Autor Wątek: Czego słuchamy właśnie teraz - w tej chwili  (Przeczytany 107642 razy)

WOY

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 3849
  • Meloman
Odp: Czego słuchamy właśnie teraz - w tej chwili
« Odpowiedź #1530 dnia: 26 Listopad 2019, 18:43:02 »
.

Bertrand

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 2023
  • Re-Animator
Odp: Czego słuchamy właśnie teraz - w tej chwili
« Odpowiedź #1531 dnia: 07 Grudzień 2019, 11:44:00 »
ARRM - II

Nie znam się, to się wypowiem.

Darion

  • Autor
  • *
  • Wiadomości: 3255
Odp: Czego słuchamy właśnie teraz - w tej chwili
« Odpowiedź #1532 dnia: Wczoraj o 11:31:25 »
Tom Petty, "Full moon fever" z 1989 roku.

To właśnie to, czego mi było potrzeba od jakiegoś czasu. Kawałka dobrej, normalnej muzy. Wprawdzie to moje posiadanie to wznowienie na CD, ale za to w wersji AAD. Jak ja to lubię.

To pierwszy solowy album tego muzyka. W dodatku bez jego zespołu - Heartbreakers. Kilku wprawdzie brało udział w nagrywaniu płyty, ale z faktu ich pominięcia byli bardzo niezadowoleni.
Czy pozostali też? Wątpię. Pozostali świetnie się bawili i wspomagali kolegę. Lista nazwisk robi wrażenie jak parkingi w Dubaju. Sam Petty potem stwierdził, że ​​to była najbardziej przyjemna praca nad tworzeniem płyty jak do tej pory.

Skoro tak miło było podczas pracy, to i efekt jest taki sam. Cała płyta jest niezwykle relaksująca. Słuchając jej wyciszamy się a myśli jakie nas nachodzą są wyłącznie z tych najprzyjemniejszych.
Świetne gitary akustyczne. Wspaniały wokal, bardziej nucący niż wyśpiewujący poszczególne teksty...
Słychać wpływ Jeffa Lynne'a. Ale ten tylko uzupełnia - to rzeczywiście autorski popis Petty'ego.
To nadal rockowa muza. Ale w mistrzowskim wydaniu. Tak też została utytułowana po swojej premierze w 1989 roku przez magazyn The RS.

Amerykańska wersja płyty CD (ale tylko ona) miała w połowie swej zawartości ciekawą "wstawkę" - sprawdźcie jaką... :)


Tiny URL: