Autor Wątek: Był sobie Konkurs Chopinowski...  (Przeczytany 4704 razy)

Darion

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 3517
Odp: Był sobie Konkurs Chopinowski...
« Odpowiedź #10 dnia: 29 Październik 2021, 21:08:35 »
A mnie się nie podoba, bo widzę w tym bardziej udawanie niż emocje. 

Przypomina mi to jak pewien początkujący malarz chciał być jak Picasso. Przyszedł na naukę do niego , pokazuje mu te swoje płótna z "geometrią", a ten mu kazał namalować konia ale tak, żeby wyglądał jak żywy.
-Ale mistrzu, ty przecież malujesz... I ja też tak chciałbym...
-Jak namalujesz tak tego konia, to dopiero wtedy będziesz potrafił malować jak ja.



Tak to niestety odbieram.
I widzę przy okazji różnych wystąpień i koncertów na przestrzeni lat, że z każdym rokiem "te emocje" u wykonawców wzrastają. A, i jeszcze proporcjonalnie do tego im bardziej jest on młodszy.
W dodatku patrząc na nich nie mogę się skupić na samej muzyce. Nie mogę.
« Ostatnia zmiana: 29 Październik 2021, 21:16:57 wysłana przez Darion »

Darion

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 3517
Odp: Był sobie Konkurs Chopinowski...
« Odpowiedź #11 dnia: 29 Październik 2021, 21:10:29 »
Będąc na koncertach muzyki klasycznej - czy to w Elbfilharmonie, czy kościele - zamykam oczy koncentrując się na brzmieniu muzyki.

O nie. To integralna część koncertu. Lubię patrzeć jak artyści tworzą tę muzykę. Jak się kiwają, poruszają tymi instrumentami, wiercą na krzesełkach :)  Bosko.
Byle bez "emocji", zwłaszcza tych wypisanych na ich twarzach. Wtedy patrz wpis wyżej :)
« Ostatnia zmiana: 29 Październik 2021, 21:19:36 wysłana przez Darion »

Darion

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 3517
Odp: Był sobie Konkurs Chopinowski...
« Odpowiedź #12 dnia: 29 Październik 2021, 21:12:37 »
Kreatorzy wizerunku scenicznego mają co robić.
Na scenie wszechobecny marketing też obowiązuje.
Ma to sens.

StaryM

  • Global Moderator
  • Autor
  • *****
  • Wiadomości: 4918
  • Vinyl Lover
    • Blog Belfra
Odp: Był sobie Konkurs Chopinowski...
« Odpowiedź #13 dnia: 30 Październik 2021, 00:18:33 »
Ja w ogóle rzadko oglądam. Może dlatego nie zwróciłem nigdy większej uwagi na to, o czym napisaliście. Jestem wzrokowcem i w przeważającej mierze odbieram świat oczami, ale nie muzykę. Na koncerty rzadko chodzę, bo jestem introwertykiem i trzy osoby to już dla mnie tłum. A w prawdziwym tłumie czuję się klaustrofobicznie.
A man can never have enough turntables.

StaryM

  • Global Moderator
  • Autor
  • *****
  • Wiadomości: 4918
  • Vinyl Lover
    • Blog Belfra
Odp: Był sobie Konkurs Chopinowski...
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Listopad 2021, 09:30:40 »
A tak przy okazji, znalazłem taki tekst na FB. Coś w tym jest...
A man can never have enough turntables.

WOY

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 4600
  • Meloman
Odp: Był sobie Konkurs Chopinowski...
« Odpowiedź #15 dnia: 01 Listopad 2021, 17:42:29 »
Normalny świat ?
Czy ja wiem. Szaro, bezbarwnie, sztampowo, bez wyrazu.
I to ma być cudownie normalny świat :o

porlick

  • Animator
  • *
  • Wiadomości: 950
Odp: Był sobie Konkurs Chopinowski...
« Odpowiedź #16 dnia: 01 Listopad 2021, 18:09:58 »
Nie przesadzaj- gościu zbytnio obwieszony kolczykami na pewno wysoko by nie zaszedł, bo jak by się gibał nad klawiaturą, za głośno by dzwonił kolczykami i zagłuszał muzykę, a pod smokingiem, frakiem, czy innym gajerem tatuaże i tak są praktycznie niewidoczne. Co innego laski, ale u tych tatuaży jakoś specjalnie nie trawię, więc wydziaranym i tak bym nie kibicował.  ;)
« Ostatnia zmiana: 01 Listopad 2021, 18:20:37 wysłana przez porlick »

Tiny URL: