Autor Wątek: Stare japońskie kolumny wysokiej klasy (Sony, Yamaha, Sansui, Technics, JVC...)  (Przeczytany 17824 razy)

tomasz_pianista

  • Mało pisze
  • **
  • Wiadomości: 29
    We współczesnym światku panuje przekonanie, że Japończycy nie robili dobrych kolumn, wymienia się najwyżej kilka modeli. Długo szukałem w sieci i moim zdaniem warto się tematem zainteresować. Stare, amerykańskie JBL kosztują majątek, a japońskie perełki nadal schodzą za grosze. Może to wygląd jest czynnikiem, może nauczyliśmy się słuchać wzrokiem, widokiem kolców, smukłych kolumn...

    Specjalnie nie użyłem dwóch modnych słów w temacie - VINTAGE i HI-END. Co jest vintage, a co nie? Hi-end to kiedyś oznaczało wysoką półkę, teraz to definicja dźwięku. Zapraszam wszystkich fanów i przeciwników do lektury:)

    Dłuższy okres szukałem teraz już kultowych Yamaha NS 1000...Ale cena skutecznie zniechęca, z reguły około 4000zł. Berylowe przetworniki dają bardzo neutralne brzmienie, dla wielu nawet zbyt analityczne, ale nikt nie przeczy, że to kolumny z klasą. Zmodyfikowane przez kednrick sound osiągają cenę 10-20tys. złotych. Ale czy to jedyny dobry model kolumn z Japonii? Oj nie...

    Zacząłem szukać czegoś innego z tego przedziału cenowego i trafiłem na model firmy, która zawsze źle mi się kojarzyła - Technics. Technics miał kilka świetnych gramofonów, nie mówię o tu o kultowym sl1210, tylko o najwyższej półce - SP10, SP15, ewentualnie tańszy sl110. Potem dowiedziałem się też o istnieniu ramienia EPA 100, przez wielu stawiane bardzo wysoko pod względem jakości. No i cała seria 10000...Więc to nie masówa na wiejskie dyskoteki.

    Oczywiście nie stać mnie na 140 kilogramowe kolumny SB10000, ale natknąłem się na model SB7 w przyzwoitej cenie (1100zł). Wyglądają jak protoplasta altusów...Większy model - SB10 - kosztował w latach 80' o 50% więcej niż Yamaha NS1000, zaprzestano produkcji przez małą opłacalność produkcji (zbyt wysokie koszty) i kiepską sprzedaż. Informacji o nich mało, ale z tego co znalazłem, to bardzo cenione kolumny, jedne z lepszych technicsa...No i za granicą powoli stają się rozpoznawalne, coraz więcej ofert za 1000euro.

    http://www.thevintageknob.org/technics-SB-10.html

    Kolumny mają przetworniki z płaskimi membranami (honeycomb), tweeter idzie do 125kHz...Brak bass reflexu, na czym od dawna mi zależało, nie przepadam za przesterowanym basem ze współczesnych, wąskich kolumn. SB7 grają dużo, dużo lepiej niż to, co miałem do tej pory (różne podłogówki od 2000-4500zł, DIY na Usherach), przede wszystkim lepsza przestrzeń, lepiej kontrolowany bas, góra o 3 klasy wyżej...No i naturalność brzmienia, wszystko jest lepiej ułożone. Na najbliższe kilka lat mam spokój z kolumnami:) Na pewno są dość wymagające od wzmacniacza, tu jeszcze poszukuje. I wbrew wyglądowi - to nie są kolumny do umpa-umpa. Nawet do rocka średnio się nadają. Najlepiej spisują się w klasyce, muzyce akustycznej, jazzie. Trochę może brakuje wypełnienia na środku, ale może to kwestia wzmacniacza.

    Szukam cały czas różnych, wyższych modeli w okazyjnych cenach, z tego co do tej pory przewertowałem to warto poszukać:
    JVC Zero 9, Zero 10
    Sony SS G 7/9
    Yamaha NS 1000/200, FX 3 tańsze NS 590/690
    Sansui SP 20000, SP L 800
    Pioneer CS-955
    Technics SB7/10, SB M1, SB7000

    Oprócz tego jest kilka modeli z najwyższej półki, jak Yamaha GF-1 czy Technics SB10000, ale to nawet dziś inna półka cenowa. Jeżeli ktoś tylko przekona się do wyglądu, do do 3000zł można znaleźć kolumny na lata.

    Na zdjęciu 32cm przetwornik basowy z SB10, jak widać magnes jest dość spory:)

    Pozdrawiam:)

    Thorogood

    • Dużo pisze
    • ****
    • Wiadomości: 289
    Stare japońskie kolumny wysokiej klasy
    « Odpowiedź #1 dnia: 09 Maj 2014, 14:52:51 »
    Bardzo ciekawy temat Tomaszu.
    Dziękuję.
    Akurat rozglądam się za kolumnami.
    Używkami, bo nowe są dla mnie zbyt drogie.

    tomasz_pianista

    • Mało pisze
    • **
    • Wiadomości: 29
    Nie ma za co:)

    Oczywiście jest duży problem ze starymi kolumnami - handlarze i ich cenniki. No i wszystko jest opisane jako vintage i hi-end, nawet masówa do dyskoteki - kultowe, klasyka, legenda. Trzeba się potem namęczyć, żeby odróżnić gówno od czegoś lepszego.
    Aukcje pojawiają się rzadko, oprócz tego trzeba szukać kolumn w idealnym stanie. To wszystko bardzo ogranicza wybór.

    Jak w całym światku audio tendencja cen jest wzrostowa, prywatni właściciele też zaczynają narzucać abstrakcyjne ceny. Myślę, że najlepszym miejscem na poszukiwania są fora, ogłoszenia...ebay i allegro to siedlisko wysokich cen, choć czasem się zdarzy coś w dobrym stanie i w przyzwoitej cenie.






    Thorogood

    • Dużo pisze
    • ****
    • Wiadomości: 289
    Jakbyś znalazł ciekawe ogłoszenie, daj proszę znać na priv.

    StaryM

    • Global Moderator
    • Autor
    • *****
    • Wiadomości: 4332
    • Vinyl Lover
      • Blog Belfra
    Cytuj (zaznaczone)
    Hi-end to kiedyś oznaczało wysoką półkę, teraz to definicja dźwięku.
    Raczej ceny.
    Przyglądam się czasem tym japońskim kolumnom na Allegro, ale zawsze balem się kupić bez oglądania z bliska. A wszystkie aukcje zwykle gdzieś z Małopolski lub Śląska...
    A man can never have enough turntables.

    wojtek41

    • Gość
    Jestem uzytkownikem Sansui SP - X 7700. Wczesniej gralem na Monitor Audio R 652. Wszystko napedza lampa PP/ EL 84. Powiem tak. Przed kupnem Sansui myslalem, ze wszystko jest ok. Po zakupie przez jakis czas ( chyba sie ponownie wygrzewaly ) nie bylem pewny czy zrobilem dobry interes...Z czasem przyzwyczailem sie do dzwieku. Nie tak dawno postanowilem wpiac ponownie Ma. I co...I dupa blada...Jakby mi ktos polowe dzwiekow wykastraowal...MA wyladowaly w sypialni -) Sansui przy tej skutecznosci sa wrecz idealne do lampy. Dobrze sie sklada, bo bardzo lubie stare sprzety...) No i ten wyglad...zwlaszcza z maskownica...)
    Aha, i trafilem je w stanie wrecz idealnym.
    Ponizej fotki moich kolumn, oraz gras infoemacji z hifiengine.

    Type: 4 way, 5 driver loudspeaker system

    Power Handling: 160W

    Impedance: 8

    Bass: 1 x 406mm cone

    Midrange: 1 x 121mm cone

    Tweeter: 1 x 154x50mm horn

    Super Tweeter: 2 x 45mm horn

    Year: 1980

    Dimensions: 443 x 661 x 295mm

    Weight: 17.6kg
    « Ostatnia zmiana: 09 Maj 2014, 22:28:44 wysłana przez wojtek41 »

    wojtek41

    • Gość
    Fotki.

    wojtek41

    • Gość
    Przy tych gabarytach, to wrecz musi grac..)
    Tomek, wklej zdjecie swoich olbrzymow..)
    « Ostatnia zmiana: 09 Maj 2014, 17:29:25 wysłana przez wojtek41 »

    tomasz_pianista

    • Mało pisze
    • **
    • Wiadomości: 29
    Nie mam podstawek jeszcze, więc trochę obciach:)Ale wkleję za kilka dni. Teraz muszę lecieć.

    Btw. - chcesz autobiografie Ruinsteina? Na AS kiedyś o tym chyba pisaliśmy.

    wojtek41

    • Gość
    Tomek. Tak, najpewniej latem. Pozniej machne na PW.

    Tiny URL: