Ładny,ale opinie takie sobie. Chyba nie kupię...
Nie jestem fanem słuchawek, ani też nie mam nadmiaru gotówki do wydania, więc nie kupię tego FiiO Snowsky Melody, bo pewnie przeważnie by leżał i się kurzył. Ale powiem wam, że wizualnie to jest wspaniały projekt.

Bad Times - Imael Angel
,,BAD TIMES" to popularny w 2026 roku utwór stworzony przez wirtualnego artystę Imael Angel, który zyskał gigantyczną popularność w mediach społecznościowych i na platformach streamingowych. Piosenka jest klasyfikowana jako ścieżka dźwiękowa wygenerowana przez sztuczną inteligencję (AI) i reprezentuje gatunek Dance/Electronic. Stała się internetowym fenomenem (często kojarzonym z tzw. ,,Facebook slop") ze względu na swój specyficzny, melancholijny, a zarazem rytmiczny klimat oraz częściowo zniekształcony, nonsensowny tekst. Oryginalna wersja ma ponad 43 miliony odtworzeń. Link powyżej prowadzi do wersji hiper długiej - ma ponad 36 minut. Zapętlić to i na dyskotekę jak znalazł.
Utwór promowany jest w sieci jako ,,Deep Emotional Song" (Głęboka, emocjonalna piosenka). Warstwa liryczna opiera się na powtarzających się motywach i frazach, takich jak m.in. "I got myself a work in the bush" czy "They say I work in the shadows". Tematyka piosenki, mimo chaotycznej struktury słów, kręci się wokół poczucia własnej wartości, przezwyciężania trudności (,,I'm not a victim, I'm a winner") oraz emocjonalnego uzdrowienia. Autorem tekstu i kompozycji wymienianym w metadanych jest Bernadett Gango.
Powyższe informacje podało mi googlowe AI (Gemini) - chyba nie myśleliście, że sam wyszukiwałem.
Przyznam się, że do mnie trafiła jako tzw. Facebook slop, czyli takie gówno zapychające czas w krótkich filmikach, w których ludzie odgrywają rozmaite scenki do tej muzyki. Czasem jest to zabawne. A na koniec powiem, ze nawet mi się to podoba.
,,BAD TIMES" to popularny w 2026 roku utwór stworzony przez wirtualnego artystę Imael Angel, który zyskał gigantyczną popularność w mediach społecznościowych i na platformach streamingowych. Piosenka jest klasyfikowana jako ścieżka dźwiękowa wygenerowana przez sztuczną inteligencję (AI) i reprezentuje gatunek Dance/Electronic. Stała się internetowym fenomenem (często kojarzonym z tzw. ,,Facebook slop") ze względu na swój specyficzny, melancholijny, a zarazem rytmiczny klimat oraz częściowo zniekształcony, nonsensowny tekst. Oryginalna wersja ma ponad 43 miliony odtworzeń. Link powyżej prowadzi do wersji hiper długiej - ma ponad 36 minut. Zapętlić to i na dyskotekę jak znalazł.
Utwór promowany jest w sieci jako ,,Deep Emotional Song" (Głęboka, emocjonalna piosenka). Warstwa liryczna opiera się na powtarzających się motywach i frazach, takich jak m.in. "I got myself a work in the bush" czy "They say I work in the shadows". Tematyka piosenki, mimo chaotycznej struktury słów, kręci się wokół poczucia własnej wartości, przezwyciężania trudności (,,I'm not a victim, I'm a winner") oraz emocjonalnego uzdrowienia. Autorem tekstu i kompozycji wymienianym w metadanych jest Bernadett Gango.
Powyższe informacje podało mi googlowe AI (Gemini) - chyba nie myśleliście, że sam wyszukiwałem.
Przyznam się, że do mnie trafiła jako tzw. Facebook slop, czyli takie gówno zapychające czas w krótkich filmikach, w których ludzie odgrywają rozmaite scenki do tej muzyki. Czasem jest to zabawne. A na koniec powiem, ze nawet mi się to podoba.
Kiedyś, gdy byłem jeszcze na Audiostereo i pojawiła się moda na audiofilskie kable optyczne, wywróżyłem, ze niedługo będą audiofilskie ethernetowe, a potem poszły konie po betonie.
Pojawił się audiofilski komputer muzyczny (pamiętam, że był na Windows Server modyfikowany plikami *.bat, które usuwały z niego wszystko, co składało się na system serwerowy pozostawiając w zasadzie desktop Windows). Dlaczego nie zwykły Windows? Bo ten serwerowy był drogi, więc musiał być lepszy. Do tego jakiś jełop wymyślił sterowniki, które kompletnie destabilizowały system, ale były audiofilskie. Kolejny audiofilski bzik to switche audiofilskie (oczywiście w środku dalej były tranie tp-linki).
Pojawił się audiofilski komputer muzyczny (pamiętam, że był na Windows Server modyfikowany plikami *.bat, które usuwały z niego wszystko, co składało się na system serwerowy pozostawiając w zasadzie desktop Windows). Dlaczego nie zwykły Windows? Bo ten serwerowy był drogi, więc musiał być lepszy. Do tego jakiś jełop wymyślił sterowniki, które kompletnie destabilizowały system, ale były audiofilskie. Kolejny audiofilski bzik to switche audiofilskie (oczywiście w środku dalej były tranie tp-linki).
Komputer Świat napisał ostatnio:
Audiofilskie kable cyfrowe za kilka tysięcy złotych czy kosztujące nawet kilkadziesiąt tysięcy zasilacze potwierdzają, że audiofile są w stanie kupić każdą bezsensowną rzecz, o ile ktoś ją im ładnie sprzeda. Jak pokazuje przykład audiofilskiego przełącznika sieciowego Aurender NH10 Network Hub, są nawet w stanie zapłacić ponad 18 tys. zł za sprzęt wykorzystujący popularny kontroler Realtek za 20 zł.
Temat nie jest nowy, bo ta kategoria audiofilskich bredni pojawiła się już parę lat temu. jednak wciąż mnie to zaskakuje...
Audiofilskie kable cyfrowe za kilka tysięcy złotych czy kosztujące nawet kilkadziesiąt tysięcy zasilacze potwierdzają, że audiofile są w stanie kupić każdą bezsensowną rzecz, o ile ktoś ją im ładnie sprzeda. Jak pokazuje przykład audiofilskiego przełącznika sieciowego Aurender NH10 Network Hub, są nawet w stanie zapłacić ponad 18 tys. zł za sprzęt wykorzystujący popularny kontroler Realtek za 20 zł.
Temat nie jest nowy, bo ta kategoria audiofilskich bredni pojawiła się już parę lat temu. jednak wciąż mnie to zaskakuje...
Cytat: WOY w 19 Październik 2026, 13:33:50Ja myślę że bardzo im daleko do realiów rynku. Tych panów chęć zysku zaślepiła totalnie.To muszą otworzyć oczy, bo od początku, od lat, jadą wyłącznie na stratach.
Ja myślę że bardzo im daleko do realiów rynku. Tych panów chęć zysku zaślepiła totalnie.
Do "urealnienia" jeszcze daleko moim zdaniem.
Przeceny? A może urealnienie cen?
W "normalnej" cenie sprzedaży nie było, o czym świadczą wyniki finansowe firmy.
W "normalnej" cenie sprzedaży nie było, o czym świadczą wyniki finansowe firmy.
