Odkrywcza myśl jakiejś pani zaatakowała mnie dziś na powitanie, gdy otworzyłem Mordo Książkę. Fejsbuk czasem zaskakuje. :P
halogen.jpg
A dzień wcześniej byłem w markecie, takim dużym, nazwy nie podam, bo mi za reklamę nie płaca. Wnioski na zdjęciach poniżej.
helo.jpg christ.jpg
"Helołyn" wyżej nazwane "Halogenem" rządziło do ostatniej chwili, co widać na zdjęciu po lewej. Jednak "christmasy" już atakują ostro. Za chwilę pojawią się piosenki, które budzą we mnie mordercze instynkty...
A na koniec reklama, którą okrutnie zaserwowało mi Youtube. Nie wiem jak wy, ale ja wolę hemoroidy niż kaktusa w zadku. >:D
hemoroidy.jpg
PS. Idę zdemontować halogeny... ;D
A moja wnuczka swojemu pieskowi na "halołyn" zamontowała do szelek małe, czarne, nietoperzowa skrzydełka.
I było wesoło... 😁👍
Cytat: porlick w 05 Listopad 2025, 07:18:17A moja wnuczka swojemu pieskowi na "halołyn" zamontowała do szelek małe, czarne, nietoperzowa skrzydełka.
I było wesoło... 😁👍
Jak nic to jest wpływ szatańskiego dziadka. ;D