The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

  • Wkładki firmy Audio Technica od 1962 do dziś 10 0 10 1
Cytat: WOY w 20 Grudzień 2024, 10:54:56Gratulacje kolego :)

Dzięki. I emerytowi coś się należy.  :)

 
Cytat: WOY w 20 Grudzień 2024, 10:54:56Napisz coś o jej brzmieniu jak już się ułoży i przez jaki przedwzmacniacz ona gra.

W mojej Optonice jest niezły preamp i ostatnio z niego głównie korzystałem, ale podłączyłem teraz Inferę i szczęka mi opadła. Więc będę jednak korzystał z Infery. A o samej wkładce jeszcze napiszę, gdy się troszkę z nią osłucham...
A man can never have enough turntables.

Przy niebywałej w tym roku hojności Św. Mikołaja, dołączyłem do klubu posiadaczy wkładek Audio Technica  ;D

DSC_0008.jpg
DSC_0009.jpg

Miałem ML, choć nieco inny model, bo 440. Ale to również doskonały szlif. Gratulacje.
A man can never have enough turntables.

To bardzo miłe i dziękuję Wam koledzy że spodobał się mój prezent. Obiecuję podzielić się wrażeniami po montażu. ☺️

Zamontowałem wczoraj tę wkładkę i obiecałem sobie że już nigdy więcej robić tego nie będę. Ani u siebie ani u kogoś.
Człek już po prostu za stary jest. To wiszenie nad gramofonem, to wpatrywanie się a to lupką a to szkłem powiększającym, ręce się trzęsą jakbym był z klubu AA 😂😂😂 Dzisiaj to się śmieję ale wczoraj wyrecytowałem tyle przekleństw że sam się dziwiłem skąd tyle ich znam.
Kręgosłup boli mnie na sam widok regału z którego będę dźwigał płytę do gramofonu.
Koszmar. Nigdy więcej. 




Obiecałem, że coś napiszę jeszcze o AT-VM95SH, ale zawsze coś mi przeszkodziło. Dziś miałem chwilę i porównałem brzmienie swojej wcześniejszej Z1-S JVC z igłą eliptyczną wklejaną (bonded) oraz nową AT-VM95SH czyli shibata. Poniżej zdjęcia igieł zrobione aplikacją Lupa na telefonie. Jak mówi stare przysłowie: wyżej ch*** nie podskoczysz, więc to nie są perfekcyjne fotki. Tyle tylko potrafił obiektyw aparatu. Jednak pokazują różnicę widoczną od razu pomiędzy diamentem ze szlifem shibata, a wklejanym diamentowym czubkiem ze szlifem eliptycznym.

sh.jpg el.jpg 

Wkładka JVC ma silniejszy sygnał, jej poziom wyjściowy to ponad 4mV, zaś audio-technica ma 3,5mV. Do nagrań użyłem oczywiście programu Audacity na laptopie z systemem MacOS i zewnętrznym adapterem AD na USB. Od razu wyjaśnię. Apple ma wspaniały dźwięk, ale niestety nie ma wejścia "line", więc musiałem się posłużyć dodatkowym urządzeniem. Nagrania robiłem w jakości CD, bo taką tylko miałem możliwość (44,1kHz i 16bit). Adapter nie daje opcji regulacji głośności, można trochę to regulować w Audacity, ale zdecydowałem się na czysty sygnał ze źródła. Poniżej fragment wykresu widma.

wkladki.jpg

Nie zależało mi na dopasowywaniu wykresu pod względem poziomu sygnału, stąd po lewej widać nakładanie się obu obrazów (wartości w dB). Wkładka JVC miała najwyższy poziom -9dB, a AT -15dB (nie pytajcie mnie dlaczego Audacity tak, a nie inaczej to mierzy). Ponieważ do wykresu wziąłem ten sam fragment utworu, więc zwracałem uwagę na pasmo. I jak widać na screenie AT ma więcej basu. Widoczna różnica od 40Hz w dół sięga nawet 3dB, więc tak, jest to słyszalne. w pozostałym zakresie różnice w zasadzie sięgają najwyżej 1dB i to jest wartość słyszalna najwyżej dla nietoperzy.

A man can never have enough turntables.

A co to może być za szlif? W przekroju trapez, ostrzone tak, że większa podstawa pozostała gładka.

Znalazłem. Dla porównania: typowy eliptyk, czyli OM-10, oraz "kołek na wampira", czyli MF-100 (współczesny zamiennik).IMG_20250123_194823.jpg IMG_20250123_194748.jpg

Wygląda to tak: OM10 ma szlif eliptyczny z tzw. nagiego diamentu, choć łba sobie za to nie dam uciąć, MF100 to szlif sferyczny, ale tego tak nie widać. Widać za to, że to diament wklejany do metalowej tulejki.
Co do pierwszej fotki, to nie wiem.
A man can never have enough turntables.

#69 24 Styczeń 2025, 06:10:54 Ostatnia edycja: 24 Styczeń 2025, 06:25:28 by porlick
Dziwi mnie tylko, choć w sumie mało, bo MF to szczyt prymitywizmu, że igła jest tak ogromna i relatywnie ciężka. Tu każdy mg robi różnicę, zwłaszcza, że wspornik jest stalowy- wkładka ma budowę MI, nie MM. Nic dziwnego, że grało to, jak grało...
A pierwsze zdjęcie, to zamiennik do Shure 75, produkcja StylusCo, Jp. Sprzedano ja jako eliptyczną, choć dziwny, jak na typowego eliptyka kształt, rodzi wątpliwości. Szkoda, że nie znalazłem zdjęcia od czubka igły, które jest jeszcze bardziej interesujące, ale po awarii kompa sporo danych straciłem.