The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

To są pozwolenia na opierdalanie się w pracy a nie na pracę. Mieliśmy kilku takich z agencji i zrezygnowaliśmy. W nich za dużo jeszcze siedzi obyczajowości ZSRR, pt. jutro też jest dzień. Trzeba ich pilnować na każdym kroku. W dupie z takim świadczeniem pracy >:(

A ja słyszę coraz częściej język rosyjski na ulicy. Zielone ludziki? Czy Putin nie powie kiedyś: to nie są nasi imigranci, takich imigrantów każdy sobie może kupić w sklepie z imigrantami...
A man can never have enough turntables.

Historia zatoczyła koło...


W swojej najnowszej książce ,,Niepodległa!" wymienia Pan 12 ,,znaków orientacyjnych niepodległości". Wśród nich wskazuje Pan demokrację szlachecką i podkreśla, że jest ona powodem do dumy. Jednak to właśnie jej negatywne aspekty były jedną z przyczyn rozbiorów Polski w XVIII wieku.

...Polska zbudowała w tamtym okresie najbardziej rozwiniętą – na kontynencie europejskim – formułę parlamentaryzmu, która działała nieprzerwanie przez ponad 400 lat. Jak na warunki wczesnonowożytnej Europy obejmowała ona wyjątkowo dużo osób, bo uczestniczyły w niej dziesiątki tysięcy obywateli. Niektórzy mówią, że to było tylko kilka procent społeczeństwa, jednak punktem odniesienia do oceny nie mogą być dzisiejsze standardy, lecz ówczesne. W tamtym czasie w innych krajach był najczęściej tylko jeden wolny człowiek: absolutny monarcha, reszta – to byli jego urzędnicy i poddani...

...Zwróćmy jednak uwagę na to, że tak krytykowane prawo weta samo w sobie nie było złe. Miało ono bardzo ważne uzasadnienie – służyło zachowaniu unii polsko-litewskiej. Gdy po unii lubelskiej w 1569 r. powstał wspólny sejm obu narodów, posłowie z Litwy byli mniejszością, stanowili jedną trzecią. Prawo weta dawało im gwarancję, że ,,koroniarze" ich nie przegłosują. Dokładnie na takiej samej zasadzie funkcjonuje dziś prawo weta w Unii Europejskiej, służy ochronie głosu słabszych...



Prof. Andrzej Nowak - historyk, publicysta, wykładowca.


Republika vs Demokracja , czyli rządy prawa vs tyrania większości.
W demokracji dwa wilki i owca głosują kogo zjedzą na obiad, natomiast w Republice owca jest wyposażona w instrumenty (prawne lub broń palną) chroniącą ją przed głupimi pomysłami większości.
Niestety , dzisiaj większość państw jest 'republikami' tylko z nazwy.

Cytat: Darion w 17 Marzec 2019, 12:09:09Prof. Andrzej Nowak - historyk, publicysta, wykładowca.
No i to wszystko wyjaśnia. Punkt widzenia determinowany punktem siedzenia. Konserwatywny, ultrakatolicki naukowiec, jeśli można tego słowa użyć wobec kogoś, dla kogo ideologia jest ważniejsza od faktów...
Ten tekst przypomniał mi innego historyka Dariusza Sikorskiego, który pisząc o "chrzcie" Polski uznał, że najbardziej sensownym wytłumaczeniem tegoż wydarzenia jest to, że Mieszko po prostu się nawrócił, że "łaska boża na niego spłynęła". Takich oto mamy naukoffców.
Demokracja szlachecka w Polsce nie jest to nic, z czego należałoby być dumnym. Wtedy, gdy inne kraje odchodziły od monarchii absolutnej w stronę monarchii konstytucyjnej, Polska znalazła  się w stanie bezkrólewia. Ponieważ bezkrólewie nie było wtedy w modzie, więc na gwałt poszukiwano jakiegoś władcy i znaleziono dzikusa z Litwy, niejakiego Jogajłę. Tak się przynajmniej naszym możnym wydawało.

Polska była słaba i Litwa była słaba. Razem były silniejsze i to pozwoliło pokonać Zakon Krzyżacki, który był zagrożeniem dla obu krajów. Ale Jagiełło nie był takim głupkiem, za jakiego go uważano. Był patriotą litewskim i słusznie się obawiał, że całkowita likwidacja zakonu nie będzie dla niego i dla Litwy korzystna. Jako król elekcyjny (czyli z wyboru i nadania szlachty, a raczej możnowładztwa) obawiał się, że jego potomstwo może nie zostać zatwierdzone na monarszych stołkach po jego śmierci. Lepiej było mieć pod ręką słaby ale istniejący Zakon Krzyżacki, jako spoiwo Unii.

I tu dochodzimy właśnie do tej demokracji szlacheckiej w naszym polsko-litewskim wydaniu. Wpływ na wszystko ma warstwa szlachecka, chłopi coraz bardziej popadają w niewolę. Mało tego, to samo dzieje się z miastami. Dlaczego po okresie Piastów w Polsce podupadają miasta? Jednocześnie szlachta, która decyduje o wszystkim, bo królowie coraz bardziej stają się marionetkami, nie ponosi odpowiedzialności. To tak jak dzisiejszy prezydent Duda, musi podpisywać, co mu każą, nie ma żadnego prawa głosu, ale jak by co to nawet ci s PiS będą jego wytykać palcami, ze taki durny Adrian...
Królów mieliśmy jako chłopców do bicia. Jak coś się nie udało, to król. A jak było normalnie, to "szlachcic na zagrodzie, równy wojewodzie". Na zachodzie w tym czasie dochodziło już do zmian gospodarczych, które wymuszały odejście od pańszczyzny. Chłop miał ziemię i płacił podatek. A u nas właśnie zaczynała rozkwitać pańszczyzna. Pojawiła się ideologia sarmacka. Wykoncypowano dlaczego chłop, potomek biblijnego Chama, ma pracować i być posłusznym panu. Duży ukłon w stronę religii katolickiej. Coraz większe masy pozbawione były wszelkich praw.
Gdy wreszcie szlachta rozpieprzyła swój kraj całkowicie, zaborcy nie musieli się nawet specjalnie starać, by zdobyć względne poparcie chłopów i mieszczan. Po prostu uznali, że mieszczanie i chłopi podlegają prawu, a nie łasce pana. Najgorzej było z tym w Rosji, bop tam też dziki kraj. Zatem w zaborze rosyjskim były powstania. Ot i cała kwintesencja demokracji szlacheckiej. Jebał ją pies.
A man can never have enough turntables.

Cytat: Mack w 17 Marzec 2019, 14:09:55Republika vs Demokracja , czyli rządy prawa vs tyrania większości.
Chyba już kiedyś prosiłem o wyjaśnienia w tej sprawie. Jakieś państwo istnieje, które spełnia te założone przez ciebie mityczne bycie "Republiką"?
A man can never have enough turntables.

Przeczytałem ostatnio artykuł. Autorzy proponowali tam rewolucyjne rozwiązanie polityczne. Federalizację Polski na sposób amerykański lub niemiecki. Co to znaczy i dlaczego tak?
Wiadomo dziś, że polaryzacja polityczna sięgnęła zenitu. Żadne wybory (zakładając oczywiście, że będą wolne i demokratyczne) nie zmienią tej sytuacji. Dziś opozycja mówi, że PiS wciąga nas w otchłań średniowiecza i w orbitę wpływów Rosji. Przez osiem lat poprzednio Pis jako opozycja twierdził, że rządzą nami złodzieje i zdrajcy. Żadne wybory tego nie zmienią, jedna z grup będzie skrajnie niezadowolona.
A co jeśli byśmy dali województwom więcej uprawnień? Takich jak landy w Niemczech lub stany w USA? Skoro w podlaskim lub podkarpackim większość mają zwolennicy PiS to niech urządzą te województwa na swój sposób. Jeżeli w pomorskim lub wielkopolskim większość stanowią przeciwnicy PiS i wygrają, to niech oni swoje województwo urządzają po swojemu.
To oznacza, że np. w podkarpackim będzie absolutny zakaz aborcji, religia w szkołach i KK dofinansowany bez limitów (oczywiście w ramach możliwości województwa), będzie tam też zakaz handlu w niedzielę.
Z kolei na przykład w wielkopolskim województwie religia w szkole nie będzie finansowana przez państwo, Kościół będzie finansowany za składek wiernych, a nie z budżetu. Będzie dopuszczona aborcja i będą lekcje wychowania seksualnego. Handel w niedziele będzie dozwolony. Oczywiście jeśli jakaś pani z Rzeszowa dokona aborcji w Poznaniu, to po powrocie do rodzinnego miasta może zostać skazana na karę więzienia za złamanie prawa. Jeśli ktoś podkabluje. ;)
Zapewne spowodowałoby to pewne migracje. Konserwatyści przenosiliby się bardziej na wschód. Liberałowie na zachód. W województwach o zrównoważonym elektoracie politycy bardziej by się musieli starać, by osiągnąć kompromis.

Przyznam szczerze, że taka wizja przyszłości jest dla mnie pociągająca. A dla Was?
A man can never have enough turntables.

A jak Poznań wytrzyma falę inteligenckich uchodźców z reszty kraju?
Mając prezydenta, który zaoferował prowadzenie lekcji o religii w czasie strajku w szkołach....przekąs tej propozycji sprawił mi wiele radochy.
Niektóre enklawy będą za małe, by pomieścić uchodźców z PIS-landów.

Cytat: piramidon w 08 Kwiecień 2019, 22:25:15A jak Poznań wytrzyma falę inteligenckich uchodźców z reszty kraju?
No myślę, że to nie tylko Poznań, sporą część możemy na Pomorzu przyjąć, a może w zachodniopomorskim województwie znajdzie się miejsce... A na Podlasiu też jest dużo miejsca. Jak im zabraknie zawsze mogą Puszczę Białowieską do gołej ziemi wyrżnąć i piękne czworaki postawić. ;)
A man can never have enough turntables.

Cytat: piramidon w 08 Kwiecień 2019, 22:25:15

Niektóre enklawy będą za małe, by pomieścić uchodźców z PIS-landów.
Niektóre długo nie pożyją jak się okaże ,że trzeba oddać 500 plus ;)