The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Cytat: StaryM w 21 Wrzesień 2014, 19:45:28
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 15:54:31nie sama przyjemność, ale dążenie do niej jest racjonalne, ale wiadomo, że chodzi o przyjemność w długim okresie, czyli picie tak, zapicie się na śmierć nie :)
Dlaczego to niby dążenie do zwiększenia poziomu endorfin w organizmie ma być racjonalne?
Niestety muszę dołączyć się do opinii przedmówcy, czasami walisz po oczach takimi bzdurami, że opadają i ręce i nogi. ;)

A dlaczego to dążenie do szczęścia miałoby nie być racjonalne?!? Chyba za dużo wypiłeś dzisiaj...

Niestety muszę się przyłączyć do opinii o Tobie, że bycie nauczycielem mocno Ci zaszkodziło... ale uczyłeś dzieci chamstwa w dyskusji? To kiepski z Ciebie nauczyciel i dyskutant, bo nerwy chłopie tracisz. Widzę, że za wszelką cenę starasz się za każdym razem mi dopieprzyć i cieszysz się jak dziecko jak myślisz, że ktoś mi dowalił :) Jakieś kompleksy chyba masz na moim punkcie... słabe to...

Paweł, nie każdy filozof jest taki jak Piotr Ryka, którego wzmacniacze się uczą. Poza tym nawet pan Ryka nie godził się na banowanie za poglądy na AS :)
Filozofia może istotnie teraz straciła na znaczeniu, ale to tylko pozory, Poczytaj sobie np. Rogera Penrose'a - matematyka, a stwierdzisz, że nie jest to takie proste i filozofia wcale nie umarła.

Cytat: bum1234 w 21 Wrzesień 2014, 23:07:31
Paweł, nie każdy filozof jest taki jak Piotr Ryka, którego wzmacniacze się uczą. Poza tym nawet pan Ryka nie godził się na banowanie za poglądy na AS :)
Filozofia może istotnie teraz straciła na znaczeniu, ale to tylko pozory, Poczytaj sobie np. Rogera Penrose'a - matematyka, a stwierdzisz, że nie jest to takie proste i filozofia wcale nie umarła.

To podaj jakieś rzeczywiste odkrycie filozoficzne z ostatnich lat :)))

Ja wiem, że chłopaki siedzą na tych uniwersytetach i coś tam dziergają, ale nikogo to nie obchodzi... Filozofia oczywiście dała podstawę nauki, ale to było dawno... to już historia.



Poza tym to chyba nie jest watek o filozofii. Wiec może lepiej wróćmy do tematu.
Oto wypowiedź Pygara z wątku o bezpiecznikach:

"Skoro ktoś nie słyszy, to spotkanie z kimś kto słyszy porównałbym do sytuacji gdy osoba niewidoma pyta widzącego co znajduje się przed nimi.

Niewidomy może uwierzyć widzącemu lub nie ale to nie zmieni tego, że nie widzi.
Dlatego nie ma sensu nikomu niczego udowadniać.

Pozdrawiam
Pygar "

Analogia zupełnie bez sensu  ;)

Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 23:12:49

To podaj jakieś rzeczywiste odkrycie filozoficzne z ostatnich lat :)))

Ja wiem, że chłopaki siedzą na tych uniwersytetach i coś tam dziergają, ale nikogo to nie obchodzi... Filozofia oczywiście dała podstawę nauki, ale to było dawno... to już historia.

Nie jestem ekspertem od filozofii, ale w książkach Penrose'a jest mowa o nierozstrzygalności pewnych problemów (przynajmniej na obecnym etapie wiedzy) i widać wyraźnie, że są rzeczy, których wyjaśnienie w oparciu o metodę naukową jest trudne i nie wiadomo, czy w ogóle możliwe do rozstrzygnięcia. U podstaw każdej teorii leży zbiór aksjomatów, których udowodnienie w obrębie tej teorii jest niemożliwe. Mówi o tym twierdzenie Godla. I myślę, że podejście interdyscyplinarne, łączące nauki ścisłe z humanistycznymi daje pewną nadzieję na rozwiązanie tego problemu. Ale na ten temat powinien wypowiedzieć się fachowiec :)
Ja nim niestety nie jestem.

Bez filozofii nie ma nauki. Kazdy odkrywca-naukowiec jest filozofem.
Reszta to jedynie komputery...

Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 23:02:21A dlaczego to dążenie do szczęścia miałoby nie być racjonalne?!? Chyba za dużo wypiłeś dzisiaj...
Mówiliśmy o przyjemności, nie o szczęściu. Szczęście może mieć kilka różnych definicji i niekoniecznie musi być związane z przyjemnością. Np. w znaczeniu greckiego słowa eudaimonia. O tym między innymi mówi pogardzana przez ciebie filozofia. Polecam lekturę książki "O szczęściu" Tatarkiewicza.
Wracając do tematu. Przyjemność nie jest racjonalna i nie podlega racjonalności. Ba, racjonalności podlegać będzie raczej rezygnacja z przyjemności po to by osiągnąć inne cele. Racjonalnie zrezygnować można z picia dziś, by nie mieć kaca jutro, bo jutro poniedziałek i jest sporo spraw do zrobienia. Racjonalnie można zrezygnować z przyjemnego seksu bez zobowiązywań, bo może to rodzić problemy zdrowotne i/lub rodzinne. Brak racjonalności sprawi, że człowiek będzie dążył do uzyskania przyjemności podobnie jak doświadczalny szczur w pewnych znanych badaniach.
Co do końcówki tego fragmentu, to pominę milczeniem, bo jest to argument ad personam, których tutaj nie używamy w dyskusji.
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 23:02:21Niestety muszę się przyłączyć do opinii o Tobie, że bycie nauczycielem mocno Ci zaszkodziło... ale uczyłeś dzieci chamstwa w dyskusji? To kiepski z Ciebie nauczyciel i dyskutant, bo nerwy chłopie tracisz. Widzę, że za wszelką cenę starasz się za każdym razem mi dopieprzyć i cieszysz się jak dziecko jak myślisz, że ktoś mi dowalił :) Jakieś kompleksy chyba masz na moim punkcie... słabe to...
A tutaj już nic innego oprócz ad personam nie mamy. Napisałem że walisz bzdurami po oczach, to jest moja ocena.
Czy napisałem że walisz bzdurami po oczach jak księgowy albo jak kierowca, policjant itp.? Kimkolwiek jesteś z zawodu. Zauważ, nawet o to nigdy nie pytałem.
A ty wyciągasz jako argument mój zawód. I jeszcze sugerujesz, że wiesz doskonale, jakim byłem nauczycielem. Oczywiście wiesz to na podstawie dyskusji o audio na forum. To może jeszcze pojedziesz Eichmannem i zrównasz się z niejakim sly30. I ty mi sugerujesz chamstwo?
Mam obecnie domagać się dowodu mojego chamstwa - poproszę o konkretne cytaty, a jak nie to przydałoby się jakieś przepraszam.
I jeszcze coś. Nie jesteś w moim życiu kimś tak bardzo ważnym, żebym się miał cieszyć, że ktoś ci "dopieprza". Nie jesteś środkiem wszechświata i nie zajmuję się dopieprzaniem tobie, ale po prostu zwyczajnie mam inną opinię na temat wielu spraw. Co do nerwów, to chyba nie ja tracę nerwy w tych dyskusjach.

A man can never have enough turntables.

Cytat: bum1234 w 21 Wrzesień 2014, 23:24:34Ale na ten temat powinien wypowiedzieć się fachowiec :)
Ja nim niestety nie jestem.

Myślałem, że jesteś:
CytatFilozofia może istotnie teraz straciła na znaczeniu, ale to tylko pozory, Poczytaj sobie np. Rogera Penrose'a - matematyka, a stwierdzisz, że nie jest to takie proste i filozofia wcale nie umarła.

;)

ale ok, rozumiem, że ciężko bronić umarłej dziedziny :)

Cytat: jar1 w 22 Wrzesień 2014, 00:33:21
Bez filozofii nie ma nauki. Kazdy odkrywca-naukowiec jest filozofem.
Reszta to jedynie komputery...

filozoficzny argument, czyli tak jakby go nie było :) wszyscy jesteśmy filozofami ;)

Cytat: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 01:01:37
Cytat: XYZPawel w 21 Wrzesień 2014, 23:02:21A dlaczego to dążenie do szczęścia miałoby nie być racjonalne?!? Chyba za dużo wypiłeś dzisiaj...
Mówiliśmy o przyjemności, nie o szczęściu. Szczęście może mieć kilka różnych definicji i niekoniecznie musi być związane z przyjemnością. Np. w znaczeniu greckiego słowa eudaimonia.

Nie ma szczęścia bez przyjemności, na pewno nie w długim okresie.

Cytat
O tym między innymi mówi pogardzana przez ciebie filozofia. Polecam lekturę książki "O szczęściu" Tatarkiewicza.

przykład Twojej manipulacji: ja nie pogardzam filozofią. Oceniam ją zupełnie na zimno, nie mam do niej stosunku emocjonalnego.
Cytat
Wracając do tematu. Przyjemność nie jest racjonalna i nie podlega racjonalności. Ba, racjonalności podlegać będzie raczej rezygnacja z przyjemności po to by osiągnąć inne cele. Racjonalnie zrezygnować można z picia dziś, by nie mieć kaca jutro, bo jutro poniedziałek i jest sporo spraw do zrobienia. Racjonalnie można zrezygnować z przyjemnego seksu bez zobowiązywań, bo może to rodzić problemy zdrowotne i/lub rodzinne. Brak racjonalności sprawi, że człowiek będzie dążył do uzyskania przyjemności podobnie jak doświadczalny szczur w pewnych znanych badaniach.

nie czytasz uważnie tego co piszę, a pisałem o tym wcześniej, że chodzi o przyjemność w długim okresie, czyli picie tak, zapicie się na śmierć nie. To jest racjonalne jak najbardziej.

Cytat
Co do końcówki tego fragmentu, to pominę milczeniem, bo jest to argument ad personam, których tutaj nie używamy w dyskusji.
to jest moja ocena :) a zdaję się, według Ciebie to nie jest ad personam...

CytatMam obecnie domagać się dowodu mojego chamstwa - poproszę o konkretne cytaty, a jak nie to przydałoby się jakieś przepraszam.
CytatNapisałem że walisz bzdurami po oczach

jeśli to nie jest dla Ciebie Ad personam... według Ciebie nie mam wpływu na to, że rzekomo walę bzdurami po oczach? Nie piszę tego osobiście? fiu, fiu :)

CytatI jeszcze coś. Nie jesteś w moim życiu kimś tak bardzo ważnym, żebym się miał cieszyć, że ktoś ci "dopieprza". Nie jesteś środkiem wszechświata i nie zajmuję się dopieprzaniem tobie, ale po prostu zwyczajnie mam inną opinię na temat wielu spraw. Co do nerwów, to chyba nie ja tracę nerwy w tych dyskusjach.

To nie Ty pisałeś ze 3 razy "touche" ?!? po rzekomo celnych trafieniach kolegów? Musiałem Ciebie z innym starym pomylić...