The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Po tysiąckroć wolę beznadziejne forum AS i  Paltona, jak trójwymiarowego.
Przy czym to jest wybór typu do kogo strzelam pierwszego.


Dziwne. Jesteś nieomylny, każdy Twój ruch,  niczym obcowanie z krynicą prawideł i?
Zdycha!

Wiesz justas, jesteś po prostu zwykła menda.
I co teraz zrobisz? Poskarzysz się mamusi? 
Idź więc na AS i tam będziesz mógł donosić, ze ktoś Ci naubliżał. Na pewno w tym jesteś znakomity.
:)

Justas

A ty jesteś oficjalnym przydupasem Frywolnego, czy też robisz to amatorsko?

justas blady

Wiesz, ja np. na Audiostereo nie piszę dlatego bo brzydzę się tamtejszą moderacją, adminami i ich przydupasami i PRLem jaki tam serwują userom,  Manipulujesz bezczelnie i przyszedłeś zrobić tu zamęt, uważam że celowo. Coś takiego już obserwowałem nie raz np. na Audiostereo, przypadek? Nie sądzę, jesteś żałosny.
Masz ból dupy związany z XYZ`em, podejrzewam, że gdybyś mógł to byś go publicznie zlinczował, a to kto gdzie wchodzi i co pisze to nie twój zasr... interes! Pawła można lubić bądź nie ale ma gość jasno sprecyzowane poglądy i podpiera je określonymi publikacjami. Sam tam zaglądam i nie mam z tym żadnego problemu.
Nie znam się, to się wypowiem.

Dajmy spokój panowie.
Co prawda jest faktem, że zadane mi pytania były w stylu: "Czy pan już przestał bić swoją żonę?"
Pytający żąda odpowiedzi TAK lub NIE i nie dopuszcza niczego innego. Jak odpowiem TAK, to znaczy, że ją biłem. Jak odpowiem NIE, to znaczy, że biję nadal. Odpowiedzi NIGDY NIE BIŁEM albo NIE MAM ŻONY pytającego absolutnie nie interesują. W ten sposób zostałem potraktowany, więc uznałem, że dalsza dyskusja nie ma sensu.
Na dodatek wszelkie wróżby jakoś się nie sprawdziły, bo XYZPawel jakoś wcale się nie pali do powrotu na to forum, choć wszystkie bany zostały wykasowane. Również partick nie zajrzał tu ani razu, choć również by mógł. Zatem rejtanowska postawa frywolnego - "ja albo xyz" nie miała sensu patrząc dziś z perspektywy czasu.
Ale rozumiem, że kolega justas miał potrzebę wyrażenia swojej frustracji miesiąc po czasie i szanuję te potrzebę. Ba nawet jestem w stanie zrozumieć psychologiczne motywy. Nie znaczy jednak, że w jego audiofilskiej eschatologii będę uczestniczył. Niech sobie pisze co chce, dopóki nie łamie to regulaminu. ;)
A man can never have enough turntables.

#15 19 Czerwiec 2014, 21:14:09 Ostatnia edycja: 19 Czerwiec 2014, 21:26:45 by Conan Librarian
XYZ jest osobą która działa destrukcyjnie na każdą społeczność, czego jednym z przykładów jest audiocafe. Tutaj nie chodzi o same poglądy XYZ tylko model psychiki i w jaki sposób działa na otoczenie. Wielu się z nim zgadza i to w wielu kwestiach a jednak chorobliwie go nie trawi.
Wskażcie proszę dowolne forum w którym ten człowiek potrafi egzystować.

To trochę jak z Putinem. Szlachetne podejście do tej osoby jest jedynie naiwnością, a konkretnie sprawę ujmując, zwykłym frajerstwem, które wcześniej czy później zostanie wykorzystane. Dlatego lepiej się cieszyć, że XYZ tutaj nie pisze ale daję głowę, że znowu zacznie a wtedy z aktywnych 3-4 użytkowników w danym momencie kiedy wchodzę na stronę, zostanie, 0,01.

StaryM,
Zrób bilans. Opłacało się ścierać z Frywolnym w sprawie XYZ i w rezultacie tego doprowadzić do rozłamu?  Chyba nie. Jedyną osobą, które się dowartościowała waszym starciem był XYZ, który znowu poczuł, że jest w centrum. Oczywiście był to również radosny moment dla właścicieli audiostereo.

pozdrawiam


Cytat: Conan Librarian w 19 Czerwiec 2014, 21:14:09Opłacało się ścierać z Frywolnym w sprawie XYZ i w rezultacie tego doprowadzić do rozłamu? 
Widzę, że niektórzy nigdy nie zrozumieją, co to są uczciwe zasady.
To nie jest tak, że jak podsłuchuje się Lipińskiego z PiS to granda, a jak Sienkiewicza z PO to świetnie (lub odwrotnie). Nie będę tłumaczył po raz kolejny, co to są uczciwe zasady i że nie jest ważne kogo się usuwa, ale jak.
Jak chcesz się zapoznać z moim uzasadnieniem to  szukaj postów na ten temat w Archiwum.
A man can never have enough turntables.


StaryM,

Czy ja rozumiem czy nie to się okaże kiedy zarżniesz to forum ze względu na pryncypia i nie ucząc się na cudzych błędach.



Sorry, ale to nawet nie jest śmieszne.
Oczywiście możesz się zdecydować tylko na forum, na którym na pewno nie będzie pana X, ktoś inny za to nie będzie znosił pana Y, a oni obydwaj na przykład Ciebie. I w ten sposób na starcie muszą być trzy różne fora. Może tak samo potraktujemy Polskę, ja się wypiszę z niej, jak będzie pisowska, a ty jak będzie (na przykład) peowska?
Na forum obowiązują zasady i regulamin. Jak ktoś złamie ten regulamin, to będziemy głosować w gronie moderatorów i zapewne bana dostanie nawet jak się  będzie nazywać Jezus Chrystus. A jeśli przyjdzie XYZ i nie złamie regulaminu, to będzie mógł dyskutować. Proste jak drut.
Jak się te zasady komuś nie podobają, to trudno, nie mam łańcucha, żeby kogoś przywiązać.
A z drugiej strony widać jestem za stary na to, żeby zrozumieć relatywizm moralny w stylu Kowalskiego będziemy traktować uczciwie, a Malinowskiemu włożymy kij w szprychy, bo go nie lubimy.
A man can never have enough turntables.