AudioCafe

Podyskutujmy => Audio-dyskusje => Wątek zaczęty przez: WOY w 13 Luty 2017, 13:16:11

Tytuł: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 13 Luty 2017, 13:16:11
Anty-statyka, prawdziwy koszmar spędzający mi sen z powiek w okresie zimowym.
Niestety okres zimowy, powoduje nagminne dogrzewanie pomieszczeń. Wilgotność spada (przynajmniej u mnie do 22-30 %). Którego z moich cudnych pudełeczek nie dotknę to RYP !!!
Wczoraj tak mnie pieprznęło że upuściłem płytę(nową) która wleciała za stolik ze sprzętem i uległa uszkodzeniu.
Latem, kiedy wilgotność mojego pokoju oscyluje w granicach 45-65 % zjawisko kompletnie nie występuje.
Co robić ?
Inwestować w jakiś nawilżacz ? Uziemiać ? Jak?
Jak sobie radzicie z tym problemem ?
Matko ile pytań zadałem. Jestem bezradny. Wypowiedziałem wojnę tej pieprzonej elektrostatyce i chcę ją wygrać.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 13 Luty 2017, 14:02:53
Właśnie wczoraj kopnął mnie wzmacniacz. Niedobry...
Nie mam idealnego sposobu, ale staram się zjawisko oswoić.
1. Nawilżanie. Mam nawilżacze na kalofyr kaolary... trudne słowa ;) na grzejnikach.
Jak są takie mrozy jak obecnie, to nawet mokry ręcznik na grzejniku kładę. Suche powietrze nie jest też dobre dla błony śluzowej nosa naszego. W zasadzie przeważnie dzięki temu nie mam problemów. Wczoraj jednak dopuściłem, by pojemnik nawilżacza był pusty i przy wyłączaniu wzmacniacz mnie strzelił.
2. Gdy już się zabieram za winyle, to najpierw trzymam w ręku metalowy śrubokręcik, może być jednak nawet większy gwóźdź (nieaudioflsko) i dotykam wtedy pokrywy wzmacniacza (metal) i ramienia gramofonu (metal) i dopiero wtedy kładę płytę na talerz. Czasem o czymś zapomnę lub troszkę i tak płyta się naelektryzuje, ale wtedy nie jest to tak mocne, żeby płytę upuścić.

PS. Może pomysł na audiovoodoo? Jakiś audiofilski odgromnik wytoczony z jakiegoś metalu z czarodziejskim wzorkiem i posrebrzany? :D
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 13 Luty 2017, 14:08:44
No Twój P.S. mnie rozbroił. Ja tu się zżymam, a Ty jaja sobie robisz ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 13 Luty 2017, 16:29:39
Tak dodatkowo, właśnie wróciłem do domu i wzmacniacz kopnął mnie na przywitanie. Patrzę, wilgotność względna 25%. Awaryjnie użyłem rozpylacza ręcznego. Niech wreszcie będzie odwilż i chlapa ;)
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 15 Luty 2017, 13:10:05
I popatrz StaryM, nikt niczego nie poradzi w myśl zasady - "Nic tak nie cieszy, jak cudze nieszczęście".
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 15 Luty 2017, 14:10:51
Od paru dni wciąż dodatkowo używam rozpylacza. Zastanawiam się nawet nad kupnem nawilżacza, bo wilgotność względna wciąż mała. Na dworze lekki mróz i słońce...
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 15 Luty 2017, 14:23:20
Przyznam że też się nad tym zastanawiałem. Tylko jaki ?
Każda pliszka swój ogonek chwali, czy jakoś tak :)
Nie chcę mieć w około nawilżacza mokro. A znowu satysfakcjonujący mnie kosztuje prawie 1000 pln.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 15 Luty 2017, 18:38:32
Cytat: WOY w 15 Luty 2017, 14:23:20
Nie chcę mieć w około nawilżacza mokro. A znowu satysfakcjonujący mnie kosztuje prawie 1000 pln.
Przesadziłem, całkiem rozsądny nawilżacz można kupić już za 300 pln.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 05 Maj 2017, 11:45:12
Pogoda jaka obecnie jest każdy widzi :(
Dżdży, siąpi, pada........ . Ma to jednak zbawienny wpływ na podniesienie się wilgotności w wysuszonym na wiór mieszkaniu. U mnie wynik 47% - 52% i to wystarcza do ogarnięcia paskudnej i upierdliwej anty-statyki naszych winylowych zbiorów :)
Elektrowstrząsy jakie przyjmuję, zdarzają się jedynie na nowych winylach i to nie w takim wymiarze jak podczas zimy.
Zakup nawilżacza odkładam na dalszy plan, no chyba że trafi się jakaś zachęcająca propozycja :)
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 05 Maj 2017, 12:09:43
Póki grzały kaloryfery, dbałem o nawilżacze na nich zawieszone , ale i tak miałem najwyżej 45%. Teraz zakręciłem wszystkie prócz łazienki, bo w zasadzie zrobiło się dostatecznie ciepło, więc mam 50%.
Dobrym sposobem na podniesienie wilgotności są rośliny doniczkowe, ale raczej nie kaktusy. ;)
No można wziąć pod uwagę przeprowadzkę, w Barcelonie zawsze jest dość duża wilgotność powietrza. ;)
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 05 Maj 2017, 12:58:16
Cytat: StaryM w 05 Maj 2017, 12:09:43
No można wziąć pod uwagę przeprowadzkę, w Barcelonie zawsze jest dość duża wilgotność powietrza. ;)
Uwielbiam twoje porady, jest w nich tyle troski ;)
Właśnie skończyliśmy się pakować i wyjeżdżamy ;D
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 22 Lipiec 2017, 20:21:12
Dzisiaj po dość długiej przerwie, postanowiłem pozapuszczać muzykę z gramofonu.
Jakież było moje zdziwienie, kiedy żadna z płyt ale to żadna, nie powodowała tych "przesympatycznych" wyładowań elektrostatycznych. Winyle czy to nowe czy stare, po przetarciu ściereczką antystatyczną nie elektryzowały się zupełnie :)
Podchodzę więc do stacji pogodowej i odczytuję wynik wilgotności 65 %.
Jak ja lubię 65% wilgotności, chyba zostanę jej fanem ;D
Postanowiłem to nawet uczcić wielką szklaneczką greckiej Metaxy z ogromną ilością lodu 8)
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 10 Styczeń 2021, 09:58:33
Niestety problem powraca cyklicznie z nastaniem zimy i w końcu nie wytrzymałem. Powiedziałem dość.

Nawet w sytuacjach kiedy żona nagradza mnie za coś zrobionego w domu (zdarza się to niezmiernie rzadko) i zostaję pogładzony po swojej łysej już głowie, dostaję takiego elektrycznego kopa że zaczynam wątpić czy to była nagroda czy jednak ukryta zemsta za mimo wszystko zbyt wielką opieszałość w wykonaniu jej polecenia.

Dodając do tego przygody ze sprzętem i winylami opisane już tutaj, postanowiłem kupić ten nieszczęsny nawilżacz.

Użytkuję go od dwóch dni i efekt jest mocno zadowalający.
Wilgotność po 5 godzinach podskoczyła z 25% do 47%
I nastał wymarzony spokój :)
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: porlick w 10 Styczeń 2021, 12:42:08
TU rozwiązanie bardziej doraźne. Opis kompleksowy mojego miniprojektu:

https://www.audiostereo.pl/topic/148733-miniprojekt-pistolet-antyelektrostatyczny/
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 10 Styczeń 2021, 13:23:57
Znam ten projekt bo napisałeś o nim również u nas. To świetny projekt i co ważne uzyskany za śmieszne pieniądze. Gratuluję.

Ale suchość powietrza wraz z anty statyką jest ściśle powiązana, niestety :(
A ja potrzebowałem radykalnego środka rozwiązującego problem i zdrowotny i techniczny po linii audio.

Dotykając domownika sprawiałem mu dyskomfort (czasem nawet bolesny) właśnie przeskakiwaniem ładunku elektrycznego.
Pomijając już sam fakt oddychania suchym do przesady powietrzem.

A co do naszego audio.
Ładunek elektryczny przeskakuje nie tylko przy płytach. Kopie nas podczas dotykania każdego klocka, co nie jest przyjemne.


Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: porlick w 10 Styczeń 2021, 15:02:33
Też czasem używam nawilżacza ultradźwiękowego. Jest wygodny (kilka stopni i trybów pracy) i bardzo skuteczny.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 14 Luty 2021, 13:33:37
Mamy już połowę lutego i zabawa z nawilżaczem trwa.
Dopiero podczas eksploatacji urządzenia wychodzą pewne niuanse. Jakie ?
Otóż mimo stosowania wody destylowanej lub demineralizowanej (cokolwiek to znaczy), pojawia się na sprzęcie biały nalot, coś podobne do kurzu. Nie jest go wiele ale to denerwuje.
Widać to na matowej czerni ramki TV i miejscami na jego ekranie. Pojawia się na obudowie wzmacniacza i akrylowej pokrywie gramofonu.
Wygląda to mało estetycznie i jest irytujące >:(
Mino tego skuteczność nawilżacza jest zadowalająca i już przy 35% wilgotności usuwa niepożądane efekty anty-statyki.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 14 Luty 2021, 14:10:50
Potwierdzam. Ten nalot jest wyjątkowo drobny i nie da się go zdmuchnąć. Trzeba przetrzeć wilgotną ściereczką. Ale fakt, w tym roku elektryczność statyczna znacznie mniej mi dokucza.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: porlick w 11 Kwiecień 2021, 18:53:51
Może trzeba nawilżacz trochę odsunąć od"ołtarzyka"?
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 11 Kwiecień 2021, 21:24:08
 :)
Trafna uwaga. Przesunąłem go najdalej jak mogłem. Stoi sobie teraz od "ołtarzyka" ok. 5 m. no i faktycznie tego syfu jest mniej.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 11 Kwiecień 2021, 23:25:50
Powoli się zima kończy. Na szczęście. Choć u mnie właśnie w tej końcówce było sucho. Zbyt ładna pogoda na przedwiośniu.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: porlick w 27 Wrzesień 2025, 14:10:43
Kolejny pomysł na antystatykę w sezonie zimowym wyszedł od mojej żony. Znaczy- niezupelnie, ale zauważam, że znacząco może wpłynąć pozytywnie na wilgotność przesuszonego przez  CO powietrza. 
Otóż wymyśliła sobie, że w salonie pojawi się biokominek. Jego spaliny, to tylko CO2 i para wodna, więc może to być sensowne rozwiązanie.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 27 Wrzesień 2025, 16:46:59
To bardzo interesujące co napisałeś.
Ciekaw jestem efektów i na ile będą one skutecznie podnosić wilgotność.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: porlick w 27 Wrzesień 2025, 21:39:49
Cytat: WOY w 27 Wrzesień 2025, 16:46:59To bardzo interesujące co napisałeś.
Ciekaw jestem efektów i na ile będą one skutecznie podnosić wilgotność.

Podniosą wilgotność na pewno. Na razie jesteśmy na etapie rozpoznania zagadnienia i wyboru kominka. Wstępne założenia już są: wieszany na ścianie, płaski i poziomo prostokątny, o co najmniej metrowej szerokości, z szybą dla bezpieczeństwa - czasem bywa u nas wnuczka, więc to konieczność. Proponuję żonie, żeby do góry i dołu pociągnąć lamele ścienne (tylko na szerokość kominka) i chyba da się na to namówić. 
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: porlick w 05 Listopad 2025, 07:25:36
Biokominek zamontowany, ale na temat działania jeszcze się nie wypowiem- nie było premiery odpalenia. Skończyłem go wieszać wczoraj wieczorem. Po łykendzie na bank coś skrobnę na ten temat, bo przyjadą dzieciaki i zrobimy pierwszy odpał.
Troszkę zmieniła się koncepcja- zamiast takiego do zabudowy, w ostatniej chwili zdecydowaliśmy się na wolnowiszący.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: porlick w 08 Listopad 2025, 21:20:21
Po premierze odpalenia. Nastroj- fajny. Widok ok. Temperatura po 2 godzinach zauważalnie wyższa, ale bez przesady, bo choć sprzęt dość duży, to salon ma ponad 40 mkw. O zmianie wilgotności powietrza trudno cokolwiek powiedzieć, bo nie jest tak łatwo wyczuwalne, choć termo higrometr na ścianie lekko zmienił wskazanie. Zapach niewyczuwalny, bo paliwo kupiłem wysokiej jakości.Screenshot_2025-11-08-21-06-32-139_com.miui.gallery-edit.jpg
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: Filwoj w 09 Listopad 2025, 13:08:23
Co jest paliwem ? Spaliny w całości do mieszkania ?
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: porlick w 09 Listopad 2025, 19:37:45
Paliwem jest praktycznie czysty spirytus, a spalinami CO2 i para wodna- nie ma potrzeby odprowadzać tego do komina.
Idę odpalić go ponownie. 😁
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: Filwoj w 10 Listopad 2025, 16:10:36
Nastrojowe urządzenie, raczej za mocno nie grzeje. Podnosi wilgotność ? Ja muszę suszyć mieszkanie więc nie zawieszę go sobie choć podoba mi się.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: porlick w 11 Listopad 2025, 00:22:52
Ostatnio nalałem spirytu na max. Paliło się dość długo, nagrzało pokój (przypominam, że 42 mkw) tak, że wychodząc, zauważało się od razu, że pozostała część domu jest chłodniejsza (ustawione 20°C). Podejrzewam, że temp  doszła do 22-23°C, choć przyznaję, że nie sprawdziłem termometru. Dziś dopiero przyszła zamówiona mata termiczna, jutro założę ją między obudową biokominka a ścianą. Ogólnie, to jestem zadowolony. Fajny gadżet na zimowe wieczory. 👍
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 29 Listopad 2025, 14:39:11
@ porlick

I opowiadaj jak się spisuje ten uroczy kominek. Wilgotność faktycznie wzrasta?
U mnie strzela po pazurach że hej! Lenistwo nie pozwala mi iść po wodę destylowaną do nawilżacza. 
Wartości na domowej stacji pogody oscylują między 27-32 % to stanowczo za mało.
Ale odkryłem że jak podstawię ręce pod kran z odkręconą wodą i później podejdę do gramofonu to jest ok
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: porlick w 29 Listopad 2025, 21:35:07
Tak wygląda atmosfera bez odpalonego kominka. Po 2 h pracy, wilgotność wzrasta zauważalnie, choć bez przesady. W 40 m2 pokoju, temperatura wzrasta o 2-3°C. Czy to wystarczy? Może tak. Na kaloryferach mam naczynia nawilżające na wodę, więc też robią swoje.Screenshot_2025-11-29-21-26-38-002_com.miui.gallery-edit.jpg
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: Filwoj w 29 Listopad 2025, 22:36:43
Podobno właściwa wilgotność dla naszego zdrowia to między 40 a 60%. Dla czarnego krążka to chyba mało ?
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 30 Listopad 2025, 09:02:09
Cytat: Filwoj w 29 Listopad 2025, 22:36:43Podobno właściwa wilgotność dla naszego zdrowia to między 40 a 60%. Dla czarnego krążka to chyba mało ?

Z moich obserwacji wynika, że powyżej 40% już jest nieźle. Najlepiej jest około 50% wilgotności względnej.
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: porlick w 30 Listopad 2025, 09:49:38
Jak widać, na termohigrometrze mam skalę komfortu. Przy tych wskazaniach strzałka pokazuje dokładnie środek optymalnego zakresu.IMG_20251130_094553.jpg
Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: WOY w 30 Listopad 2025, 11:34:44
U mnie problem z wilgotnością jest bardziej złożony. Mieszkam bowiem w secesyjnej kamienicy gdzie wysokość pokoi przekracza 3,75 metra.
Budynek ma około 110 lat i jedynym miejscem pozyskiwania ciepła zimą są piece kaflowe.
Aby oszczędzić sobie noszenia opału, przerobiłem je na ogrzewanie elektryczne umieszczając w nich grzałki.
Tak że nie mam zbyt wielu możliwości nawilżania. Nawet tak proste pojemniki na wodę które wy umieszczacie na kaloryferach nie są u mnie możliwym rozwiązaniem.
Pozostaje zatem podpieranie się nawilżaczem który jednocześnie jonizuje powietrze.
Jedyną wadą jest niestety napełnianie tego urządzenia wodą demineralizowaną. 
Tak to wygląda.


Tytuł: Odp: Anty-statyka koszmar melomana.
Wiadomość wysłana przez: porlick w 30 Listopad 2025, 12:58:13
Podczas gotowania obiadu (kuchnia połączona z salonem szerokim otworem bez drzwi), wilgotność powietrza wzrosła do 60%- jak widać, strzałka pokazuje zbliżenie jej do granicy komfortu, ale jeszcze nie jest zbyt wilgotno (zakres niebieski) nie pamiętam, by kiedykolwiek było u mnie zbyt sucho, choć czasem strzałka zbliżała się do czerwonego zakresu.Screenshot_2025-11-30-12-52-41-999_com.miui.gallery-edit.jpg