The best topic

*

Wiadomości: 3
Total votes: : 1

Ostatnia wiadomość: 13 Lipiec 2024, 19:41:13
Odp: Na starość też można prowadzić ... wysłana przez StaryM

#40 19 Maj 2025, 13:03:03 Ostatnia edycja: 19 Maj 2025, 13:09:06 by Filwoj
U mnie jeszcze dwa Denony DCD-1015 i DCD-700AE oraz DVD Yamahy. Zdecydowanie DCD-2560 najlepszy brzmieniowo ale laser nie do zdobycia więc go oszczędzam... A w piwnicy odnalazłem: JVS DVD i FONICA CDF102R. Oba nie reagują po włączeniu do prądu.
Obrazek ma 63 KB a mimo to nie udaje mi się go wstawić - "Wiadomość przekracza dozwoloną długość (50000 znaków)"...
Wojtek

Czyli wynika z tego co napisaliście że tak jak ja bazujecie na starych konstrukcjach... do wyczerpania zapasów 😜
U mnie najlepiej grają, Pioneer PDR 509 i Naim CD 5.
Czytają wszystko co łyknie ich szuflada. Lecz to już leciwe urządzenia, Pioneer ma ponad 25 lat a Naim chyba 12 lat.

#42 30 Maj 2025, 11:38:48 Ostatnia edycja: 30 Maj 2025, 11:53:38 by WOY
Niestety jest też druga strona medalu.
Myślę o tych odtwarzanych które produkowane są obecnie.
Postanowiłem zadbać o swoje stare grajki i kupić coś nowego.
Sporo przeczytałem aby rozpoznać temat ale to i tak nie ustrzegło mnie od popełnienia złych wyborów.
Zaznaczę że nie zależało mi na jakimś wybitności brzmienia ale zwykłej funkcjonalności bez zacinania i zapętlania.
Okazuje się że teraz produkowane grajki mają z tym poważny problem.
Zabierałem do sklepów i kolegów swoje oryginalnie wydane płyty, przegrywki CD-R, CD-RW i ....
To co czytał mój stary Pioneer czy Naim nie czytały ani Denony ani Marantze, Onkyo, Shanlingi i bug wie co jeszcze.
Czarnym koniem zatem został wylosowany Cyrus.
Bo chwalił go znajomy, dobra prasa, krajowa i zagraniczna. Nawet obcojęzyczne fora piały z zachwytu.
Niestety po czasie gdy już stał u mnie podłączony, wyszło szydło z worka.
Straciłem czujność i w sklepie nie poddałem go swoim testom.
Cyrus wówczas oferowany był w mocno promocyjnej cenie i pomyśleć że teraz sprzedają go dwa razy drożej.
Ale o tym innym razem.

Właśnie przyłapałem się sam na niekonsekwencji obietnic że pociągnę temat dalej🤭

Nie ukrywam że okazja kupna tej padliny była kusząca, bo promocyjna wówczas cena tego odtwarzacza spadła z 8 tys do 4 tys pln.
Po kilku godzinach rozgrzewki ,,cyrus cdi,, zaczął długo lub wcale nie wczytywać płyt o pojemności ponad 60 minut.
Myślę co jest ? I w ruch poszły wszystkie płyty napakowane muzyką po siedemdziesiąt kilka minut.
Nie wczytywał prawie żadnych a jeśli już to zrobił to zapętlał się lub wysuwał płytę po 60 kilku minutach.
Byłem pewien że to uszkodzony egzemplarz i już go miałem reklamować kiedy kolega zaproponował mi wyjazd do stolicy na Audio Show.
Pierwsze kroki skierowałem do tych wydrwigroszy z cyrusa.
A tam pan dyrektor i jakiś angol (któremu tłumaczono moje spostrzeżenia) z uśmiechem wyjaśnił, że tak ma być bo serwomechanizm jest specjalnie ustawiony na niską ingerencję w sygnał aby zachować czystość odczytu danych.
Powiem szczerze że byłem zdumiony odpowiedzią. 
Spytałem więc co mam zrobić z płytami zespołu Metallica i wszelakiej maści składankami które stanowią sporą część mojej kolekcji.
Pan z uśmiechem odpowiedział że to nie są płyty z audiofilskiej półki.

I pytam was, da się ? Pewnie że da się. Mamy bubla z dorobioną ideologią i dziesiątki płyt z dostępem na innych odtwarzaczach.

A ja właśnie włożyłem wypaloną chyba już kilkanaście lat temu płytkę Secret Garden do DCD-2560 i bez zająknienia czyta i odtwarza. Rzadziej już słucham CD-ków niestety więc może kilka lat jeszcze laser wytrzyma. Zwłaszcza, że płytki wypalane obecnym softem mimo korzystania ze starych zapasów tanich nośników są szybko i łatwo czytane. To pewnie zasługa wypalania z małą prędkością - obecnie x4 lub x8 nie jest problemem, kiedyś x12 to było trudne do uzyskania na starych nagrywarkach. Przeważa streaming więc chyba nowego odtwarzacza CD już nie kupię, zwłaszcza, że mam jeszcze dwa inne Denonki w całkiem niezłym stanie.
Wojtek

Bardzo stare płyty CD-R nie lubiły wysokiej prędkości wypalania, te współczesne lub prawie współczesne, z kolei łatwo "przepalić" na zbyt NISKIEJ prędkości.

Mam stare zapasy CD, nowych już nie kupuję. 
Wojtek

Cytat: Filwoj w 21 Styczeń 2026, 23:03:37To pewnie zasługa wypalania z małą prędkością - obecnie x4 lub x8 nie jest problemem, kiedyś x12 to było trudne do uzyskania na starych nagrywarkach.

Pierwsza moja nagrywarka wypalała nawet z prędkością x1 i te płyty do dziś czyta każdy odtwarzacz. Później z nagrywaniem płyt było coraz gorzej. Obecnie nawet w Linuksie są problemy ze spowolnieniem zapisu, bo firmware nagrywarek nie pozwala na zbyt niskie prędkości. A im wyższa prędkość wypalania, tym większa szansa, że jakiś player tego nie przeczyta.
 
A man can never have enough turntables.

U mnie CDBurnerXP pokazuje możliwości od x1, 2, 4, 6 aż do x52. Zazwyczaj używam x8 lub x6 i stary Denon DCD-2560 dobrze sobie z takimi płytkami radzi. 
Wojtek

Powtórzę - dziś produkowanych płyt nie da się nagrywać powoli- one muszą być nagrywane z dużą prędkością, bo bardzo łatwo o przepał. (Moc lasera jest dziś wyższa, jak w pierwszych nagrywarkach, a często sama konstrukcja nagrywarki nie pozwala na jej mocne ograniczenie, by dało się nagrać na małej prędkości.)