AudioCafe

Sprzęt Audio => Gramofony, ramiona, wkładki i przedwzmacniacze => Wątek zaczęty przez: StaryM w 07 Maj 2016, 11:46:20

Tytuł: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 07 Maj 2016, 11:46:20
Zrobiłem sobie prezent na wiosnę i kupiłem wzmacniacz "z epoki" pasujący do mojego gramofonu.
Kosztował naprawdę niewiele, jest w stanie wręcz idealnym, jak spod igły.
Gra pięknie. Wydaje się, że chyba lepiej niż mój Onkyo.
Swego czasu był to drugi "od góry" zintegrowany wzmacniacz tej firmy z serii produkowanej w latach 1983-85.
Parametry nominalne ma całkiem niezłe.
Power output: 100 watts per channel into 8Ω (stereo)
Frequency response: 3Hz to 100kHz
Total harmonic distortion: 0.007%
Damping factor: 75
Input sensitivity: 0.2mV (MC), 2.5mV (MM), 200mV (line)
Signal to noise ratio: 65dB (MC), 85dB (MM), 100dB (line)
Output: 200mV (line)
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: Tadeiro w 08 Maj 2016, 11:22:19
Fajny, ale skoro jest "z epoki" to przeprowadziłeś jakieś pomiary i ewentualne regulacje? Piszę o tym, bo trochę sprzętu vintage przewinęło się przez moje ręce i czasami na przykład końcówki mocy potrafią mieś strasznie rozjechane parametry.
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 08 Maj 2016, 13:35:59
Właśnie jestem w trakcie testowania. Wczoraj poprosiłem znajomego, z którym słuchaliśmy i staraliśmy się najpierw "organoleptycznie" porównać JVC i wcześniej przeze mnie posiadany Onkyo. Na słuch dużych różnic nie ma. Dźwięk z JVC wydaje się taki bardziej "mięsisty", więcej w nim energii. Poziomy głośności starałem się ustawić maksymalnie identycznie miernikiem decybeli, używając do tego sygnałów sinusoidalnych 200, 1000 i 5000Hz.
Potem zaczęliśmy słuchać. Oczywiście wiadomo, że to jest subiektywna ocena, ale JVC wypadł naprawdę doskonale. Sprawdzałem też poziom szumów, używając takich zatyczek, jak na zdjęciu. Wszystkie gniazda sprawdziłem i szum jest słyszalny przy pełnej mocy tylko, gdy bezpośrednio się przyłoży ucho do głośnika, czyli z odległości 3- 5 cm. Obiektywnych pomiarów decybelometrem nie zrobię, bo nawet w nocy mam szum tła ~25dB, a tu będzie poziom znacznie mniejszy.
Większy szum jest jedynie na wyjściu przedwzmacniacza gramofonowego MC. Producent podaje odstęp S/N 65dB i faktycznie ten szum przy pełnej mocy słychać, ale przecież tak głośno nikt nie słucha.
Powiedzmy też, że minimalnie większy szum w stosunku do wejść TUNER/DAD/TAPE mają wejścia przeznaczone dla urządzeń wideo, są one na osobnej płytce.
Na hifiengine.com znajduje się instrukcja serwisowa do tego wzmacniacza ze wszystkimi schematami, a także z opisem pomiarów w sekcji wzmacniacza mocy. Ponieważ miernik mam, nawet taki dość dokładny, więc sprawdziłem to, co potrafiłem. I jest wręcz doskonale. Sam jestem zdziwiony, że wzmacniacz po tylu latach jest w tak dobrym stanie.
Obecnie testuję przedwzmacniacz RIAA wbudowany w JVC.
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: Tadeiro w 08 Maj 2016, 13:57:46
No i możesz spać spokojnie.
:D
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 08 Maj 2016, 14:03:22
Cytat: Tadeiro w 08 Maj 2016, 13:57:46No i możesz spać spokojnie.
:D
No nie wiem... ;)
Co jakiś czas dopada nas taka chęć, aby coś kolejnego się w domu pojawiło.
Chcę mieć taki vintage'owy tor analogowy - wszystko z końca lat 70' i początku 80'. Wcześniej miałem gramofon i kolumny, teraz też wzmacniacz.
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: Tadeiro w 08 Maj 2016, 14:15:44
Ach... Vintaggia Nervosa! ;)
Mnie chodziło o to, że możesz spać spokojnie w kontekście eksploatacji tego wzmacniacza. :)
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: WOY w 08 Maj 2016, 14:23:24
A do czego służą te zatyczki zakładane na gniazda ?
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 08 Maj 2016, 15:12:05
Cytat: WOY w 08 Maj 2016, 14:23:24A do czego służą te zatyczki zakładane na gniazda ?
Jeśli chce się mierzyć poziom prądów spoczynkowych w samym obwodzie, to zatyczka zwierając sygnał z masą daje nam pewność, że samo gniazdo nic  nie wnosi.
Jeśli chcemy sprawdzić szum wzmacniacza bez ewentualnych szumów źródła, to takie zatyczki również się przydadzą. Kolega konstruujący przedwzmacniacze Infera stosuje takie zatyczki, gdy robi pomiary zmontowanego układu.
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 08 Maj 2016, 15:14:30
Cytat: Tadeiro w 08 Maj 2016, 14:15:44Mnie chodziło o to, że możesz spać spokojnie w kontekście eksploatacji tego wzmacniacza. :)
A to tak, myślę że posłuży mi jeszcze długie lata. ;)
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: zetempowiec w 08 Maj 2016, 20:37:42
Kiedyś dawno temu ojciec kolegi, oficer w PLO miał cały komplet JVC - od gramofonu po wzmacniacz i kolumny. Był tuner i magnetofon też. Pamiętam, że zestaw miał srebrny kolor i nie był to na pewno farbowany plastik.
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 08 Maj 2016, 20:46:33
W latach siedemdziesiątych i nieco później JVC produkował wiele ciekawych sprzętów. Jeden z moich znajomych ma odziedziczony po rodzicach zestaw (nie Polak). W Polsce to było wówczas warte koszmarne pieniądze.
http://www.hifiengine.com/manual_library/jvc/ja-s55.shtml
Jeden z przykładów z końca lat 70'.
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: Bertrand w 08 Maj 2016, 22:22:54
Z moich obserwacji wynika, że "zabawa" ze sprzętem vintage to jest dość ryzykowna gra. Wiele starych sprzętów to reanimowane nieudolnie lub na sprzedaż trupy i ... ceny z kosmosu. Często 35, 40-letnie klocki nie trzymają już parametrów, naprawa jest nie tania, a i rzetelnego fachowca znaleźć to jest wyższa szkoła jazdy. Z drugiej strony jak się trafi taki zadbany i nie drogi sprzęt, z ery kiedy księgowi nie mieli ostatniego zdania, to jest kupa radochy i szczęścia ;)
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 08 Maj 2016, 22:56:34
Tak. Masz rację. Moda na "vintage" szczególnie w naszym kraju sprawiła, że każde stare truchło blaszane jest "hajend i vintage". Ceny nie są już nawet z sufitu, ale z kosmosu. 
Poza tym trzeba mieć jeszcze świadomość, ze nie każdy staroć dorówna dzisiejszym sprzętom. Jeśli ktoś kupi zabytkową syrenkę, to niech się nie spodziewa wygodnej i szybkiej oraz bezproblemowej jazdy. To jest rarytas kolekcjonerski i tyle. Dlatego trzeba pamiętać, ze niektóre tranzystorowe wzmacniacze z dawnych lat mają często szumy wbudowane w gratisie niezależnie od ceny. Po pierwsze jak kolega słusznie zauważył, "klocki nie trzymają parametrów", a po drugie pierwsze tranzystory były gorsze od lamp.
Stąd wzmacniacze tranzystorowe nawet do połowy lat 70' to może być wtopa bardzo depresyjna. Niektóre sprzęty są też z niewiadomych powodów "kultowe" i powalają na ziemię. Ceną. A na Allegro mamy setki takich fachowców renowacyjnych, ze nawet Altusy się robią "kultowe".
W sumie to przydałby się nam taki wątek o dobrych sprzętach i o tym na co zwracać uwagę przy ewentualnym kupnie.
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 10 Maj 2016, 13:29:54
Wracam do wzmacniacza. Przedstawiam dwa wykresy. Jeden to nagrany różowy szum ze źródła cyfrowego, ale już po konwersji na analog i puszczony przez wzmacniacz A-X500VB w porównaniu do wzorcowego cyfrowego różowego szumu, który nie był poddawany żadnej obróbce. Jak widać, są minimalne różnice, ale są one na tyle małe, że w żaden sposób nie dałoby się ich usłyszeć.
Przypomnę, że różowy szum to inaczej pełne pasmo dźwięków o zmniejszającej się głośności 3dB na oktawę. Ponieważ od mniej więcej 11Hz do 22kHz mieści się 11 oktaw, modelowy spadek będzie wynosił 33dB.
Na drugim wykresie mamy nagrany różowy szum ze źródła analogowego (płyta winylowa) raz przez przedwzmacniacz Infera, drugi raz przez przedwzmacniacz we wzmacniaczu JVC.
Czarna linia pokazuje teoretyczny spadek głośności.
Co można zauważyć? Oba przedwzmacniacze podbijają nieco częstotliwości dolne od 16 do 200Hz. To akurat jest typowe i zauważyłem to zjawisko na wielu testowanych przedwzmacniaczach. Jest to związane z odwrotnością krzywej RIAA, aby podbić nieco basy, których na winylowych płytach jest zwykle mniej.
Potem pomiędzy 3,5kHz a 8kHz przedwzmacniacz JVC słyszalnie podbija górę, a potem w ostatniej oktawie spadek już nie wynosi 3dB ale potężne 25dB. Infera ma podobną tendencję, ale dopiero gdzieś od 11,5kHz i spadek w tej części wynosi nieco mniej niż 10dB.
Nieco większy spadek w górnej części pasma mają praktycznie wszystkie wcześniej testowane przeze mnie przedwzmacniacze, ale tylko JVC ma tak duży.
Jak to się przekłada na słuchanie muzyki? Otóż wcale nie jest to tak bardzo słyszalne. Dźwięków stricte muzycznych powyżej 10kHz jest stosunkowo niewiele. Wrażenie jest nawet takie, że JVC gra jaśniej ze względu na to podbicie w w zakresie 3,5 - 8kHz. Jednocześnie pozytywnym efektem spadku jest wrażenie, że na płytach jest mniej takiego smażenia.
Z drugiej jednak strony Infera, dzięki bardzo dużemu reżimowi w zakresie doboru elementów elektronicznych jest dokładniejsza w zakresie przestrzennym, lokalizacja pozornych źródeł dźwięku jest lepsza.
Tytuł: Odp: Wzmacniacz JVC A-X500VB
Wiadomość wysłana przez: StaryM w 18 Maj 2016, 23:31:32
Jako uzupełnienie, być może komuś zainteresowanemu sprzętem JVC przyda się to w przyszłości, wrzucę kilka linków:
http://elektron.pol.lublin.pl/users/djlj24/studio24/audio/jvc/81-90.htm - tabela sprzętu JVC produkowanego w latach 1981-90
http://elektron.pol.lublin.pl/users/djlj24/studio24/audio/jvc/71-80.htm - tabela z lat 1971-80