The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

"Kaszmir" to jest mistrzostwo.
A man can never have enough turntables.

,,Kashmir,,  Led Zeppelin to jest od bezmała 40 lat mój numer jeden w świecie muzyki i nic jak dotąd nie było w stanie go przebić.🤩
Jest to dla mnie takie rockowe ,,Bolero,, Ravela.😃

A u mnie od rana gości 😜



IMG_0630.jpg

Przyszła teraz chęć do posłuchania ,,Testamentum,, węgierskiej Omegi.

IMG_0631.jpg

Magiczny biały kamień, może jeszcze Marzenie XXI wieku. Z tych bardziej agresywnych to Kruk i Demon. Teatr snów to się nadaje na jakąś muzykę do filmu (w czołówce). No jednym słowem mnie to nie porywa, nawet tak jak Trump Maduro.  :)
Wolę Omegę z dawnych lat.
A man can never have enough turntables.

A mnie ta ostatnia płyta Omegi wchodzi bezproblemowo, jest całkiem przyzwoita i co ważne po węgiersku.

A dzisiaj mam dzień Megadeth, bo za dwa tygodnie będzie premiera ich najnowszego tytułu, też ostatniego😢

IMG_0632.jpg

No i ta genialna okładka !

Zmieniarka napełniona płytami TOTO i zaczynam popołudniowy relaks😛

IMG_0634.jpg

Cytat: WOY w 06 Styczeń 2026, 11:20:31Led Zeppelin z moim uwielbianym ponad wszystko ,,Kaszmirem,,.

A skoro już pisałeś o utworze "Kaszmir", to...


Marcin Patrzałek. Obecnie ma 25 lat. I niesamowite umiejętności gry na gitarze. Na YT ma ponad dwa miliony subskrybentów, Na jego koncerty przychodzą tysiące ludzi w różnych krajach świata. Paradoksalnie mniej znany jest w Polsce niż np. w Japonii. Na filmie mamy "Kaszmir" w jego własnej aranżacji. Gra standardy rockowe, muzykę klasyczną i folk. Potrafi na jednej gitarze równocześnie zagrać linię melodyczną, akordy rytmicznie i jeszcze wybijać rytm perkusyjny. Na świecie nie wielu jest takich którzy opanowali technikę zwaną "one guitar", bo to jest tak trochę jakby obie jego ręce należały do dwóch albo trzech różnych muzyków jednocześnie. Jego koncerty to nie tylko oczywiście muzyka, ale również wizualny szok dla publiczności, która często nie może uwierzyć, ze gdzieś tam w ciemności nie kryją się inni muzycy.

Moim ulubionym jest Requiem Mozarta w jego wykonaniu.

A man can never have enough turntables.

Poranek z Oldfieldem. Najpierw było QE2 a teraz leci ,,Platinum,,

IMG_0639.jpg


Dzisiaj na gramofonie moje ulubione lata osiemdziesiąte.

IMG_0642.jpg