Właśnie stałem się właścicielem rzeczonych Sennheiserów.
Okazja jest wręcz niebywała bo przeceniono je z 2700 do 1700 pln. i to w sposób ogólnorynkowy.
Tak więc ci którzy się zastanawiali nad ich kupnem już nie mają powodów odmawiania sobie luksusu.
Mawiano o nich że są wybitne wśród słuchawek do 3000 pln. Jak je zatem nazwać dzisiaj ?
Moja opinia jest taka że, miażdżą wszystko w tej cenie.
No to czekam na jakiś opis, porównanie i fotki... :)
🙂 tutaj za bardzo nie ma o czym pisać. W sieci jest całe mnóstwo recenzji tych słuchawek i o dziwo są dość rzetelne.
A moje słuchawki dzielę tak.
Koss Porta Pro 10 letnie spacerowe do DAP-a wkurzający kabel.
Marshall Major V spacerowe do DAP-a wygodne dobrze grające bez kabla.
Bluedio UFO Plus grają z kablem i bez. Wybitne do ciężkiej muzy z mocno przegiętym basem.
Sennheiser HD 565 ovation, mają ok. 30 lat i dobrze grają muzykę z damskimi wokalami i rocka progresywnego.
Sennheiser HD 660S2 wybitne do wszystkiego co gra w domu.
Porównałem moje dotychczasowe Sennheiser HD 565 Ovation zakupione ok. 30 lat temu z obecnymi HD 660S2.
I powiem tak. To prawdziwa technologiczna przepaść.
Mimo że ceniłem sobie urokliwą prezentację 565 w graniu średnicy, co miało pozytywne przełożenie w słuchaniu rocka progresywnego (a w tym paśmie dzieje się naprawdę sporo) to są one takie delikatne i subtelne i w zderzeniu z 660 grają jak wyjęte z niemieckiego Tygrysa z filmu ,,Złoto dla zuchwałych,,
Jest głucho, płasko i beznamiętnie.
Sennheiser HD 660S2 jest taki (jakby to powiedzieć) soczysty, pełny, dynamiczny, bardziej rozdzielczy.
Ten ich dźwięk po prostu mnie rozwala. Na 660 każdy rodzaj muzyki brzmi oszałamiająco.
Świetny zakup.