The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Miałeś zacytować przykłady mojego chamstwa albo przeprosić.
A man can never have enough turntables.


Cytat: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 09:44:31Napisałem że walisz bzdurami po oczach

Proszę:
CytatNapisałem że walisz bzdurami po oczach

Możesz mnie przeprosić za swoje chamstwo i manipulacje, nie ma sprawy, ale rozumiem, że to był merytoryczny argument w dyskusji. Filozoficzny zapewne :)


No nie wiem, czy nie były celne. W końcu kupiłeś kartę dźwiekową, a przecież, zgodnie z Twoimi przekonaniami, ta która jest na płycie głównej powinna sie sprawować równie dobrze.
Widze tu pewien brak konsekwencji.

Cytat: XYZPawel w 22 Wrzesień 2014, 09:56:16Możesz mnie przeprosić za swoje chamstwo i manipulacje, nie ma sprawy, ale rozumiem, że to był merytoryczny argument w dyskusji. Filozoficzny zapewne :)
Pawle, napisałem ci kiedyś:
Cytat: StaryM/.../masz zwyczaj, że nigdy nie pozwolisz, by dyskusję zakończył ktoś inny, zawsze twój post musi być ostatni.
Warto jeszcze dodać, że na dodatek w swojej miłości własnej przeinaczasz fakty i do tischnerowskich definicji prawdy trzeba dodać jeszcze pawło-prawdę. Jeśli moje słowa: "walisz bzdurami po oczach" były chamstwem, to co można powiedzieć o twoich zachowaniach?
Odniosę się jeszcze do kilku podstawowych błędów logicznych, które w swoich nieudolnych próbach odwracania kota ogonem popełniasz.
Napisałeś: "ja nie pogardzam filozofią. Oceniam ją zupełnie na zimno". Równie dobrze ja mogę oceniać promy kosmiczne. Nie masz o filozofii najdrobniejsze go pojęcia, masz podstawowe braki w zakresie tej dziedziny nauki. Ocena na zimno, nie wyklucza pogardy, a tę zaprezentowałeś kilkakrotnie: "wiem, że chłopaki siedzą na tych uniwersytetach i coś tam dziergają, ale nikogo to nie obchodzi." i "oj oni nie są znani z filozofowania tylko ze swojego wkładu w prawdziwą naukę." To tylko dwa z przykładów.
A przy okazji, zabawnie byłoby zobaczyć twoje dywagacje na temat na przykład takiego Sokratesa, Kotarbińskiego, Tatarkiewicza, Malthusa lub Spencera.
Nadal nie wytłumaczyłeś się z tego, co daje ci prawo oceniania mojej pracy: "To kiepski z Ciebie nauczyciel i dyskutant, bo nerwy chłopie tracisz." Pominąłeś to całkowitym milczeniem, bo jest to ewidentnie dla ciebie niewygodne. Nie potrafisz się przyznać do tego, ze w zacietrzewieniu chciałeś dokopać dyskutantowi odnosząc się do spraw, które w nawet najmniejszy sposób z dyskusją nie były związane. To właśnie było chamstwo.
A man can never have enough turntables.

Wątek został wydzielony z "Klubu ateistów Audio Voodo" i z tej części usunąłem kilka postów, aby wątek zajmował się tym, co stało się powodem jego wydzielenia.
Jeśli ktoś bardzo pragnie podyskutować o tym, że np. filozofia nie jest nauką lub odwrotnie, to proszę bardzo...
A man can never have enough turntables.

Cytat: bum1234 w 22 Wrzesień 2014, 10:11:18
No nie wiem, czy nie były celne. W końcu kupiłeś kartę dźwiekową, a przecież, zgodnie z Twoimi przekonaniami, ta która jest na płycie głównej powinna sie sprawować równie dobrze.
Widze tu pewien brak konsekwencji.

nieprawda, już wcześniej to wyjaśniłem, co i jak. Znajdź to i będziesz wiedział.

Kwestię filozofii jako nauki i jej wkład w nasze dzisiejsze życie bardzo dobrze przedstawia Cezary Pazura w filmie E=mc2 w dyskusji pod mostem.
Ja oprócz wykształcenia filozoficznego jestem również mechanikiem precycyjnym oraz mikrobiologiem i uwierzcie mi, że filozofia naprawdę pomoga w innych dziedzinach.
Uczy odpowiedniej metodologii w podejściu do różnych zagadnień, również tych z zakresu "prawdziwej nauki" oraz przeprowadzania poprawnych wywodów myślowych. Pokarzcie mi naukowca (odkrywcę), który gardziłby logiką !!!.
Wspomniany tu już Arystoteles powiedział dawno temu zdanie, które leży moim skromnym zdaniem u źródeł wszelkiego postępu " wiem, że nic nie wiem".
Nieprawdą jest, że filozofia to pitolenie gości w okularach na uniwersytetach itp.
Większość z zagadniem fizyki teoretycznej u swych podstaw ma filozfię, kosmologię np. Einstein, Hawking, teorie nad którymi pracuje CERN.
Ignorancją jest sprowadzanie jej roli do słownych zabaw.

Cytat: StaryM w 22 Wrzesień 2014, 10:51:16
Warto jeszcze dodać, że na dodatek w swojej miłości własnej przeinaczasz fakty i do tischnerowskich definicji prawdy trzeba dodać jeszcze pawło-prawdę. Jeśli moje słowa: "walisz bzdurami po oczach" były chamstwem, to co można powiedzieć o twoich zachowaniach?

Podaj przykład mojego chamstwa.

CytatOdniosę się jeszcze do kilku podstawowych błędów logicznych, które w swoich nieudolnych próbach odwracania kota ogonem popełniasz.
Napisałeś: "ja nie pogardzam filozofią. Oceniam ją zupełnie na zimno". Równie dobrze ja mogę oceniać promy kosmiczne.
oceniaj jak masz ochotę, to nie znaczy, że pogardzam filozofią. Zmanipulowałeś moje wypowiedzi.

CytatNie masz o filozofii najdrobniejsze go pojęcia, masz podstawowe braki w zakresie tej dziedziny nauki. Ocena na zimno, nie wyklucza pogardy, a tę zaprezentowałeś kilkakrotnie: "wiem, że chłopaki siedzą na tych uniwersytetach i coś tam dziergają, ale nikogo to nie obchodzi." i "oj oni nie są znani z filozofowania tylko ze swojego wkładu w prawdziwą naukę." To tylko dwa z przykładów.

Nie muszę mieć wielkiego pojęcia, szkoda byłoby mi czasu. Mogę za to oceniać fakt, że obecny wkład w naukę filozofia ma zerowy, chyba, że pokażesz mi ostatnie filozoficzne odkrycie :))) Ironia to jeszcze nie pogarda. Za to napisanie komuś, że wali bzdurami po oczach to już pogarda jest.

CytatNadal nie wytłumaczyłeś się z tego, co daje ci prawo oceniania mojej pracy: "To kiepski z Ciebie nauczyciel i dyskutant, bo nerwy chłopie tracisz." Pominąłeś to całkowitym milczeniem, bo jest to ewidentnie dla ciebie niewygodne. Nie potrafisz się przyznać do tego, ze w zacietrzewieniu chciałeś dokopać dyskutantowi odnosząc się do spraw, które w nawet najmniejszy sposób z dyskusją nie były związane. To właśnie było chamstwo.

Z niczego nie muszę się Tobie tłumaczyć.
Znowu manipulujesz, bo wyrwałeś kawałek zdania z kontekstu (tam był jeszcze warunek, który zmienia wymowę zdania). To czy byłeś nauczycielem ma wiele do Twojego zachowania, bo co chwila kogoś pouczasz z podstawowych rzeczy, JAK nauczyciel. Nawet nie ja Ci to pierwszy wytknąłem i nie Sly30...

I zmień tytuł wątku, bo wygląda jakbym ja go wymyślił,co jest nieprawdą. Jest złośliwy i głupawy, jakbym sam z siebie robił jaja.