AudioCafe

Podyskutujmy => Hyde Park => Wątek zaczęty przez: MWisniewski w 08 Luty 2015, 14:05:24

Tytuł: polityka
Wiadomość wysłana przez: MWisniewski w 08 Luty 2015, 14:05:24
Co myslicie o rozpoczynajacej sie wlasnie kampani prezydenckiej?
Wczoraj z zazenowaniem ogladalem wystep pani Niemen na konferencji pana Dudy.
Dzisiaj przeczytalem ze Kukiz rowniez bedzie kandydowal.
Doszlo do tego ze w tv wole mango zakupy niz kanaly ogolne bo tam chociaz nie ma polityki.
P.s. przepraszam za pisownie ale pisze z telefonu.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 08 Luty 2015, 16:01:19
Cóż. Ja jestem zwierzę polityczne i polityka nie jest mi obca, ale z oglądania tzw. telewizji informacyjnych zrezygnowałem jakiś czas temu. Poświęcam trochę czasu w ciągu dnia by zdobyć nowe informacje, ale szkoda mi czasu na telewizyjne bzdety, powtarzanie w kółko tych samych bredni, tych samych fragmentów wystąpień, tych samych debilnych wypowiedzi skretyniałych niby-ekspertów. Szkoda mojego czasu.
ASZDziennik (takie niby-newsy prześmiewcze) napisał, że Komorowski zasnął w czasie swojego własnego przemówienia. ;)
No cóż, wolę nawet to, niż kandydata, który każdą deklaracją udowadnia, że nie zna konstytucji i nie wie, jakie uprawnienia ma prezydent. A kolejne kandydatury i żenujące poparcie? To już za dużo...
Wczoraj wymyśliłem taki wierszyk, gdy dowiedziałem się o kolejnym kandydacie ze śmiesznym nazwiskiem:
Umarł Duda umarł, już leży na Desce.
Dajcie mu Ogórek, obieca coś jeszcze...

Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: adam90 w 19 Marzec 2015, 14:55:46
Wszystkie kampanie są wyssane z palca. Komorowski się oczernił w Japonii. Duda to człowiek, który chce, aby karalne było in vitro. Pani ogórek to bez komentarza. Grodzka też. Kukiz to bardziej celebryta niż polityk. Niestety ale nie wiem na kogo zagłosować.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: kawosz w 19 Marzec 2015, 21:33:43
No to tu @StaryM nie będzie między nami zgody .
Nie przekonam Cie i nawet nie zamierzam . Zachęcam do oglądania TV Republika
ps. Każdy ma prawo do własnego zdania
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 19 Marzec 2015, 22:46:31
Ależ oczywiście, że każdy ma prawo do własnego zdania. Warto jednak by to było własne zdanie.
Nie oglądam TVN to dlaczego miałbym oglądać TV Republika albo TV Trwam?

Tak troszkę na marginesie, jako dygresja, ale z pewnym przesłaniem:
Dawno temu córka moje będąc dziecięciem, zawsze pytała mnie - czytając książkę - o jakieś trudne wyrazy, których nie rozumiała. Pewnego razu, gdy oglądała telewizję, pojawiło się jakieś trudne słowo w audycji. Chwilę po niej zapytałem córkę o to słowo i oczywiście nie znała jego znaczenia. Wobec tego - pytam - czemu nie zapytałaś? Bo wydaje mi się - odpowiedziała - że w telewizji to nie jest takie ważne to pojedyncze słowo.
To co słyszymy w spektaklu gadających głów, przekonuje nas z rozmaitych powodów, zwykle logika jest na ostatnim miejscu. Nie jesteśmy często nawet w stanie przeanalizować wypowiedzi na tyle, by stwierdzić ich prawdziwość lub fałsz. A telewizje manipulują i lubią to.
To trochę podobnie jak z hipermarketami, ludziom się wydaje, ze są odporni na ich manipulacje, a naprawdę to zaledwie 1% konsumentów potrafi się oprzeć.
Coś tam o tym wiem. Byłem nauczycielem (i to chyba niezłym) a w tej pracy trzeba manipulować ludźmi. Zaraz ktoś zapyta z oburzeniem: jak to? dlaczego?
Ano dlatego, ze nastolatki przychodzą do szkoły nie po to by się czegoś nauczyć, ale by fajnie spędzić czas. Trzeba użyć metod psychologicznych, by ich wykiwać i jednak czegoś nauczyć i to najlepiej tak, by w ogóle nie skapowali, że się uczą. :)

Parę lat temu na swoim blogu napisałem taki oto tekst:
Nie ma dziś wątpliwości, że w sporej części dziś media tworzą widoczny dla większości społeczeństw obraz rzeczywistości. Chcąc zobaczyć świat, ludzie nie wyglądają za okno – patrzą w okno telewizora. Nasiliło się to podczas dni, które nastały jako efekt smoleńskiej katastrofy. Mamy w Polsce trzy duże koncerny telewizyjne (telewizja państwowa oraz TVN i Polsat), każdy z nich dysponuje kilkoma kanałami programowymi. I co się okazało? W dni żałoby przez większość czasu widzieliśmy prawie wszędzie prawie to samo. Ktoś nawet naliczył w którymś momencie 30 stacji telewizyjnych z tym samym obrazem.
Charakterystyczne jest, że prawdziwy smutek i żałoba po śmierci tak wielu osób, zostały zawłaszczone przez politykę kościelno-prawicową, która wykorzystała tragedię do zaakcentowania swej woli zakotwiczenia Polski w dziewiętnastowiecznej przestrzeni sacrum martyrologiczno-mesjańskiego. Polska ma być ostoją kościoła przeszłości, który na oczach świata rozpada się dziś w dotychczasowej formie wstrząsanej skandalami pedofilskimi. Położenie akcentu na uhonorowanie prezydenta, który w oczach wielu uosabiał tę Polskę konserwatywną, homofobiczną, religijną i wycofaną było oczywistym zagarnięciem tej żałoby. Telewizje podchwyciły ten wątek w sposób bezrozumny i bezkrytyczny prawie w całości. W ten sposób stworzone zostało symulakrum żałoby, które wyparło i stłumiło możliwą do zaistnienia żałobę prawdziwą.
Wielu pozostających jeszcze przy zdrowych zmysłach widzów, z narastającym zdumieniem, przecierając z niedowierzaniem oczy, oglądało komentatorów i polityków, którzy w ramach ogólnonarodowej pokuty, zaprzeczali sensowi ostatnich dwudziestu lat naszego istnienia i usiłowali udowadniać bezsens różnic i sporów politycznych, a złotym cielcem uczynili mityczną zgodę narodową i pojednanie polsko-polskie. Zgoda, zgoda, a Bóg wtedy rękę poda... – symulakrum wypełzło przez okienka telewizorów w całym kraju i zżarło nam naszą rzeczywistość.


Telewizjom wówczas bardzo spodobało się, że wykreowały coś, co de facto nie istniało, a potem z furkotem to coś rozwaliły.  Wtedy przestałem oglądać jakiekolwiek programy informacyjne. Jak ktoś lubi takie przeżute i wyplute mięsko, to proszę bardzo, ale ja dziękuję.
Mając słowa w formie pisanej jestem w stanie szybko sprawdzić, porównać różne źródła, przeanalizować pod kątem zawartości rzeczowej, odrzucić papkę słowną i dojść samemu do tego, kto kłamie. Tego komfortu nie ma, gdy ogląda się telewizję.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: kawosz w 19 Marzec 2015, 22:53:51
Ależ ja mam własne zdanie :) Widzę dużo analogi do schyłku XVIII wieku .
Mam mimo wszystko nadzieje że nie zostanie z nas tylko ch... du... i kamieni kupa że zacytuje klasyka
Sienkiewicz było temu Panu tyle że nie Henryk oczywiście
Bliżej mi do młodego Piotra Wysockiego niż Gen Zajączka .
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Lech36 w 20 Marzec 2015, 08:39:34
Cytat: StaryM w 19 Marzec 2015, 22:46:31To trochę podobnie jak z hipermarketami, ludziom się wydaje, ze są odporni na ich manipulacje, a naprawdę to zaledwie 1% konsumentów potrafi się oprzeć.
Nie tylko w hipermarketach. W sklepach z audio i wideo też. A zapomniałem że MM to też hipermarket ;). Potem na forach ci podatni na marketing agresywnie tępią ten 1% (no może trochę więcej) odpornych. W polityce działa to podobnie, ale tylko na ludzi nie myślących. Jednak to żeby być niezależnym wymaga pewnej podstawowej wiedzy o temacie. W dzisiejszych czasach taka wiedza jest łatwo dostępna reszta zależy od umiejętności danej osoby do wyciągnięcia logicznych wniosków bo ta medialna wiedza jest niestety bardzo różna jakościowo. Wyciąganie logicznych wniosków zawsze związane jest z koniecznością włożenia pewnego trudu w zagadnienie a to niektórym przychodzi niestety opornie. Wolimy wnioski podane "na tacy", dlatego ludźmi stosunkowo łatwo jest manipulować.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 20 Marzec 2015, 08:41:08
Groch z kapustą może i dobrze smakuje, ale ma złe skutki dla otoczenia.  Dlatego nie wrzucałbym do jednego garnka wszystkich zjawisk politycznych.
W tym wątku było pytanie o odczucia związane z kampanią prezydencką. Przy czym powiedzmy sobie, te odczucia wcale nie muszą być zgodne z sympatiami politycznymi, co dobitnie uzmysłowił mi znajomy zwolennik lewicy, który załamywał ręce nad kandydatką tejże lewicy.
Nie jest oczywiście tajemnicą, że nie jestem zwolennikiem kandydata na D., ponieważ ta opcja mi się dziś bardziej kojarzy z Wielopolskim niż z Wysockim. Opcja Wysockiego też jest kiepska, za bardzo mi się kojarzy ze słynnym cytatem z wieszcza: "Ja z synowcem na czele... i jakoś to będzie".
Jakiś czas temu napisałem tekst na temat wyborów, który moim zdaniem nadal jest i będzie aktualny, a wybory prezydenckie analizuję tam z punktu widzenia językoznawcy.
http://belfer.one.pl/2015/01/12/prezydenckie-sondaze/

PS. Z wypowiedzią Lecha jak najbardziej się zgadzam :)
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: kawosz w 20 Marzec 2015, 09:24:59
To już tak na koniec bo w sumie to i tak każdy ma wyrobione zdanie przypomnę słowa Przewodniczącego Rady Europy z końca lat 80 chyba z 1987 roku
W swoim artykule napisał że Polskość to nienormalność i chodzi o to żeby była ciepła woda w kranach.
To tak na marginesie odnośnie margrabiego grochu i kapusty jak śpiewał śp P. Gintrowski
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Lech36 w 20 Marzec 2015, 09:33:02
A mnie Pani kandydatka Ogórek się podoba ;). Był kiedyś kandydat, który mówił że jak dojdzie do władzy to może nie będzie lepiej, ale na pewno będzie śmieszniej. Mnie by wystarczyło żeby było ładniej ;). Oczywiście to w w funkcji możliwości jakie w ogóle ma Prezydent i nie oznacza to że oddam głoś na kandydata SLD. Nie wiem czy w ogóle oddam głos na jakiegoś kandydata. Zastanawiam się.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 20 Marzec 2015, 09:36:02
Mówiłem, że groch z kapustą.
Nie chcę polemizować, ale muszę sprecyzować. Tak, polskość to była nienormalność właśnie wtedy w 1987 roku. To był schyłek PRL, beznadzieja od kilku lat. W sklepach ocet i musztarda, niczego się nie kupowało, wszystko się "załatwiało, kombinowało, organizowało", a jednocześnie wciąż usiłowano wmawiać ludziom, jaką to potęgą gospodarczą jesteśmy. Każdy miał dość tego kraju i wyjechałyby miliony, gdyby tylko mogły dostać paszporty. Prawie każdy (z wyjątkiem funkcjonariuszy) uważał ten kraj za parodię państwa, a jednocześnie uważaliśmy się za Polaków i byliśmy patriotami, ale ten patriotyzm nie miał nic wspólnego z państwem, które było nie nasze, obce i narzucone.
Czy to nie była nienormalność?
A więc nie powtarzaj takich demagogicznych chwytów. Bo one mogą przemówić jedynie do tych, którzy nie mają pojęcia czym był PRL. A ja ten ustrój pamiętam od czasów Gomułki.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 20 Marzec 2015, 10:05:27
Cytat: Lech36 w 20 Marzec 2015, 09:33:02Był kiedyś kandydat, który mówił że jak dojdzie do władzy to może nie będzie lepiej, ale na pewno będzie śmieszniej.
Niestety, gdy ten pan się dziś pokazuje publicznie to nie jest ani lepiej, ani śmieszniej. Smutno jest.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: kawosz w 20 Marzec 2015, 10:17:21
Smutno nie smutno zawsze można pociągnąć duży samolot po lotnisku to i kondycji przybędzie ;)
A mi do Pana Janka blisko ale to już pewnie po moich postach dało się zauważyć
Gomułki nie pamiętam urodziłem się w 1971 roku .
Do szkoły trafiłem w wieku 7 lat i dobrze że moje dzieci też nie musiały uczyć się od 6 lat
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: kawosz w 20 Marzec 2015, 10:30:41
Odnośnie polityki jest real polityka cynik polityka i idiot polityka
Igrzyska w Soczi część głów państw nie jedzie tłumacząc to sytuacją na ukrainie .
Część jedzie mówiąc że liczy się trzeźwe myślenie .
A nasz Pan Prezydent nie jedzie tłumacząc to tym że on nigdy nie jeździ na wydarzenia sportowe poza
nasz kraj . Dla mnie to przykład idiot polityki . No ale jak się pilnuję żyrandola ..................
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Lech36 w 20 Marzec 2015, 12:14:16
Cytat: kawosz w 20 Marzec 2015, 10:17:21A mi do Pana Janka blisko ale to już pewnie po moich postach dało się zauważyć
Ja kiedyś też Pana Janka lubiłem słuchać. Potem jego skecze strasznie się osłuchały i nie mogłem zrozumieć z czego ci ludzie na sali jeszcze się śmieją. Nowych skeczy nie było. Z podziwem obserwowałem takiego J. Federowicza, który pisał skecze jak "z rękawa" i to dobre skecze. Pan Janek skompromitował się u mnie jako ta chorągiewka która obierała skrajne położenia w zależności skąd wiał wiatr polityczny. Za komuny właził w dupę władzy mimo tekstów anty (takie były władzy potrzebne do uwiarygodnienia jej demokratyczności) potem nastąpił nagły wybuch miłości do przeciwległego kierunku politycznego. To śmierdziało na odległość. Przynajmniej dla mnie. Cóż biznes jest biznesem.
Cytat: kawosz w 20 Marzec 2015, 10:30:41A nasz Pan Prezydent nie jedzie tłumacząc to tym że on nigdy nie jeździ na wydarzenia sportowe poza
nasz kraj .
Pani Ogórek na pewno będzie jeździć ;).
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 20 Marzec 2015, 14:18:48
Cytat: Lech36 w 20 Marzec 2015, 12:14:16Ja kiedyś też Pana Janka lubiłem słuchać.
Pamiętam jakieś fragmenty występów, przekazywane sobie na kasetach, ale na żywo to co innego... ;)
Pierwszy raz miałem okazję zobaczyć występ Pietrzaka w 1976 lub 7. Byłem pod ogromnym wrażeniem.  Problem w tym, że parę lat później kolejny występ był identyczny. Fakt, że pięknie potrafił  to rozgrywać na żywo. Był wirtuozem. Ale wciąż były te same numery. Owszem nie lubiliśmy władzy, ale nie aż tak, żeby przez 10 lat wciąż śmiać się z tych samych motywów. Potem jeszcze doszła piosenka. "Żeby Polska była Polską". Taki antykomunistyczny hymn Polaków. Tylko po 1989 roku okazało się, że to, co zaczął myśleć pan Janek kompletnie rozmijało się z oczekiwaniami większości. On, bard opozycji (z czego nieźle żył w komunie), został zapomniany i nikt już nie chciał wciąż tych samych numerów słuchać i oglądać. Wymyślił sobie, że go cenzurują. Komuna nie cenzurowała aż tak, a tu cenzura. Więc ta nowa Polska, to nie jest Polska. A tymczasem to widzowie go cenzurowali, nie kupując biletów.
I tak nam wyrósł opozycjonista walczący z Polską.
Powiedzmy sobie szczerze. Nie on jeden. Byli tacy, którzy też się z patriotyzmem bardzo kojarzyli, ale okazało się, że ten ich patriotyzm to taki jakiś nienawistny i małostkowy. Pamiętacie reżysera Porębę i aktora Filipskiego? Pytanie retoryczne, któż nie oglądał "Hubala"?
A niejaki Rosiewicz śpiewający współcześnie peany pod adresem Ziobry?
Zauważmy, że ci wszyscy ludzie, którzy tak bardzo poszli w ultrakatolicką patriotyczną retorykę z tęsknotą patrząc na PRL, w gruncie rzeczy skończyli się artystycznie. Pan Janek jechał z tymi samymi numerami od początku lat siedemdziesiątych, z dodatkiem wymienionej przeze mnie piosenki, która ciut później powstała.
Poręba z Filipskim nie mieli już nic do powiedzenia w sztuce po "Hubalu". Rosiewicz sięgnął dna zanim się jeszcze ZSRR rozpadł.
Oj, tak można by jeszcze wymieniać tych byłych artystów, którzy znaleźli się w obozie wiecznie niezadowolonych.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 21 Marzec 2015, 08:25:00
Panowie, mam świadomość tego, że trwa kampania prezydencka nie mniej ten film uważam stawia kilka trudnych pytań, dokument trwa 1:40:50 uważam, że warto.

Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: kawosz w 21 Marzec 2015, 08:56:41
Tak Wojciecha przeczołgali .
Co ciekawe zeznania Pana prezydenta w sprawie transmitowała na żywo tylko republika choć akredytacje miały i inne stacje . Wnioski każdy może sobie wyciągnąć sam .
Polecam przeczytać jeszcze książki - Resortowe dzieci i przemysł pogardy również dużo wyjaśnią
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 21 Marzec 2015, 09:41:04
No i ta fundacja, kumpel pracujący w mediach powiedział, że jej się nie dotyka.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 21 Marzec 2015, 09:52:54
Cytat: kawosz w 21 Marzec 2015, 08:56:41Resortowe dzieci i przemysł pogardy również dużo wyjaśnią
Wyjaśnij mi tylko jedno. Nie musimy tłumaczyć znaczenia określenia "resortowe dzieci", to jasne, że są to potomkowie prominentnych członków PZPR i działaczy z okresu PRL.
To dlaczego Targalski jest autorem, a nie bohaterem tej książki.
ego ojcem jest historyk Jerzy Targalski, członek PZPR od 1952, redaktor naczelny kwartalnika ,,Z Pola Walki".
Z Pola Walki. Kwartalnik poświęcony dziejom ruchu robotniczego – kwartalnik ukazujący się w latach 1958-1989 w Warszawie. Wydawcą był Zakład Historii Partii przy KC PZPR, następnie Instytut Ruchu Robotniczego Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR. Periodyk był poświęcony historii polskiego i międzynarodowego ruchu robotniczego.

Czy chodzi o to, że Targalski to "nasze", "pożyteczne" resortowe dziecko. Tak samo jak Kryże  to "swój" komuch?

Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: kawosz w 21 Marzec 2015, 10:03:35
Naprawdę nie widzisz różnicy ? historyk - oficer UB co do Pana Sędziego masz racje.
Zresztą mi bardziej chodziło o zachowania mediów .
Rodziny nikt sobie nie wybiera tylko tak się dziwnie składa że później zachowanie potomków pozostawia wiele do życzenia w kwestii bezstronności .
Przykład przesłuchania Pana Prezydenta to tylko jeden z wielu takich przykładów .
Miłości życia też nikt sobie nie wybiera stąd moje zrozumienie dla Prezydenta w kwestii teściów
Może to też po części wyjaśniać dlaczego jako jedyny poseł PO głosował przeciw rozwiązaniu WSI
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 08 Czerwiec 2015, 17:08:06
Wybory za nami, wybory przed nami. Atmosfera napięta. Temperatura to już wrzątek i wciąż rośnie. Kto wie, co się jeszcze stanie do jesieni. I w związku z tym – Drodzy Czytelnicy – prezentuję wam krótki horror pod tytułem:

Straszne skutki awarii internetu

Miły spokojny wieczór.Oglądamy z żoną reżimową telewizję. Ze swojej pieczary wychodzi syn.
–147 razy restartowałem modem i router, od 6 godzin nie mamy internetu – mówi tonem zrozpaczonym.
– Po co Ci internet,obejrzyj z nami TVN24 – rzucam taki żarcik.
Gdyby nienawiść można było zamienić w energię kinetyczną, byłbym już martwy.
– Nie widziałam go już chyba z pół roku – mówi żona patrząc na syna. – Pół roku bez światła, prawie jak filodendron lub bluszcz – dodaje.
– Bez światła, jedzenia, picia – mówię – prawie jak jogini,podobno używając specjalnych technik można się bez tego obejść prawie rok.
– A mógł iść na rekord – westchnęła żona – gdyby nie internet.
Rozpacz w oczach dziecka zmiękcza me serce.
– A ty jakie techniki stosowałeś żeby przetrwać – pytam.
– Ściankowanie, recoil, smoke, ćwiczyłem też eko z usp żeby mieć awp – odpowiada syn.
– Nie znam takich technik medytacji – mówi żona.
– Jak wygra KORWiN – mówi syn, wpatrując się w Olejnik – to wsadzimy do pierdla całe to TVN i Wyborczą, a czytelników i widzów poślemy na przymusowe leczenie w zakładzie zamkniętym.
Jezu – mówi ściszonym głosem żona – przełączę na TVP INFO.
Przełącz na Republikę – szepczę tonem konspiracyjnym – wykpimy się tylko leczeniem ambulatoryjnym.
Żona dumnie podnosi głowę – Mam jeszcze resztkę godności!

Autorem jest Paweł Stankiewicz (pierwsze publikacja w grupie Zrobimy wszystko, aby PiS nie wrócił już do władzy!). Ja dokonałem tylko drobnych poprawek redaktorskich. Publikacja za zgodą autora. Można podawać dalej zachowując autorstwo. Licencja CC by SA ver.3.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: zetempowiec w 10 Czerwiec 2015, 14:16:47
Hehe... dobre.
Znalazłem coś na ten temat. ;)
(http://img6.demotywatoryfb.pl//uploads/201506/1433937991_3scw9l_600.jpg)
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: kawosz w 10 Czerwiec 2015, 20:26:09
Już chyba waadzy i popierającym nic nie pomoże , żadne zaklinanie rzeczywistości. 8lat rozkradania wystarczy niech szykują szalupy. Internet jest bezlitosny !!!
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Lech36 w 11 Czerwiec 2015, 09:34:28
Cytat: kawosz w 10 Czerwiec 2015, 20:26:09
Już chyba waadzy i popierającym nic nie pomoże , żadne zaklinanie rzeczywistości. 8lat rozkradania wystarczy niech szykują szalupy. Internet jest bezlitosny !!!
Teraz przyjdą ci co zaczną od początku. Oni się jeszcze nie obłowili. ;)
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 11 Czerwiec 2015, 10:14:00
Cytat: Lech36 w 11 Czerwiec 2015, 09:34:28Teraz przyjdą ci co zaczną od początku. Oni się jeszcze nie obłowili. ;)
Bo o to im właśnie chodziło i dlatego postawili na młodzież. ;)
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: kawosz w 11 Czerwiec 2015, 17:06:55
Jacek Kaczmarski śpiewał że chodzą słuchy jak to marksiści potajemnie wywołują duchy .
Jakoś mi tak ta piosenka przyszła do głowy czytają dwa poprzednie posty ;)
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Darion w 20 Luty 2016, 14:31:15
Wszyscy obawiamy się tak zwanego radykalnego islamu. Ale nasze oczy są zazwyczaj w tym przypadku zwrócone na ISIS. A to nie taki problem jak... Pakistan.
Pakistan też jest państwem islamskim. Rządzi nim grupa umiarkowanych i nastawianych postępowo ludzi. Lecz tych ludzi spotkać można wyłącznie w parlamencie, w osobie komendanta posterunku policji czy kilkunastu prospołecznie nastawionych obywateli w paru większych miastach. Na szczęście oni dzierżą władzę. Jeszcze.
Cała przeważająca większość tego muzułmańskiego państwa tkwi mentalnie w wiekach średnich - z łącznie przez te wieki uformowaną religią... Do tego znaczne połacie północnych prowincji kraju są od lat pod panowaniem talibów; władza centralna tu nie sięga w ogóle.

A teraz trochę danych.
USA i Rosja po jakieś 1600 pocisków jądrowych każde.
Francja 300, Chiny 250, Wielka Brytania 225.
Pakistan około 125 lecz ciągle jest w stanie produkować je w ilości +/- 25 rocznie. Jeszcze kilka lat i stanie na podium z numerem 3.   

I co o tym sądzić?
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: WOY w 20 Luty 2016, 14:46:05
Weź się lepiej za słuchanie muzyki a nie za straszenie ludzi:)
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 20 Luty 2016, 22:17:39
Gdy w średniowieczu nasi europejscy niedomyci i prymitywni rycerze napadali w imię boże Bliski Wschód, aby rzekomo odbić z rąk niewiernych tzw. ziemię świętą, to wówczas świat islamu był depozytariuszem osiągnięć starożytnej nauki, sztuki i kultury. Analfabeci z Europy wierzyli, że Ziemia jest płaska, nie umieli pisać i czytać  i już od setek lat z zaangażowaniem niszczyli ślady starożytnej Grecji i Rzymu.
Warto o tym pamiętać, gdy porównujemy te tak różne światy. Największym osiągnięciem Europy była - prócz samozadowolenia i przekonania o własnej wyższości - zbrojna ekspansja na cały świat.
Tak na marginesie. Islam jest młodszy od chrześcijaństwa o nieco ponad 600 lat. Może warto sobie przypomnieć, co wyrabiali chrześcijanie w imię swojego boga 600 lat temu.
Europa zawojowała Bliski Wschód i zniszczyła tamtejsze cywilizacje, skolonizowała i wyeksploatowała. Odchodząc postawiła granice narysowane na mapie prostą kreską ołówka, bez zastanawiania się, czy nie dzieli się właśnie narodu Kurdów na trzy osobne części. Naród to wtedy byli Anglicy, Belgowie, Niemcy, Francuzi - ale nie jakieś tam dzikusy z pustyni. Syria - w której dziś dzieją się straszne rzeczy - jest takim tworem wyrysowanym na mapie. Pakistan, Indie, Bangladesz - ukłony dla Wielkiej Brytanii - te bomby z Pakistanu powinni dziś przyjąć na klatę Anglicy.
Na dodatek, gdy w postkolonialnych państwach zaczęła się tworzyć współczesna cywilizacja, dawni zaborcy dalej rozgrywali swe gierki myśląc wyłącznie o swoich własnych korzyściach. Poszukajcie w sieci zdjęć z Iranu, Pakistanu, Afganistanu sprzed lat. Tam nie było fundamentalistycznego islamu, zaczęły się tam kształtować całkiem nowe państwa. Ale czego biały człowiek nie schrzanił jako kolonizator, to zrobił później jako doradca. tak w tych krajach zaczął odradzać się islam w starej ortodoksyjnej postaci. Najpierw był Iran, wkrótce potem Afganistan, gdzie nasi sąsiedzi usiłowali zaprowadzić komunizm. I tak już szło...
Czy Pakistan jest groźny? Niewątpliwie może być. Jednak lont tej bomby tli się niewątpliwie na pohybel Indiom, ktore są odwiecznym wrogiem. Odwiecznym? To Anglicy zamieszali w tamtym rejonie w myśl starożytnej zasady - divide et impera (dziel i rządź). Anglicy odeszli, podziały zostały.

Czy grozi nam radykalny islam? My w Polsce mamy radykalny talibski katolicyzm. Na dwa radykalizmy nie ma juz miejsca. Spokojnie. Nic nam nie grozi.
Nieco inaczej jest w innych krajach. tam faktycznie mamy problem. Ale znowu. Ten problem wyhodowali sobie Francuzi, Anglicy, ale także na przykład Duńczycy. Pozorny humanitaryzm kazał bowiem nie raz przyjmować ludzi uciekających z Bliskiego Wschodu. Przed czym oni uciekali? Nie zgadniecie. Przed islamem uciekali. Litościwa Europa ich przyjmowała, ale dawała jasno do zrozumienia, że owszem dostaną kasę i niech się trzymają na uboczu, bo nie dorównują białemu człowiekowi. Sami stworzyli getta, w których dziś wrze. Islamskimi fanatykami nie są uciekinierzy przed islamem, ale drugie lub nawet trzecie pokolenie, które nadal czuje się dotknięte wykluczeniem i rasizmem europejskim.
Niektórzy może poczują się zdziwieni. Jak to? A Duńczycy, Szwedzi? takie miłe narody, humanitarne, nowoczesne, otwarte i tęczowe? Oni rasistami? Niestety tak. Dania przyjmowała wielu uchodźców, ale przez lata odpowiedzią na problemy z asymilacją było tylko: "dać im więcej pieniędzy i niech sobie żyją". Ale osobno!
Przy czym oczywiście trzeba jasno powiedzieć. Islam to dziś religia w sporej części prymitywna i agresywna, więc w sporej części się słusznie obawiamy.
Dziś świat potrzebuje przełomu i jakiejś genialnej idei, która pomoże nam uratować Europę, a także w sposób pokojowy okiełzna islam. Postawienie kolejnego chińskiego muru nic nie da. Niestety zarzewie geniuszu się nie pojawia, a prezentowane dziś postawy od - "oni roznoszą wszy i tyfus" do - "przyjmijmy wszystkich" - są zwyczajnie debilne.

I nie chodzi o straszenie, bo myślę, że spora część z nas ma szansę nie dożyć najgorszego (ja na pewno). Ale nadchodzą bardzo złe czasy.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Darion w 21 Luty 2016, 11:51:28
Historia historią. Ok. Trzeba znać i pamiętać. Ale ciągle dzisiaj słyszy się porównanie o barbarzyńskiej Europie i cywilizowanym świecie muzułmańskim w dawnych wiekach. Nie do końca można się z tym zgodzić (wracając do krucjat - warto poznać ich genezę), a już na pewno nie powinno tego się odnosić w kontekście dzisiejszych zdarzeń. Nie wiem też skąd się bierze to porównanie katolików (w Polsce) do talibów. Jeszcze w wersji radykalnej. Trochę przypomina mi to oglądanie amerykańskich filmów - wybuchy, trup ściele się gęsto, gość lata w zakrwawionym podkoszulku po mieście... Jak oni więc tam żyją, w bunkrach? Strach!

 
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Darion w 21 Luty 2016, 12:05:49
Być może i wiele podziałów nastąpiło w sposób sztuczny. Nie mniej był dość długi okres czasu względnego spokoju.   Czasu, by to wszystko jakoś okrzepło. Nabrało wymiaru. Jednak to ostatnie lata przyniosły wyłącznie wzrost zamętu i niepokoju. Czy są to jeszcze echa tego wszystkiego o czym piszesz? Czy raczej czas ten dał możliwość narodzin nowego "porządku"  będącego skutkiem powolnego odradzania się prawdziwego oblicza tych regionów.

I coś mi podświadomie podszeptuje, że to początek końca świata, który znamy. W którym żyjemy.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 21 Luty 2016, 12:40:35
Cytat: Darion w 21 Luty 2016, 11:51:28wracając do krucjat - warto poznać ich genezę
Niewątpliwie warto. Szczególnie gdy ktoś ma tendencję do lekceważenia ekonomii. Przekona się, że coś jest w powiedzonku "kasa, Misiu, kasa".
Modelowa jest pod tym względem IV Krucjata, gdy bogobojnym rycerzom nie starczyło już sił na zdobywanie "ziemi świętej". Chrześcijański Konstantynopol okazał się wystarczająco zamożny.

Religia zrodziła także wiele niepotrzebnych cierpień i niedoli -ilekroć stosować ją zaczynano w sposób nadmiernie sformalizowany i ilekroć zawodowi "asystenci" bóstwa nie potrafili oprzeć się pokusie zapożyczenia odeń odrobiny jego mocy i używania jej na własną rękę.
Desmond Morris, "Naga małpa"

Jeśli ktoś sobie kojarzy agresywny katolicyzm z trzęsącą się babcią, która ledwo łazi i jakoś tam dopełznie do kościółka w niedzielę, to jest w błędzie. Sojusz tronu z ołtarzem wybiera całkiem inne środowiska do wykorzystania. To są najczęściej młode byki w kominiarkach na wygolonych łbach. Na co dzień raczej mało religijni, wypić lubią panienkę posunąć nie przejmując się szóstym przykazaniem. Ale miło czasem pomyśleć o ideach narodowo-katolickich, szczególnie, gdy można zglanować znienawidzonych pedałów, lewaków i gliniarzy. To tak na marginesie, bo kwestia ta, akurat nie jest sednem tematu.

Nowy porządek? Przecież świat zachodu dalej uważa, że wszystko wie najlepiej i ma prawo do wszystkiego. Mówimy o barbarzyństwie islamu, a przecież ci cywilizowani Amerykanie pozwolili sobie nie tylko na przetrzymywanie nieraz niewinnych przypadkowych ludzi przez dziesiątki lat, stosowanie tortur i ponieważ to robili poza granicami własnego kraju, do dziś uważają, że wszystko jest OK. Paradoksalnie  niczym się nie różnią od bolszewików, którzy także twierdzili, że rewolucja wymaga ofiar, a jak się czasem trafią niewinni, to mówi się trudno. Co zrobiono w Syrii by zapobiec wojnie domowej? Rosja miała tam swoje interesy i nie była zainteresowana żadnymi zmianami. Aż się wreszcie ucho urwało...
Libia? Ktoś uznał, że wizerunkowo lepiej poprzeć rewolucję przeciw dyktatorowi. Bez wchodzenia w szczegóły. Wizerunkowo świat zachodu poparł ruchy rewolucyjne, które dziś stworzyły faktycznie dziki kraj. Nie chce mi się już podawać więcej przykładów, bo można na ten temat książkę napisać...
Jak już napisałem poprzednio, czego biały człowiek nie schrzanił jako zaborca, to poprawił potem jako bankier, doradca...
Nie jestem przy tym zwolennikiem islamu i nie zamierzam tłumaczyć, wyjaśniać, ani usprawiedliwiać. Religie są jak agresywne psy, trzeba je trzymać w kagańcu świeckiego państwa. Każda religia uważa, że ona jest jedyną i prawdziwą, i ma obowiązek nawracać niewiernych. Tyle że nasze cywilizowane państwa europejskie mają prawo, które nie pozwala przy tym używać miecza i ognia. Ale kiedyś pozwalało. Religia chrześcijańska nie jest ani trochę lepsza  od islamu (wystarczy przypomnieć miliony spalonych na stosie heretyków i czarownic, miliony Indian wymordowanych w imię chrześcijańskiej cywilizacji, miliony Murzynów niewolonych przez pobożne i bogobojne rodziny w Ameryce), po prostu dziś chrześcijanie nie mają takich możliwości, jak nie skrępowany państwem świeckim islam. Choć pojedyncze przypadki pokazują, że nadal nie brak im chęci.
Jedne z najbrutalniejszych aktów terroryzmu na świecie w okresie XX wieku to nie islam, ale wojna między katolikami i protestantami w Irlandii Północnej. Islamscy terroryści do dziś mogliby się uczyć.
Przez lata siali terror na półwyspie iberyjskim chrześcijańscy Baskowie, a władze odpowiadały im nie mniejszą bezwzględnością i terrorem zwrotnym.

Joseph Conrad napisał w powieści "Nostromo": Można bez wahania twierdzić, że pierwotny człowiek nie trudnił się wymyślaniem tortur. Był istotą gnuśną i czystego serca. Gdy w dziki sposób rozbijał sąsiadowi czaszkę kamienną siekierą, to czynił to z potrzeby, a nie z okrucieństwa.
Coś w tym jest. A potem stare i pierwotne wierzenia ludzi - politeistyczne, zastąpiły wielkie religie - monoteistyczne. Wymyśliły diabła i grzech, by uwolnić mroczną część ludzkiej natury.

Mimo że prerogatywą bogów była kapryśna natura, a niektórzy z nich – na przykład bóg wojny Ares – bywali wręcz mściwi, nie było diabła, ciemnych potęg ani grzechu, który mógłby się stać pożywką dla najgłębszych lęków ludzkiej duszy.
Norman Davies, "Europa. Rozprawa. Część I"

Czy jest to początek końca?
Wykazujemy skłonność do odczuwania dziwnego spokoju ducha, że to nigdy się nie zdarzy, że sytuacja nasza jest specyficzna, że w jakiś sposób pozostajemy poza kontrolą biologiczną. Ale to nieprawda. W przeszłości wymarło wiele wspaniałych gatunków, a my nie będziemy pod tym względem stanowić wyjątku.
Desmond Morris, "Naga małpa"
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Darion w 21 Luty 2016, 16:12:38
Jednym z większych kłamstw jakie istnieje to pogląd, że wyprawy krzyżowe stanowiły agresję na pokojowo nastawiony islam. Mniej więcej od połowy XIX wieku świat muzułmański zaczął przedstawiać je jako przejaw europejskiego wtedy kolonializmu.
Warto więc zadać sobie zasadnicze pytanie - jaki był świat przed wyprawami?
Krucjaty były jak w Hiszpanii rekonkwista odpowiedzią na podboje chrześcijaństwa przez świat muzułmański. Kraje Europy zachodniej gdzieś tak od wieku VIII musiały liczyć się z coraz większą inwazją. Po zajęciu Półwyspu Iberyjskiego nie zaprzestano marszu i oddziały zbrojne zaczęły wyprawiać się już poza Pireneje. Dopiero zwycięstwo Karola Młota w okolicy Poitiers zatrzymało ten marsz na Europę od tamtej strony. Sam Półwysep Iberyjski jeszcze dłuuuugo był odzyskiwany.

Dżihadu nie wymyślono teraz. Nie wymyślono go też podczas krucjat. Istniał już w dwóch pierwszych wiekach istnienia islamu. Był już na początku.
I to on właśnie uzasadniał wszystkie te podboje ludności chrześcijańskiej i ich ziem przez muzułmanów.
W myśli muzułmańskiej istnieją dwa obszary świata: dar al-islam (obszar islamu) oraz dar al-harb (obszar wojny). To nasze ziemie były dla nich dar al-harb.
Na tym terenie wręcz należało prowadzic dżihad.  W ten oto sposób będzie się mogła stale powiększać strefa dar al-islam. Co też nad wyraz chętnie i czyniono.

Nie zapominaj, ze Afryka północna i Bliski Wschód były chrześcijańskie.  To był też pierwszy cel dla dżihadystów. ledwo w trzy lata po śmierci Mahometa muzułmanie uderzyli na Palestynę i Gazę, ta była w granicach Bizancjum. To VII wiek. Bizancjum było silne i było w stanie przeciwstawic się temu, lecz przeszło do stałej defensywy. Ten błąd wykorzystano i juz w 674 roku wojsko muzułmańskie stanęło pod murami Konstantynopola. Obrona trwała aż cztery lata i skutkowała tym, że uznawszy swoją porażkę najeźdźcy odpuścili. Do czasu. Już w 717 roku zameldowali się tam ponownie. Tym razem Arabowie także ponieśli klęskę.

W roku 1071 w bitwie pod Mazikertem doszło do strasznej klęski wojsk Cesarstwa Bizantyjskiego. Najbogatszy i najludniejszy wtedy rejon Bizancjum, Azja Mniejsza została zaanektowana i droga na podbój cesarstwa znowu stanęła otworem.
Należy dodać, ze do Ziemi Świętej cały czas odbywały się pielgrzymki chrześcijan. Teraz muzułmanie bezlitośnie mordowali ich, łupili bądź wymuszali kolosalne haracze od najbogatszych.
Na całym tym terenie chrześcijanie traktowani byli jako ludzie drugiej kategorii. Konfiskowano majątki, (złupiono wtedy około 300 kościołów), mordowano, wypędzano, wymuszano przejście na islam, zburzono nawet bazylikę Świętego Grobu...
Bizancjum nie miało siły, by odbić z powrotem swoje terytoria. Cesarz Aleksy zwrócił się do papieża Urbana II z prośbą o pomoc wojskową Zachodu. W listopadzie 1095 roku na synodzie w Clermont papież wezwał do (pierwszej) krucjaty.
Po jakimś czasie narodziło się Królestwo Jerozolimskie.
W królestwie tym wszyscy płacili pogłowne, nie jak wcześniej tylko chrześcijanie i inni niewierni. Wszyscy mieli zagwarantowaną wolność wyznania. Muzułmanie często modlili się w miejscach przeznaczonych chrześcijan, i jak pisał w tamtym okresie muzułmański poeta Ibn Dżubajra tacy nawet "wieśniacy muzułmańscy wydają się szczęśliwsi i bogatsi niż pod rządami naszymi".

A potem... Potem islam rozbił Królestwo Jerozolimskie, zdobyto Konstantynopol, zajęto całe Bałkany, część Węgier oraz atakowano nasz kraj. Dopiero Sobieski zahamował tę stale postępującą na Europę falę.



...Modelowa jest pod tym względem IV Krucjata, gdy bogobojnym rycerzom nie starczyło już sił na zdobywanie "ziemi świętej". Chrześcijański Konstantynopol okazał się wystarczająco zamożny..."
Ależ nie każdy kto miał krzyż na piersiach był chrześcijaninem. Chrześcijanin coś wyznaje. Czymś się w życiu kieruje. Czym? Tym co Jezus nakazał. Biskupi z wieków średnich uprawiali politykę. Robili biznes. Swój. Tak na prawdę trudno byłoby im "zarzucić" chrześcijaństwo. Ciekawe czy połowa z nich święcie wierzyła w ćwierć tego co głosili. Wątpię. A wśród panów świeckich chyba co setny był tym naprawdę prawdziwie wierzącym. Złoto było raczej ich bogiem.

Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Darion w 21 Luty 2016, 16:18:21
Cytat: StaryM w 21 Luty 2016, 12:40:35Jedne z najbrutalniejszych aktów terroryzmu na świecie w okresie XX wieku to nie islam, ale wojna między katolikami i protestantami w Irlandii Północnej. Islamscy terroryści do dziś mogliby się uczyć.
No właśnie. Nie da się ukryć sztandarów pod jakimi walczyli ze sobą katolicy i protestanci. Ale czy te sztandary nie były aby zawłaszczone przez obie strony tego chorego konfliktu? Dla mnie to żadna ze stron nie była tą za którą się podawała. Tak jak nie nazywajmy stadionowych chuliganów kibicami. To z kibicowaniem nie ma nic wspólnego a tylko niszczy dobre imię tych prawdziwych.   
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Darion w 21 Luty 2016, 16:25:20
Cytat: StaryM w 21 Luty 2016, 12:40:35(wystarczy przypomnieć miliony spalonych na stosie heretyków i czarownic,
Inkwizycja. Najbardziej znana i najbardziej wzbudzająca strach - ta hiszpańska. Do jej zdemonizowania najbardziej przysłużył się tu czarny PR ze strony protestantów, którzy to nie ustawali w wysiłkach, by oskarżać ją (i tym samym Kościół) o wszelkie zbrodnie. Porównując charakter działania inkwizycji do ówczesnych sądów świeckich w krajach protestanckich,które także  rozprawiały się i z czarownicami, i z innowiercami- nie ma tu zasadniczej różnicy.
W średniowieczu całe życie było podporządkowane wierze. Uważano, że i zabójca, i osoba wiodąca innych na pokuszenie, popełnia równie ciężkie przewinienie. Karą jest śmierć.
Jednakże inkwizycja walczyła głównie z herezją. To królowa Izabela "dopisała" jej także przestępstwa kryminalne. Z bardzo ciekawego powodu. Chciała ukrócić tym sposobem samosądy licznie dokonywane przez tłuszczę. Jeszcze jedna ciekawostka. Przyznanie się przed trybunałem inkwizycji często łagodziło samą karę, czego nigdy nie stosowały ówczesne sądy świeckie! Najbardziej inkwizycji zależało na zbawieniu duszy. Uwaga! Przyznanie się "winnego" jeszcze przed formalnym jego oskarżeniem skutkowało łagodnymi wyrokami. Na przykład "wiecznym" lub "wiecznym i nieodwołalnym" więzieniem. Najlepsze, że to pierwsze wynosiło w praktyce 3 (trzy) lata, a drugie nie więcej jak 8 (osiem) lat!
A jak to było z torturami? Stosowano. Jak zresztą w całym tamtejszym sądownictwie, bez względu na pochodzenie sądu czy kraj. Katolicki, protestancki... Jeśli chodzi o inkwizycję to stanowiły jakieś 10% we wszystkich rozpatrywanych sprawach. W każdej chwili mogły być też przerwane przez obecnego medyka jeśli zagrażały śmiercią lub poważnym kalectwem. To kolejny mit jak i ten mówiący o dziesiątkach tysięcy (milionach) ofiar. W "najgorszym" okresie działania Świętej Inkwizycji, czyli do roku 1530, w całej Hiszpanii stracono 2000 osób.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Mack w 21 Luty 2016, 16:58:24
W Ulsterze IRA atakowała głównie obiekty i ludzi związanych z brytyjska administracją, wojskiem i policją. Islamiści zabijają głównie przypadkowych cywilów. Nie katolików, tylko kogokolwiek kto im się nawinie.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 21 Luty 2016, 17:57:39
Cytat: Darion w 21 Luty 2016, 16:25:20Inkwizycja. Najbardziej znana i najbardziej wzbudzająca strach - ta hiszpańska.
Zauważ, że ja nie pisałem o katolikach, ani inkwizycji. Pisałem o chrześcijaństwie ogólnie. Rekordy palenia czarownic padały w krajach protestanckich.
Przy czym pisałem w kontekście tego, co biały człowiek jako chrześcijanin wyprawiał nie tylko w samej Europie przez stulecia, ale także na terenach przez siebie podbijanych i kolonizowanych. Zatem
Natomiast wybacz, ale te usprawiedliwienia inkwizycji, które przytoczyłeś, a które są wytworem pewnego fanpage katolickiego na Facebooku, są mało przekonujące. To takie zastanawianie się, czy dla Żyda byłoby lepiej wpaść w łapy Gestapo, czy SS.

Cytat: Darion w 21 Luty 2016, 16:18:21Ale czy te sztandary nie były aby zawłaszczone przez obie strony tego chorego konfliktu?
No właśnie, a może należałoby się też zastanowić, czy fanatyczni islamiści przypadkiem nie zawłaszczają po prostu sztandarów, które do nich nie należą? A może tak właśnie należałoby powiedzieć, chcąc zachować obiektywizm?
Cytat: Mack w 21 Luty 2016, 16:58:24W Ulsterze IRA atakowała głównie obiekty i ludzi związanych z brytyjska administracją, wojskiem i policją.
A któż ci takich głupot naopowiadał? IRA atakowała wszystko co niekatolickie. Atakowała protestanckich mieszkańców Ulsteru, którzy z wojskiem nic nie mieli wspólnego. Tak zresztą było najłatwiej. Oczywiście cele uzbrojone też atakowano... czasem.
Chyba, że za cel wojskowy uznamy dom towarowy Harrods w Londynie, który też IRA zaatakowała. A może puby w Birmingham?
Cytat: Mack w 21 Luty 2016, 16:58:24Islamiści zabijają głównie przypadkowych cywilów.
Tak, przede wszystkim patrząc statystycznie - zabijają głównie innych wyznawców islamu. Według statystyk to 90% ofiar. Sunnici zabijają szyitów, a szyici sunnitów, a tych z kolei zabijają salafici, a wszyscy razem zabijają sufitów.
Tak na marginesie islam nigdy nie twierdził, że katolicy mieliby być jakimiś wrogami numer jeden. Wręcz przeciwnie dla islamu zarówno judaizm jak i chrześcijaństwo to są religie "świętej księgi" - czyli coś takiego jak bracia, którzy nieco zbłądzili.

Cytat: Darion w 21 Luty 2016, 16:12:38Ależ nie każdy kto miał krzyż na piersiach był chrześcijaninem. Chrześcijanin coś wyznaje. Czymś się w życiu kieruje.
Ale w stosunku do islamu to juz tej wykładni usprawiedliwiająco - wykluczającej nie stosujesz?
Tak oczywiście, ludzie są ludźmi, są źli często niezależnie od wyznawanej religii. Ale w twojej krytyce usprawiedliwiasz tylko chrześcijaństwo. Tej samej miarki nie stosujesz już dla drugiej strony.

Cytat: Darion w 21 Luty 2016, 16:12:38Sam Półwysep Iberyjski jeszcze dłuuuugo był odzyskiwany.
Wypadałoby troszkę lepiej poznać historię. Nie odzyskiwany, ale zdobywany. Bo w przeciwnym razie dojdziemy do wniosku, że Niemcy walcząc z Polską próbowali odzyskać prehistoryczną własność swoich przodków. Europa na początku naszej ery była widownią ogromnych wędrówek ludów i czasem trudno orzec, kto byłby tym "właściwym" gospodarzem jakiejś ziemi.
Począwszy od IX wieku p.n.e. Półwysep Iberyjski był terenem ekspansji licznych ludów i państw: Celtów, Fenicjan, Greków czy też Kartagińczyków. W II wieku p.n.e. na półwyspie pojawili się Rzymianie. W V wieku na tereny obecnej Hiszpanii wdarli się Wizygoci i stworzyli tam własne królestwo.
To kto odbijał i co odbijał z rąk Maurów? W Andaluzji Kadyks był państwem stworzonym przez Fenicjan i była to cywilizacja na wysokim stopniu rozwoju, gdy przodkowie dzisiejszych Hiszpanów - symbolicznie mówiąc - nie zeszli jeszcze z drzewa. Zresztą cholera wie, gdzie ci przodkowie dzisiejszych Hiszpanów żyli, wiedza historyczna wskazuje na to, że wtedy jeszcze w Azji.
Nawiasem mówiąc nie pisałem o wojnach na półwyspie iberyjskim, ale o wojnach krzyżowych. Więc może nie stosujmy wykładni rozszerzającej?
Cytat: Darion w 21 Luty 2016, 16:12:38Dopiero Sobieski zahamował tę stale postępującą na Europę falę.
No cóż. Nie wyszło to zdaje się Polsce na zdrowie. Przez ponad sto lat jedynie ta islamska Turcja nie uznała rozbiorów Polski.
Nic nie jest czarne ani białe.
Swoja drogą ciekawe. Jak islam napadał - to byłą złą religia dżihad i w ogóle szatan, ale jak Europejczycy zniewalali świat, mordowali i kolonizowali to - oddzielmy od tego religię, która była dobra. :D
Jak Kali ukraść krowę to dobry uczynek, a jak Kalemu ukraść krowę to zły uczynek.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Darion w 22 Luty 2016, 07:07:26
Cytat: StaryM w 21 Luty 2016, 17:57:39Natomiast wybacz, ale te usprawiedliwienia inkwizycji, które przytoczyłeś, a które są wytworem pewnego fanpage katolickiego na Facebooku, są mało przekonujące.
Swego czasu dość sporo na temat inkwizycji uzbierałem informacji. Dla własnego poznania. Historii się przecież nie zmieni. Różne źródła, ale nigdy nie opiniowałem się portalami, gdzie więcej pobożnych życzeń niż tej wiedzy. Na FB nie mam w ogóle konta - jestem chyba cyfrowo wykluczony :)

Co do reszty masz rację.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Darion w 22 Luty 2016, 12:52:06
Wrocław był dużym miastem III Rzeszy. Drugim po stolicy - Berlinie. Pod koniec wojny władze zaapelowały do mieszkańców o zdeponowanie na policji cennych rzeczy. Było tego sporo. Tak dużo, że prócz piwnic zastawione były także korytarze. Gdy Rosjanie się niebezpiecznie blisko zbliżyli wszystko spakowano i pociągiem wywieziono... Gdzieś. Znikło, przepadło...

W ubiegłym roku gruchnęła wieść - odnaleziono pociąg, złoty pociąg. O niewyobrażalnym wręcz bogactwie ukrytych w wagonach i dodatkowo pod ziemią. W jednym z licznych tuneli, które na tamtym terenie zbudowali Niemcy. Co rusz ktoś pokazywał wydruk z georadaru i co rusz drugi to podważał mówiąc o powstaniu kolejnej legendy o skarbie.
Na wszelki wypadek T. Smolarz, wojewoda dolnośląski, wydał oświadczenie, że jest mało prawdopodobne, aby taki pociąg został rzeczywiście odnaleziony. Z drugiej strony jednak wydał rozporządzenie, aby cały ten obszar największego zainteresowania był cały czas pilnowany przez policję, wojsko i nawet kolejową Straż . Do tego jeszcze tamtejsze nadleśnictwo wydało od siebie zakaz wchodzenia do lasu i to w dodatku  taki, który obowiązuje do odwołania.
Kroki podjęto iście adekwatne do sytuacji określanej jako ,,mało prawdopodobne".  :)

Coś w tym musi być na rzeczy. Samemu chętnie słuchalem kolejnych doniesień na temat. W końcu nius jak się patrzy. Nawet denerwowało mnie, że tak to wszystko opornie idzie. W sensie wydobywania tego pociągu, i w ogóle...

Aż tu się dowiaduję niesamowitych rzeczy. Być może z tego skarbu nic nie będzie, bo już inni kładą na niego przysłowiową łapę.

Po pierwsze to jest to zdeponowane mienie obywateli niemieckich, ich własność; i nie minęło jeszcze sto lat - byłby kłopot przejąć to na naszą własność.
Po drugie Światowy Kongres Żydów wysłał oświadczenie w tej sprawie w którym czytamy: "że przedmioty, które zostaną odkryte w Polsce, mogły być zrabowane Żydom przed wysłaniem ich na śmierć".
Po trzecie to i Rosja wydała oświadczenie co do skarbu. Strona rosyjska stwierdza, że ,,przedstawiciele Rosji niewątpliwie powinni brać udział w ustalaniu losów ładunku, który zostanie odkryty, jeżeli pociąg ten zostanie wyciągnięty". Po co? Bo uważają, że to część tak zwanego łupu wojennego, który ma należeć do nich (odpowiednie zapisy poczyniono w tej sprawie podczas podpisywania aktu kapitulacji Niemiec).

To ci dopiero polityka...
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 22 Luty 2016, 12:57:45
Cytat: Darion w 22 Luty 2016, 12:52:06Aż tu się dowiaduję niesamowitych rzeczy. Być może z tego skarbu nic nie będzie, bo już inni kładą na niego przysłowiową łapę.
Rydzyk już dostał zawartość. :D
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: Darion w 22 Luty 2016, 14:23:25
Nie, jeśli chodzi o Rydzyka to tylko żródełka geotermalne go interesują.
Tytuł: Odp: polityka
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 22 Luty 2016, 14:54:23
Już papa Rydzol wie, jak robić interesy. 26 milionów popłynęło z wodą geotermalną. :D
Mówi się, że to tylko pierwsza transza.