W czasie wojen ginie ich do 90% (odnośnie wszystkich ofiar). Synowie dostają statystycznie więcej razy lanie niż córeczki.
W kinie 97% ofiar zabójstw to też faceci. W Polsce trzy razy częściej niż kobiety ulegają nieszczęśliwym wypadkom.
Kobieta dostaje (średnio) mniejszy wyrok za zabójstwo mężczyzny niż odwrotnie.
Facet żyje (PL) statystycznie krócej (70,9) niż kobieta (79,6).
W naszym kraju to aż 97% matek po rozwodzie otrzymuje prawa do opieki nad dziećmi.
W powszechnym mniemaniu pokutuje, że to jednak faceci w życiu mają się lepiej. Perfidne zagranie...
;D
Powiem Ci, że mnie to więcej niż odpowiada :)
A już sikania na stojąco nie zamieniłbym na nic.
Ach te sikanie... :)
Oto niektóre z (powtarzających się) wypowiedzi kobiet, które ukazują czego akurat zazdroszczą mężczyznom...
- Nie mają okresu, co niesie za sobą oszczędność na podpaskach i tamponach...
- Mogą sikać wszędzie, na stojąco...
- Trudniej ich zgwałcić...
- Mogą nie golić nóg oraz pach...
- Mają praktycznie zawsze orgazm...
- Nie muszą nosić staników...
- Nie muszą wstawać o wiele wcześniej, żeby móc się naszykować przed wyjściem z domu...
- Nie muszą udawać niedostępnych...
- Mogą nosić sportowe buty do wszystkiego...
- Nie muszą ciągle ćwiczyć...
...
Cytat: Darion w 04 Grudzień 2016, 11:57:55- Trudniej ich zgwałcić...
Nie byłbym taki pewny. ;)
I czego jeszcze kobiety zazdroszczą facetom...
- Ludzie nigdy nie rzucają spojrzeń na ich klatkę piersiową, kiedy z nimi rozmawiają...
- Siwe włosy czy też zmarszczki tylko wzmacniają wizualnie ich charakter...
- Mogą publicznie jeść banana...
- Mogą sobie sami upolować jakieś żarcie...
- Bez problemu mogą samodzielnie otworzyć każdy słoik...
- Mogą sobie siedzieć z rozłożonymi nogami niezależnie od tego, co akurat na sobie mają ubrane...
- Na urlop wystarczy im zabranie jednej torby...
...
Faceci mają się za dobrze.
Do takiego wniosku doszły szwedzkie feministki i pod hasłem walki z patriarchatem urządziły happening.
Nie, nie było wielkich przemówień z ustawionej estrady, wręczania ulotek, omawiania faktów...
Panie feministki urządziły sobie galop od pomnika do pomnika. Oczywiście na pomnikach byli ukazani mężczyźni. Panie biegały jak konie i jak konie wydawały charakterystyczne odgłosy...
I jak tu nie sięgnąć po piwo jak kobieta rży gdzieś na mieście... Musisz!
:)
https://www.svt.se/kultur/performance-konstnarer-galopperar-mot-patriarkatet
Ja bym się nie śmiał. Przecież boisz się zagrożenia uchodźcami i islamskim pojmowaniem praw kobiet. A tu grupa artystek, tancerek, aktorek robi performance artystyczny, aby zwrócić uwagę na problem traktowania płci.
Kiedyś w Szwecji tego tematu nie było. Równość została osiągnięta, a teraz trzeba dyskusję na nowo podjąć. Tak niektórzy uważają. W przeciwieństwie do naszych hajlujących patriotów zadziwiająco podobnych do brunatnych koszul z czasów III Rzeszy, tam się pobudza społeczeństwo do dyskusji używając performance, a nie kija bejsbolowego.
Panie stwierdziły, że faceci (nazywają ich hordami) zawłaszczyli (pomniki z facetami) miejsca publiczne w mieście i należy się temu przeciwstawić. Jako, że głównie przedstawieni są oni na koniach postanowiły biegać i rżeć jak te konie. Ale przecież chodzi im o facetów; koń czy cokół to tylko dodatek. ;D To jak się potem na ten widok nie uśmiechnąć, a nawet wspomóc drogie lejdis okrzykiem - Kopernik była kobietą! ;D
Ja od jakiegoś czasu nie jestem w stanie odbierać na poważnie współczesnych feministek, zwłaszcza tych z radykalnego odłamu, są są takie.
:-X
No to wisienka na torcie:
Dlaczego kobiety mają mniejsze stopy? By mogły stać bliżej zlewu w kuchni.