The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Ano kichnęła, bo narty w Alpach francuskich opłacone- to trza pojechać mimo kataru i alergii.
Moja szkoła: zapłacone -to trzeba zjeść!!!
Uprzejma, lecz stanowcza stewardesa(w asyście stewarda) w ciągu półtorej godziny lotu  zmierzyła jej sześć razy temperaturę! Całe szczęście zdalnie.
Lotnisko Grenoble: dokumenty sprawdzone z obrzydzeniem(skąd wiedzieli o kichaniu?)-bez kolejki. ......ale WOLNA!! Po zmierzeniu temperatury.
W gorące lato parę lat temu we Francji umarło ok 25 tysięcy osób. I co? i nic. Teraz umiera kilkudziesięciu staruszków i akcja stanu wyjątkowego. Ktoś tu chce zyskać, czy zarobić?

Nic nie mam do staruszków- sam mam .....siąt parę lat.


Wczoraj czytałem, że dwa autokary wycieczkowiczów pojechały do Francji, bo zamówione, zapłacone i zarezerwowane, a co tam... Dziś dowiedziałem się, że w pewnej znanej mi miejscowości jutro będzie impreza, chrzciny na około 100 osób. Zleceniodawcy nie zgadzają się na odwołanie. Koronawirus ma śmiertelność około 3,5%, więc statystycznie z tej setki trzy osoby mogą imprezy nie przeżyć. Nie ma co wpadać w panikę, bo apokalipsy nie będzie, a koronawirus nie będzie czarną zarazą XXI wieku. Ale odrobinę myślenia by nie zaszkodziło. Wszyscy wiedzą, że nie jestem zwolennikiem "dobrej zmiany", ale pewne kroki, które zostały podjęte, są niezbędne. Tymczasem niektórzy nadal planują wycieczki, imprezy i eventy. To skrajna glupota, podobnie jak chodzenie do kościoła i mazanie się tą skażoną wodą niby święconą.
A man can never have enough turntables.

Sam siedzę na tyłku w domu, nie odwiedzam nikogo. Do mojej sauny nie zapraszam na zwyczajowe "męskie " posiedzenia wiele lat znanych kolegów.
Przygarnęliśmy niemal dziewięćdziesiąt letnią Teściową( śpi w pokoju odsłuchowym na wstawionej specjalnie kanapie)- bo na wsi bezpieczniej niż w bloku.
W ramach odpowiedzialności zbiorowej.

Ale mam wątpliwości którymi się dzielę.
3,5%? Z tysiąca chorych(zaokrągliłem znacząco w górę)? Toż promil z promila mieszkańców! Umierają słabsi!
Umierali na grypę i tysiąc innych chorób - będą nadal umierali.
Umarły dwie osoby na COVID
W zeszłym roku umarło 400 000 Polaków- najwięcej od II wojny światowej- TO BYŁO WYCISZONE!

Także tego ;)
Nie znam się, to się wypowiem.



Cytat: StaryM w 13 Marzec 2020, 23:57:13
Wczoraj czytałem, że dwa autokary wycieczkowiczów pojechały do Francji, bo zamówione, zapłacone i zarezerwowane, a co tam...

Niech jadą, oby tylko nie wracali zbyt szybko :)

Cytat: Mack w 14 Marzec 2020, 12:56:51Niech jadą, oby tylko nie wracali zbyt szybko :)
Nie wrócą, bo po zamknięciu granic to ich raczej czeka kwarantanna.
Cytat: piramidon w 14 Marzec 2020, 09:36:053,5%? Z tysiąca chorych
3,5% oznacza procent, a nie promil. czyli 3,5 osoby na sto, a 35 osób na tysiąc. Oczywiście rzeczywista śmiertelność na pewno będzie niższa ostatecznie, bo wielu chorych, szczególnie w Polsce, nie zostanie zdiagnozowanych. Ich objawy będą na tyle lekkie, że wcale nie poczują potrzeby pójścia do lekarza. Jaka będzie ta ciemna liczba nie wiadomo.

Z drugiej strony maksymalny okres inkubacji wirusa do dwa tygodnie, a potem jeszcze dwa tygodnie pacjent może zarażać. W przypadku zwykłej grypy ten czas jest znacznie krótszy. Poza tym część pacjentów ma mocne objawy niewydolności oddechowej, bez respiratora nie przeżyją. A respiratorów w kraju mamy koło 1500 tysiąca. A są jeszcze inni pacjenci, którzy też ich potrzebują.

Wniosek? Przestrzegajmy zasad izolacji i starajmy się, aby zachorowania rozłożyły się w czasie. Bo i tak ich nie unikniemy. Zachoruje zapewne koło 60% ludzi. Może więcej. Jeśli wszyscy zachorują naraz, tak jak we Włoszech, to zabraknie sił i środków by najsłabszych uratować.


Cytat: piramidon w 14 Marzec 2020, 09:36:05W zeszłym roku umarło 400 000 Polaków- najwięcej od II wojny światowej- TO BYŁO WYCISZONE!
W niezależnych mediach było nagłośnione. W TVPiS nie. Mamy ostry zjazd demograficzny. Także z powodu kiepskiej kondycji służby zdrowia. Oddanie Najświętszej Panience zdrowia Polaków pod opiekę przez ministra Szumowskiego nie pomogło. 500+ nie poprawiło liczby urodzin. Jesteśmy w zadku. Hello narodowcy, imigranci są naszą nadzieją. :D

PS. Dowcip z pilotem jest "the best".
A man can never have enough turntables.

Ja to jestem ciekaw co poczną 'biedni pracodawcy'  skoro granica z banderlandem zamknięta i  nie będzie wyrobników do pracy za haniebne stawki...