Autor Wątek: Olga Aleksandra Sipowicz (1951-2018)  (Przeczytany 619 razy)

Darion

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 2923
Olga Aleksandra Sipowicz (1951-2018)
« dnia: 28 Lipiec 2018, 08:55:21 »


    Darion

    • Autor
    • *
    • Wiadomości: 2923
    Odp: Olga Aleksandra Sipowicz (1951-2018)
    « Odpowiedź #1 dnia: 28 Lipiec 2018, 09:02:13 »
    Kiedyś z kumplami weszliśmy do lokalu. Coś koło 1985/6 roku. Jeden lokal przypadał na dzielnicę stąd w środku wszystkie stoliki zajęte. Czekać? Ile?
    Kumpel podszedł do stojącej szafy grającej i włączył "Kocham Cię kochanie moje" Maanamu; było w wersji maxi. Po jakimś czasie usłyszeć można było zgrzyt odsuwanych stołków... Hura!

    Autentyk z życia.

    Darion

    • Autor
    • *
    • Wiadomości: 2923
    Odp: Olga Aleksandra Sipowicz (1951-2018)
    « Odpowiedź #2 dnia: 29 Lipiec 2018, 12:11:10 »
    Powiem szczerze, że za Maanamem -poza kilkoma wyjątkami- specjalnie wtedy nie przepadałem. Wolałem już Budkę Suflera czy Perfect z tamtego okresu. Widać do wszystkiego trzeba wpierw dojrzeć...
    Ale byłem w miarę na bieżąco z ich twórczością.

    Trzeba jednak przyznać, że zespół i Kora byli bardzo wyraziści. Z marszu podbili polskich słuchaczy.
    Jako jeszcze Maanam Elektryczny Prysznic od razu zajęli II miejsce na liście Top10 programu III PR. Na miejscu I był Czesław Niemien. Niesamowity debiut zespołu... znikąd.


    StaryM

    • Global Moderator
    • Autor
    • *****
    • Wiadomości: 3898
    • Vinyl Lover
      • Blog Belfra
    Odp: Olga Aleksandra Sipowicz (1951-2018)
    « Odpowiedź #3 dnia: 29 Lipiec 2018, 23:01:38 »
    Kora i Maanam to było coś specyficznego, podobnie jak Republika. Inne niż wszystko. Jedyna polska muzyka w PRL, której słuchałem.
    A man can never have enough turntables.

    Darion

    • Autor
    • *
    • Wiadomości: 2923
    Odp: Olga Aleksandra Sipowicz (1951-2018)
    « Odpowiedź #4 dnia: 01 Sierpień 2018, 11:43:13 »
    Trzeba to przyznać. Najdłużej przekonywałem się do Republiki...

    1980, Opole. To było wielkie bum.
    I od tej chwili grali już po dwa koncerty dziennie!


    bullshit

    • Nowy
    • *
    • Wiadomości: 4
    • Audiofil
    Odp: Olga Aleksandra Sipowicz (1951-2018)
    « Odpowiedź #5 dnia: 06 Sierpień 2018, 11:27:04 »
    Wspaniała artystka i poetka z niezapomnianym głosem, niech spoczywa w spokoju
    golden days

    Darion

    • Autor
    • *
    • Wiadomości: 2923
    Odp: Olga Aleksandra Sipowicz (1951-2018)
    « Odpowiedź #6 dnia: 30 Sierpień 2018, 20:49:15 »
    Pierwszym wideoklipem pochodzącym z polski a będącym regularnie nadawanym w MTV była piosenka Maanamu "Sie ściemnia".


    Darion

    • Autor
    • *
    • Wiadomości: 2923
    Odp: Olga Aleksandra Sipowicz (1951-2018)
    « Odpowiedź #7 dnia: 06 Wrzesień 2018, 20:34:52 »
    Barwny ptak. W wieku ledwo 16 lat uciekła ze szkoły i udała się na I Zlot Hipisów w Mielnie. Z czasem stała się królową tego ruchu w Krakowie. Pracowała bez wykształcenia i dyplomu w krakowskiej Klinice Psychiatrii Dziecięcej...
    Ciekawe życie?
    Przez pięć lat mieszkała w Jordanowie w prowadzonym przez zakonnice domu dziecka. Bieda, strach, poniżenie...


    Darion

    • Autor
    • *
    • Wiadomości: 2923
    Odp: Olga Aleksandra Sipowicz (1951-2018)
    « Odpowiedź #8 dnia: 16 Wrzesień 2018, 12:06:48 »
    Pewnej jesieni roku bodaj '83, na warszawskim Torwarze podczas koncertu wszyscy tam zgromadzeni trzymali się za ręce i odmawiali...litanię. Litanię Maanamu.
    "..."Ma nam być bezpiecznie, ma nam być noc spokojna, ma nam śpiewać Kora..."
    Prawie 200 000 luda!


    Darion

    • Autor
    • *
    • Wiadomości: 2923
    Odp: Olga Aleksandra Sipowicz (1951-2018)
    « Odpowiedź #9 dnia: 16 Wrzesień 2018, 12:15:56 »
    Rok później, dyrektor ówczesnego Zespołu Szkół Zawodowych w Warszawie przy ulicy Sandomierskiej wyjaśniał uczniom, gdzie tkwi droga do osiągnięcia szczęścia. Za przykład posłużył się fragmentem tekstu utworu Maanamu "Jest już późno, piszę bzdury" - "...trochę drobiazgów i szlachetność serca, to człowieka wywyższa...".
    Jej popiersie umieszczono na korytarzu, by o tym przypominało codziennie przechodzącym tędy uczniom. Kora została patronem tej szkoły!
    Mało. Słowa piosenki stały się także mottem przewodnim szkolnej organizacji ZSMP i zostało umieszczone na pierwszej stronie jej kroniki.
    :)


    Tiny URL: