The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Moje PS3 ostatnio załapało się na jakąś aktualizację. Pewnie miała coś usprawnić, ale od tego czasu każdą grę załączam kilka razy zanim w końcu zaskoczy i można już grać. Jest też kłopot z wyłączeniem. Zawiesi się i... Można tylko wyjąć wtyczkę.

Czy jest taka możliwość żeby cofnąć w systemie urządzenia tę aktualizację tak żeby powrócić do punktu wyjścia?

Poszukaj opcji przywrócenia, ale niestety ja się na tym nie znam. Nigdy żadnej konsoli do gier nie dotknąłem. ;)
A man can never have enough turntables.

Do moich nowych 65" które powiesiłem niedawno na ścianie, dziecko zakupiło sobie PS4 Pro.
Zajmując się czy to słuchaniem muzyki czy przeszukiwaniem netu, zerkam na przebieg akcji w GTA, Tomb Rider, Uncharted, Watch Dogs. Nawet sam pomykam w Dirt malutkim Mini Cooper.
Zabawa jest przepyszna, jakość, pomysłowość dzisiejszych gier jest dla mnie staruszka porażająca.
Za trzy tygodnie biorę urlop i zamierzam ostro pograć 8)

Cytat: StaryM w 10 Grudzień 2017, 15:31:37Poszukaj opcji przywrócenia, ale niestety ja się na tym nie znam. Nigdy żadnej konsoli do gier nie dotknąłem.
Właśnie. Coś takiego musi tam być.
Poszukam...

#24 12 Marzec 2018, 21:16:51 Ostatnia edycja: 12 Marzec 2018, 21:20:07 by Darion
Wracając do aktualizacji z listopada. Mam pewne podejrzenia w związku z czasami w jakich żyjemy. Taka moja prywatna teoria spiskowa... :)

Słyszeliście o pewnym producencie drukarek, który w swoje produkty powsadzał dodatkowy czip, którego zadaniem było zablokowanie urządzenia po iluś tam wydrukach sugerując w ten sposób awarię? Naprawy obecnie są nieopłacalne. Właściciel tak zepsutej drukarki powinien od razu udać się do sklepu po nową. A wystarczyło - co sprawdził pewien dociekliwy jegomość - wylutować z płytki czip-cudo. Kiedyś kombinatorstwem zajmował się... kombinator - obecnie po zmianie określenia na kreatywny - poważni producenci i firmy.

Jest listopad i zaraz będzie grudzień. A w grudniu Święta. Święta to czas, kiedy sklepy z elektroniką generują niesamowitą sprzedaż. Czasem większą niż przez wszystkie poprzedzające je miesiące.
PS3 oferuje dobrą jakość i jak ktoś ma gier całkiem sporo (a drugie całkiem sporo jeszcze można zakupić), to jeszcze długo posłuży. Chyba, że się zepsuje. A naprawiać się nie opłaca. A tu Święta i co tu robić. Kupić nowy model - PS4.
Trzeba tylko posiadaczom wcześniejszych modeli to udanie zasugerować. Najlepiej odpowiednią aktualizacją (tutaj sugestywne mrugnięcie okiem). Tylko, że ja PS4 też posiadam od kilku lat. Więc nie kupię. I mam problem. Bo "trójka" mi nadal kuleje a mam uzbierane kilkadziesiąt fajnych gier. Przywracanie stanu fabrycznego czy inne formatowanie dysku nic nie daje. Ktoś dobrze pomyślał nad tą aktualizacją. A jest to problem zgłaszany do Sony przez dużą liczbę użytkowników. Kiedyś zupełnie bezproblemowych konsoli.

Naciągane?
Bo ja wiem. Mamy już XXI wiek i ogromną rzeszę... kreatywnych pracowników. Takie czasy...

 



No.... jest to możliwe :(
Czytałem o tym numerze z drukarką i bardzo podobną historię z TV Samsunga.
Skurwysyństwo w najczystszej postaci.
Kiedyś taki numer wykręciło też Apple z bateriami w Mp3. Udowodniono im przed sądem szkodę na rzecz konsumenta i zapłacili kilkadziesiąt milionów kary.

Co do drukarek, to troszkę nie tak. Drukarki mają wbudowane liczniki. To prosty układ i nei wiem od jak dawna siedzi w wielu drukarkach. Ale w pewnym momencie producenci stwierdzili, że przecież ten licznik można wykorzystać nie tylko w serwisowaniu. Pojawiły się sterowniki (takie programy), które załatwiły resztę. Użytkownicy Windows są zwykle na straconej pozycji. Nie mają innych sterowników. Ale na szczęście pojawiły się rozmaite opcje kasowania zawartości licznika drukarki. W przypadku Linuksa jest lepiej, bo żaden zdrowy na umyśle programista nie zaimplementuje ograniczenia żywotności do sterownika. W ten sposób używam wciąż drukarki, która już nie ma prawa istnieć. ;)

Wszelkie podejrzane układy scalone bardzo łatwo wykryć w komputerach i urządzeniach peryferyjnych. Dlatego producenci różne paskudztwa umieszczają w oprogramowaniu. Niedawno Apple złapano na celowym spowalnianiu starych modeli iPhone w kolejnej poprawce do systemu operacyjnego. Ups! Przykro nam - powiedziało Apple - że się wydało.

Podobnie kiedyś Sony, gdy wykryto na płytach CD rootkita, który infekował system Windows i w pewnych sytuacjach pozbawiał użytkownika możliwości korzystania z komputera. I weź tu se kup legalną płytę z muzyką. Ja tam nawet byłem dość zadowolony, bo to były czasy gdy użytkownicy mieli dane na swoich komputerach. Więc trochę fajnych fuch miałem na reinstalację i odzyskanie danych.

Teraz nikt już nie trzyma nic na komputerach. Niedawno ktoś chciał, żeby mu zainstalować Windows na nowo. A dane? Panie, ja nic ważnego na komputerze nie trzymam, to zbyt niebezpieczne. Zdjęcia to gdzieś tam na "guglach", a jak coś naprawdę ważne to w notesie zapisuję... Dobre!

Dlatego skłaniam się ku potwierdzeniu tezy o jakichś rozmyślnych działaniach niektórych producentów, którzy wymyślają aktualizacje mające na celu skłonić użytkowników do kupna lepszych maszyn. Z drugiej strony jest też pewien trend do lekkiego traktowania zasobów systemowych, co widać także w oprogramowaniu GPL. Dzisiejszy Firefox to dziś ogromna kobyła zżerająca GB pamięci już na starcie. Ma w sobie masę rozmaitych ficzerów, z których większość jest nam kompletnie niepotrzebnych. A to tylko jeden z wielu przykładów. Myślę, że niebagatelny w tym jest też upadek profesjonalizmu. Inwestuje się ogromne środki w marketing, zaniedbując rzetelność produkcji.
A man can never have enough turntables.

Wracając do gier. Ostatnio z córką pogrywamy w Unravel. Co za klimat, po tych wszystkich wyścigach i strzelankach, trafia się przy tym do takiego zagadkowego błogostanu że oderwać się nie można. Polecam świetna gra z niesamowitym klimatem dawnych platformówek :)

Technologia poszła naprzód i dzisiaj gigabajty ramu czy dysku są tanie . Jak czytam na linuksowych forach porównania że jedno distro jest lepsze od drugiego bo w idlu zajmuje 100 mega ramu mniej to mnie śmiech ogarnia :) Mam jeszcze w domu komp z pentium M i 512 ram i wcale nie mam do nikogo żalu że Firefox na tym nie zap$%^&*@ :) Trudno oczekiwać ,że deweloperzy będą optymalizować aplikacje pod 15 letnie sprzęty.
A z ciekawych rzeczy bliższych ciału i portfelowi to HP niegdyś zasłynęło z keyloggera zaszytego w 'zaufanych i oficjalnych'  sterownikach sprzętu :)

Cytat: WOY w 12 Marzec 2018, 22:17:54Wracając do gier. Ostatnio z córką pogrywamy w Unravel. Co za klimat, po tych wszystkich wyścigach i strzelankach, trafia się przy tym do takiego zagadkowego błogostanu że oderwać się nie można. Polecam świetna gra z niesamowitym klimatem dawnych platformówek

To w podobnym klimacie (scena 2D) jest Rayman Legends. Przypomina gry z dawnych lat. Ale to współczesna gra. Jest więc mocno rozbudowana scena (tło) i wszystko w najwyższej jakości. Do tego świetna muzyka powodująca, że grając chce nam się... śmiać. I jeszcze rytmem dostosowuje się do naszych ruchów podczas danej akcji. Świetne.