Kilka chwil temu w Polsacie w Wydarzeniach a dokładnie pod koniec był ciekawy reportaż o płytach winylowych. Powtórka Wydarzeń w Polsacie 2-około godz.20.00 .Polecam.
Widziałem, ale czy ciekawe... Po prostu w tym siedzisz, poczułeś dreszczyk emocji, pomyślałeś jestem jednym z tych "wybranych" jak tam chyba nazwali analogowców ;) A, ja nie lubię polsatu, może dlatego podchodzę do reportażu sceptycznie.
No ciekawy, trzeba przyznać. :)
" Gdybyś niedźwiedziu cicho w mateczniku siedział, nigdy by sie o tobie Wojski nie dowiedział"
Ja z powodu słuchania winylowych płyt nie czuję się wybranym, bardziej dziwolągiem i reliktem przeszłości. :)
A mi sie ta nowoczesnośc nigdy nie podobała, lubiłem "żywe" rzeczy jak magnetofony szpulowe czy gramofony. Dziś CD słucham może 10% ,o Mp3 i innych wynalazkach nie mam pojęcia (pliki FLAC).
Nie rób już z siebie takiego starucha. Stary to był dziadek mojego kumpla. Jak miał 98 lat siedział cały dzień na ławeczce patrzył na spacerowiczki, cmokał i wypalał przy tym dwie paczki sportów ;D
Aż takiego nie, znajomy wchodzi do mnie i mówi po ci to? ja mam wszystko na jednym pendrive, wkładam do usb i gra cały dzień. :D a ty? co chwile musisz wstawac, jakieś pudełka, koperty, chłopie to przestarzała technologia i jak to jeszcze gra? Gdy usłyszał jak gra nawa płyta winylowa "13" BS przez chwile szukał źródła(CD) gdy nie znalazł ,powiedział że jest w szoku!