The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

10 Wrzesień 2018, 21:03:38 Ostatnia edycja: 10 Wrzesień 2018, 21:08:01 by Darion
Maciej Sikorski, autor książki "Byłem w piekle. Nie polecam".

...Gdybyś hinduskiemu joginowi powiedział, że nad Wisłą joga jest techniką relaksacyjną czy rodzajem ćwiczeń gimnastycznych, to facet umarłby ze śmiechu. Gdyby ten człowiek usłyszał: ,,Chodzę na jogę, bo chcę się zrelaksować albo mam krzywy kręgosłup", złapałby się za głowę...

...nie ma takiej możliwości, by stosując praktykę duchową, która pracuje z czakramami (ośrodkami energetycznymi w ciele człowieka), jakimś cudem ominąć tę rzeczywistość. Bo to by oznaczało, że te ćwiczenia wykonujemy źle, nieprawidłowo. Ale jeśli wykonujemy je dobrze, to one muszą w pewnym momencie zacząć pracować na poziomie duchowym, z którego Jan Kowalski przychodzący na zajęcia jogi nie zdaje sobie początkowo sprawy. Dlaczego muszą zacząć pracować w tych rejonach? Bo po to są. Po to jest joga...

...Nie ma jogi gimnastycznej. Nie ma i koniec...

...co oznacza samo słowo ,,joga". Zjednoczenie. Jej opisaną w upaniszadach istotą jest zniknięcie, rozpuszczenie się, zespolenie się ze wszechświatem, unicestwienie, zjednoczenie z Brahmanem (bezosobowym aspektem Absolutu, który przenika się z naturą, kosmosem) w procesie, który nazywa się samadhi. Tu nie ma mowy o żadnej relacji, bo ,,po drugiej stronie" nie ma żywej osoby. Nie ma Boga. Jest bezosobowy Brahman...

...Patanjali – jogin i filozof – wyodrębnił osiem kroków jogi. Pozycje ciała (asany) i praktyki oddechowe (pranayama) to dopiero trzeci i czwarty punkt! Nie zaczyna się od tego! Ważniejsza jest jama (samokontrola) i nijama (praktyki duchowe), a dopiero potem jest to, co jest tak popularne nad Wisłą: praktyka oddychania czy ćwiczenia fizyczne. Ostatecznym krokiem jest samadhi, czyli rozpłynięcie się, unicestwienie osoby ludzkiej. I tu powinno zapalić się w nas czerwone światełko...

...Cały szwindel ze wschodnimi duchowościami tak bezkrytycznie przyjmowanymi przez Zachód polega na tym, że nie da się ich odkroić od ich duchowej istoty. Choć za wszelką cenę usiłuje się ją ukrywać i tuszować. Świetnym przykładem na łykanie takiej papki jest rozwój ruchu Świadomości Kriszny, który przecież w samym hinduizmie uznawany jest za sektę! Jego założyciel Bhaktiwedanta Swami Prabhupada okroił historię Kriszny z aspektów, które byłyby trudne do przełknięcia dla wychowanej w duchu chrześcijańskim Europy czy Ameryki. Wykastrował tę historię, pociął ją tak, że nie znajdziesz opowieści o tym, że Kriszna był wielokrotnym gwałcicielem czy mordercą. Prabhupada wiedział, że takiej prawdy zachodnie społeczeństwo nie kupi, i zaserwował mu lekkostrawną papkę, a Kriszna w swym miłosierdziu przypomina niemal Jezusa...

...Hipisi bezkrytycznie przyjmowali elementy hinduizmu. Joga trafiła do Europy, a ludziom starano się wcisnąć kit, że to zwykłe ćwiczenia...

...Sam intensywnie zajmowałem się jogą przez kilkanaście lat. Mieszkałem przez wiele miesięcy na farmie ruchu Ananda Marga, gdzie każdego dnia przez wiele godzin praktykowałem jogę pod okiem dady, czyli nauczyciela...

...Dla nas było oczywiste, że nie chodzimy na fitness, ale zgłębiamy pewną duchowość. Byłem na intensywnym kursie jogi w Szwecji, studiowałem w szkole ezoterycznej, gdzie była ona jednym z obowiązkowych przedmiotów....

...Kiedy przestraszyłem się po raz pierwszy? W pewnym momencie pod wpływem bardzo intensywnych praktyk oddechowych (Sudarshan Kriya) nagle straciłem świadomość i przestałem oddychać. Na szczęście ktoś krzyknął: ,,Maciek, oddychaj". Wróciłem...

...gdy siedziałem w pozycji lotosu, miałem bardzo nieprzyjemne doświadczenie: poczułem chłód. Ktoś obok mnie przechodził. Nie widziałem nikogo. Na szyi miałem metalowe korale indyjskie, które nagle zaczęły się same poruszać. Byłem przerażony. Poczułem się przymuszony przez to ,,coś" lub tego ,,kogoś" do tego, by odebrać sobie życie...

...Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Wanna, gorąca woda, podcięcie żył. I cudowne odratowanie...

...Dostałem namiastkę tego, do czego może doprowadzić joga: do destrukcji człowieka...

...Powołać się na autorytety, które na własnej skórze doświadczyły tego, czym jest joga? Zacytować o. Jamesa Manjackala (Hindusa z krwi i kości, który nazywa jogę ,,duchowością Antychrysta")? Powiedzieć, co o jodze opowiada jej ,,wieloletni praktyk" o. Jacques Verlinde, który mówi, że otwieranie czakramów powoduje otwarcie się na duchy, które lepiej pozostawić za drzwiami? Nie uwierzą. A w jodze chodzi o otwieranie czakramów, a nie o ćwiczenia gimnastyczne. Pozycje jogi prowadzą do zmian biochemicznych w mózgu. To na Wschodzie całkowicie zrozumiałe. To nie jest praktyka relaksacyjna...

...,,Skoro tylu ludzi tę jogę ćwiczy, to pewnie każdy po tygodniu byłby opętany". Nie. To nie tak. Ktoś może ćwiczyć dziesięć lat i nic się nie wydarzy, a inny po tygodniu może mieć duchowe problemy...

... Też doświadczałem podobnych stanów, w pewnym momencie słyszałem myśli innych ludzi. Przerażające. Prowadziło mnie to do ogromnej pychy. Czułem się lepszy...

...taki codzienny rytm powoduje na tyle duże zmiany w mózgu czy w świadomości, że następuje totalne odejście od kierowania się wolą i rozumem. Zaczynasz pielęgnować różne stany paranormalne. Kirtan (taniec połączony z nieustannym mantrowaniem) trwa po osiem godzin. Wchodzisz w rzeczywistość transu...

...wola i rozum tak cenione przez chrześcijaństwo zostają odstawione na boczny tor. Wszystko ulega przewartościowaniu: zaczynasz mówić o delfinach czy małpach, a zapominasz o drugim człowieku...

...czy instruktorzy prowadzący kursy jogi mają świadomość tego, o czym opowiadam, tylko zatajają to przed adeptami? Część z nich może zwyczajnie nie zdawać sobie z tego sprawy, bo w tym środowisku (żyłem w nim przez lata) panuje zupełny bezkrytycyzm wobec zjawiska medytacji...


...

Nie wiem, nie znam się, nie praktykuję... Może ktoś z Was coś dopowie?

Cytat: Darion w 10 Wrzesień 2018, 21:03:38wola i rozum tak cenione przez chrześcijaństwo
Nie no kurde nie rozśmieszajcie mnie ludziska. Wola i rozum w chrześcijaństwie? Właśnie okazuje się, ze w najbliższy piątek ma być dzień pokuty. Wierni mają pościć i umartwiać się za to, że klechistan w dupę walił ministrantów. I to by było tyle o rozumie. Zgwałcone dzieci z rodzicami mają się umartwiać i modlić za pedofilów? To już jest szczyt bezczelności i podłości tej mafii w czarnych kieckach.

Autor tej książki to klecha, czy wynajęty przez episkopat pismak? Zadziwiająco bowiem podobnie pisze do pewnego kieckowego. Tyle w tym prawdy co w tym, że to dzieci księży uwodzą. Znam wielu ludzi, którzy jogę uprawiają - lub może raczej ćwiczą. Większość ludzi na świecie traktuje to jako doskonały sposób relaksacji i wzmocnienia organizmu, także dzięki temu, że te ćwiczenia wymagają sprawności i ta sprawność się ćwiczy.

W chrześcijaństwie bywali i bywają mnisi i mniszki w zakonach kontemplacyjnych, którzy różne rytuały uprawiają nie mniej dziwne niż joga. Byli i są pustelnic - prawie jak jogini - którzy wprowadzali się i żyli latami w transie medytacyjnym. A jak autor podsumowałby Szymona Słupnika? A jak świętego Franciszka i świętą Klarę, którzy celowo zadawali sobie cierpień i bólu? A niejaką wariatkę Faustynę, która w wyniku odmawiania leczenia miała wizje? Można by wyciągnąć to jeszcze z setkę wielkich postaci Kościoła, których praktyki budzą grozę, a joga to przy nich zabawa dla małych dzieci.

Fanatyzm to straszna rzecz. A jeszcze straszniejsza, jeśli banda "ojców duchowych" używa tego do krzywdzenia najbardziej bezbronnych. Nie ma organizacji paskudniejszej w tym zakresie od KK. To Kościół jest winien inkwizycji, milionów ludzi zamordowanych jako odszczepieńcy. Jakoś nie słyszałem o masowych mordach dokonywanych przez wyznawców jogi.

Nie twierdzę, że nie ma wśród jakichś nauczycieli jogi, manipulantów i drani, którzy wykorzystują swą pozycję, by żerować na naiwnych, by krzywdzić ludzi. Ale tu w tym kraju zupełnie inna grupa ludzi nam zagraża. Chcą nam zabrać wolę i rozum i zostawić posłuszeństwo biskupom.
A man can never have enough turntables.

Gdzie jest: lubię to- nie ma!
Jest: zgłoś do moderatora.
Niniejszym zgłaszam do moderatora, że powyższy tekst odpowiada moim odczuciom i przemyśleniom.
Trafnie ujęte!

No tak...

Polak potrafi. Bez przygotowania zrobić skomplikowane ćwiczenia. :D
A man can never have enough turntables.

(To tak tylko przy okazji szukania w necie info w temacie...)

https://natemat.pl/10777,joga-nie-dla-katolikow-kaplan-joga-moze-prowadzic-do-zniewolenia