Zaciekawiony opinią pewnego znanego i cenionego gentelmana z macierzystego forum postanowiłem sprawdzić, czy faktycznie taka działalność ma tu miejsce. Z przykrością nic takowego nie stwierdziłem więc pozwoliłem sobie założyć stosowny wątek.
Proponuję aby każdy zaprezentował najpierw swój oręż, a następnie ustalimy wspólnie zasady turnieju oraz nagrodę dla zwycięzcy.
Oto mój arsenał.
Chyba nie bardzo będzie z kim się okładać.
Audiocafe opustoszało.
Czy z takim mogę dołączyć?
A który to gentelman, jeśli wiedzieć można?
Sami chcieliście
(http://images1.wikia.nocookie.net/__cb20110423230945/mafiagame/images/c/c2/Baseball_bat_.png)
Cytat: seniortelefono w 26 Maj 2014, 12:24:45
Czy z takim mogę dołączyć?
A który to gentelman, jeśli wiedzieć można?
Może być każde tępe narzędzie ręczne ;)
A ten gentelman to postać z Wielkiego Lasu autorstwa Nienackiego.
Fakt, że liczba postów się zmniejszyła. Jednak pogłoski o naszej śmierci są nadal nieco przesadzone. ;)
Pytanie:
kogo mam okładać?
Bo nie widzę kandydatw :)
Natomiast na AS jest sporo takich :)
Pamiętam z czasów kiedy chodziło się na zabawy i dyskoteki, kilku(4 czy 6) braci, którzy siali postrach po okolicznych remizach. Jak nie mieli już kogo okładać to nawalali się między sobą ;)
Trzeba dać forum trochę czasu śmietanka na AS to nie wszyscy zapaleńcy audio. Sporo też odeszło i nie pisze już na AS na nich można liczyć, ale najbardziej na zupełnie nowych użytkowników, którzy dopiero zaczynają przygodę audio, ich trzeba ciągnąć reklamą forum, konto na FB to bardzo dobry pomysł i z czasem odniesie skutek ;)
Cytat: StaryM w 26 Maj 2014, 13:21:43Fakt, że liczba postów się zmniejszyła. Jednak pogłoski o naszej śmierci są nadal nieco przesadzone.
Zdecydowanie dementuję. Na FB jesteśmy hiperaktywni. Mamy już prawie 300 likeów i szeroką rzeszę fanów ... którzy oczywiście nie wiedzą, o czym piszemy, bo po polsku :)
No i więcej konkretnych wątków,żeby było czym zachęcić,a nie kłonicami.
fox733 chciałeś subforum o słuchawkach,jest założone.
Troglodyci :P
Pisać panowie, pisać. Jak za rok będzie 6000 postów, z czego połowa w archiwum, będzie to jakiś przyczynek do dyskusji. A póki co trzeba iść do przodu bez oglądania się za siebie.
Cytat: zjj_wwa w 26 Maj 2014, 16:08:00
Mamy już prawie 300 likeów
To co to znaczy?
Że nas lubiom chyba
Cytat: Thorogood w 26 Maj 2014, 21:46:11To co to znaczy?
To znaczy że się staram.
Tego samego oczekuję od innych.
No, ... chyba że pytanie było natury językowej. Jeśli tak, to wyjaśniam: skrót myślowy skażony slangiem ulicznego marketingu. (ang.: "Streetfighter Marketing").
Ale kolega ma rację. To wyrażenie z językiem polskim ma, zaiste, niewiele wspólnego.
Statystycznie zaś ujmując: skoro 300~ osób nas polubiło, to znaczy, że poruszyłem przeszło 1000 swoich osobistych konktaktów, żeby świat się dowiedział o tym, że to nowe polskie forum w ogóle istnieje.
Wie o nas już David Chesky, wie o nas Anna Caram. Wie o nas Rochlin. Kilka różnych redakcji, gremiów, klubów, zrzeszeń audio, itp. Jeszcze paru by się znalazło. Dystrybucja tej wiedzy - tak w miarę równomiernie wskroś całej kuli ziemskiej (za wyjątkiem Antarktyki).
Arton by nas rozpropagował po całej galaktyce...
No to huzia na Artona .... Dawać mi go tutaj !
{{ a swoją drogą ... pamiętacie jak E.T. kiwało rytmicznie głową w takt słuchanej muzyki ? }}
Z tym fejsbukiem to nie jest taka oczywista sprawa. Z jednej strony dobry i aktywny fanpejdż zawsze pomóc może w uzyskaniu lepszych wyników w Google, ale z drugiej wcale nie ma jakiegoś przełożenia fanpejdż a popularność strony. Podam przykład mojego prywatnego blogu, gdzie pisuję o aktualnych sprawach, często o polityce. Wrzucam link na fejsbuka, daję rzecz jasna jakiś skrot tego co napisałem, jakąś zachęcającą zajawkę. Zbieram masę lajków i na tym się kończy. Po sprawdzeniu w logach strony okazuje się, ze większości czytających starczyła ta krótka zajawka, dają lajka i wcale nie wchodzą na stronę. Ponieważ zajmowałem się także takimi rzeczami na zlecenie, więc zauważyłem, że to jest reguła. Najwyżej 20% lajkujących wchodzi na stronę. Chyba, że to jest strona oferująca jakieś promocje, wtedy więcej. :)
A ja do dzisiaj, krucafuks, nie bardzo wiem o co chodzi w tym Fejsbuku.
Niemniej jestem pełen podziwu dla Zjj_wwa'y ;)
Cytat: seniortelefono w 26 Maj 2014, 22:12:28o co chodzi w tym Fejsbuku.
Tak zupełnie szczerze ? Najprościej mówiąc: chodzi o bicie piany.
Aha.
Nie mam konta na FB.
Nigdy tam nie byłem i mnie nie ciągnie.
Domyślam się, że lajkowanie to od like.
A co to znaczy hejtowanie?
W gazecie (papierowej) było.
No to chyba od "hate".
Wątek miał być o naparzaniu, a tu wszyscy spokojni. A Fox gdzieś uciekł.
Lajowanie od like hejtowanie od hate. ;)
Zapewne od "hate" (nienawidzić). Ale przyznam, iż nie widziałem nigdzie tego mechanizmu.
Kiedyś życie było prostsze.
Z ludźmi się rozmawiało a nie lajkowało, hejtowało, fanpejdżowało, esemesowało, tłitterowało.
Albo waliło w ryj ;D
Cudowne czasy.
Jakiś czas temu napisałem takie cuś:
http://belfer.one.pl/2014/02/06/grumpy-net/
(http://belfer.one.pl/wp-content/uploads/2014/02/dislike.png)
(http://belfer.one.pl/wp-content/uploads/2014/02/hate.png)
Kto chce niech czyta. :D
Fox nigdzie nie uciekł i jak tak dalej będziecie sobie słodzić to wprowadzi do walki cięższy oręż! ;)
A dla leniwych skrót obrazkowy.
(http://belfer.one.pl/wp-content/uploads/2014/02/fac.jpg)
Niezły belfer z tego StaregoM...toż to docent Marian Wolański...
(http://foto.osiol.com.pl/d/898-1/9241246354893.jpg)
(http://belfer.one.pl/wp-content/uploads/aboutme.jpg)
Znacznie gorzej kolego... znacznie.. :D
Cytat: fox733 w 26 Maj 2014, 23:06:44Fox nigdzie nie uciekł i jak tak dalej będziecie sobie słodzić to wprowadzi do walki cięższy oręż!
Dawaj. Jam gotów.
Cytat: StaryM w 26 Maj 2014, 23:16:25
Znacznie gorzej kolego... znacznie.. :D
Ale podejście do kobiet miał :))