The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Rzecz się dzieje w USA, ale co za różnica. Żyjemy w globalnej wiosce...

W przyszłym roku obecny prezydent Trump kończy swoją kadencję i tradycyjnie weźmie udział w walce o jej reelekcję. Tradycyjnie też Demokraci wystawią swojego kontrkandydata w tych wyborach. Ma nim być Joe Biden. Jednakże większość osób i instytucji zajmujących się analizą tego typu przedsięwzięć w polityce nie wróży temu drugiemu większych szans. W swoich raportach powtarzają się trzy główne przeszkody: Biden jest mężczyzną, do tego białym, w dodatku hetero.



Chłop ma pecha..

50-ta, okrągła rocznica postawienia ludzkiej stopy na Księżycu.
Z tej okazji odżyły marzenia. Znowu ludzie marzą o czymś wielkim...

Są plany o powrocie człowieka na Srebrny Glob. Planuje się też lądowanie człowieka na Marsie i obu księżycach Jowisza. NASA posiada na tę okazję opracowany specjalny kombinezon dla astronautów umożliwiający przebywanie i wykonywanie badań na zewnątrz w temperaturze od -60'C.
Elon Musk informuje, że jego firma SpaceX jest coraz bliższa zakończenia prac nad budową rakiety Starship umożliwiającą lot załogowy na Marsa.
Amerykanie (NASA) na 2023 rok zaplanowali lot na Księżyc i ponowny spacer człowieka na jego powierzchni. Firma Blue Origin zaczęła organizować "loty na skraj kosmosu" za jedyne 200 tysięcy dolarów.  Chętni za tę cenę doświadczą stanu nieważkości i obejrzą sobie czarną przestrzeń kosmosu z wysokości 100 kilometrów. Bilet ma już wykupiony Leonardo DiCaprio.
Inne firmy zaczynają opracowywać plany budowy stacji kosmicznych wielkości miast, które mają powstać za kilkadziesiąt już lat...

Europa także nie pozostaje w tyle. Są plany. Holendrzy ze SpaceLife Origin zamierzają jako pierwsi odebrać... poród wśród gwiazd.

No i fajnie.

#192 11 Sierpień 2019, 19:12:48 Ostatnia edycja: 12 Sierpień 2019, 00:24:49 by StaryM
NASA jakiś czas temu podała, że dane z okresu podboju księżyca należy traktować jako stracone. Gdzieś tam po drodze szybkiego rozwoju technologii cyfrowej uznano że urządzenia do ich zapisu i odczytu są stare i niepotrzebne. Wyrzucono je i dziś nikt już takich nie potrafi skonstruować. Jeff Bezos (ten od Amazonu) sponsoruje poszukiwania starych fragmentów rakiet Saturn. Spadały po starcie do morza. Bo okazuje się nikt nie potrafi takiej rakiety skonstruować. Prężenie muskułów przez Elona Muska jest w sporej części nadal tylko PR.
Boeing niedawno konstruując model 737 MAX wmawiał wszystkim, że to tylko maszyna z drobnymi poprawkami. Okazało się, że nie bardzo. Powstały jakieś błędy, które polecono usunąć korygując oprogramowanie. Zlecono to firmie z Indii, która programistom płaci 7 dolarów za godzinę. Katastrofy tego samolotu właśnie tym są spowodowane. Programiści coś tam napisali, ale żaden z nich nie ma pojęcia o lataniu. Fajnie. Brakuje inżynierów, którzy naprawdę coś potrafią. Nie inżynierów oprogramowania,tylko takich od mostów, dróg i maszyn.
Nie tak dawno na fejsbuku w grupie gramofonowej ktoś ujawnił sytuację, gdzie absolwent politechniki nie potrafi odróżnić siły odśrodkowej od dośrodkowej i pieprzy głupoty o antyskatingu.
W niedalekiej przyszłości nie polecimy na Marsa, większa część świata pogrąży się w mrokach średniowiecza, nieliczne kraje będą enklawami, w których jeszcze będzie działać prąd. Polska do nich nie będzie należeć.
A man can never have enough turntables.

#193 11 Sierpień 2019, 21:22:46 Ostatnia edycja: 11 Sierpień 2019, 21:33:34 by Mack
Polecam film 'Idiokracja' z 2006  8)
https://www.youtube.com/watch?v=WaWvqKGZYtE

Może się wydawać głupawy , ale ma swoje drugie dno...

Cytat: Mack w 11 Sierpień 2019, 21:22:46
Polecam film 'Idiokracja' z 2006  8)
https://www.youtube.com/watch?v=WaWvqKGZYtE
Może się wydawać głupawy , ale ma swoje drugie dno...

Znam ten film, w wielu kręgach uważany za kultowy i traktowany jako możliwe niewesołe proroctwo dla współczesnej cywilizacji.

@StaryM

Moich kilku znajomych współpracuje w rożnych korpo z hindusami, w tym programistami i pozwól, że nie będę cytował co sądzą o ich fachowości, wiedzy i podejściu do pracy bo musiałby by paść same niecenzuralne słowa.
Taka ciekawostka:

https://www.defence24.pl/indie-atomowy-okret-podwodny-za-miliardy-o-krok-od-katastrofy


Nie znam się, to się wypowiem.

#195 05 Styczeń 2020, 12:05:46 Ostatnia edycja: 05 Styczeń 2020, 12:07:39 by Darion
Już nie ma Latającego Holendra... Mamy za to Latającego... Niderlandera :)

Niderlandy, nowy kraj w Europie. Holandia odeszła do historii.
Najlepsza jest przyczyna tego stanu rzeczy: "...ma to posłużyć walce z obecnym postrzeganiem państwa, które kojarzy się turystom z prostytucją i narkotykami"

Rozumiem gdyby chodziło o jakieś wewnętrznie słabe państwo. Państwo pod kontrolą narkotykowych bossów/oligarchów/mafiozów... O, nawet mamy u siebie takie powiedzenie: niezły/ale/co za Meksyk.
Holandia to inna liga. Europejskie światłe państwo. Cywilizowane i nowoczesne.
To wszystko powyższe skutkowało tym, że sam rząd zalegalizował bardzo liberalne przepisy dotyczące aborcji, prawa do eutanazji na życzenie (mogą o nią poprosić już nawet 12 letnie dzieci, bez zgody rodziców), prostytucję właśnie (domy publiczne działają jak zwykłe firmy) i w końcu same narkotyki. Narkotyk jak każdy towar jest i ma być dla ludzi. Podobnie jak z alkoholem wyrabiamy sobie koncesję i już można nimi legalnie handlować. Może i nie otwarto drzwi do końca a tylko je uchylono - prawo narkotykowe istnieje i zawiera pewne obostrzenia - ale wystarczy. Kara się raczej  tych, którzy sprzedają konopie w nieautoryzowanych miejscach (np. na ulicy, w prywatnych mieszkaniach) albo zajmują się uprawą na zbyt masową skalę. Bo to by znaczyło, że już nie dla siebie tylko na handel, a bez koncesji (czyli podatku dla państwa) - grzech śmiertelny.
Policja nie zareaguje jeśli będziemy mieć w kieszeni tak zwane twarde narkotyki. Byle na własny użytek. Czyli na przykład 1 tabletkę ecstasy 0,5g heroiny czy kokainy. I tak można dziennie :)

To ja tego już nie rozumiem. Skąd ten wstyd?

Myślę, że po prostu nie powinieneś czytać prawicowych komentarzy tzw. dziennikarzy Polnej Wolski.
Oficjalna nazwa państwa to Niderlandy (Nederland, Netherlands) od dawna. Gdy w 2004 roku w trakcie inauguracji współpracy szkół z Kaszub i z Fryzji, podczas oficjalnej rozmowy użyłem określenia Holland, gospodarze grzecznie wyjaśnili mi, że oficjalnie ich państwo nazywa się Netherlands, a Holland to tylko nazwa paru prowincji w tym państwie.
Mamy końcówkę roku i jak zwykle pismaki coś tam muszą wykombinować, bo Andrzej Duda pojechał na narty i nie ma się z czego śmiać. Ta rzekoma zmiana nazwy to nic innego jak tylko postawienia akcentu na wszelkie dokumenty "produkowane" przez organizacje i biura turystyczne. To Anglicy spopularyzowali słowo Holland jako nazwę kraju i było to dawno temu. Ale to długa historia.
Na dowód wiza holenderska z 2013 roku. A już pierdolamento o rzekomym wstydzie to typowy prawackie ściemnianie.
A man can never have enough turntables.

W angielskim to chyba od zawsze jest the Netherlands .

Cytat: Mack w 05 Styczeń 2020, 14:13:42W angielskim to chyba od zawsze jest the Netherlands .
Netherlands to jest po angielsku, Nederland to po ichniemu (to wbrew pozorom nie nazywa się język holenderski). Ale nazwa państwa powszechna także w Polsce (Holandia) pochodzi od nazwy jaką temu krajowi nadali Anglicy. To była swego czasu w pewnej części zależna od nich prowincja i tak już to zostało.
A man can never have enough turntables.

Powiem tak - jest to mi kompletnie obojętne.

Niestety ale bardzo źle się dzieje na bliskim wschodzie, właśnie parlament Iraku przyjął uchwałę na mocy której wydala że swojego kraju siły "stabilizacyjne", w tym około 300 polskich żołnierzy. Osobiście uważam, że nas tam nie powinno w ogóle być, i nie powinniśmy się tam angażować w cokolwiek.
Nie znam się, to się wypowiem.