Autor Wątek: Używany wzmacniacz na początek?  (Przeczytany 6069 razy)

StaryM

  • Global Moderator
  • Autor
  • *****
  • Wiadomości: 4830
  • Vinyl Lover
    • Blog Belfra
Używany wzmacniacz na początek?
« dnia: 24 Styczeń 2017, 19:16:58 »
Zauważyłem ostatnio, że pojawiło się sporo używanych wzmacniaczy na naszym rodzimym portalu aukcyjnym. Na dodatek zamiast krzyczeć, że są jedyne w swoim rodzaju, więc warto na nie sprzedać nerkę, to są w całkiem rozsądnych cenach. Oczywiście nadal trzeba pamiętać, żeby zachować ostrożność, ale jest w czym wybierać.
Amatorzy znanych firm takich, jak NAD, Marantz, Denon, Harman Kardon, Rotel lub Arcam znajdą coś dla siebie. Czasem są to modele, które jeszcze niedawno miały ceny zaczynające się od 5 tysięcy wzwyż, teraz możemy je nabyć za kwotę kilkukrotnie niższą. Są też wzmacniacze vintage i tu zalecą daleko idącą ostrożność, bo za niewielką w sumie kwotę możemy stać się właścicielem ciężkiej starej cegły. Jeśli wzmacniacz jest poobijany, z obciętym kablem zasilającym, to nie spodziewajmy się perełki retro.
Szczególnie warto przyjrzeć się profesjonalnym firmom sprzedającym na Allegro, oczywiście są takie, które mają wciąż ceny z kosmosu, ale są takie, które zajmują się przeglądem i renowacją sprzętu, ale nie sprzedają towaru horrendalnie drogo.

Myślę, że temat używanych wzmacniaczy może być przydatny dla potencjalnych nabywców, więc zachęcam do dyskusji. :)


A man can never have enough turntables.

WOY

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 4462
  • Meloman
Odp: Używany wzmacniacz na początek?
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Styczeń 2017, 20:00:58 »
Wzmacniacze o których wspominasz, odchodzą niestety powoli do lamusa. Nastaje więc dobra pora w zaopatrzenie się w coś, co kosztowało jeszcze "wczoraj" sporo kasy.
Faktycznie, coraz częściej można spotkać bardzo dobre konstrukcje, produkowane w niezmienionej formie całymi latami w przystępnych cenach.
Nastaje nieubłagany postęp technologiczny, co przyniesie zobaczymy.
Dzisiaj każdy szanujący się producent, zaczyna w ofercie umieszczać takie cacka.

WOY

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 4462
  • Meloman
Odp: Używany wzmacniacz na początek?
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Styczeń 2017, 20:04:35 »
Albo takie:

WOY

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 4462
  • Meloman
Odp: Używany wzmacniacz na początek?
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Styczeń 2017, 20:07:16 »
Czy też:

Bertrand

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 2202
  • Re-Animator
Odp: Używany wzmacniacz na początek?
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Styczeń 2017, 21:00:09 »
Cytuj (zaznaczone)
StaryM
Amatorzy znanych firm takich, jak NAD, Marantz, Denon, Harman Kardon, Rotel lub Arcam znajdą coś dla siebie. Czasem są to modele, które jeszcze niedawno miały ceny zaczynające się od 5 tysięcy wzwyż, teraz możemy je nabyć za kwotę kilkukrotnie niższą. Są też wzmacniacze vintage i tu zalecą daleko idącą ostrożność, bo za niewielką w sumie kwotę możemy stać się właścicielem ciężkiej starej cegły. Jeśli wzmacniacz jest poobijany, z obciętym kablem zasilającym, to nie spodziewajmy się perełki retro.
Szczególnie warto przyjrzeć się profesjonalnym firmom sprzedającym na Allegro, oczywiście są takie, które mają wciąż ceny z kosmosu, ale są takie, które zajmują się przeglądem i renowacją sprzętu, ale nie sprzedają towaru horrendalnie drogo.

Fajny temat. Z moich obserwacji wynika, że firm oferujących używki w zdecydowanej większości należy unikać jak ognia w stodole. Bardzo często są to klocki sprowadzane na paletach z Niemiec na kilogramy itp. czyli klasyczny elektroniczny złom, który później przysłowiowy pan Zdzisio naprawia na odpier... tak aby cokolwiek działało po czym są sprzedawane na All jako hajendowe perełki. Dla mnie jedyna sensowna opcja to kupowanie od pierwszego właściciela ewentualnie od jakiegoś kolekcjonera z możliwością wcześniejszego obejrzenia takiego sprzętu łącznie z bebechami i odsłuchu. Fajnie jak jest jeszcze oryginalny dowód zakupu czyli rachunek i np. oryginalne opakowanie.
Co do sprzętu vintage to kilka lat temu z niego się wyleczyłem. Nie dlatego, że są to złe urządzenia, często są to świetne konstrukcje tyle, że w zdecydowanej większości jest to już złom w cenach rodem z galaktyki Oriona. Bardzo mało jest na rynku sprzętu z tej półki w bardzo dobrym stanie, a jak już się coś znajdzie to cena jest zazwyczaj horrendalna. Owszem są takie firmy jak np. Nomos czy np. Retro Audio, które potrafią taki sprzęt poddać profesjonalnej renowacji ale po pierwsze to trwa (znalezienie oryginalnych części itp.) i jest to dosyć drogie, tak że sumując cenę zakupu plus koszt renowacji to potrafi nam się zrobić już całkiem spora kwota liczona w tysiącach złotych, a za 8 czy 9 tys. złotych można już kupić zajebisty sprzęt, do tego nowy i na gwarancji.
Tutaj przykład firmy Retro Audio, która robi renowację takich urządzeń i przy okazji wrzuca na Youtube film pokazujący naprawę -
wzmak Accuphase E-303

Nie znam się, to się wypowiem.

zetempowiec

  • Więcej pisze
  • ***
  • Wiadomości: 161
  • Audiofeel
Odp: Używany wzmacniacz na początek?
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Styczeń 2017, 21:35:52 »
Niewątpliwie kupno urządzeń z lat 70 lub 80 jest ryzykowne, ale jak już się uda... ;)
Jednak faktycznie jest obecnie sporo używanych urządzeń bardziej współczesnych i po paru latach używania robią tańsze, bo nie są jeszcze... vintage. ;)

StaryM

  • Global Moderator
  • Autor
  • *****
  • Wiadomości: 4830
  • Vinyl Lover
    • Blog Belfra
Odp: Używany wzmacniacz na początek?
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Styczeń 2017, 21:48:17 »
Z tym kupowaniem sprzętu to przypomniała mi się taka historia. Jak się pojawiły w Polsce komputery, mam na myśli pecety w normalnych już sklepach komputerowych, był chyba rok gdzieś 1993, a może 94. Miałem wtedy wielką ochotę na komputer, mieliśmy już jeden w szkole i chętnie miałbym takie coś w domu. Troszkę nazbierałem pieniędzy i poszedłem do sklepu. W zasadzie to wybrałem sobie już co chce i rozmawiam ze sprzedawcą. Ale się okazuje, że to co wybrałem to już jest przeżytek, a to dysk za mały, a to pamięci mało, a procesor to lepiej nowszy...
Pan podliczył, że potrzebuje dwa razy więcej kasy. A ponieważ tyle nie miałem, to sobie dałem spokój. Parę miesięcy później dostałem do pracy komputer od firmy, dla ktorej coś tam pisałem, a jeszcze parę miesięcy potem kupiłem swój własny używany 486DX. ;)
Po co to piszę? Bo i owszem dobrze byłoby mieć np. całkiem nowe auto. Ale nigdy mnie na takie nie było stać. Więc albo używane, albo wcale. Dla kogoś może być też sytuacja podobna ze wzmacniaczem. Przeglądając dziś Allegro znalazłem przynajmniej kilka wzmacniaczy, które sam bym kupił bez specjalnych wahań.
A man can never have enough turntables.

Bertrand

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 2202
  • Re-Animator
Odp: Używany wzmacniacz na początek?
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Styczeń 2017, 22:48:06 »
@StaryM

Oczywiście masz rację tylko trzeba być cholernie czujnym i trzeba mieć trochę rozeznania by nie wtopić, a o to jest dziś bardzo łatwo.
Nie znam się, to się wypowiem.

StaryM

  • Global Moderator
  • Autor
  • *****
  • Wiadomości: 4830
  • Vinyl Lover
    • Blog Belfra
Odp: Używany wzmacniacz na początek?
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Styczeń 2017, 22:49:58 »
Tak, zdecydowanie trzeba być czujnym. Oczywiście dobrze jest kupować coś blisko miejsca zamieszkania i najpierw obejrzeć na zywo i posłuchać. Ale nie zawsze się da. ;)
A man can never have enough turntables.

Bertrand

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 2202
  • Re-Animator
Odp: Używany wzmacniacz na początek?
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Styczeń 2017, 23:52:20 »
@StaryM

No i nie mniej ważna jest kwestia budżetu, wydać 1 kzł, a wydać 8 kzł robi już różnicę ;) Wyżej wspomniany wzmak Accuphase kosztuje po renowacji 8400 pln, a to za sprzęt vintage jest już bardzo duuużo kasy i o ile tutaj wiadomo kto to robił i co zrobił dodając gwarancję, to w wielu innych przypadkach jest już dużym ryzykiem taki zakup, a już w ciemno to w ogóle.
Handlarze od kilku ładnych lat wyczuli dość dobrze koniunkturę na sprzęt vintage i reanimują na odwal się takie trupy sprzedając je za duży cash i stąd moje obiekcje.
Nie znam się, to się wypowiem.

Tiny URL: