Nawet nie zauważyłem, że podczas którejś aktualizacji Daphile zaktualizował się też LMS (Logitech Media Server), który obecnie nazywa się Lyrion Music Server (https://lyrion.org/). Czas najwyższy, bo oryginalny produkt Logitecha został po prostu ordynarnie porzucony i pewnego dnia zniknęła nawet strona www. Chwała programistom open source, że zdecydowali się to pociągnąć.
lyrion.jpg
Przy tej okazji postanowiłem sprawdzić, co ciekawego się dzieje w zakresie aplikacji na Androida. Okazało się, że Squeezer, który obecnie jest pełnoprawnym projektem open source, znacznie się poprawił i nie będę musiał nawet używać komputera, by sobie coś wybrać do grania. Choć aplikacja nie jest odtwarzaczem, bo odtwarza przecież Daphile podłączony do wzmacniacza, to w powiadomieniach telefonu prezentuje się skrótowo tak, jak odtwarzacz.
squeezer.jpg
Ale rzecz jasna ma pełne menu. Choć domyślnie włącza się motyw ciemny, to w ustawieniach jest tez motyw jasny. Nie wszyscy lubią czarne tło. Jeśli zezwolimy na to aplikacji, to zatrzyma muzykę, gdy ktoś do nas zadzwoni i będziemy chcieli porozmawiać.
squeezer-2.jpg
A dodatkiem jest funkcja sterowania mediami, którą zawiera mój zegarek Galaxy Fit 3. Można w ograniczonym zakresie sterować tym, co gra. Utwór poprzedni, następny, pauza oraz ciszej i głośniej.
squeezer-fit3.jpg
A jak już się wziąłem za to, to z rozpędu z GitHuba skompilowałem aplikację Slimpris2, która dodaje podręczny interfejs na komputerze. Oczywiście w Linuksie. W Windows to raczej tylko przeglądarka.
slimpris2.jpg
Oczywiście sam interfejs pokazuje się dopiero, gdy klikniemy ikonkę na pasku zadań. No i dzięki KDE Connect mam to też w telefonie, a za pomocą telefonu także w opasce Fit 3. Nowoczesność w domu i zagrodzie... ;D
slimpris2-2.jpg
Ja od pewnego czasu mam na telefonie apkę Lyrion i ona świetnie steruje Daphile. Choć muszę przyznać, że niestety coraz rzadziej Daphile odpalam gdyż odtwarzacze sieciowe Wiim okazały się po prostu wygodniejsze.
Cytat: Filwoj w 13 Marzec 2026, 16:25:55Ja od pewnego czasu mam na telefonie apkę Lyrion i ona świetnie steruje Daphile.
Zacznijmy od tego, czy masz na myśli apkę LyrPlay desygnowaną na iPhone oraz iPad? Bo na Androidzie to nic takiego nie znalazłem.
Cytat: Filwoj w 13 Marzec 2026, 16:25:55Choć muszę przyznać, że niestety coraz rzadziej Daphile odpalam gdyż odtwarzacze sieciowe Wiim okazały się po prostu wygodniejsze.
I to jest ciekawe. Ja sam mam sporo muzyki w plikach, więc Daphile jest dla mnie wygodne. Rozumiem, że słuchasz raczej czegoś strumieniowego z zewnątrz? Jeśli tak, to faktycznie są wygodniejsze odtwarzacze. Fajnie by było, gdybyś opisał to w osobnym wątku.
Mam na myśli apkę "Lyrion" dostępną na androida poprzez aplikację F-Droid. Jestem z niej zadowolony, spisuje się świetnie.
Mam trzy odtwarzacze strumieniowe Wiim, słucham na nich zarówno własnych plików jak i muzyki z Tidala. Okazuje się, że obsługa Tidala poprzez dedykowaną aplikację dla Wiim'a jest wygodniejsza niż poprzez Daphile i stąd moja ocena. Ale nadal uważam, że Daphile jest świetnym darmowym rozwiązaniem dla własnej jak i strumieniowej muzyki. Gdy odpalam Daphile to "widzi" w mojej sieci lokalnej wiim'y i mogę na nie wysyłać to co odtwarzam przez Daphile i obsługiwać dedykowanym pilotem i jest to po prostu wygodne. O jakości nie piszę gdyż cały mój system jest raczej przeciętny i cudów nie oczekuję.
Cytat: Filwoj w 14 Marzec 2026, 21:30:56Mam na myśli apkę "Lyrion" dostępną na androida poprzez aplikację F-Droid. Jestem z niej zadowolony, spisuje się świetnie.
Napisz coś o niej i dodaj jakieś screeny z telefonu. Sam nie przepadam za smartfonami i raczej nie będę tego testować. ;)
Aplikacja b. wygodna, sama znajduje w sieci lokalnej (jeżeli ma dostęp) działające komupertki z Daphile i je zapamiętuje. Pozwala sterować odtwarzaczem b. podobnie jak przez stronę w przeglądarce. Znaleźć ją można w zasobach F-Droid'a.