The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

Właśnie wróciłem :(
A odbyło się to tak. Zaliczyłem piękną miejscowość Miastko w której mieszka mój nieoceniony szwagier. A tam zbieranie grzybów, jagód, wycieczki rowerowe po okolicznych jeziorach, woda taka czysta że niektórzy mają w kranie większą breję :)
Najgorsze jednak były te cholerne kleszcze, codziennie każdy zaliczał 2-3, ohyda.
Potem było nasze morze, Koszalin, Dąbki, Darłowo, pycha gdyby nie ten tłok.
A wisienką na torcie był spływ kajakowy po Brdzie 8)

Dynamicznie. To w takim razie kiedy czas na wypoczynek?  :)
(I co teraz po tych wszystkich kleszczach?)

Cytat: Darion w 18 Lipiec 2017, 06:05:51
(I co teraz po tych wszystkich kleszczach?)
Na razie żyję.

Niektórzy sugerują w takim przypadku udanie się do lekarza po antybiotyk. Nawet jak nie pojawi się charakterystyczny rumień. Tak na wszelki wypadek.

@WOY

I tutaj Darion ma racje, profilaktycznie bym się udał do lekarza po jakiś antybiotyk.
Nie znam się, to się wypowiem.

Oczywiście w pełni się z Wami zgadzam że profilaktycznie powinno się reagować.
Ale kleszcz siedział zbyt krótko i był natychmiast usunięty. Po odkażeniu skóry następnego dnia nie było nawet zaczerwienienia w miejscu ukąszenia.
Trzeba jednak przyznać że jest to "loteria". Przedyskutuję to jeszcze z małżonką.

Spoko, nie daj się zakleszczyć. ;)
Ja byłem w Szczecinie, tak myślałem czy tam nie zostać, bo w razie czego to do granicy bliżej. ;)
A man can never have enough turntables.

#17 07 Sierpień 2017, 22:12:28 Ostatnia edycja: 07 Sierpień 2017, 22:14:54 by Darion
Urlop, urlop i po. I jak się tak zastanowić to całe życie tak szybko mija...

W drodze do Zakopanego turyści mijają pewną miejscowość. Chabówkę. Tuż przy drodze, nawet nie trzeba odbijać specjalnie kilka kilometrów w bok, widać to z trasy.
Mieści się tam skansen kolejnictwa. Parowozy, lokomotywy, wagony, inne dziwa...
Te inne dziwa to między innymi maszyny (lokomotywy?), które służyły do przecierania zasypanego śniegiem torowiska. Jedne proste, taka forma pługa - inne bardziej zmyśle. Jak ten poniżej. Z obrotowym... odśnieżaczem, czy cuś :)
Mało ludzi tam wpada. Widać, że miejsce to dysponuje (pewnie i przez to) małym budżetem. Widać zaniedbanie. Ale może się to zmienić. Jeśli tylko odkryjemy te miejsca na nowo. Chętnie przejechałbym się takim buchającym parą bykie... to znaczy parowozem :)

#18 07 Sierpień 2017, 22:19:45 Ostatnia edycja: 07 Sierpień 2017, 22:23:03 by Darion
W Szczawnicy miałem przecudny widoczek z pensjonatu położonego na skarpie. W dole Dunajec (no, droga też), na Dunajcu Kotuńka z rzeźbą górala. Przy wyższych poziomach wody staje się wysepką.
Do centrum wprawdzie 2,3 km, ale w końcu wakacje, spacerkiem...
Można bardzo elegancką promenadą wzdłuż Grajcarka, rzeki wpadającej do Dunajca.

Wiele osób zatrzymuje się w Krościenku nad Dunajcem. Można tam znaleźć tańsze noclegi. Lecz ja traktowałbym to raczej jako noclegownię i bazę wypadową. Na miejscu nie ma co specjalnie zwiedzać, gdzie spacerować w spokoju... Szczawnica wypada tu mega lepiej. Jeśli czujemy się zmęczeni, nie chce nam się specjalnie ruszać, to tu na miejscu też odpoczniemy ciesząc oczy ładnymi widokami. Wiele miejsc, domów zostało pięknie odnowionych - jak ta pijalnia wód i inne budynki przy placu Dietla. Sam placyk bardzo klimatyczny, polecam...