The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

"...Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy
Mroźnym śniegiem w oczy prószy,
Wichrem w polu gna!
Nasza zima zła!..."

(Maria Konopnicka)

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Nie dla mnie...
Zima? Jest wspaniała. Zima to pora bajkowa. Czasami zastanawiam się, czy nie lepsza nawet od jesieni.

   Co ciekawe, to najwięcej wspomnień z dzieciństwa mam chyba właśnie związanych z tą porą roku. Jako dziecko wolałem ją ze względu na ten biały puch. Im go więcej tym tylko lepiej. Można było go wrzucić koledze za koszulę bądź użyć do wspaniałej zabawy. Robiło się fortecę a potem miotało śnieżnymi kulami w atakujących. Zjeżdżało się (często używając wyłącznie własnego...) z górki, ślizgało na butach na trzymetrowej "szklance"... A zamarznięty staw z oczyszczonym lodem (tak go było gdzieś tylko ze cztery na trzy metry) to już była pełnia szczęścia i łyżwy na nogach. Trzeba było tylko uważać na wystające z lodu tatarak czy inne rośliny... Szybko zapadający zmierzch? Tylko dodawał naszym zabawom kolorytu i niesamowitości. Potem w domu wkładało się zalodzone rękawiczki między żeberka kaloryferów a na pamiątkę zabawy pozostawało swędzenie palców... A co tam. Byle do następnego dnia. Byle tylko kumple dopisali. I żeby tylko śnieg nie stopniał zanim po szkole będzie można już uciec na dwór...

Kiedy człowiek trochę urósł to tylko czekał żeby swojemu dziecku "przekazać" to wszystko co samemu "przeżył" - ile radochy w jego oczach i własnych. Z wiekiem dostrzega się także coś więcej. Wspaniale malowane krajobrazy - pola, lasy... Powtórzę to jeszcze raz, ale tym razem głośniej - bajkowo!

I tylko nie mogę zrozumieć tej całej rzeszy maruderów... Że zimno, że trzeba odkopać podjazd sprzed garażu, że szyby trzeba skrobać...
Oczywiście trzeba dorosnąć, ale nie wolno zatracić w sobie tego dawnego dziecka... To bardzo ważne.

Dzisiaj u mnie jest -22 stopnie. I już nie mogę się doczekać popołudniowego spaceru. Tych widoków, tej atmosfery...

ps: wybierzcie się kiedy na zimowy spacer po śniegu wieczorową porą. Do parku, na tereny leśne, rekreacyjne... Tylko śnieg, mróz i czerń nocy. Zdziwicie się jak wielu ludzi spotkacie na takim spacerze. I koniecznie (jak macie możliwość) zabierzcie swoje marudzące pociechy - będziecie zaskoczeni ich reakcją. Pozytywnie...

Jeśli kierowca pozostawi pracujący silnik podczas postoju na obszarze zabudowanym, może zapłacić mandat w wysokości 100 zł. Po drugie, gdy włączony silnik na obszarze zabudowanym powoduje nadmierną emisję spalin lub nadmierny hałas, jego właściciel może zostać ukarany grzywną w wysokości do 300 zł.

Czy tak samo jest w przypadku korzystania z tak zwanego ogrzewania postojowego, ktoś wie?
Przyjdzie chyba przesiąść się nam na konie.
W sumie...



Oj tam... te głupie minus dwadzieścia... ;)
A man can never have enough turntables.

Mroźna zima? Skorzystałem! Wczoraj wytrzepałem dywan(afgana ręcznie tkanego) na śniegu w ogrodzie. Jak nowy,widać głębię wybarwień wełny. Poprzedniego afgana w pralni dywanów sfilcowali mi i będzie jako podkładka tłumiąca za kilimem na ścianie w pokoju odsłuchowym.
Na marginesie, jak trzepię w zimie dywan, widać bezsens kupowania super odkurzacza "rainbow" -trzepanie lepiej czyści.

Kiedyś miałem przyjemność pomieszkac trochę w obwodzie Archangielskim w Rosji więc 20 minus nie robi na mnie wrażenia ;) Ale zgadzam się że śnieżna zima jest piękna.

"...Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Płachta na niej długa, biała,
W ręku gałąź oszroniała,
A na plecach drwa...
Nasza zima zła!..."


Jesień nie chce jeszcze odejść, opiera się...

Co roku to samo.
To czas zimy, mrozem malowane...

I jak to mawiali angielscy lotnicy zestrzeleni nad Francją - pysznie!

U mnie zima jest naprawdę bardzo zła, to naprawdę widać i czuć. Wszelkie normy zostały już bardzo dawno przekroczone.
Nie znam się, to się wypowiem.