The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

O literaturze fantasy miałem zamiar napisać już dawno, ale tak jakoś się nie złożyło. Postanowiłem zatem przedstawić książkę, którą ostatnio czytałem. Jest to doskonała literatura rozrywkowa i raczej nikt nie będzie się przy tym nudził. Akcja rozgrywa się w dość modnych obecnie dekoracjach, a więc w świecie przypominającym czasy Wikingów i nordyckiej mitologii. Z tym że to nie historia. To świat alternatywny, w którym bogowie umarli, a magia wciąż istnieje.


shadow.jpg
A man can never have enough turntables.

Jestem oddany literaturze i filmom fantasy bez reszty.
Swego czasu kiedy zetknąłem się z twórczością Stanisława Lema zapragnęłam więcej i więcej. Prenumerowałem całe lata miesięcznik Fantastyka.
Pojawił się też w kręgu moich zainteresowań Erich von Daniken.
Ale raczej wszystko co pochłaniałam obracało się w okół podróży kosmicznych.
Pamiętam jak swego czasu dosłownie rozdeptały mnie tytuły ,,Ostatni Brzeg,, , ,,Planeta Małp,, , ,,1984,, , ,,Obcy 8 pasażer Nostromo,, , ,,Wyspa,, ...
Po prostu pycha, pamiętam jak czy to czytając czy oglądając, serce waliło mi jak oszalałe.
Natomiast smoki, magowie i wszelakie to bajanie raczej do mnie nie przemawiało.

#2 03 Grudzień 2025, 19:16:37 Ostatnia edycja: 03 Grudzień 2025, 19:24:11 by porlick
Wypróbuj zatem cykl Diuna Franka Herberta. Wciagnie Cię w piasek po uszy. Ale książki, nie film, zwłaszcza pierwsza ekranizacja jest do d...py.
Tylko trzymaj się kolejności.

A z "niesmoczego fantasy" polecić mogę Orsona Scott'a Carda, ale nie najbardziej znaną sagę Endera, choć to też jest super, ale ksiazki, gdzie pokazuje swoje odmienne podejście do duchów, np "Zaginieni chłopcy", "Szkatułka", i moje ulubione "Zadomowienie".