaczenie. :D
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 12:35:18Jak na osobę o wszechstronnym wykształceniu to brakuje Ci mocno ogłady.
Na starość znacznie obniżył mi się wskaźnik tolerancji na bzdury.

Cytat: MWisniewski w 22 Wrzesień 2014, 13:26:07Niektóre dziedziny nie muszą "generować wynalazków" same z siebie lecz leżą one u podstaw wielu innych odkryć.
Dlatego też nie można domagać się wskazania konkretnych odkryć, wynalazków itp z ostatnich czasów.
Przede wszystkim warto jeszcze dodać, że w historii rodzaju ludzkiego pojęcie "praktycznego znaczenia" lansowane przez Pawła jest swoistym kuriozum, bo nigdy nie wiadomo, co faktycznie będzie miało wpływ (i jaki) na dalszy rozwój nauki i ludzkości jako takiej.
Pomijając już to, że mierzalność takiego "praktycznego znaczenia" jest raczej nieostra. Przywołany przeze mnie Hawking jest tu dobrym przykładem, ponieważ większość jego teorii Wszechświata jest dziś na poziomie dzisiejszej nauki nieweryfikowalna w makroskali.
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 14:18:10
:)
Co myślą o filozofii prawdziwi naukowcy? ;)


"Philosophy of science is about as useful to scientists as ornithology is to birds."

― Richard P. Feynman

uśmiałem się :))
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 14:23:11
Cytat: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 14:15:33Na starość znacznie obniżył mi się wskaźnik tolerancji na bzdury.

Nie interesują mnie Twoje kłopoty, ale zachowanie na forum jest fatalne... Nie raz widziałem głupoty w Twoim wykonaniu, ale przez grzeczność tego tak nie nazywałem. Na tym polega kultura bycia.
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 15:09:05
R. P. Feynman był człowiekiem bardzo oryginalnym, traktującym świat, a także samego siebie z bardzo dużym dystansem i poczuciem humoru, i tak też należy traktować tę jego wypowiedź. Polecam małą książeczkę pt. "Sens tego wszystkiego", która ukazuje go w nieco innym świetle  :)

Jeśli już przy słynnych naukowcach jesteśmy, to trzeba tu wspomnieć o Erwinie Schrodingerze. Napisał kiedyś mała książeczkę pt. "Czym jest życie", w której dał wyraz postawie człowieka z pokorą odnoszącego się do poznania i wiedzy i sądzę, że nigdy nie odważyłby się na stwierdzenie, że filozofia i nauki humanistyczne do niczego nie prowadzą i są tylko poezją. Zresztą nawet, gdyby tak było, to czym byłby świat bez poezji i przede wszystkim muzyki?
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 15:41:38
Cytat: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 15:09:05filozofia i nauki humanistyczne do niczego nie prowadzą i są tylko poezją. Zresztą nawet, gdyby tak było, to czym byłby świat bez poezji i przede wszystkim muzyki?

ale nikt nie próbuje nazywać poezji nauką... Jak ktoś chce to niech sobie czyta filozofów, ale nazywanie tego nauką jest śmieszne...
Filozofowie funkcjonują na zasadzie: "Słowacki wielkim poetą był"...
Mnożenie pytań bez troszczenie się o odpowiedzi nie jest nauką. Nauką są odkrycia i wynalazki.
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 22 Wrzesień 2014, 15:44:18
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 15:41:38
Nauką są odkrycia.

Ale te odkrycie chyba wynikają z pewnych rozważań, przemyśleń etc.?

Za Wiki:

"Filozofia a nauka

W starożytności nie było podziału między filozofią a nauką. Narodziły się one razem w VI w. p.n.e[22]. Arystoteles nie widział istotnej różnicy między rozważaniami na temat państwa a botaniką. Być może koło II wieku p.n.e. z filozofii wyodrębniły się prawo i medycyna, a na pewno stało się to w średniowieczu. Wtedy jednak też nie było ostrego rozróżnienia, choć czasem mówiono o filozofii jako wiedzy nie pochodzącej z objawienia wyższego stopnia i nauce jako wiedzy nie pochodzącej z objawienia niższego stopnia. Jeszcze Kopernik oddawał swoje dzieło pod osąd filozofów, a intencje jego pracy były filozoficzne (por. filozofia polska).

Dopiero później, po opracowaniu metody naukowej, coraz ostrzej zarysowywał się podział. Do dzisiaj istnieją różne koncepcje stosunku filozofii do nauki, które można rozmieścić na skali, gdzie jednym końcem będzie teza, że filozofii w ogóle nie ma (neopozytywizm), a drugim klasyfikacje, które do filozofii zaliczają całą naukę (neotomizm).

Mówi się, że nauka ma duży wpływ na tendencje w filozofii. Platon tworzył pod wrażeniem geometrii, Arystotelesa zapładniały astronomia i biologia, a Leibniza matematyka. Paradoksalnie najdłużej trwają jednak te koncepcje filozoficzne, które nie bazują na rozwiązaniach naukowych, a jak pokazuje XX-wieczna filozofia nauki, koncepcja nauki jako dziedziny jasnych i ostatecznych rozwiązań, co do których istnieje powszechna zgoda badaczy, jest też modelem dalekim od realnej praktyki naukowej.

Z drugiej strony można zauważyć, że gdy filozofia opanuje jakiś obszar do punktu, w którym zaczyna spełniać standardy nauki, obszar ten wydziela się z niej i staje się autonomiczną dziedziną naukową. Tak się stało na przykład z psychologią i socjologią, wyodrębnionymi z filozofii na przełomie wieku XIX i XX."
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 15:46:24
Cytat: Bertrand w 22 Wrzesień 2014, 15:44:18
Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 15:41:38
Nauką są odkrycia.
Ale te odkrycie chyba wynikają z pewnych rozważań, przemyśleń etc.?

Nie jest to żaden warunek.
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 22 Wrzesień 2014, 15:49:49
Czyli co, wszystko się samo wymyśla? Ktoś kto wymyślił np. żarówkę, radio itp. stawiał sobie chyba jakieś pytania, założenia, cele, zastanawiał się nad sensownością itd.  ...
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 16:09:00
Bez pytań nie ma postępu, a "Ferdydurke" nie ma tu nic do rzeczy. Praktyczna strona życia to nie wszystko, i nie powinniśmy się do niej ograniczać. To tylko strona, część większej całości, która jest spójna. To coś jak w symbolu yin-yang, są to rzeczy, które się uzupełniają. Bez yin nie ma yang i odwrotnie.
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 16:21:20
Cytat: Bertrand w 22 Wrzesień 2014, 15:49:49
Czyli co, wszystko się samo wymyśla? Ktoś kto wymyślił np. żarówkę, radio itp. stawiał sobie chyba jakieś pytania, założenia, cele, zastanawiał się nad sensownością itd.  ...

A kto twierdzi, że samo? Wiele wynalazków powstało przez przypadek, ktoś szukał czegoś, a wynalazł coś zupełnie innego :)
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 16:34:31
Cytat: Bertrand w 22 Wrzesień 2014, 15:49:49Czyli co, wszystko się samo wymyśla? Ktoś kto wymyślił np. żarówkę, radio itp. stawiał sobie chyba jakieś pytania, założenia, cele, zastanawiał się nad sensownością itd.
Jeszcze po II WŚ mój ojciec kończąc matematykę, otrzymał dyplom magistra filozofii. To zostało zmienione dopiero chyba w czasach gomułkowskich. W Stanach Zjednoczonych do dziś najwyższym stopniem naukowym jest Doctor of Philosophy lub równorzędny Doctor of Science (na uczelniach typowo technicznych, jak np. MIT)
Nawet w przypadku tytułów oznaczających ukończenie uczelni mamy Bachelor of Arts lub Master of Arts dla uczelni uniwersyteckich - także na kierunkach ścisłych, a Bachelor of Science i Master of Science na uczelniach technicznych.
To pokazuje, że owszem z jednej strony mamy zawężenie pojęcia Science do czysto technicznych zastosowań, co by bardziej pasowało do polskiego określenia Technika, a jednocześnie nawet dziedziny takie jak matematyka zalicza się do sztuki i filozofii.
I dla mnie to nic dziwnego, bo matematyka to piękno, choć dla niektórych może być mało produktywna, skoro sama w sobie nie dokonuje żadnych odkryć i wynalazków.
Cytat: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 15:09:05Jeśli już przy słynnych naukowcach jesteśmy, to trzeba tu wspomnieć o Erwinie Schrodingerze. Napisał kiedyś mała książeczkę pt. "Czym jest życie", w której dał wyraz postawie człowieka z pokorą odnoszącego się do poznania i wiedzy i sądzę, że nigdy nie odważyłby się na stwierdzenie, że filozofia i nauki humanistyczne do niczego nie prowadzą i są tylko poezją. Zresztą nawet, gdyby tak było, to czym byłby świat bez poezji i przede wszystkim muzyki?
Tak się składa, że to jeden z moich ulubionych filozofów właśnie. :)
BTW przecież ów słynny kot to bodajże największe znaczenie miał w aspekcie filozoficznym, ponieważ fakt, że kot ten może być równocześnie martwy i żywy (a nie jest to superpozycja czasu, kiedy był żywy i czasu, kiedy był martwy) jest założeniem filozoficznym diagonalności wprowadzonym do fizyki kwantowej w zasadzie komplementarności.
No ale dla niektórych to jest dalej bajdurzenie o niczym... podobnie jak filozoficzne prace Hawkinga... brakuje w tym hamburgera. ;)
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 18:42:09
Cytat: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 16:09:00
Bez pytań nie ma postępu,

można dyskutować, ale ten co zadaje pytania niech na nie odpowiada...

Cytata "Ferdydurke" nie ma tu nic do rzeczy.
ależ ma, chodzi o brak refleksji i powtarzanie komunałów, w czym Stary jest bardzo dobry :)

CytatPraktyczna strona życia to nie wszystko, i nie powinniśmy się do niej ograniczać. To tylko strona, część większej całości, która jest spójna. To coś jak w symbolu yin-yang, są to rzeczy, które się uzupełniają. Bez yin nie ma yang i odwrotnie.
nie dla każdego i ja wcale nie nawołuję do skupienia się w życiu na stronie praktycznej...

Ciągle muszę walczyć z czyimiś wyobrażeniami tego co ja niby powiedziałem...
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 21:23:04
Wbrew pozorom zadanie odpowiedniego pytania nie jest takie proste.
Np. w matematyce istnieje cały szereg problemów otwartych - ktoś postawił hipotezę, a dowód pojawia się dopiero po 100 i więcej latach.
Trudno tez nazywać komunałem cos co jest oczywistością (jak się okazuje nie dla wszystkich) ;)

Cytat: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 16:34:31
Jeszcze po II WŚ mój ojciec kończąc matematykę, otrzymał dyplom magistra filozofii. To zostało zmienione dopiero chyba w czasach gomułkowskich.

Na anglosaskich uczelniach nadal stopień doktora nazywany jest Ph D (Philosophy Doctor) lub D Phil (Doctor of Philosophy - Oxford i Cambridge) niezależnie od dziedziny, w której broniona była rozprawa doktorska.
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 23:40:34
Cytat: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 21:23:04Wbrew pozorom zadanie odpowiedniego pytania nie jest takie proste.

myślę, że ludzkość ma dosyć problemów, nie trzeba wyszukiwać nowych :) lepiej się skupić na rozwiązywaniu tych, które są...
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: bum1234 w 23 Wrzesień 2014, 06:56:49
Ale żeby je rozwiązać, też trzeba postawić parę pytań ....
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 23 Wrzesień 2014, 08:54:36
Cytat: bum1234 w 23 Wrzesień 2014, 06:56:49
Ale żeby je rozwiązać, też trzeba postawić parę pytań ....

oczywiście, ale filozofowie są tak do tego potrzebni jak ornitolodzy ptakom :))
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 23 Wrzesień 2014, 14:52:24
Cytat: XYZPawel w 23 Wrzesień 2014, 08:54:36
Cytat: bum1234 w 23 Wrzesień 2014, 06:56:49
Ale żeby je rozwiązać, też trzeba postawić parę pytań ....

oczywiście, ale filozofowie są tak do tego potrzebni jak ornitolodzy ptakom :))

I tu też byś się zdziwił, gdybyś zainteresował się tematem trochę bardziej niż tylko pobieżnie
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 23 Wrzesień 2014, 15:03:16
Cytat: Bertrand w 23 Wrzesień 2014, 14:52:24I tu też byś się zdziwił, gdybyś zainteresował się tematem trochę bardziej niż tylko pobieżnie
Ale po co? To nie daje praktycznych korzyści. ;)
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 23 Wrzesień 2014, 15:10:51
Cytat: Bertrand w 23 Wrzesień 2014, 14:52:24
Cytat: XYZPawel w 23 Wrzesień 2014, 08:54:36
Cytat: bum1234 w 23 Wrzesień 2014, 06:56:49
Ale żeby je rozwiązać, też trzeba postawić parę pytań ....

oczywiście, ale filozofowie są tak do tego potrzebni jak ornitolodzy ptakom :))
I tu też byś się zdziwił, gdybyś zainteresował się tematem trochę bardziej niż tylko pobieżnie

to zadziw mnie, jeśli potrafisz :)
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 23 Wrzesień 2014, 15:11:46
Cytat: StaryM w 23 Wrzesień 2014, 15:03:16
Cytat: Bertrand w 23 Wrzesień 2014, 14:52:24I tu też byś się zdziwił, gdybyś zainteresował się tematem trochę bardziej niż tylko pobieżnie
Ale po co? To nie daje praktycznych korzyści. ;)

ale my właśnie o tym gadamy. Niepraktycznych korzyści poezji nie kwestionuję :)
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 23 Wrzesień 2014, 20:28:07
Paweł, w niektórych sprawach wrzucasz klapki na oczy i za cholerę nie chcesz ich zdjąć tak samo jak au.... oh wait ;)
W dużym skrócie za Wiki:

"Domeną zainteresowania ornitologów jest przede wszystkim biologia ptaków, ale także ich zwyczaje, trasy przelotów, gniazdowanie, życie społeczne, obserwacja w terenie itp. Obserwowanie ich bytu umożliwia m.in. obrączkowanie ptaków. Ornitologia to także zbiór wiadomości i informacji na tematy związane z ptakami, ich lęgowiskami oraz upierzeniem itp."

Myślisz, że ich praca ogranicza się tylko do oglądania ptaszków przez lornetki i cykanie im zdjęć w plenerze? Jak myślisz po co się odbywa np. projekt "Koszenie łąk nad Biebrzą"?  A takich jest więcej ale nie tylko o tym zakresie działalności ornitologów myślę. Szeroko rozumiana ekologia będzie tu dobrym kierunkiem do rozważań na ten temat.
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 23 Wrzesień 2014, 20:38:34
Cytat: Bertrand w 23 Wrzesień 2014, 20:28:07Myślisz, że ich praca ogranicza się tylko do oglądania ptaszków przez lornetki i cykanie im zdjęć w plenerze? Jak myślisz po co się odbywa np. projekt "Koszenie łąk nad Biebrzą"?  A takich jest więcej ale nie tylko o tym zakresie działalności ornitologów myślę. Szeroko rozumiana ekologia będzie tu dobrym kierunkiem do rozważań na ten temat.
Problem w tym, że Paweł z godnie z zacytowanym powiedzonkiem uważa, że filozofia jest tak nieprzydatna nauce, jak ornitologia jest nieprzydatna ptakom (nie nauce, nie naukowcom, ale samym ptakom). Powiedzonko jest niby dowcipne, ale nie bierze pod uwagę tego, że ornitologia uratowała wiele gatunków ptaków, właśnie dzięki obserwacji i poznawaniu ptasich wędrówek i zwyczajów. Ale ptaki są zwykle mało praktyczne, prócz kurczaków z rożna i z KFC, więc nie wiem, czy przekonasz dyskutanta. :D
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: bum1234 w 23 Wrzesień 2014, 20:41:43
Paweł, czasami zachowujesz się zupełnie jak "słyszący" kable ;)
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: fox733 w 23 Wrzesień 2014, 21:10:54
Kiedyś słyszał i widać odcisnęło to zmiany na psychice :)
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 23 Wrzesień 2014, 21:31:08
Kable to zło!




:)
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: fox733 w 23 Wrzesień 2014, 22:05:24
Zwłaszcza te sznury od żelazka i kuchenek elektrycznych...brr! Do dziś myśl o nich sprawia mi ból...

Jeszcze rura od odkurzacza...brr!
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 23 Wrzesień 2014, 22:23:49
Cytat: fox733 w 23 Wrzesień 2014, 22:05:24Jeszcze rura od odkurzacza...brr!
Rurą cię lali? ;)
Dziś by nie przeszło.
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: fox733 w 23 Wrzesień 2014, 22:34:16
Dziś można zgłosić do moderatora :-)
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 24 Wrzesień 2014, 09:21:53
Cytat: Bertrand w 23 Wrzesień 2014, 20:28:07Domeną zainteresowania ornitologów jest przede wszystkim biologia ptaków

ale to była tylko przenośnia, tematem wątku jest coś innego :)

Wciąż czekam na jakieś dowody przydatności filozofii.

Wiemy, że o tej przydatności są przekonani filozofowie, wiemy też co o tym myślą prawdziwi naukowcy :)
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 24 Wrzesień 2014, 09:27:20
Cytat: bum1234 w 23 Wrzesień 2014, 20:41:43
Paweł, czasami zachowujesz się zupełnie jak "słyszący" kable ;)

zupełnie odwrotnie, cały czas zachowuję się jak XYZPaweł, wciąż domagam się dowodów zamiast wytartych schematów myślowych i komunałów i jak zwykle napotykam opór materii i sił starego porządku :)
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 24 Wrzesień 2014, 09:30:28
Cytat: StaryM w 23 Wrzesień 2014, 20:38:34ornitologia uratowała wiele gatunków ptaków

taaa, chyba chroniąc ptaki przed człowiekiem ;) najlepiej byłoby dla ptaków gdyby w ogóle nie było człowieka... i ornitologii :P
Tytuł: Odp: Rozważania na temat filozofii, szczęścia i przyjemności
Wiadomość wysłana przez: XYZPawel w 28 Wrzesień 2014, 15:46:41
Coś do ogródka filozofów:

http://www.the-scientist.com/?articles.view/articleNo/40852/title/Aristotelian-Biology/

z czego powinien być znany Arystoteles w pierwszym rzędzie, a pewno mało osób o tym wie...