The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM


Cytat: Mack w 14 Marzec 2020, 15:49:41Ja to jestem ciekaw co poczną 'biedni pracodawcy'
Ja przestałem być "biednym pracodawcą" - pizgnąłem działalność gospodarczą w kąt.
Luuuuz
Po krótkim czasie- byli, wcześniej mocno rozgadani pracownicy przychodzili się łasić o fuchę. Biorę takich na umowę pisemną, do dzieła. Nic "na gębę", bo skurwiel doniesie- jak to w pislandzie.

O ochronie zdrowie w pislandzie napisał fachowiec:
https://lekarski.blog.polityka.pl/2020/03/14/covid-19-w-polsce-azjatycki-sukces-czy-wloska-hekatomba-ktory-scenariusz-sobie-szykujemy/?nocheck=1


Cytat: piramidon w 15 Marzec 2020, 00:53:25O ochronie zdrowie w pislandzie napisał fachowiec:
Bardzo sensowny artykuł. Rzadko dziś się takie trafiają.
A man can never have enough turntables.

Zapytaj o aktuariusza, zapytaj o jego opinię i śmierci- zwłaszcza starych....StaryM- Sorry!!
No dobra....seniorów.
Zacytuję drobny wykład:
..."kelkeszos
15 marca 2020, 10:40

Przepraszam za szczerość, ale teza postawiona w notce w żaden sposób nie koresponduje z rzeczywistością. Jak szanujemy życie swoje i innych to codziennie obserwuję rano w sklepie, gdy widzę ilu kupujących zaopatruje się w papierosy i wódę ( przy czym wszystkie stacje benzynowe są zapchane tymi życiodajnymi artykułami pierwszej potrzeby ). Następnie ruszam w drogę samochodem i widzę poszanowanie życia swojego i innych, przez sporą część użytkowników dróg.  A na koniec obserwuję mijających mnie ludzi, z których spory procent ledwo jest się w stanie poruszać z powodu otyłości, przy czym wielu z nich to ludzie młodzi lub bardzo młodzi. O prochach i koksie nawet nie wspomnę, bo nie znam statystyk konsumpcji, jednak skala ujawnianego przemytu, czy podziemnej produkcji wskazuje, że krąg konsumentów musi być szerszy niż można sobie wyobrazić.
Nie szanujemy życia i nikt go nie zacznie szanować z powodu epidemii. To co obserwujemy to po prostu silniejsze włączenie instynktu samozachowawczego, spowodowane wywołaną medialnie paniką. Za chwilę temat się opatrzy, ludzie przestaną psychicznie wytrzymywać stan permanentnego wzmożenia i wytrącenia z zasad normalnego funkcjonowania. Dojdą obawy o byt materialny i plany życiowe i całe wzmożenie i wywołana nim dyscyplina zaczną się rozłazić. Kto twierdzi inaczej, ten nigdy nie stał w kolejce na poczcie.
Ja niestety widzę raczej negatywne strony całego zamieszania, ponieważ pokazano jak łatwo można zarządzać przez sztucznie spreparowaną histerię i jak łatwo rezygnujemy z wolności i prawdy, rzekomo będących dla wielu wartościami cenniejszymi od życia.
Tymczasem wystarczy spojrzeć w tabele aktuarialne, aby zrozumieć, że pewne bariery wiekowe są po prostu nieprzekraczalne i organizm ludzki i tak musi obumrzeć. Nie mamy swoich danych statystycznych o śmiertelności, są trzy przypadki indywidualnie opisane, wskazujące, że zgony dotyczą osób ciężko wcześniej chorujących i nie najmłodszych. Na podstawie danych z Włoch, do których można mieć tylko ograniczone zaufanie, można stwierdzić , że wykres śmiertelności covid pokrywa się z tabelami aktuarialnymi.
Rzeczywiście, jak mówił bohater "Misia"- "strach jest", tylko to w tym wszystkim jest też najbardziej przygnębiające."...

Wypowiedź dotyczy:
https://www.salon24.pl/u/bratdamian/1027413,chinski-zuczek

Cytat: piramidon w 15 Marzec 2020, 11:57:14Nie szanujemy życia i nikt go nie zacznie szanować z powodu epidemii.
To niezupełnie tak, ale oczywiście w tych spostrzeżeniach jest sporo prawdy. Jako społeczeństwo to konkurencji intelektualnej z amebą byśmy nie wygrali. Pisałem już w innym kontekście na swoim blogu (http://belfer.one.pl/2016/03/02/drodzy-rodacy/). W aspekcie koronawirusa to Włosi nie okazali się lepsi. Oczywiście, że każda zaraza przetrzebi głównie grupę najbardziej podatną. Dziś są nią osoby starsze, którym współczesny poziom życia i osiągnięcia cywilizacji także, zapewniły dłuższe życie. Starsi ludzie często mają inne schorzenia, więc wirus łatwiej ich zaatakuje i pokona. Ale nie zawsze tak było. Grypa hiszpanka pochłonęła od 25 do 50 milionów ofiar. To była dopiero zaraza a nie taki gówniany wirus.
Ponieważ to było tuż po zakończeniu Wielkiej Wojny, wiec ofiarami stali się głównie młodzi mężczyźni. Ranni, schorowani kilkuletnim pobytem na froncie, często z traumą, niedożywieni, żyjący w fatalnych warunkach sanitarnych.
A swoją opinię o zarazach też niedawno wyraziłem - http://belfer.one.pl/2020/03/10/z-zaraza-przez-wieki/ - zapraszam. ;)

Na wspaniały pomysł wpadł debil Johnson. Ponieważ eksperci powiedzieli mu, że najbardziej ucierpią starzy ludzie, więc wymyślił, że wszystkich po 70 roku życia podda obowiązkowej czteromiesięcznej kwarantannie. Na szczęście któryś z ekspertów poinformował go, że przy takiej organizacji to ci seniorzy pozdychają z głodu i zaniedbania. I na razie pomysł upadł. Ale rządzą nami idioci, więc kto wie...
A man can never have enough turntables.

Cytat: StaryM w 15 Marzec 2020, 12:50:32Ale rządzą nami idioci, więc kto wie...
No cóż, skoro każdy idiota może głosować to jak myślisz, kogo wybiorą ;) D**okracja, panie ...


# ale to jest dobre :
 
CytatStraż pożarna, policja i zespół ratownictwa medycznego - w sumie ponad 30 osób brało udział w poszukiwaniach mężczyzny w Woli Baranowskiej (powiat tarnobrzeski), który - według zgłoszenia - miał powrócić z Niemiec i wbrew sugestiom najbliższych oddalił się z miejsca zamieszkania w nieznanym kierunku.

Po blisko czterech godzinach, przed północą z soboty na niedzielę, mężczyzna został zauważony na polach w rejonie ulicy Granica w Woli Baranowskiej.

Jak ustalono w rozmowie z mężczyzną, w obawie przed zarażeniem koronawirusem chciał uciec i schować się w lesie. Nie miał żadnych objawów mogących sugerować zarażenie wirusem COVID-19, dlatego zdecydowano o umieszczeniu go na obserwacji na oddziale psychiatrycznym szpitala w Nowej Dębie.

https://nowiny24.pl/koronawirus-nocna-akcja-w-woli-baranowskiej-mezczyzna-ktory-wrocil-z-niemiec-uciekl-z-miejsca-zamieszkania-zdjecia/ar/c14-14858431

Jest już pierwszy partyzant na wojnie z koronawirusem. Niestety, reżim pisowski zawinął go do kazamatów.
Cześć i chwała bohaterom  8)



Narty mojej córki we Francji zakończyły się nieco przed czasem- zamknięto stoki narciarskie.

https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&rurl=translate.google.com&sl=auto&sp=nmt4&tl=pl&u=https://www.telegraph.co.uk/travel/news/france-ski-resorts-close-coronavirus/&usg=ALkJrhhXd3TqCxVSpl7yvZILuDc0OUVApg

Ze znajomymi jedzie zdalnie popracować będąc na Riwierze (kto bogatym zabroni?)- jej firma przeszła na tryb zdalny.
Stała się "cyfrowym nomadą". W zeszłym roku przećwiczyła to przy pomocy mojego VPN-a będąc kilka tygodni na Ibizie. W firmie nie domyślili się. Dobre,póki jest coś na koncie.
Jedyna jej kotwica jest u mnie - śliczna "brytka" dogaduje się z moimi dachowcami.

Tutaj jest ciekawa analiza jak  na skutki wirusa  przygotowane są ubezpieczenia turystyczne:

https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&rurl=translate.google.com&sl=auto&sp=nmt4&tl=pl&u=https://www.telegraph.co.uk/travel/advice/does-travel-insurance-cover-coronavirus-can-cancel-trip/&usg=ALkJrhikEoAh6MgBo8hdfzi-XhYdVEic4Q

No cóż. Moja córka też pracuje zdalnie, taką decyzję podjęła firma. W branży IT to dość proste, ale nie każdy może. (zdjęcie pierwsze)

Ważne jest, że niektórzy (niektóre?) potrafią się poświęcić dla klientów. (zdjęcie drugie)
A man can never have enough turntables.

Oho :D
To nie fejk, a chyba dobry czas by nasi sądzie zza Odry powiedzieli sprawdzam wszystkim inżynierom, lekarzom, informatykom itd. których tak ochoczo zaprosiła Aniela Merkel do Europy.
Nie znam się, to się wypowiem.

Tak a propos Odpowiedzialnych, czy nie wyjazdów:
" A co to za impreza?

"Wyjeżdżają dziennikarze, w tym duża grupa z mediów narodowych (TVP, Polskiego Radia i PAP). Na Twitterze pojawiły się wpisy, w których internauci pytali, dlaczego wyjazd nie został odwołany. Użytkownicy pisali też, że wyjazd sponsorują m.in. spółki skarbu państwa."

Komentarz z netu:

"Cała Polska siedzi w domach, ludzie rezygnują z roboty, a kilkudziesięciu dziennikarzy poleciało KILKA dni temu na narty do Hiszpanii na "Zimowisko dziennikarzy" sponsorowane m.in przez #Orlen czy #Kghm. Jak wrócą do Polski będą pouczać w TV, że Polacy to taki nieodpowiedzialny naród."