Ustrzelone akurat tym co pod ręką, komórką. Zawsze na spacerach coś ustrzelę. Na spacery planowane, w ciekawe miejsca - zabieram aparat. Spontanicznie - komórka.
Tu ustrzeliłem komórką pień ściętego drzewa. Albo ślad yeti...
Macie jakieś swoje trofea?
Piękny kawałek na plintę designerskiego gramofonu... czy ja jestem zboczony? ;)
Ależ skąd.
A tutaj prawie jak w Teotihuacan:
Krajobraz odbity w tafli wody, zdjęcie dodatkowo odwrócone do góry nogami... Po drugiej stronie lustra:
Cytat: StaryM w 01 Styczeń 2016, 21:39:50Piękny kawałek na plintę designerskiego gramofonu... czy ja jestem zboczony?
Chyba ktoś to przeczytał :)
Desss...
Witamy Fox. Jakiś tropiciel śladów się z ciebie zrobił..
Cześć StaryM!
Wpadłem na "świerzy" trop:)
Fotki z tego jakieś będą?
:)
U moich znajomych śnieg. I u mnie też na biało - pozdrowienia z Kraju Kwitnącej Czereśni... :)
Grzywacz. Największy z rodziny gołębi w Polsce. Naprawdę jest duży. Nie spotyka się go w mieście, ale tuż za nim (najlepiej w lasach liściastych) to już można.
I pliszka siwa.
Strasznie płochliwa - zdjęcie zrobione na maksymalnym zbliżeniu. Utrzymywała dystans do siebie idealnie co do centymetra - co chwila odskakiwała.
Kiedyś u siebie mogłem spotkać wyłącznie wróbla - teraz coraz więcej innych ptaków pojawia się nawet w parkach miejskich. Widać, że środowisko nie jest już tak zanieczyszczone co dawniej...
Cytat: Darion w 03 Maj 2016, 16:57:20Największy z rodziny gołębi w Polsce. Naprawdę jest duży.
A jak sra ładnie z góry...
Oj zetempowiec.........:(
Mamy coraz czystsze środowisko leśne. Lacerta agilis. Rozleniwiona wygrzewała się na słoneczku. Zaskrońce za to dawały nogę (czy coś tam) - zanim udało mi się zdjąć osłonę z obiektywu już ich nie było...
Prawie krokodyl!
Imponujesz mi, jesteś świetnym myśliwym:)
Ten typ tak ma...
Cytat: porlick w 24 Maj 2016, 14:32:48Ten typ tak ma...
W oczekiwaiu na... myszkę?
Cytat: WOY w 23 Maj 2016, 20:52:33Imponujesz mi, jesteś świetnym myśliwym:)
No, ba :)
Dudeck, dobrze ci tu?
Fox733, byś częściej tu zaglądał też.
Kilka godzin czekania. :)
(prawie półtora metra nad ziemią)
I pstryk...
Trypocopris vernalis na bogato (niebieski metalic wymaga dopłaty).
W minioną niedzielę pogoda na Cape Canaveral była wyśmienita. Nic nie stało na przeszkodzie więc start odbył się bez zakłóceń i już po chwili śmigałem sobie wokół księżyca...
Ciemna strona wcale nie jest ciemna, oto i dowód:
A jak ktoś dalej nie wierzy nich wpadnie na Jurę. Pełno tu takich pięknych wapiennych ostańców :)
Powiedział mi, że z tym jabłkiem to kit...
Ona i On...
A.JPGB.JPG
Niezwykła rzadkość. Odcisk prehistorycznego stworzenia sprzed milionów lat... I to w korze drzewa!
Czy to jeden z naszych H225M Caracal?
Strasznie byłem ciekaw o czym gadają...
Czy byliście kiedyś na suchej rafie koralowej? :)
765.JPG
756.JPG
757.JPG
Impresjonizm w czystej formie; malowane na wodzie czyli...
Ciekawe czy zastanawiają się jak to możliwe chodzić po wodzie :)
Atak obcych...
Ustrzeliłem kosa.
Musiałem się nieźle nagimnastykować. Był daleko a przed nami od groma drzew. Użyłem mocnego zbliżenia żeby ta plamka stała się widocznym ptakiem. Już się bałem, że odleci. Trochę to trwało zanim znalazłem "dziurę" poprzez te wszystkie gałęzie. Gdybym przedzierał się do niego pewnie zdążyłby jeszcze znieść i wysiedzieć jajko... A mimo to cały czas mnie obserwował (!).
Tu znikają moje czereśnie...
Ja jestemmm pijanyyy?! Ja jesteeeem pijanyyyy?!
W pobliskim oczku straszy... Kaczka Bez Głowy!
Upolowałem myśliwego.
Nie wiedziałem tego, bo był w znacznej odległości ode mnie. Użyłem maksymalnego zbliżenia i dopiero potem podczas przeglądanie w domu fotek zauważyłem.
Pliszka w akcji:
Tęczowe chłopaki...
blue.jpggreen.jpg
.
yellow.jpgred.jpg
Nad Dunajcem pełno mew, czasami to przelatują całymi stadami.
Jedna myślała, że to jakiś casting...
Bocian czarny. Ze względu na swoją rzadkość objęty u nas absolutnie ścisłą ochroną. Ja spotykałem te ptaki prawie codziennie. W przeciwieństwie do zwykłych bocianów te zdecydowanie unikają siedzib ludzkich. Nie spotka się ich na dachach wiejskich domów.
Tego upolowałem na wieczornych łowach. Rozglądał się za kolacją...
Na pewno spotykałem już równie duże sztuki co on. Ale za to ten to najszybszy winniczek jaki w w życiu udało mi się do tej pory zobaczyć. Nie uwierzycie jak torpeda... Kiedy wyjmowałem aparat z boku doszło mnie zdanie: szybciej, bo ucieknie.
Serio.
Znacie tego ptaszka? To świstunka żółtawa. Uroczo mi pozowała. Była bardzo przyjacielska...
Siedziałem sobie w knajpianym ogródku, kiedy nagle podleciał. Robi niesamowite wrażenie podczas zapylania kwiatów. Takie, że u nas jest także nazywany polskim kolibrem.
Wygląda jak koliber, lata jak koliber - nawet "dziubek" ma jak koliber. Tylko te czułki na głowie zdradzają kto zacz. To motyl - fruczak gołąbek:
(statyczne zdjęcie tego nie oddaje, ale w realu - koliber)
"Polowałem" na kormorany. Tak, tak. Nad Dunajcem żerują kormorany. I to nie żadne tam pojedyncze sztuki. W Żegiestowie podchodziłem cztery odpoczywające na rzecznej wysepce (Poprad). Bez szans. Bardzo płochliwe. A ja miałem jeszcze na sobie pomarańczową koszulkę. 100 metrów i już odlatywały.
Strasznie żałuję, bo zdjęcie byłoby wręcz podręcznikowe.
W moim ogródku- zwierz chroniony- tygrzyk:
Ten tygrzyk to wygląda strasznie. Dobrze że nieduży. ;)
Faktycznie. W dodatku mają modliszkowate zwyczaje godowe.
Mają przecudne sieci.
Szafranka czerwona, samiec. Przedstawił mi się jako Czerwony Baron...
Szacun.
No i przyszła cholera jedna wreszcie.
W drodze z nocnej zmiany:
Ładne kwiatki...
U mnie mocno na różowo. Migdałek trójklapowy. Miasto posadziło ich trochę swego czasu. Przez cay rok wygląda zwyczajnie. Oprócz wiosny.
Ładnie i kolorowo, szkoda że tylko na wiosnę.
dmuchawiec.jpgniezapominajka.jpg
piękne te wasze kwiatki :) w weekend wybieram się za miasto, też porobię jakieś fotki
Rowerowo.
U mnie też- rano wykręciłem z synem ok 50 km po okolicznych chaszczach :D
DSCF8033.jpgDSCF8048.jpg
U mnie tak zachodzi słoneczko...
[glow=red,2,300][/glow]A to moi goście:jeż1.jpgdrozd1.jpg
U mnie ostatnio też głównie ptactwo.
Kilka razy podchodziłem kruka. Ale to bardzo zmyślny ptak. Kilka zdjęć jakie udało mi się w końcu ustrzelić to te na maksymalnym zbliżeniu. Nie dało się go w ogóle podejść. Bardzo ostrożny. Trudno też go spotkać.
Kaczka czubata zwana też u nas czernicą.
Prawda, że sympatyczna? Tez ustrzelona z daleka...
Od czasu do czasu i do nas przylatuje. Kazarka egipska zwana prościej gęsiówką (także egipską)...
"...Kurka wodna? Ja ci dam kurka wodna..."
Kurka wodna:
Albinos. Nie pojawia się w naturze. Czasami na skutek mutacji można takiego spotkać u hodowców.
I tutaj taki właśnie hodowlany...
Przerwa w chmurach to odwiedziłem rezerwat Ostrężnik na Jurze. Świetne tereny do spacerów.
I jak to na Jurze - po drodze jaskinia, ruiny zamku... I pyszny świeży pstrąg na obiad z okolicznych stawów.
Kilka strzałów- sorry, jakość miejscami nie najlepsza.
IMG_20180912_012451.jpg20170814_170759.jpg
Widzę, że ustrzeliłeś "polskiego kolibra".
/ten na pierwszym zdjęciu/
Tak, ładny okaz Zawisaka. Skubany, był tak szybki, że z kilkunastu zdjęć, nadawały się do obejrzenia tylko trzy.
To ja może nieśmiało coś od siebie.
913296.jpg909060.jpg
To i ja na temat ;-) Niestety, tylko z telefonu.
IMG_20180707_180936.jpg1535130490075.jpg
Dzisiejsze telefony robią zdjęcia lepsze niż niejeden aparat.
Karmnik za moim oknem- jednym strzałem: grubodziub, dzwoniec i sikorka.
Jest szamanko, jest impreza. ;)
Zięba.
Często i gęsto. Zaczynają przywłaszczać już sobie naszą przestrzeń :)
Trznadel?
Nie wiem.
Ustrzelony na 60-krotnym zbliżeniu. Był wcześniej bliżej ale zawsze chcę jeszcze i... odleciał. Jak zawsze.
Na tego chrząszcza trzeba uważać.
Oleica fioletowa.
Wyposażony w jad powodujący bolesne poparzenia podobne w skutkach do użycia kwasu.
Niegdyś ustrzeliłem takie "robale":
Sorry za słabą jakość, ale pstrykałem komórką i nie chcialem ploszyć osy, która upolowała gąsienicę i ciągnęła ją do norki, w której na sparaliżowanej a żywej ofierze, chciała złożyć jajo.
IMG_20190417_205329.jpgIMG_20190417_205416.jpg
A jak taki tandem dzis spostrzegłem na chodników w Gdańsku. Nie mam po jęcia co to.
Nie wiesz???
Robale też się bzykają
No wiesz... w życiu bym się nie bzykał w marszu. A one przeszły w ten sposób chyba ze 3 metry.
:-)
Upolowałem naprawdę grubego zwierza.
W Pszczynie. W czymś takim co się nazywa Zagroda Żubrów w Pszczynie.
Myślałem, że to jakaś placówka pracująca nad zwiększeniem populacji tych zwierząt. Tymczasem znajdują się tam tylko t r z y żubry.
Więcej ich jest w pawilonie. Całe pięć sztuk. Wypchane... Plus dwa sztuczne.
Myślał, że mu się upiecze. Ustrzeliłem myśliwego z jego ustrzeloną dopiero co zdobyczą...A.JPGB.JPG
Krokodyl po polowaniu :)
A to moje impresje z leśnego spaceru:
IMG_20191011_131418.jpgIMG_20191011_131447.jpg
Bardzo podobają mi się wasze zdjęcia, bardzo :)
Za dwa urlopy (jak ja to nazywam) będę na emeryturze i kupię aparat i też będę tak pstrykał :P
Ja to pstrykłem telefonem...
Jak patrzę na te nowe wynalazki to zadaję sobie pytanie, czy to jeszcze telefon???
Cytat: WOY w 12 Październik 2019, 16:50:22Jak patrzę na te nowe wynalazki to zadaję sobie pytanie, czy to jeszcze telefon???
Funkcja dzwonienia jest jedną z najmniej przydatnych. ;)
Ale zdjęcia robią czasem lepsze niż aparaty kosztujące dwa lub trzy razy więcej.
Najwazniejsze, to znaleźć temat na fotkę i mieć możliwość dobrze go uchwycić, a sprzęt ma często drugorzędne znaczenie.
Tu udało mi się ustrzelić osę, która upolowała gąsienicę i transportowała ją do dziurki, gdzie złoży na niej jaja.
Kolejny strzał- "kolega jaszczomb" nie był zadowolony, jak wyjeżdżając z garażu, przeszkodziłem mu w posiłku.
(Niestety, komornik plus zoom cyfrowy nie służą jakości zdjęcia.
Fotka nie jest szczególnie dobra, ale okoliczności ciekawe- przydomowy ogródek, dziś rano 7.02.2020, po powrocie z nocnej zmiany:
Świat zwariował.
Żeby to przebiśniegi, pierwiosnki, czy inne tałatajstwo, ale goździki???
To miała być wisienka na torcie. Postanowiłem zapolować na Yeti.
Czas ku temu odpowiedni. Mróz, dużo białego puchu. Wszystko tak jak lubi.
Uzbrojony w aparat z full naładowaną baterią (te słabiej lubią płatać figle na mrozie) i żoną jako ewentualnym świadkiem udałem się w środku nocy na łowy. Nikt normalny nie włóczy się nocami po pas w śniegu i dlatego wiele różnych stworzeń lubi tę porę - zero człowieka...
Już miałem odpuścić, kiedy... Jasny gwint! Serce zabiło mocniej. JEST!
Szedł nieśpiesznie, ciągle przystając i węsząc; szedł z wiatrem to mnie i nie wyczuł.
Wyskoczyłem zza pnia. Wycelowałem aparatem. Jego zamurowało na ten stan rzeczy. Stanął na tylnych łapach wyprostowany - jakieś cztery metry jak nic! - coś tam mruczy...
Teraz, teraz, masz go! - drze się żona wyłażąc spod zwalonego drzewa.
JEZUS, MARIA! wrzasnął Yeti i odwróciwszy się zaczął uciekać.
Mnie zamurowało. Kiedy ochłonąłem już go nie było. Tylko z dali dobiegał jeszcze jakiś trzask łamanych gałęzi i cichnący ryk zwierzęcia. Z tego wszystkiego nie nacisnąłem spustu migawki.
Milcząc wracaliśmy nad ranem do domu. Tysiące, miliony myśli...
Przy napoju przewidzianym dla zmarzniętych kości, który był równie mocny co gorący wysnuliśmy ostateczne wnioski.
Yeti musiał już kiedyś zetknąć się z człowiekiem. I byli to misjonarze z Polski.
Nie wiem czy wiecie ale polscy misjonarze są najliczniejszą grupą wśród wszystkich misjonarzy. Obecni na każdym kontynencie i w każdym kraju. Bo gdyby to byli zwykli turyści, to wiecie - byłoby tak jak w tej opowieści - stoi turysta na górze i krzyczy: jak tu pięknie!, a echo z przyzwyczajenia ...mać, ...mać...
A, poniżej dowód na spotkanie Yeti.
-miejsce z nocnego spotkania
-to samo miejsce za dnia
A.JPGB.JPG
Ładne zdjęcia. Odzwyczailiśmy się od śniegu. Nie cieszymy się nim. W piątek podśnieżałem auto, przejechałem się, a dziś patrzę znów zasypany. I sobie westchnąłem pod nosem to nasze sakramentalne: k*** mać. A po co? I tak nie mam gdzie jechać, bo nic nie wolno...
Ustrzelone w karmniku
IMG_20210209_093242.jpg
IMG_20210209_083203.jpg
Grubodziób- OK. Ale ten żółty to chyba dzwoniec. One potrafią przylatywać stadami- lepiej zamocuj taśmociąg do karmnika.
Naprawdę ekstra.
Jest tej bandy trochę na moim terenie. Przylatują też inne- drozdy i jakieś niezidentyfikowane ptaszki wielkości wróbla, tylko trochę smuklejsze. Niestety- zbyt słaba jakość ostatniej fotki.
IMG_20210218_230727.jpgIMG_20210218_230526.jpgIMG_20210220_143706.jpg
Jakość zdjęć jest drugorzędna, ale masz szansę te stworzenia obserwować, czego Tobie i innym w tym temacie szczerze zazdroszczę.
U mnie jedynie sroki, które spacyfikowały okolicę i oprócz nich niczego ptasiego nie ma.
Te "niezidentyfikowane" to mogą być zięby.
Sikor, wróbli, kosów, szpaków, czy innego tałatajstwa też u mnie dostatek. Gile widuję sporadycznie- ostatnio 2 lata wstecz. Czasem pojawi się sójka, czasem dzięcioł w czerwonej beretce ;). Na końcu ogrodu, w rozwidleniu gałęzi zrobił sobie tzw "kuźnię". Srok o dziwo, niezbyt dużo. Czasem przyleci coś niezidentyfikowanego. Jak pojawi się banda dzwońców, sikory muszą obejść się smakiem, a grubodziób robi porządek z dzwońcami i siedzi, aż się nażre po korek.
Jest wesoło.
Cytat: dr_Evil w 20 Luty 2021, 16:38:29Te "niezidentyfikowane" to mogą być zięby.
Też tak podejrzewam, ale na ilustracji w książce są nieco inaczej ubarwione.
Na wieczornym spacerze spotkaliśmy "marcujące się" jeże. Były tak zajęte sobą, że nie zwróciły uwagi na Pixela i zdjęcia z lampką.
IMG_20220418_214628.jpgIMG_20220418_214604.jpg
Fajnie.
A mnie podgląda grzywacz. Albo na mnie się czai. Na gałęzi czereśni obok której codziennie przechodzę.
Przypadek?
Cytat: porlick w 20 Luty 2021, 18:57:21Czasem pojawi się sójka
Mam gniazdo sójek w krzaku i to jest tragedia dla ogrodu. Zniknęły śpiewające kosy, sójki grasują po krzewach w poszukiwaniu gniazd. Widziałem daremny opór sikorek.
Chyba czeka ich los srok, które wygnałem z ogrodu.
A to u mnie w ogrodzie istny raj ,mam 3 jeże ,które przezimowały w domkach ,2 gniazda kosów ,2 gniazda wróbli i jeszcze gniazdują gołębie.
Jak ja wam zazdroszczę tego obcowania z naturą. Przepiękne zdjęcia. To wielka wartość dodana do zwykłego życia.
Pozdrawiam serdecznie.
Zdjęcia zeszło roczne ,ale dużo się nie zmieniło.
DSC03389.JPGDSC03360.JPGDSC03373.JPG
Dziś jechałem na nockę do pracy- jeż szedł przez ulicę. Kierowca się zatrzymał, poczekał aż przejdzie jego pas, światłami ostrzegł jadącego maprzeciw- tamten się zatrzymał i również poczekał, aż przejdzie. Można? Można!
Dziś w drodze na nocną zmianę, już na zakładzie.
U mnie mamy prawie oswojonego liska ,ale może przez to ,że ma niesprawną tylną łapkę . Dokarmiamy i dbamy o niego.
Niedawno, też już na terenie zakładu, jeden lis chodził za ludźmi idącymi do roboty i wąchał torebki i reklamówki. Strażacy go odłowili, weterynarz sprawdził, czy nie jest wściekły, po czym wywieźli futrzaka.
Że spaceru z psem:
I kolejna gadzina w obiektywie
Czy tylko ja jestem "myśliwym"???
Taka impresja z wczorajszego, wieczornego spaceru z psem. Nie podciagalem kolorów - takiego światła dawno nie widziałem.
IMG_20221106_081629.jpg
IMG_20221106_081712.jpg
Ostatnio upolowałem ciekawe obiekty. Z tych wolniejszych i co to nie uciekają na dźwięk wyjmowanego z torby aparatu. Nasunęła mi się też przy tym pewna myśl. Że po nas to właściwie grzyby...
I są piękne.
A.JPGB.JPGC.JPG
...na Jurze przy Bramie Twardowskiego.
D.JPGE.JPG
Świat grzybów jest niesamowity.
Interesujący efekt świetlny i jego przyczyna:
IMG_20221120_014719.jpgIMG_20221120_014748.jpg
Zima faktycznie wygląda ładnie. Te zdjęcia wstawiam testowo, ponieważ widzę, że nowe forum ma jakiś problem z porządnym wyświetlaniem załączników. Próbuję to rozwiązać.
winter1.jpgwinter2.jpg
Fakt. Nie wiem jak dziś, ale wczoraj nakładało zdjęcia i nie można było ich rozsunąć, ani zobaczyć tego z pod spodu.
Cytat: porlick w 20 Listopad 2022, 23:37:13Fakt. Nie wiem jak dziś, ale wczoraj nakładało zdjęcia i nie można było ich rozsunąć, ani zobaczyć tego z pod spodu.
Ten problem dało się rozwiązać w dziale technicznym (https://audiocafe.pl/hyde-park/sprawy-techniczne-nowe-forum-w-wersji-smf-2-1-2), choć będzie to wymagać większej uważności podczas dodawania zdjęć.
Ok, już przeczytałem jak to należy zrobić.
I znowu zrobiło się chłodno, zacząłem dokarmiać sikorki. Jednak jak zjawia się dzwońce, to jak przyjazd do lokalu bandy kiboli- żadna się nie dopcha, dopóki karki się nie objedzą po korek...
Wiosna przyszła. Ciągle w radio gadają o zmianie czasu na letni, to wstał. 😁
A u mnie to od rana śnieg leży i jest minus 1. Pogłoski o wiośnie są zdecydowanie przesadzone.
U mnie już powyżej zera, ale tylko słońce zejdzie trochę niżej, a będzie na minusie. Wiatr zimny, jak cholera, niebo- ledwie parę chmurek. Zapowiada się mroźna nocką.
Ten jeż z fotki powyżej, ma przerąbane... ☹️
Z dzisiejszego spaceru z psem.
Dziś po 21 w moim ogródku marcowały się jeże, głośno na siebie fucząc i burcząc...
Cytat: porlick w 18 Kwiecień 2023, 22:24:46Dziś po 21 w moim ogródku marcowały się jeże, głośno na siebie fucząc i burcząc...
Pewnie samica mówiła samcowi: "domyśl się".
Jak się rozmnażają jeże?
OSTROŻNIE!
Taka wieczorna impresja ..
Sorry, za szybko kliknąłem.
Jak się rozmnażają jeże?
Pewnie na ostro...
Poranna impresja ze spaceru z psem.IMG_20230509_124715.jpg
SIŁA NATURY !
Kolejne trofeum ustrzelone podczas spaceru z psem. Dorcus Titanus, czyli jeden z wielu gatunków jelonków. Samica.
I kolejna wieczorna impresja...IMG_20231001_194534.jpg
Z wczorajszego, wieczornego spaceru z psem:
I efekt halo, uchwycony przed paroma dniami:
Pięknie słońce zachodziło, a i tak telefon nie oddał dobrze wszystkich kolorów.IMG_20241023_151444.jpg IMG_20241023_151458.jpg IMG_20241023_151512.jpg
W 2015 roku zrobiłem parę zdjęć Księżyca. Jedno z nich w czasie zaćmienia. Miałem wtedy aparat, który miał powiększenie optyczne 26x. Jednak był całkowicie automatyczny, więc złapanie ostrości na Księżycu było mordęgą i wymagało wykonania całej serii zdjęć.
darkmoon.jpg
Potem nie miałem już tego aparatu i wiele razy próbowałem robić zdjęcia Księżyca. Bywały ciekawe momenty. Niestety nigdy żadnym telefonem żadne zdjęcie nie wyszło. Aż do niedawna. Pierwszym od lat aparatem, który dał sobie radę był aparat z telefonu Galaxy S22.
moon.jpg
A to dzisiejszy, poranny widoczek ze spaceru z psem.
Cytat: porlick w 25 Październik 2024, 09:40:48A to dzisiejszy, poranny widoczek ze spaceru z psem.
Lubię taką jesień.
Nadeszła wiosień...
Ze spaceru z psem Screenshot_2025-01-23-12-29-03-310_com.miui.gallery-edit.jpg
Marna była zima, więc takich gości w karmniku nie bywało wiele. Rzutem na taśmę ustrzeliłem chyba ostatniego grubodzioba, który się kręcił po okolicy.
Kolejna fotoimpresja- Jin-Jang:Screenshot_2025-06-03-06-55-45-557_com.miui.gallery-edit.jpg
Dzisiejszy zachód słońca- w moim ogrodzie.Screenshot_2025-09-16-18-47-02-503_com.miui.gallery-edit.jpg
Słońce pozorne- niestety, słabo kontrastowe. (2 dni temu.)Screenshot_2026-03-01-08-37-26-195_com.miui.gallery-edit.jpg
Wygrzebane z archiwum
.
.
.
Ustrzelone we wczorajsze południe. Wiosna się budzi.Screenshot_2026-03-07-15-03-04-090_com.miui.gallery-edit.jpg
Cd wiosnyScreenshot_2026-03-10-06-15-51-248_com.miui.gallery-edit.jpg
U mnie, co prawda, ciepło, ale ani śladu wiosny nie ma. Jednak wierzę, że gdzieś na południu może być... :)
Mieszkasz w Laponii?
Ja w pomorskiem. Wczoraj, gdy wieczorem spacerowałem z psem, krążył nad nami nietoperz. Wiosna się budzi, tylko trzeba lepiej patrzeć. 😁👍
Cytat: porlick w 12 Marzec 2026, 09:12:00Ja w pomorskiem. Wczoraj, gdy wieczorem spacerowałem z psem, krążył nad nami nietoperz. Wiosna się budzi, tylko trzeba lepiej patrzeć. 😁👍
Oj tam oj tam... ja sam jestem nietoperz...
Cytat: StaryM w 12 Marzec 2026, 12:00:18Oj tam oj tam... ja sam jestem nietoperz...
To SLUCHAJ, a usłyszysz wiosnę :)
A ja pstrykam dalej...Screenshot_2026-03-12-17-17-39-194_com.miui.gallery-edit.jpg
Pstrykaj, pstrykaj lubię oglądać zdjęcia jakie robisz 👏👏👏
Dzięki. To proszę - z popołudniowego spaceru...Screenshot_2026-03-12-20-46-59-188_com.miui.gallery-edit.jpg
Ale masz uroczego pieska 😃
A jednak wiosna!Screenshot_2026-03-13-17-14-20-584_com.miui.gallery-edit.jpg
Kolejna wiosenna impresja IMG_20260318_085801.jpg
Wreszcie. Żeby tylko nie zmroziło. Czym zrobione ?
Tosterem ;D jak wszystkie tu. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz miałem w rękach aparat fotograficzny (a leży w szafce niczego sobie Fuji) :(
Tu Redmin13
Cytat: Filwoj w 18 Marzec 2026, 11:52:21Wreszcie. Żeby tylko nie zmroziło.
Nie zmroziło, choć zima jeszcze nie chce dać za wygraną.Screenshot_2026-03-27-07-21-09-855_com.miui.gallery-edit.jpg