The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

SF na serio? Proszę bardzo -

http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/dowod-na-istnienie-ufo-chilijskie-wojsko-ujawnia-zaskakujace-nagranie/k7j8jb
Nie znam się, to się wypowiem.

Asgardia.

Już ponad 500 000 osób z całego świata złożyło wnioski o przynależność do tego kosmicznego państwa. Oczywiście Chińczycy stanowią największy odsetek (to po co wymyślać świat na nowo :)   ).
Polaków jest jakieś dwa i pół tysiąca. Jest też już pierwszy nowo narodzony Asgardczyk (oboje rodziców ma to obywatelstwo).
Kilka dni temu ogłoszono formowanie pierwszych ministerstw. Ministerstw ma być 12. Najciekawsze jest to ostatnie. Jego nazwę i przeznaczenie w tegorocznych wyborach (czerwiec) mają określić sami obywatele. Nieoficjalnie mówi się, że nad prawidłowością przebiegu tych demokratycznych wyborów mają czuwać czołowi ziemscy obrońcy demokracji. Zapowiada się więc spokojny czerwiec w kraju. :)

Dusza człowieka zamieszkuje jego ciało i z chwilą śmierci opuszcza je. Ta dusza/świadomość jest nieśmiertelna i wiecznie żywa.

Tak uważa wielu znanych i szanowanych naukowców. A ostatnio dołączył do nich sir Roger Penrose, brytyjski fizyk i matematyk - otrzymał tytuł szlachecki z rąk angielskiej królowej za prace z teorii relatywistycznej. Wiele lat współpracował ze Stephenem Hawkingiem.

Stwierdza on, że dusza ludzka jest u człowieka zbiorem informacji przechowywanych na poziomie kwantowym. Uważa także, że potrafi udowodnić ich (jej) przechowywanie w tak zwanych mikrotubulach w ludzkich komórkach skąd uwalniają się po śmierci organizmu. Natomiast w przypadku "śmierci chwilowej" informacja kwantowa uwalnia się i powraca, gdy ciało zostanie na powrót przywrócone do życia. Naukowiec uważa, że w ten sposób odbywają się na całym świecie doświadczenia z tak zwanego pogranicza śmierci.
Sir Roger nie jest w tych przemyśleniach osamotniony; tak samo uważają naukowcy z Instytutu Fizyki Maxa Plancka z Monachium. Między innymi były szef tegoż instytutu - dr Hans-Peter Dürr.


Co za bzdury ;D
I pewnie im za to jeszcze płacą.

Nie wiem, czy płacą. Te bzdety na temat duszy opowiadają bowiem BYLI naukowcy z tych instytutów.
A man can never have enough turntables.

Kto tam to wie na pewno...

Kiedyś nie dawano wiary, że ziemia jest okrągła, że gładkie stalowe koła mogą poruszać się po gładkich stalowych szynach (spór trwał aż 11 lat zanim zwyczajnie przeprowadzono... doświadczenie), że maszyny cięższe od powietrza mogą latać, że z nieba spadają kamienie,...


Dzięki teleskopowi Apache Point Observatory (Nowy Meksyk), naukowcy postanowili przeanalizować skład 150 tysięcy gwiazd naszej Drogi Mlecznej. Wykorzystano do tego celu tak zwaną metodę spektroskopową.
Szczególnie ciekawiły ich takie pierwiastki jak wodór, węgiel, azot, fosfor, siarkę oraz oczywiście tlen. Te pierwiastki, które składają się na budulec istot żywych na naszej planecie.
Dostrzeli ich bardzo wysoką koncentrację w samym centrum Drogi Mlecznej. Sam człowiek aż w 97% składa się z dokładnie tych samych elementów, jakie można znaleźć w gwiazdach.
Można powiedzieć, że potwierdzono słuszność dla teorii panspermii - słusznym może być też powiedzenie "z prochu powstałeś..."

http://www.sdss.org/press-releases/the-elements-of-life-mapped-across-the-milky-way-by-sdssapogee/

#47 30 Marzec 2017, 07:01:31 Ostatnia edycja: 30 Marzec 2017, 07:03:26 by Darion
Ale to wszystko pędzi do przodu. To co było rano, wieczorem jest już przestarzałe...



Firma Sony opatentowała niezwykłą soczewkę kontaktową. Połączenie soczewki z kamerą. I teraz wystarczy mrugnąć żeby zrobić na przykład zdjęcie.
Tyle, ze człowiek stale mruga :)
Jednakże specjalny sensor jest w stanie odróżnić zwykłe mrugnięcie od tego "właściwego".

Urządzenie Sony będzie wyposażone w specjalne piezoelektryczne czujniki, które każdy ruch oka przekształci w energię elektryczną. Można będzie wykonywać zdjęcia, kręcić filmiki, nawet przesyłać je z pomocą Wi-Fi dalej (to plany na przyszłość) - do komputera czy telefonu. Soczewki mogą także zawierać również funkcję powiększania obrazu, autofokus czy nawet stabilizację obrazu.

Założenia są takie, że za parę lat będzie to już zjawisko powszechne.
A jak tatuś ściągnie sobie odpowiednią aplikację, to będzie wiedzieć co jego córeczka robi na tym wyjściu z koleżanką :)

https://futurism.com/sonys-new-contact-lenses-let-record-store-everything-see/

Koło jeziora
z wieczora
chłopcy wkoło biegały
I na żaby czuwały
Skoro która wypływała, kamieniem w łeb dostawała.
Jedna z nich, śmielszej natury,
wystawiwszy łeb do góry,
rzekła: «Chłopcy, przestańcie, bo się źle bawicie!
Dla was to jest igraszką, nam idzie o życie».


Czy ta bajeczka Ignacego Krasickiego może posłużyć nam za przestrogę w poniższym?

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda pragną sprawdzić czy za pomocą rozpylanych w atmosferze chemikaliów da się ją skutecznie ochłodzić. Doświadczenie wstępnie ma kosztować 20 milionów dolarów.

Trzeba tylko w wysokich partiach ziemskiej atmosfery rozpylić drobinki celem odbijania promieni słonecznych. Teoria ta już od dawna zaprzątała im głowy. Teraz postanowili zadziałać. Doświadczenie ma ruszyć z początkiem 2020 roku. Rozpylane będą różne środki aby sprawdzić, które najlepiej nadają się do tego celu. Pułap wysokości określono na 20 kilometrów. Mają tam być umieszczone urządzenia rozpylające. Powstała w ten sposób sztuczna chmura tychże drobinek będzie badan pod kątem przydatności w odbijaniu promieniowania. Na początek będzie to woda (kryształki lodu), potem ma być węglan wapnia i tlenek aluminium.

Efekt cieplarniany wywołany rzekomo działalnością człowieka jest tak naprawdę tylko teorią. Ma tyle potwierdzeń co zaprzeczeń. Ostatnie badania wskazują bardziej na cykle w kosmicznej skali czasu niż na nas. Czy bawienie się w poprawianie klimatu jest sensowne?

Czy jest ono bezpieczne?

Wielu ekspertów jest temu stanowczo przeciwnych. Wprowadzić do atmosfery cokolwiek jest łatwe. A jak to potem odwrócić, kiedy okaże się, że postąpiono źle?
Zmiana ilości energii dostarczanej na naszą planetę ma bardzo istotny wpływ na temperaturę, pogodę, obieg wody... Na produkcję żywności i samo nasze życie. Wszędzie panuje względna równowaga. A jeśli my ją teraz zaburzymy?

Naukowcy z Harvardu przyznają temu rację, ale... Ale chcą przeprowadzić eksperyment, by wykazać wpływ aerozoli na zmianę temperatury czy inne parametry atmosfery.
Eksperyment ma być traktowany jako lokalny i nie mieć żadnych skutków ubocznych. W teorii. A czy w skali makro, o ile wcześniej eksperyment ze sztuczną regulacją temperatury się powiedzie, jesteśmy w stanie też to kontrolować?

Czy szykujemy sobie właśnie koniec świata?

Pewna Wróżka Zębuszka w postaci dentysty dr Michaela Zuka z Kanady kolekcjonuje zęby, pisze o nich książki... (oczywiście rozchodzi się o zęby sławnych ludzi); właśnie nabyła za 20 000 funtów ząb Johna Lennona. Suma astronomiczna jak za ząb nawet sławnego Beatlesa.
Ale okazało się, że dr Zuk ma niesamowity plan odnośnie tego zęba. Przyznał się on do współpracy z amerykańskimi naukowcami, którzy mają mu pomóc w uzyskaniu DNA muzyka. Postanowił on bowiem sklonować Johna Lennona.
Osobiście nie mam nic przeciwko temu, ale czy pierwszy nie powinien być jednak Elvis? 
:)
http://www.mirror.co.uk/news/weird-news/beatles-fan-clone-john-lennon-2204442