Sprzęt Audio > Zestawy głośnikowe

Czar PRL, czyli Altusy

<< < (2/3) > >>

Bertrand:
@WOY

Nazywajmy rzeczy po imieniu to by była miazga ;)

WOY:
 :) co za bezkompromisowa podpowiedź :) ;)

Ptolemeusz:
Miazga to było jak się coś kładło drobnego na górze i spadało
Wtedy za dzieciaka wszyscy wiedzieli że dobry bas jest :D

Muzykoholiczka:
WOY, po prostu nostalgia robi swoje. Podobnie jak fakt, ze w tamtych czasach dostep do dóbr byl ograniczony więc wszystko co grało było czymś :D

nator:
Kiedyś z braku laku to rzeczywiście mogło być "coś", przynajmniej dla mnie z ograniczonymi funduszami. Teraz jednak lepiej nie kierować się sentymentem, tylko wybrać głośniki, które o wiele lepiej będą nam służyć.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej