The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Ostatnio miałem mniej ochoty na oglądanie seriali. Obejrzałem drugi sezon The "Last Of Us" i trwało to masakrycznie długo, choć to tylko siedem odcinków.
Zrobienie serialu (czy nawet filmu) na podstawie gry jest ekstremalnie trudne. Jeśli ktoś oglądał np. "Mortal Combat", to zapewne zgadnie co mam na myśli. Dlatego, gdy obejrzałem pierwszy sezon "The Last Of Us", byłem wręcz zachwycony. Świetnie dobrane postaci, wciągająca fabuła i dobrze zarysowane realia świata po apokalipsie. Jednak w drugim sezonie twórcy postanowili chyba zadowolić raczej graczy, niż pozostałych widzów. Mówi się, że przyjęli koncept z gry. Czyli wymuszenie na graczu żeby wcielał się raz w postać Ellie, a raz Abby. No niestety, w serialu to nie zażarło.

A man can never have enough turntables.

Netflix serial ,,Dzikość,, polecam, bardzo dobrze opowiedziana historia i widoki z rezerwatu Parku Narodowego.

Netflix serial ,,Heweliusz,, bardzo dobra, rzetelnie opowiedziana historia.
Ten cały komunistyczny syf, degrengolada, parada przygłupów z PZPR (powinno być z małej litery).
Fantastyczna obsada i reżyseria.

Netflix, serial Zdemaskowani.
Całkiem fajna szpiegowska historia opowiedziana przez Niemców.

Właśnie zakończyłem oglądanie serialu na Netflixie ,,Ołowiane Dzieci,,.
Trudno się było od niego oderwać. Idę spać.😴 
Prawdziwa uczta kinomana.

Ja zaś obejrzałem ostatnio czwarty sezon serialu "Prawnik z Lincolna". To nie jest jakieś wybitne dzieło, ale przyzwoity rozrywkowy serial o charakterze dramatu sądowego i kryminału sądowego. Czwarty sezon wyłamuje się nieco z konwencji. Pokazuje USA jako państwo, w którym służby gotowe są dopuścić do skazania niewinnego człowieka na dożywocie, bo w planach mają całkiem inne śledztwo (ich zdaniem ważniejsze). Jak to mawia mój pewien znajomy: to dziki kraj.  ;D
A man can never have enough turntables.

Kolejna petarda z Netflixa, serial 1883. Western poruszający oklepane tematy z dzikiego zachodu ale tym razem w mocno brutalnej wersji.

Cytat: WOY w 16 Luty 2026, 09:06:53Kolejna petarda z Netflixa, serial 1883. Western poruszający oklepane tematy z dzikiego zachodu ale tym razem w mocno brutalnej wersji.

Oglądałem to wcześniej na SkyShowtime i podzielam opinię, to świetny serial. W zasadzie to jest prequel słynnego "Yellowstone" z Kevinem Costnerem. Oprócz tego powstał też serial pod tytułem "1923" i również był dobry, ale druga część powstała dopiero w 2025 roku i jeszcze jej nie obejrzałem. To także była historia rodu Duttonów, ale w wieku XX. Doskonałe kreacje aktorskie stworzyli tam Helen Mirren i Harrison Ford. Polecam ten serial. Też jest na SkyShowtime. Z kolei w "1883" genialny był weteran westernu Sam Elliott jako kapitan Shea Brennan. Postać tragiczna i niejednoznaczna. On jeden dociera do wymarzonego Oregonu.




 
A man can never have enough turntables.

Powtarzam sobie (trzeci raz?) serial angielski "Endeavour. Sprawy młodego Morsa". Jeżeli ktoś go nie oglądał a lubi angielskie klimaty z lat 60 ubiegłego wieku to bardzo polecam. Nie wiem gdzie jest dostępny, tak jak kilka innych filmowych kamieni milowych mam go w "prywatnej chmurze".
Wojtek

Cytat: Filwoj w 18 Luty 2026, 16:33:27Jeżeli ktoś go nie oglądał a lubi angielskie klimaty z lat 60 ubiegłego wieku to bardzo polecam.

Niestety. Zarówno "Sprawy inspektora Morse'a" jak i prequel "Endavour" są niedostępne dziś online. A szkoda. Lubiłem. Tak samo jak "Morderstwa w Midsomer". To był taki świeży oddech od tej amerykańskiej sieczki.
A man can never have enough turntables.