The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Pamiętam jak pierwszy raz usłyszałem głos Ozzego.
To była płyta Black Sabbath ,,Master of Reality,, 
Było lato 1972, kolonie w Spale.
Jeden z moich kolegów buchnął tę płytę swojemu starszemu bratu który pływał na promie i przywiózł ją skądś tam.
Kolonia miała taką radiolę z nagłośnieniem świetlicy i placu apelowego.
Dopadliśmy tej radioli za pozwoleniem kierowniczki i heja na full.
Patrzymy przez okno a tam wszyscy zamiast biegać stoją jak wryci.
Przesłuchaliśmy wówczas tylko Sweet Leaf i było po zabawie.
Zabrali mu płytę bo uznali że straszy to małych kolonistów.
A przecież my nie byliśmy wiele starsi.... mieliśmy tylko po 15 lat.

Na platformie X Elona Muska (dawniej Twitter) napisała po śmierci Ozzyego niejaka Zajączkowska z partii "Konfederusja". Przyznam się szczerze, że mnie to mocno wk***wiło. Menda znana jest z propagowania ortodoksyjnej wersji mentalności katolickiej, z nacjonalizmu podlanego sosem rasizmu, inklinacji do europejskich partii neonazistowskich jak np. AFD, a tu się podłącza do śmierci rockmana z nadzieją zwiększenia zasięgów. BTW folowersów ma za kretynów, skoro twierdzi, że słuchała mając "4 - 5 latek". To powinno być karalne.
 
A man can never have enough turntables.

Właśnie się dowiedziałem, że możemy się ustawiać w kolejki po nową płytę Lunatic Soul. Wychodzi na jesień, a zapowiadający ja kawałek wyrywa z butów... 👍

Jeśli chodzi o ten, to rzucił mi się w ucho ostatnio i faktycznie jest w tym "coś".


Jak by to rzekł niejaki A.A. z kancelarii p. rezydenta (potocznie zwany faflunem): "dla mnie się to podoba".
 >:D 
A man can never have enough turntables.



Wczoraj media podały informację o śmierci Michała Urbaniaka.

CytatUrodził się w 1943 roku w Warszawie, dorastał w Łodzi – tu od szóstego roku życia uczył się gry na skrzypcach, później chodził do liceum muzycznego. Samodzielnie nauczył się grać na saksofonie, pierwsze koncerty zagrał w klubie "Pod Siódemkami", a w pierwszej połowie lat 70. wyjechał do Nowego Jorku.
A man can never have enough turntables.

Opuścił nas także Chris Rea, miał 74 lata.

IMG_0620.webp

Co to za gówniane wiadomości i to tuż przed takimi wesołymi świętami.

Cytat: WOY w 22 Grudzień 2025, 18:06:35Co to za gówniane wiadomości i to tuż przed takimi wesołymi świętami.

Przykre, kończy się pewna epoka...
 
A man can never have enough turntables.

Huta! Korba powraca! Jak słyszałem w wywiadzie w Radio Gdańsk, jutro w Gdyni koncert, mają nagrany materiał, na razie nowe aranżacje starych kawałków, parę nowych, przygotowują materiał na płytę. Oj, będzie comeback po ponad 30 latach. Słyszałem parę kawałków i jestem pod wrażeniem - energia ich nie opuscila. Niech żyje rockandrollowy metal!!!

Choć zachwytu metalem tak bardzo nie podzielam, to cieszę się, że wreszcie są jakieś dobre wieści. Ja też mam jedną.
Poniżej screen z Wyborczej. Hania Rani dostała Europejską Nagrodę Filmową za muzykę do najnowszego filmu Joachima Triera "Wartość sentymentalna".

hania-rani-enf.jpg

Przypomnę, że mamy wątek Hania Rani w naszym dziale muzycznym. A i o filmie warto coś napisać... i jest to w dziale filmowym.
A man can never have enough turntables.