The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

 :)

Cytat: Darion w 16 Marzec 2016, 14:47:13Co musi się zmienić, żeby polskie drogi odpowiadały normom europejskim?
NORMY EUROPEJSKIE.
Cóż, wbrew pesymistycznym opiniom te drogi coraz bardziej odpowiadają europejskim normom, jeśli tylko ktoś ma możliwość porównania z innymi krajami. Ale na tym koniec. Wrócimy do naszej polskiej i patriotycznej tradycji. Dobra zmiana.
A man can never have enough turntables.

Na Śląsku Drogową Trasę Średnicową budowano coś ze 30 lat. A ma coś tylko 30 kilometrów. Robi wrażenie. Ale te trzydzieści lat...

- A... Czy są testy ciążowe?
- Są
- A... trudne są tam pytania?

Historia alternatywna. 1683 r.

- Jaśnie Panie, Turcy pod Wiedniem!
- Trzeba działać! Marysieńko, podświetlaj Wilanów w barwach flagi Austrii!
Nie znam się, to się wypowiem.

Zajączek i niedźwiedź jechali pociągiem na komisję wojskową.
Zajączek wypadł z pociągu i wybił sobie wszystkie zęby. Pobiegł jednak na skróty i dotarł na miejsce szybciej niż miś. Kiedy miś wchodził do budynku, zając już wychodził z komisji.
- No i co?- spytał miś.
- Fpofrzątku!- odpowiedział zając. - Sfolniony. Bfrak ufzębienia!
Miś pomyślał chwilę, odszedł na bok, wziął kamień i też wybił sobie zęby. Wychodzącego z komisji misia oczekiwał już zając.
- No i cfo? - pyta zając.
- Fpofrządku! - odpowiada miś - Sfolniony! Plafkoftopie!

- Dzień dobry. Czy dostanę książkę pod tytułem "Mężczyzna panem domu"?
- Niestety, nasza księgarnia nie prowadzi sprzedaży bajek.
;)

Studentka przychodzi do gabinetu profesora, nikogo poza nimi nie ma, zamyka drzwi za sobą, przysuwa się do niego i słodkim głosikiem mówi:
- Zrobiłabym wszyyystko, żeby zdać ten egzamin... - i przysuwając się jeszcze bliżej szepcze mu już do ucha -naprawdę wszszszyyystko...
Na to profesor jakby pobudzony:
- Naprawdę wszystko?
Ona mruga słodkimi oczkami, kokieteryjnie poprawia włosy i mruczy:
- Tak, absolutnie wszyystkooo...
Na to on równie słodko na uszko do niej:
- Aaa... pouczyłabyś się może trochę?