Autor Wątek: Te kiczowate lata 80-te...  (Przeczytany 12901 razy)

Darion

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 3234
Te kiczowate lata 80-te...
« dnia: 29 Styczeń 2016, 15:54:19 »
    Dekada lat 80-tych.

    Dla jednych dzieciństwo, dla drugich młodość, dla jeszcze innych kolejny etap w życiu. Dakada ta została okrzyknięta dekadą kiczu. Spodnie we wszystkich kolorach - najlepiej jaskrawych, bardzo obcisłe. Kurtki z przesadnie szeroką góra i wąskie w pasie; błyszczące, plastikowe. T-shirty z krzyczącymi nadrukami - najczęściej w formie protestu. Czarne mokasyny i białe skarpetki. Panie w ostrym makijażu, z bardzo mocno tapirowanymi włosami - krzykliwe dodatki z tworzyw sztucznych dopełniają wizerunek "wampirzycy"...

    A muzycznie?
    Na pewno zauroczenie tak zwanym syntetycznym dźwiękiem, większe wykorzystanie instrumentów elektronicznych - automaty perkusyjne. I też sporo kiczu. Na scenie i w graniu. Do każdego singla obowiązkowo teledysk. Narodziny MTV! Nowego stylu życia młodzieży - przed telewizorem, w salonach gier (koniecznie elektronicznych), wideo dyskotekach... Era kaset magnetofonowych. Italo Disco i Depeche Mode... Lady Punk, Lombard i Dezerter - Jarocin.

    Kiczowate? Może bardzo wyraziste?

    Jak zapamiętaliście tamte czasy...?


    Darion

    • Autor
    • *
    • Wiadomości: 3234
    Odp: Te kiczowate lata 80-te...
    « Odpowiedź #1 dnia: 29 Styczeń 2016, 18:35:14 »
    Esencja stylu lat 80-tych...



    Jeszcze nie tak dawno widziałem paru takich facetów w Niemczech z takimi właśnie "piórami"... W typie starszy nastolatek :)
    A my mamy Edwarda Hulewicza; tylko za młody na tę dekadę :)

    WOY

    • Autor
    • *
    • Wiadomości: 3750
    • Meloman
    Odp: Te kiczowate lata 80-te...
    « Odpowiedź #2 dnia: 29 Styczeń 2016, 19:22:04 »
    Mocno uprościłeś charakterystykę lat osiemdziesiątych a przecież dały nam również punk, techno, telefon komórkowy, płytę CD, tani magnetofon kasetowy, konsole gier.

    StaryM

    • Global Moderator
    • Autor
    • *****
    • Wiadomości: 4219
    • Vinyl Lover
      • Blog Belfra
    Odp: Te kiczowate lata 80-te...
    « Odpowiedź #3 dnia: 29 Styczeń 2016, 22:55:31 »
    Lata 80? Nędza z biedą. Na półkach ocet i musztarda. Żołnierze przy koksownikach. Dzieci i problemy z kupnem czegokolwiek - nie było tetry na pieluchy, nie było dziecięcych ubranek, nie było rozmaitych odżywek i zupek - jak to jest dziś (może i dobrze). Z przyjemnych rzeczy pamiętam jedynie, jak wspaniale było być ojcem.
    A man can never have enough turntables.

    Bertrand

    • Animator
    • *
    • Wiadomości: 1915
    • Re-Animator
    Odp: Te kiczowate lata 80-te...
    « Odpowiedź #4 dnia: 29 Styczeń 2016, 23:36:52 »
    @StaryM

    Z jednej strony tak - szara rzeczywistość, puste półki itp., atmosfera beznadziei ale z drugiej strony, pozostawiając problemy egzystencjalne, była muza, koncerty itp., które były odskocznią od tego wszystkiego. Tak to pamiętam.
    Nie znam się, to się wypowiem.

    Darion

    • Autor
    • *
    • Wiadomości: 3234
    Odp: Te kiczowate lata 80-te...
    « Odpowiedź #5 dnia: 30 Styczeń 2016, 10:12:55 »
    Mocno uprościłeś charakterystykę lat osiemdziesiątych a przecież dały nam również punk, techno, telefon komórkowy, płytę CD, tani magnetofon kasetowy, konsole gier.
    Tak, pamiętam programy Sonda. Laser Disc firmy Pioneer i odtwarzacz kompaktowy Sony... To były wielkie zmiany, których byliśmy (telewizyjnymi) świadkami - i pierwsze płyty CD, oglądane w gablotach Pewexu...
    No, i niesamowity gadzet - walkman!
    Słuchałem nie tylko Lady Punk - dzięki kumplowi mogłem usłyszeć punk rodem z... Peru. Jakim cudem to miał na kasecie??? :)   

    Darion

    • Autor
    • *
    • Wiadomości: 3234
    Odp: Te kiczowate lata 80-te...
    « Odpowiedź #6 dnia: 30 Styczeń 2016, 10:18:24 »
    Lata 80? Nędza z biedą...
    Tak, to też racja. Mój kumpel na początku lat 80-tych przytaszczył do szkoły usprawiedliwienie od rodzica: syn stał ze mną w kolejce po mięso. Ale my tego tak nie odczuwaliśmy boleśnie, my żyliśmy na własnej płaszczyźnie, mieliśmy siebie, wspólne zainteresowania; a, że w chlebie nie było szynki... Kto na to zwracał uwagę - na każdej przerwie opowiadaliśmy sobie o filmie, na którym i tak wszyscy byliśmy dzień wcześniej razem w kinie :)

    StaryM

    • Global Moderator
    • Autor
    • *****
    • Wiadomości: 4219
    • Vinyl Lover
      • Blog Belfra
    Odp: Te kiczowate lata 80-te...
    « Odpowiedź #7 dnia: 30 Styczeń 2016, 11:21:39 »
    Ale my tego tak nie odczuwaliśmy boleśnie, my żyliśmy na własnej płaszczyźnie, mieliśmy siebie, wspólne zainteresowania; a, że w chlebie nie było szynki...
    No niestety, ja już wtedy byłem dorosły...
    A man can never have enough turntables.

    WOY

    • Autor
    • *
    • Wiadomości: 3750
    • Meloman
    Odp: Te kiczowate lata 80-te...
    « Odpowiedź #8 dnia: 30 Styczeń 2016, 11:40:40 »
    Nie sądziłem StaryM że jesteś takim pesymistą.

    StaryM

    • Global Moderator
    • Autor
    • *****
    • Wiadomości: 4219
    • Vinyl Lover
      • Blog Belfra
    Odp: Te kiczowate lata 80-te...
    « Odpowiedź #9 dnia: 30 Styczeń 2016, 12:08:48 »
    Nie sądziłem StaryM że jesteś takim pesymistą.
    Jestem realistą.
    Ludzie idealizują czasy młodości, bo byli młodzi, zdrowi, przeżywali swoje emocjonalne uniesienia, za którymi dziś tęsknią. Więc i komuna nie wydaje im się tak paskudna i tak beznadziejna (no, niektórzy mieli wtedy bardzo dobrze, ale nie o takich mówimy).
    Gdyby przede mną stanęła wróżka, która obiecałaby mi przywrócić młodość, ale pod warunkiem, że wróci też tamten świat, to nie chciałbym. ;)
    A man can never have enough turntables.

    Tiny URL: