Ostatnie wiadomości

Patrząc na zdjęcie napędu, mam wrażenie, że i tu Rega "zaoszczędziła" na mechanicznej izolacji silnika od plinty. Czyżby ich silniki podczas pracy nie wywoływały żadnych drgań? Ich paski są mało rozciągliwe i wymagają sporego naciągu. Dwa paski to dość duża siła na łożyskach - zarówno silnika, jak i talerza. Czyżby sposób na planowe zarżnięcie napędu???
11 Czerwiec 2026, 11:15:07

Opinie.pl to polska strona internetowa, która istnieje od 2009 roku.

Umożliwia ona zarabianie pieniędzy poprzez wypełnianie ankiet.

Aby się zarejestrować wystarczy kliknąć tutaj:

https://rejestracja.opinie.pl/zapros.htm?u=76826221

Wybieramy swoją płeć i datę urodzenia. Po chwili już jesteśmy

użytkownikiem serwisu.

Na nasz adres e-mail będą teraz przychodzić ankiety za które

dostaniemy wynagrodzenie.

Najczęściej jest to kwota 4-5 zł czyli 800-1000 punktów za wzięcie

udziału w krótkim badaniu.

Na stronie mogą zarejestrować się osoby w wieku od 15 do 75 lat.

Zdobyte punkty możemy w łatwy sposób wymienić na nagrody:

– Doładowanie telefonu od 4000 pkt

– Zalando 25 zł od 5000 pkt

– Fundacja od 5000 pkt

– Bidon od 8000 pkt

– Kubek termiczny od 9000 pkt

– Zalando 50 zł od 10000 pkt

– Przelew bankowy 50 zł 0d 10000 pkt

10 Czerwiec 2026, 21:54:30
Ta piosenka nie ma może najbardziej pesymistycznego wydźwięku, choć w warstwie muzycznej sprawia takie wrażenie.


Czekaj  i patrz
Gdy wszystkie gwiazdy spadają
Do morza i na ziemię
A gniewne głosy niesie wiatr
Promień światła wypełni twoją głowę
I przypomnisz sobie, co powiedzieli
Wszyscy dobrzy ludzie, jakich ten świat kiedykolwiek znał
Zobaczysz innego człowieka
Który wygląda jak ty i jak ja
A jednak jakoś nie będzie czuł tego samego
Jego życie uwikłane w nieszczęście
On nie myśli jak ty i ja
Bo nie widzi tego, co ty i ja widzimy


Jestem dziś w fatalnym nastroju, boli mnie i przeraża ta brunatna fala, która wzrasta i zaczyna się przetaczać przez kraj. Na dodatek dowiedziałem się też, że koleżanka mojej córki ze studiów została prawdopodobnie zamordowana w Ekwadorze. Niesamowicie energetyczna osoba, miała ogromny nieodparty imperatyw walczyć o sprawiedliwość, pomagać ludziom. Trudno dziś być optymistą...
Też nie lubię słuchawek wetkniętych i odcinających od świata. Polecam Baseus Eli Sport 1. Nie włażą w ucho ale dobrze przylegają dzięki wyprofilowanej powierzchni co zapewnia zaskakująco dobry bas. Mają też uchwyt na małżowinę uszną i nie spadają łatwo. Po zakupie kilku różnych podobnych słuchawek te się sprawdziły i zostają na dłużej.
Długo dość trwało zanim znalazłem trochę czasu na dokładniejsze opisanie zasygnalizowanego wcześniej problemu. Problemem była igła. Oryginalnej się już nie kupi, są zamienniki, ale mogą "odrobinę" nie pasować. Igła jest bliźniaczo podobna do tej z wkładki AT-3600L. Igła Audio Techniki się jednak nie nadaje, bo ma szerszą plastikową obudowę. ale zatrzask oznaczony czerwoną strzałką jest identyczny.

fisher-igla-1.jpg

Jak widać, body wkładki jest identyczne z AT-3600L, lecz nie mam pojęcia, czy ma identyczne parametry. Może kiedyś się tym zajmę. Miejsce zatrzasku igły jest dokładnie takie samo (wskazuje je czerwona strzałka).

fisher-igla-2.jpg

Na kolejnym zdjęciu niebieskimi strzałkami oznaczyłem miejsca, które musiałem delikatnie podpiłować pilniczkiem do paznokci, zeby ten zatrzask oznaczony czerwoną strzałką kliknął i utrzymał igłę we właściwym miejscu.

fisher-igla-3.jpg

I na ostatnim zdjęciu znów niebieska strzałka wskazuje miejsce, które również trzeba odrobinę i delikatnie zeszlifować. Po tych zabiegach igła znalazła się we właściwym miejscu i zaczęła ładnie grać. Szkoda tylko, że wszystkie igły, jakie by pasowały mają szlif sferyczny. Pewnie gramofon zagrałby odrobinę lepiej, gdyby dać mu igłę eliptyczną.

fisher-igla-4.jpg   

Pamięć ludzka jest zawodna i z tego względu zdecydowałem się dokładnie opisać kwestię igły, bo może ktoś kiedyś będzie miał problem podobny. ;)
Dość powszechnie mówi się dziś o renesansie słuchawek na kablu. Nic dziwnego. Najbardziej modne słuchawki z logo Apple lub Samsunga kosztują koszmarne pieniądze, a z powodu miniaturyzacji i wbudowanych małych bateryjek są właściwie nienaprawialne. Posłużą - powiedzmy - trzy lata i do odpadów elektronicznych. Jednak czasem potrzebne są słuchawki bez kabla. I okazuje się, że za kilkanaście złotych można dostać nie najgorsze, choć oczywiście chińskie i niemarkowe. Firma NTEC z Gliwic zaprojektowała słuchawki i ozywiście zleciła ich wykonanie w Chinach. Więcej na stronie QOLTEC.

qoltec-3.jpg

Słuchawki mają instrukcję po angielsku i po polsku, kabelek do ładowania, i dwie zapasowe pary gumek. Wszystko to w dość porządnym pudełku. Instrukcja jest jasna i prosta. Jak włączyć i wyłączyć, jak zrobić głośniej i ciszej, jak odebrać rozmowę telefoniczną (jest wbudowany mikrofon). Szkoda, że gniazdo ładowania to micro usb, zamiast coraz bardziej powszechnego usb typu C.

qoltec-2.jpg

Słuchawki mają 32 Ohm rezystancji (a więc dzisiejszy standard). Czułość około 97 dB +/- 3dB, nie jest to bardzo dużo, ale starczy. Organoleptycznie na własnych uszach sprawdziłem test 1kHz od 0dB do -90. Ustawiając głośność tak, żeby nie ogłuchnąć, uzyskałem dynamikę słyszalną dla mnie około 80dB. Jak na sprzęt za kilkanaście złotych nieźle. Słuchawki mają pasmo od 20 Hz do 22 kHz - teoretycznie. W praktyce moim zdaniem odtwarzanie zaczyna się od 31,5 Hz - tak mi wyszło w moim własnym teście. Mając porównanie z KOSS KPH 40, które potrafią odtworzyć nawet 16Hz, mogę uznać ten wynik za prawdziwy. Górnego pasma nie jestem w stanie sprawdzić, bo moje uszy kiepsko już słyszą powyżej 10 kHz, zaś mikrofon pomiarowy podłączony do komputera rejestruje dźwięki do 16 kHz. Ale te 16 kHz te słuchawki mają.
Dodatkowo słuchawki mają małe magnesy, które  pozwalają je połączyć, gdy nie tkwią w uszach.

qoltec-1.jpg

Cała elektronika mieści się w pudełeczku na zdjęciu powyżej. Bateria o pojemności 90mAh ładuje się około 2 godziny, pozwala na 6 godzin grania i 150 godzin czuwania (tego nie sprawdzałem). Tego to nie sprawdzałem. Włączenie i wyłączenie słuchawek sygnalizowane jest komunikatem głosowym po angielsku, tak samo połączenie przez Bluetooth 5.0.

Oceniając dźwięk mogę stwierdzić, że jest nieźle. Pasmo jest zrównoważone w całym zakresie, bas jest niezły, ale nie dominujący. Porównując z rozmaitymi tanimi słuchawkami, które leżały sobie w szufladzie, stwierdzam, że te są niezłe. Do tego żeby słuchać muzyki z telefonu w sam raz. Dodatkowo można przez nie rozmawiać i nie dotykać aparatu. Z tym, że ja nienawidzę mieć czegoś w uszach, ale ja to trochę pod tym względem jestem dziwny. Zamierzam elektronikę tych słuchawek wykorzystać do podłączania swoich słuchawek KOSS. Ale to już inny temat...
Zadałeś mi dobre pytanie, aż sprawdziłem. Otwórz sześć lat temu kupiłem swojego Technicsa SL 1500 C z zamontowaną wkładką Ortofon Red za 3900 pln.
Tak po prawdzie obecnie jest niewiele droższy bo kosztuje 4300 pln.
Puentując, to był tak trafiony zakup że jestem dumny z siebie że nie uległem marketingowi Regi, Pro-Ject, Audio Technica i wielu innych.

To bardzo wartościowy gramofon, który zawsze polecam innym jako optymalne rozwiązanie do 5000 pln.
Rega zaproponowała klientom kolejny gramofon oznaczony symbolem RS. Jest to Rega Planar RS 6. Z jednej strony lepszy niż numer 3, z drugiej nieco tańszy niż numer 8.

rega-rs-6.jpg

Jeśli spojrzymy na zdjęcia to zobaczymy plintę, która na oko wygląda jakby została wycięta z dibondu. No może nie dibondu ale jakiegoś kompozytu HPL. Dobra, nie czepiajmy się. Nie widziałem tego gramofonu na żywo i nie dotykałem go, więc może to jest jakiś cudowny materiał. Za osiem koła to powinien być. Swoją drogą kolego @WOY - ile kosztował twój Technics?  :)
Od jakiegoś czasu Rega w swoich droższych gramofonach daje osobny zasilacz. Tego też nie będę się czepiać, bo wiele firm robi podobnie.
Ale jak widać na zdjęciu zawiasy pokrywy to nadal dwa kawałki plastiku przykręcone do plexi. Jeśli ktoś będzie często zamykać i otwierać, to niech się szykuje na kupno kolejnych. Długo nie wytrzymają.
Najlepszym elementem ma być chyba wkładka Rega Nd9 uznawana za najlepszą wkładkę MM tej firmy. Z moich doświadczeń wynika jednak mój kompletny brak zaufania do wkładek tej firmy. Elys 2 to była żenująca pomyłka, zaś Apheta była mocno przereklamowana. O Carbon to nawet nie piszę, bo to kompletna kompromitacja (ale z innych względów)

Nowa Rega ma podwójny pasek i to jest dobry krok marketingowy. Kiedyś jak się podstawowy pasek wyciągnął, a to było nieuniknione, to trzeba było kupować coś od Chińczyka, albo drogi pasek od Regi. Teraz właściciel kupi dwa paski. Biznes.

rega-rs-6-paski.jpg 
06 Czerwiec 2026, 12:25:02
Po raz kolejny empik i przeceny. Oferta pt. "druga tańsza płyta -70%". Sporo tych płyt z oferty i to dość różne. W ofercie zarówno winyle, jak i CD.

empik-1.jpg

empik-2.jpg

empik-3.jpg

empik-4.jpg   
02 Czerwiec 2026, 12:30:01
Cytat: WOY w 01 Czerwiec 2026, 13:30:31A ta wyobraźcie sobie była oryginalnie zafoliowana. Jak to możliwe bóg jedyny raczy wiedzieć.

Bywa. Kolega miał "Relics" Pink Floyd, pierwsze wydanie, zafoliowane i nigdy nie otwierane. Z ceną naklejoną na celofan.