The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Moje plany są takie.
Muzyczne, skompletowałem dyskografię TSA i będę żył wspomnieniami:)
Filmowe, obejrzę serię Bourne'a z Mattem Damonem bo obiecują kolejny film:)

Tak, często wracam do starszych kawałków. Są wspomnienia z nim związane, ale są też  naprawdę ponadczasowe...
Na Święta myślę zobaczyć (i przypomnieć sobie) serial "Alternatywy 4". Jestem ciekaw co powie na niego mój syn. Podobały mu się "Igraszki z diabłem", spodobał "Brunet wieczorową porą"...

#22 22 Marzec 2016, 19:15:05 Ostatnia edycja: 22 Marzec 2016, 19:26:10 by Darion
Właśnie zobaczyłem ostatniego Bonda - "Spectre".
Ostatniego z serii jak też ostatniego w ogóle, gdyż według zapowiedzi Bond kończy już swą karierę szpiega i przechodzi na emeryturę. Według tego filmu.
"Bond" nigdy specjalnie do filmów wybitnych się nie zaliczał. Ale miał ten magiczny klimat (momentami może i bajkowy), który sprawiał, że filmy te oglądało się z ciekawością. Można wybierać "bonda" lepszego czy gorszego - każdy aktor wywiązywał się z tej roli należycie. Kiedy nastał Daniel Craig filmy odżyły jakby na nowo - odzyskały swoją świeżość. Jakby dopiero teraz zaczęto używać w kinie koloru...
Ale ten ostatni jest jakiś taki... przekombinowany?
Kręcony w jakiejś dziwnej "sepii", i jakby "za dolara". Tak to odbieram. I strasznie niekonsekwentny. Jakby pisząc do niego scenariusz zakładano: to Bond, sprzeda się na pniu.   

Jak na "bonda" wybitnie nudnawa i nie wciągająca scena początkowa. Jakby sztucznie i na siłę naciągnięta z minuty do kwadransa. W muzyce kiedyś tak robiono megamix danego utworu.
W filmie w ogóle pełno przeróżnych "dziw".
Samochód walnął w szopę i wybucha - helikopter spada na pusty (w Londynie?) most i... nie wybucha. Pusty most w Londynie!
W ogóle miałem wrażenie cały czas, że ziemia strasznie od ostatniego "bonda" się wyludniła.
Budynek wywiadu brytyjskiego wyglądał jakby został w 1943 zbombardowany i do tej pory tak stał opuszczony i w ruinie. Z dziurami w stropach przez wszystkie piętra. Scena w pociągu w Afryce. Pociąg widmo. Podczas walki z nasłanym zbirem w całym pociągu jest tylko... Bond, jego dziewczyna i ten zbir.  W każdym wagonie, przez który "przelatują" walcząc wieje pustką. Był jeszcze kelner ale i on ostatecznie odparował.
Facet, który zwiał z organizacji przestępczej, który za zdradę był przez nich poszukiwany miał w swojej kryjówce w Alpach zamontowaną... kamerę, za pomocą której właśnie ta organizacja go podglądała. Zamontowali mu jak spał? Chociaż ścigał go nasłany morderca? Tajny pokój w hotelu. Nie wchodziło się do niego przez ukryte drzwi tylko przez zamurowaną ścianę. Facet musiał korzystając z niego (ciągle przed bandytami przecież się ukrywał) stale ją rozwalać i zaraz potem zamurowywać... Sądząc po zdjęciach swojej dorastającej córki umieszczonych na ołtarzyku czynił to zaiste często.

...

Czy jestem w ukrytej kamerze?

Cytat: Darion w 22 Marzec 2016, 19:15:05Czy jestem w ukrytej kamerze?
Jeszcze nie. Ale rząd zakupił już trojany umożliwiające kontrolę mikrofonów i kamer w laptopach. Jeszcze tylko musisz system zaktualizować do Windows 10. Powodzenia.
A man can never have enough turntables.

Właśnie słyszę, że żona ogląda w sąsiednim pokoju "Gamonia" z Luisem...
Uwielbiam ten film. Oglądałem go już chyba ze sto razy. I nadal mi się chce.
Humor w typie jaki lubię, muzyczka, klimat filmu, te ukazane czasy będące już historią...
Wszystko takie inne, ale jakże wspaniałe.
Ktoś powie: bajkowe. A kto nie lubi bajek :)

Cytat: Darion w 05 Maj 2016, 22:26:28Właśnie słyszę, że żona ogląda w sąsiednim pokoju "Gamonia" z Luisem...
Kiedyś lubiłem, choć de Funes zawsze mnie wkurzał, a obecnie już nie mogę znieść tego typu humoru.
A man can never have enough turntables.

Uwielbiam faceta, te jego krzyki...
A kiedyś nawet "Gamonia" oglądałem w oryginale żeby nic z tego "przekazu" nie uronić :)

Obejrzałem niedawno 'Chłopaki nie płaczą' z angielskimi napisami bo byłem ciekaw jak pan tłumacz wybrnął z gier słów typu Jarosław Psikuta no i całkiem, całkiem ...

  Poza tym z polskich filmów polecam Król życia, Bobry , Anatomia zła, 80 milionów
Z zagranicznych oglądałem ostatnio Sędzia , genialny film
http://www.filmweb.pl/film/S%C4%99dzia-2014-630714

Hm...
Z seriali, które warto obejrzeć wymienię "Wikingów", choć w miarę rozrastania się sezonów jest coraz słabiej. Miałem nadzieję, że czwarty sezon zakończy już cykl. Niestety nie i piąty zapewne będzie już badziewnie rozlazły.
Mimo wszystko warto jednak obejrzeć, aby zobaczyć jak ze strzępów legend i historii można zmontować fajną rzecz. Szkoda, że u nas skończyło się na dość kiepskiej ekranizacji Kraszewskiego.

Uwielbiam fantastykę. Zatem oglądałem serial "Falling skies" (Wrogie niebo). Skończył się i dobrze. Coraz słabszy z każdym sezonem, ale to w końcu reguła.
Obecnie na AXN oglądam "Kroniki Shannary". Niezła fantasy, ale chyba wolę książki.
Z klasyki polecam "Deadwood". Są trzy sezony i więcej nie będzie, bo to historia oparta na faktach. Ogladałem to dość dawno temu, ale myślę sobie, że ten akurat film warto zareklamować.
A man can never have enough turntables.