The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Niemcy winni zaopatrzyć się w prowiant i wodę na minimum dziesięć dni...
O co kaman?
Przewidują jakieś wewnętrzne zamieszki? Z imigrantami; to już tak źle? Jakaś wojna domowa z tego powodu...?
Bo sami chyba nie przewidują napaści na innych. Ich armia jest obecnie raczej mizerna. No i po co? Dzisiaj znacznie lepiej opłaca się "podbić" sąsienie kraje gospodarczo.
Niemcy mają dobry wywiad. Może... coś wiedzą? Może im ich... wschodni freund coś szepnął na uszko?

Mamy zacząć się bać?

Cytat: Darion w 22 Sierpień 2016, 14:13:47Mamy zacząć się bać?
Raczej tak. Macierewicz chce napaść na Niemcy albo na Rosję. Sam jeszcze nie wie na kogo najpierw. Doradził mu to Misiewicz, za co dostał medal.
A man can never have enough turntables.

To proste, już wkrótce rozpocznie się Druga Rekonkwista.

Trochę mi ulżyło.
Tak sobie pomyślałem... Kilka dni temu spotkali się Steinmeier i Ławrow. Zgodnie przyznali, że oba kraje w najbliższych latach czeka wyłącznie dalsze pogłębienie wzajemnej współpracy. Takie ostatnie pogłębienie głęboko i na długo zryło naszą ziemię.

I się wyjaśniło :)
Rząd Niemiec nic konkretnego nie przewiduje - powiedział rzecznik MSW Johannes Dimroth.
Ogłoszony apel do obywateli jest tylko formą ćwiczenia z zakresu obrony cywilnej...

Ja już wolę humor angielski.


,,Raczej tak. Macierewicz chce napaść na Niemcy albo na Rosję. Sam jeszcze nie wie na kogo najpierw. Doradził mu to Misiewicz, za co dostał medal".

Historycznie rzecz biorąc oraz patrząc co się dzieje na Ukrainie,która zrezygnowała z broni jądrowej w zamian za gwarancje bezpieczeństwa od USA i kilku krajów europejskich w tym Niemców i Francji,widać,że możemy liczyć tylko na siebie.To co robi Macierewicz to nie jest machanie szabelką,tylko próba odbudowy naszych sił zbrojnych,których nie ma.Mówieni tutaj o napaści na Rosję i Niemcy to...próba zdyskredytowania działań,które Polską armię mają odbudować,Niemcy i Rosjanie się cieszą...

#6 28 Sierpień 2016, 13:28:19 Ostatnia edycja: 28 Sierpień 2016, 15:40:34 by StaryM
Cytat: amarek w 27 Sierpień 2016, 19:14:49To co robi Macierewicz to nie jest machanie szabelką,tylko próba odbudowy naszych sił zbrojnych,których nie ma.
To ja poproszę konkretnie. Co Macierewicz zrobił w celu odbudowy sił zbrojnych, które jego zdaniem nie istniały w październiku 2015, a już na początku tego roku były silne zwarte i gotowe.
Fakty poproszę.
I jeszcze coś dodam...

Wracając do naszej armii. Odznaczony medalem pomocnik aptekarski w narodowych mediach, a konkretnie w TVP Info powiedział:
CytatPrzygotowywujemy się do ulokowania w Polsce stałych baz sojuszniczych i ciężkiej brygady pancernej Stanów Zjednoczonych.
Uwaga! Błąd językowy pana rzecznika w pierwszym wyrazie jest autentyczny. ;)
1. Bazy NATO nigdy nie będą w Polsce stałe. Pan rzecznik skłamał. Będą to wojska przybywające do Polski czasowo, tak jak to się dzieje dotychczas. Inaczej NATO złamałoby porozumienie z Rosją z 1997 roku, a to dałoby pretekst Rosji do wielu innych niekorzystnych dla NATO działań.
2. Nigdy nie będzie w Polsce brygady amerykańskiej. To będzie tylko kilka pododdziałów tej brygady, które będą się zmieniać. Do Polski przyjedzie około 1000 żołnierzy.
Jak te dwa kłamstwa zwiększają zdolność obronną Polski? To jest konkretne pytanie i oczekuję konkretnej odpowiedzi.

A teraz jeszcze mały smaczek. Takie kłamstwo nie byłoby wcale aż tak wielkie, raczej można byłoby uznać za naginanie prawdy. W końcu rotacja będzie częsta, więc prawie zawsze ktoś w tych bazach będzie. Ale... no właśnie.
W 2014 roku PiS bardzo ostro krytykował porozumienie za szczytu NATO w Newport. Wyrażano żądania wypowiedzenia umowy z 1997 roku i oskarżano rząd o nieudolność, że nie potrafił tego zrobić. Kandydat Duda w kampanii wyborczej podkreślał, ze zostanie wdrożony nowy program "Newport Plus" i rząd PiS oraz on sam spowodują, że będą stałe bazy w Polsce.
Duda z pisowskim rządem mieli szansę, był szczyt NATO w Warszawie i co? Kamieni kupa. Nie będzie stałych baz, nie wypowiedziano układu z 1997 roku.

No więc na czym polega to wzmocnienie naszego bezpieczeństwa? Na okłamywaniu pisowskiego ciemnego ludu w narodowych mediach? To za to dostaje się medale?
A man can never have enough turntables.

Cytat: amarek link=topic=605.msg18762#msg18762
date=1472318089
Historycznie rzecz biorąc oraz patrząc co się dzieje na
Ukrainie,która zrezygnowała z broni jądrowej w zamian za gwarancje
bezpieczeństwa od USA i kilku krajów europejskich w tym Niemców i
Francji,widać,że możemy liczyć tylko na siebie.
Ponieważ mam dziś trochę czasu to jeszcze parę uwag.
1. Ukraina mając broń atomową nie uniknęłaby tego, co dzieje się dziś. Chyba
nikt nie wierzy, że byłaby gotowa zrzucić atomówkę na Rosję w odwecie za zajęcie
Krymu?
2. Krym nie był częścią Ukrainy, przyłączenie go do Ukrainy to wynik
politycznych roszad wewnątrz Związku Radzieckiego. Za pozostaniem w granicach
Ukrainy byli raczej Tatarzy Krymscy, ale reszta ludności nie bardzo. Bieda na
Ukrainie większa niż w Rosji.
3. W obrębie samej Ukrainy jest na wschodnich terenach sporo ludności
rosyjskojęzycznej. Ta grupa nigdy się nie identyfikowała z chęcią dołączenia do
Zachodu. Podział jest taki jak pomiędzy zwolennikami PiS, a resztą narodu w
Polsce. Tak jak my stanowimy dwa oddzielne narody, które nigdy się nie dogadają,
tak samo jest u nich. Putin niewiele musiał zrobić by wybuchły tam zamieszki i
bunty.

Podsumowując, sytuacja musiała dojść do takiego momentu, gdyż Rosja zawsze
uważała Ukrainę za swoją strefę wpływów i podejmowała różne działania, by
Ukrainę przyciągnąć.  Będąc na Ukrainie w 1998 roku to zrozumiałem, jeśli nasi politycy tego
nie widzieli, to musieli być ślepi. Jeśli nie widzieli tego ludzie na Ukrainie,
to musieli być dodatkowo głupi.
A man can never have enough turntables.

Rosja zrobi wszystko by takie kraje jak Białoruś czy Ukraina pozostały na zawsze w jej strefie wpływów.  Są jej potrzebne jak wzgórze zamkowi. Dla zmęczenia przeciwnika. Rosję zawsze ratowała przestrzeń. Stąd jej nerwowe reakcje.

Co do Ukrainy to jej struktury oraz państwowość zostały koncertowo rozłożone przez przez tamtejszych oligarchów i ich klany. Tam prawie wszystko leży i kwiczy, zostały tylko fasady.

Co do naszego podwórka i całej naszej sceny politycznej to odbieram ją dziś jako dno, zarówno PiS, PO, PSL, SLD, Nowoczesna, Kukiz 15 i całą resztę egzotycznych partii, takie samo zdanie mam o KODzie. Po 1989 roku zaserwowano nam post PRL, który był w dużym stopniu zmianą szyldu. Dawna nomenklatura, służby dalej sobie doskonale prosperowały i prosperują. Brak pełnej lustracji to skandal i obciąża wszystkie ekipy rządzące w tym kraju, a wg. miało to i ma wpływ na to co się działo i dzieje w naszej polityce.
StaryM rozumiem w pełni twoja niechęć do PiS, nie rozumiem, o ile dobrze zrozumiałem twoje wpisy, hołubienia PO.
Nie znam się, to się wypowiem.