The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

27 Kwiecień 2017, 21:24:30 Ostatnia edycja: 27 Kwiecień 2017, 21:28:02 by Darion
Dzisiaj u mnie tak sypało śniegiem, że chciałem już zacząć jakaś kolędę zaintonować.
Tak mi się wydawało, że to grudzień czy inny styczeń jest. Piękne duże płaty śniegu. Takie co to przyciągają do szyb okiennych nosy wszystkich dzieciaków w okolicy.
Bajka.

I tak sobie spojrzałem na paluszki i... Wrzesień, październik, listopad,... Marzec, kwiecień... I wszystko wskazuje na to, że w maju jeszcze pewno też. 
Wyliczyłem coś osiem miesięcy z dwunastu, kiedy to cały czas mój piec z ogrzewania jest na chodzie. Działa automatycznie i kiedy temperatura niska to się po prostu uruchamia. I tak od tego września to non stop.
Co spojrzę na zaokienny termometr to ciągle mało. Tych stopni. A podobno żyjemy w strefie klimatycznej umiarkowanej. Taa. Te cztery miechy to chyba jednak zdecydowanie za mało, by móc tak sądzić.
I najważniejsze!

Jest to globalne ocieplenie czy nie?
Pewnie tak. Bo po próżnicy to by chyba nie gadali o tym od tylu już lat.
Znowu patrzę za okno... Eee. I przypominam sobie ostatnie okresy zimowe. Ubiegłoroczny chłodek też całą wiosnę trzymał.
Ponoć całe to ocieplenie spowodowane jest działalnością przemysłową człowieka.
Ale ostatni okres interglacjalny cechował się temperaturami średnio o 1,5-2,0 stopnia większymi niż obecnie? I nie było to skutkiem dostania się do atmosfery ogromnej ilości CO2 po erupcji niezliczonych ilości wulkanów. Nie stwierdzono tego w tamtym czasie. W dodatku ze względu na ogromne ilości wyrzucanego wtedy popiołu powinno dojść do procesu wręcz odwrotnego - ochłodzenia.

Czy to ocieplenie (podobno jest) nie jest jednak jakąś stałą cykliczną powtarzającą się pod wpływem ruchu całego układu planetarnego w swej wędrówce w kosmosie i dostaniu się w cieplejsze jego rejony?
Bo ja to bym jednak chciał żeby mój odkurzacz dał radę zassać te wszystkie kruszki z dywanu...  >:(


"Czy to ocieplenie (podobno jest) nie jest jednak jakąś stałą cykliczną powtarzającą się"

To powinno zamknąć temat. Nie mniej nasza cywilizacja ma pewne "zasługi" w tym temacie tyle, że ja zdecydowanie większe zagrożenie widzę w zanieczyszczeniu wody, powietrza, ziemi.
Nie znam się, to się wypowiem.

Cytat: Darion w 27 Kwiecień 2017, 21:24:30Czy to ocieplenie (podobno jest) nie jest jednak jakąś stałą cykliczną powtarzającą się pod wpływem ruchu całego układu planetarnego w swej wędrówce w kosmosie i dostaniu się w cieplejsze jego rejony?
Nie ma cieplejszych rejonów kosmosu. Panuje w nim niepodzielnie zero Kelvina. Nie mylić z Kelwinem samym w domu.
Gdy chodziłem do szkoły, nie znaliśmy żadnych planet, na których teoretycznie mogłoby istnieć życie (w naszym rozumieniu i zgodne z naszą wiedzą). Naukowcy twierdzili, że zapewne one są, ale wszystko wskazywało na to, że raczej będziemy się opierać na rachunku prawdopodobieństwa niż na jakiejś empirycznej wiedzy. Alfa Centauri była konstelacją bez planet. Po półwieczu możliwości obserwacji  stały się na tyle doskonałe, że odkryto planety, których przedtem nie widziano. Wkrótce też okazało się, że analiza spektralna pozwala zaliczyć te planety do takich, na których życie jest możliwe. Ba, dopiero dziś okazuje się, że na Marsie mogły być kiedyś warunki do życia. Choć nadal nie wiemy, czy ono tam się pojawiło.

Pamiętam, że jeszcze nie tak dawno temu, uważano, że jedyne dane z przeszłości to kroniki, w których notowano temperatury. A ponieważ to niezbyt odległe czasy, to uważano, że trudno na podstawie danych z jakichś 200 lat wyrokować o tendencjach globalnych w zakresie temperatury. Dziś naukowcy potrafią w tym zakresie dowiedzieć się więcej z rozmaitych danych roślinnych choćby...

Zanieczyszczenie jest faktem. Chcecie odbyć jeszcze romantyczną wycieczkę na słynną Wyspę Miłości, czyli Bali? Śpieszcie się, bo niedługo już tylko takie widoki zobaczycie, jak na poniższej fotce. To nie pic. Trzy lata temu zrobiła to zdjęcie moja córka.
Ale zanieczyszczenia to nie tylko plastikowe śmieci. To metan z wnętrzności milionów hodowanych krów, pierdzących w niebiosa. To pył z rozmaitych spalin. Można by wymieniać i byłaby to długa litania. W zimie jeśli mój samochód postoi na ulicy parę dni, to muszę przed jazdą zaliczyć myjnię, bo obsypany jest popiołem. Połowa ludzi pali "bele czem". A to jedno z czyściejszych miast w Polsce. Te zanieczyszczenia produkowane przez ludzi to w sporej części dodatkowy i dość istotny element przyczyniający się do ocieplenia.
Oczywiście do tego mamy naturalnie występujące zmiany klimatyczne. Narzekamy, że gdzie to ocieplenie, bo wiosna nie przychodzi. Ale u mnie zimy to w zasadzie w tym roku nie było. Ba od lat nie było takiej porządnej, żeby śnieg spadł w grudniu i leżał do marca jak to bywało w czasach mojego dzieciństwa. Chu**wa pogoda to jeszcze nie wszystko... ;)
A man can never have enough turntables.

Matko jedyna strach Was czytać, skąd czerpiecie takie ilości pesymizmu ::)

To się realizm nazywa. :)
A man can never have enough turntables.

Cytat: StaryM w 27 Kwiecień 2017, 23:32:13Śpieszcie się, bo niedługo już tylko takie widoki zobaczycie, jak na poniższej fotce. To nie pic.
Obiecałem sobie przestać narzekać na widok śmieci widocznych na naszych ulicach. To naprawdę przy tym pikuś. Zostawię sobie narzekanie na ludzi depczących trawniki byle mieli tylko pół kroku mniej do celu. :)

Stephen Hawking alarmuje, byśmy najpóźniej za sto lat opuścili naszą planetę. Jeśli tego nie zrobimy na czas - czeka ludzkość zagłada.
15 czerwca w telewizji BBC znany naukowiec przedstawi w poświęconym temu tematowi programie swoje spostrzeżenia.
W wielkim skrócie powodami jego wniosku końcowego są przeludnienie, epidemie nowych chorób czy właśnie zmiany klimatyczne.
Przedstawi też telewidzom swoje spostrzeżenia w temacie opuszczenia ziemi i przystosowaniu do życia międzyplanetarnego.
Czyli... jak się wypogodzi śmiało wyciągajmy grilla. I tak nie będzie biletów dla wszystkich. No i te sto lat :)

http://www.telegraph.co.uk/science/2017/05/02/tomorrows-world-returns-bbc-startling-warning-stephen-hawking/

U mnie za oknem nareszcie się zrobiło zielono. Nie będę musiał rolet wieczorem opuszczać, nie widać drugiej strony ulicy. I tak nie pożyję dłużej niż 10, może 20, jak będę miał szczęście. Ludzkość nie zasługuje na przetrwanie.
A man can never have enough turntables.

Cytat: StaryM w 07 Maj 2017, 18:25:56
I tak nie pożyję dłużej niż 10, może 20, jak będę miał szczęście.
To jeszcze strasznie dużo :)
Moi rodzice (84 i 82) wczoraj zaklepali termin w Małe Ciche i jadą pod koniec maja :)
A jak się cieszą.

Ja tam zaplanowałem dożyć setki. Ale jak faraonowie. W szczęściu, zdrowiu i sile.